Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Wiktor napisał(a):
Mój pierwszy pies jest psem bardzo tolerancyjnym i zawsze chętnych do zabawy. Jako iż jest on bardzo radośnie nastawiony do ludzi, chcialibyśmy aby drugi piesek pełnił rolę psa stróżującego. Nie żeby był agresywny, ale żeby potrafił wyczuć zagrożenie. Oczywiście zdaję sobie sprawę z odpowiedniego wychowania psa. W lipcu odeszła od nas 11 - letnia suczka, mieszanka dobermana którą wzięliśmy ze schroniska, gdy miała ok 5 lat. Teraz chcielibyśmy szczeniaka rasowego, którego moglibyśmy sobie wychować.

Miałam na myśli takie kwestie jak np. to czy pies będzie mieszkał w domu czy w kojcu na zewnątrz, czy będzie towarzyszem do aktywnego spędzania czasu (niektórym rasom nie służy duża aktywność fizyczna) itd.

Posted

Pies będzie mieszkał w przydomowym garaży - garaż jest połączona razem z domem, jest tam zawsze ciepło.W czasie budowania domu pozostawiono dziurę, dzięki której pies będzie miał możliwość swobodnego wyjścia na dwór. Pies chodziłby codziennie na godzinny spacer na tzw pola, niedaleko jest również jezioro. Poza tym pies miałby do dyspozycji ogród koło domu. Po prostu byłby to towarzysz dla rodziny i dla pierwszego psa.

Posted

bonsai_88 napisał(a):
Przecież już było napisane - pies będzie "mieszkał" w garażu ;). Garaż jest ciepły, ogrzewany porządnie...

Istotnie przeoczyłam ów "fakt" w pierwszym poście Wiktora.
Bonsai, jak dobrze, że jesteś i zawsze służysz napomnieniem...

Posted

Jedyne rasy jakie mi by do takich warunków pasowały to molosy typu górskiego. Tyle, że one za towarzystwem innych psów, to chyba nie przepadają :roll:

Wszelkie świniowate (czyli typ dogowaty) to moim zdaniem nie są psy do ograniczonego kontaktu z rodziną i tylko godzinnego spaceru.

Mój potfór nie zamieniłby dzielenia ze mną kanapy na budę :shake:

Może bern?

Posted

bonusowa napisał(a):
Jedyne rasy jakie mi by do takich warunków pasowały to molosy typu górskiego. Tyle, że one za towarzystwem innych psów, to chyba nie przepadają :roll:


Myślę, że jeśli wychowają się razem od szczeniaka (ten jeden) to niekoniecznie muszą być problemy.

Posted

Martens napisał(a):
Myślę, że jeśli wychowają się razem od szczeniaka (ten jeden) to niekoniecznie muszą być problemy.


Chodziło mi o to, że kaukazy, CAO, czy tybetany to raczej samotnicy ;) A Wiktor szuka stróża i towarzysza dla swojego spanielowatego "cały czas gotowego do zabwy" :p

Posted

Witam, ponieważ to mój pierwszy post na forum. :-)
Kilka dni temu zapadła rodzinna decyzja, o zakupie psa. Trwają jednak wciąż narady, jaki to ma być pies.
Najważniejsze, piesek ma być mały (nie moze ważyc wiecej niż 3-4kg, ponieważ osoba, która głównie będzie się psem zajmować nie może więcej dźwigać, a jednak w różnych sytuacjach jest to niezbędne), rasa z dłuższym włosem. Codzienne zabiegi pielęgnacyjne nie stanowią problemu.
Mieszkamy w domu jednorodzinnym z ogrodem, mamy 2 odpowiedzialnych dzieci, które chcą się też psem zajmować. Szukamy pieska o łagodnym usposobieniu, takiego trochę pieszczocha, ale też nie kanapowego leniwca.
W domu prawie zawsze ktoś jest, więc długie godziny psiej samotności zdarzałyby się sporadycznie. Sporo jednak podróżujemy, więc najlepiej, gdyby pies dobrze znosil podróże.
Jaki pies byłby dla nas najodpowiedniejszy? Będę ogromnie wdzięczna za pomoc.

