Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Sama miałam jamnika z krolem- jamnik bal sie krolika, krol jamnika mial w nosie. Potem miałam swoja obecna suke (mix jamnika) z tym samym krolem- psica w krolicy zakochana po uszy :loveu:, razem jadly i sie bawily, krolik palal mniejsza sympatia (pare razy pogryzl i podrapal suke). Po odejsciu Duni :placz: psica steskniona, a gdy podczas wizyty w zoologicznym