Posted

Jest na 4 do wyprowadzania :lol:
Poza tym przy domu jest duży ogród do hasania z trawnikiem, więc pies może być nawet w "brudzącym się kolorze" ;)

Posted

Wiktor napisał(a):
Mój pierwszy pies jest psem bardzo tolerancyjnym i zawsze chętnych do zabawy. Jako iż jest on bardzo radośnie nastawiony do ludzi, chcialibyśmy aby drugi piesek pełnił rolę psa stróżującego. Nie żeby był agresywny, ale żeby potrafił wyczuć zagrożenie. Oczywiście zdaję sobie sprawę z odpowiedniego wychowania psa. W lipcu odeszła od nas 11 - letnia suczka, mieszanka dobermana którą wzięliśmy ze schroniska, gdy miała ok 5 lat. Teraz chcielibyśmy szczeniaka rasowego, którego moglibyśmy sobie wychować.


bernenczyk do domu z ogrodem to fajna opcja, ale tylko jesli bedzie mial zapewniony pobyt z rodziną. Tzn te psy kochaja towarzystwo ludzi i jezeli piszesz, ze bedzie mial jeden godzinny spacer z Tobą to super. ja nienawidze opcji- berneńczyk trzykolorwa ozdoba ogródka. znajomi maja wlasnie taka opcje, choc twerdza, ze kochaja psa bla bla. ale ciagle ich nie ma, sa czyms zajeci, pies nie moze wchodzic za bardzo do domu bo jest ogromny i stanowi zagrozenie dla powaznie chorej babci (50kg kochajacej masy w skoku po buziaka na staruszke to zabojstwo dla owej). maja obdrapane okno w kuchni, bo pies ciagle na nie skacze chcac wejsc do domu. Dla mnie to beznadziejna opcja dla psa takiego jak bernenczyk.
spanie w garazu tez srednio mi sie podoba, bo:
- berneczyki kochaja byc z ludzmi, a garaz czy kojec jest lepszy dla mniej kontakowego psa.
ale:
- berneczyk mieszkajacy w domu z ogordkiem prawie zawsze wybiera spanie w ogrodzie, bo w domu mu za ciepło. wiec skoro garaz ma dziure i pies bedzie mogl tam w kazdej chwili wejsc to super opcja na zime (o ile wybierze spanie na dworzu, jesli bedzi wolsl w domu, lepiej zeby spal z wami)

bernenczyk bedzie tez tym czego oczekujesz ze wzgledu na strozowanie. Nie sa to psy obronne, ale strozujace czyli alarmuja domownikow głosem. Z reszta ja uwazam, ze jesli ktos chce psa- obronce posesji, to niech zainwestuje po porstu w alarm.
moj bernenczyk prawie codziennie zrywa sie z przerazliwym wyciem przechodzacym w szczekanie w sroku nocy (2ga do 4tej:evil_lol:), bo np ktos chodzi po klatce schodowej (mieszkam w centrum Warszawy), i to niekoniecznie na naszym pietrze. ciegle alarmuje jak uzna to za sluszne.

jezli postawil bys na te rase wybierz dobra hodowle, gdzie rodzice sa przebadani na dysplazje, i maja porobiene testy charakteru (bernenczyki sa czesto strachliwe, a jest to strasznie uciazliwe, jak molos uwali ci sie na drodze i powie ze nie przejdzie, bo za siatka, obok ktorej przechodzisz szczeka pies, przysiegam ze za nic go nie ruszysz.). obejrzyj dokladnie rodzicow (jesli jest mozliwosc obejrzenia ojca oczywiscie, jak nie to tylko matke), podpytaj o to, jesli sie da sprawdz jak zachowuje sie na zewnatrz poza swoja posesja/mieszkaniem.

mozesz bernenczyka uczyc fajnych sztuczek, posluszenstwa (najlepiej od szczeniaka), to bardzo madre i kontaktowe psy, lubia sie uczyc i byc z wlascicielem.

ode mnie to tyle, hodowli zadnej nie polece bo nie znam sie na hodowlach. moj jest niestety z pseudohodowli i nie polecam takiej opcji.

Posted

bernardyn na pewo jest spokojniejszy od berneczyka, bardziej molosowaty typ. berneczyki to wulkany energi, tylko sa dosyc duze:evil_lol: bernardyny (nie wiem jak jest we wzorcu) sa wieksze od bernczykow,chociaz niejeden samiec bernenczyka jest postury samca bernardyna, ale przynajmnoej jak dla mnie bernenczyki nie powinne byc az tak duze.

naisz koniecznie jesli zdecydujesz sie na bernenczyka, z jakiej hodowli wezmiesz:) i ogolnie przedstaw nowego członka rodziny jesli juz zostanie zakupiony:)

Posted

Ja mogę Ci polecić hodowlę z Rzeszowa Altura. Ja prawdopodobnie wezme z niej pieska, a znajomi mają kilka piesków właśnie z niej. A właścicielka miła, pomaga w każdej sytuacji

Posted

zaba14 napisał(a):
w jakim wieku chcesz psa? suczke? samca? jakies kryteria? może tutaj na dogomani znajdziesz zwierzaka z tymczasu, wtedy dana osoba bedzie mogła chociaż troche przybliżyć Ci jego charakter...

Na pewno chcę nie dużego pieska/pieski. Płeć chyba nie jest najważniejsza bo to zależy od tego czy mi piesek podbije serce.
Zanim wezmę jakiegoś będę go chciała poznać albo chociaż dowiedzieć się czegoś więcej na jego/ich temat../

zaba14 napisał(a):
wziecie psa z schroniska to ogromna satysfakcja, ale nie oczekujmy od psa zrozumienia ze nie ma nas np. 8h w domu, moze byc tak ze bedzie niszczył, szczekał, załatwiał się w domu, musisz byc na to nastawiona ;)

Wiem, że będą albo mogą być problemy na początku bo w domu rodziców mamy schroniskowego pupila który jest po prostu boski :loveu: więc jest oczywiste, że będę potrzebować trochę wolnego.

Niestety ta moja adopcja to będzie za długi jeszcze czas... może mniej niż rok, może więcej i chce być do tego świetnie przygotowana...

Posted

Prittstick - i sąsiedzi Cie jeszcze nie zabili za nocne hałasy?:lol: (to taki offtopic) i mniej offowo - czy godzina wspólnej aktywności to nie jest za mało dla berna? Ja mam co prawda trochę pogięte pojęcie o przeciętnej aktywności psa, ale jakoś to krótko mi się wydaje:oops:

Alex_K - cziłka długowłosa? Czy za delikatna i jednak wolicie cięższą rasę?
Może coś z towarzyszących? Shih tzu? Maltańczyk? Macie jakieś preferencje?


edit
ma ktoś może cziłkę/małego pieska i drugiego niedelikatnego, aktywnego potwora? Bo ja mam wielki dylemat:shake:

Posted

nie, nie zabili. takie szczekanie trwa z minute. poza tym u mnie na klatce (mieszkam w kamienicy i "klatki' troche i naczej rozklada sie niz w bloku) mieszkaja sami starsi ludzie, w tym Pan Marian- przyjaciel menelików śródmiejskich, majacy jamniczke, ktora biega na klatce schodowej i ujada:) ale kwetsia przywyczajenia.
jezli pies mieszka w ogródku/ogrodzie to ciagle sobie chodzi, wiec jakis tam ruch ma. nie wiem czy masz na mysli aktywnosc w sensie- pan i jego przewodnik, czy w sensie- wybiegac/zmeczyc psa?
berneczyki sa dobrymi psami na dlugie, spokojne spacery, moj tylko jest na takie krotkie i meczace:evil_lol: oczywiscie zart. ale wydaje mi sie, ze godzina spaceru dla berneczyka- psa z domku jednorodzinnego, to i tak marzenie, bo ludzie majac ogrodek mysla, ze on zalatwia sprawe.
ja mieszkam w mieszkaniu i kiedy kupowalam mojego psa naczytaalm sie internetowych porad jak to berneczyk KONIECZNIE musi mieszkac w domu z ogrodkiem i szwedalam sie z psem po naszym parku po godzinie-dwie, nic nie robiac myslac ze to wystarczy. Moge stwierdzic, ze (nie przesadzajac) 5% wlascicieli bernczykow zapewnia im taki styl zycia jak ja swojemy. mysle, ze Wiktor oferuje na prawde bardzo dobre warunki dla psa tej rasy.
mysle nawet,ze bernenczyk bylby dla niego fajnieszy niz bernardyn, bo jest aktywniejszy, ogolnie ejst fajnym psem dla osob, ktore nie maja duzego doswiadczenia trenerskiego lub dla poczatkujacych, ale tez nie zupelnie.

Posted

I jedno i drugie znaczy to ma być tylko godzinka wspólnie spędzona, a co pies ma robić przez następne 23? No może trochę mniej bo sen trzeba odliczyć. ;) Ale to strasznie mało mi się wydaje jak na czas celowej aktywności z przewodnikiem.

Posted

Karilka napisał(a):
Mój dobek świetnie bawi sie z yorkiem.
Sprawa wagi jest drugorzedna:evil_lol:

Nie tylko z jorkkkiem się świetnie bawi :eviltong::eviltong::evil_lol::evil_lol:

Posted

WŁADCZYNI napisał(a):

edit
ma ktoś może cziłkę/małego pieska i drugiego niedelikatnego, aktywnego potwora? Bo ja mam wielki dylemat:shake:

Ja mam podróbe cziłki 4 kg, nie raz dostał z łapy doga niemieckiego i żyje.
Wbrew pozorom wcale takie delikatne nie są ;)

Posted

WŁADCZYNI napisał(a):
I jedno i drugie znaczy to ma być tylko godzinka wspólnie spędzona, a co pies ma robić przez następne 23? No może trochę mniej bo sen trzeba odliczyć. ;) Ale to strasznie mało mi się wydaje jak na czas celowej aktywności z przewodnikiem.


Nie oszukujmy się, ale jest mało psów które robia cos z włascicielem te pozostałe 23h. Psy mieszkajace w bloku wychodza na spacer, zazwyczaj fizjologiczny, lub 'zeby sie pobawil z innymi psami". wychodza srednio 3 razy dziennie (np moje, ale znam osoby ktore wychodza czesciej). Moje psy maja rano spacer filjologiczny i zaleznie od tego czy moja mama ma czas (przed praca) maja bezsensowne rzucanie patyków, spacer popoludniowy jest moj i zawsze (prawie) jest oddzielny, dluzszy, "pracujacy". czasem jak nie mam czasu wychodze z nimi razem, czego bardzo nie lubie, czasem tylko na chwile. musza przezyc- psy nie sa moim calym zyciem, mam szkole, zajecia dodatkowe, czasem zdazy sie wybitnie zla pogoda. wieczorny spacer jest bardzo dlugi, ale tez patykowy, bo nie ze mna. no i to czego (niecodziennie) uczymy sie w domu plus treningi "grupowe". czy to jest mało? moze dla jednych tak. dla mnie nie. wiecej zaoferowac nie moge. nie podporzadkuje swojego zycia psom. sa one wazne, sa one integralna jego czescia, ale nie sa najwazniejsze. sa wazne, ale nic w kierunku "naj".


pytanie,co pies bedzie robil przez pozostale 23h jest... no coz. bedzie to pies ogrodkowy, niewiele bernenczykow cos robi z wlascicielem, maja podst. posluszenstwo lub nie, ale maja kontakt z wlascicielem. te psy barzo dobrze sie dostosowuja. wazne zeby nie byly z boku rodziny, tylko z nia. nie sa terrierami, ktore moga ci przez to zniszczyc zycie:evil_lol: nie sa tez borderami (no moj moze jest:evil_lol:) ktore notabene tez umieja sie dostosowac do oferowanych warunkow.
ja nie wierze w cuda, ze na swiecie (tym psio-ludzkim) zapanuje takie porzadek ,ze kazdy pies bedzie mial "Przewodnika" przez duze P, ktory spelni oczekiwania jakich my tu bysmy chcieli. dlatego uwazam ,ze godzina pobytu z samym panem, plus to ze pies bedzie mogl w tym ogrodku funkcjonowac z rodziną, a nie obok na zasadzie- nie wpuszczamy psa do domu, nie glaszczmy bo jest brodny, jest ok dla psa tej rasy.

Wychodzi na to, ze u mnie tez nie jest ok, bo moje psy maja ze mna po godzinie dziennie te aktywnosc. moja mam ni jest ich przewodnikiem, rzuca im patyki dopoki sie ni zmecza i chwala jej za to, bo nigdy nie bede grube:p chociaz ja osobiscie nie lubie opcji- zmeczyc psa i juz. zmeczyc dobrze psa trzeba umiec, a t jak to robi moja mama jest jakby "chwilowe", bernenczyk odpocznie po godzinie, border w trakcie powrotu na smyczy do domu. ale to jest i lepeij, ze jest niz mialo by nie byc. jak bede musiala kiedys wychodzic z nimi sama 3 razy dziennie, to nie bede zmieniala tego systemu, no moze troche, bo nie umiem tak stanac i rzucac po porstu patyka:evil_lol:

Posted

moon_light napisał(a):
Ja mam podróbe cziłki 4 kg, nie raz dostał z łapy doga niemieckiego i żyje.
Wbrew pozorom wcale takie delikatne nie są ;)


trochę mnie uspokoiłaś:)


Prittstick nie chodzi nawet o 24/7 z psem, tylko że ta godzinka ogólnej wspólnej aktywności - spacer, nauka, zabawa - to dla mnie koszmarnie mało.
Pisząc tego posta też siedzę i rzucam kundlowi, ewentualnie zagryzam z nią zabawkę.;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...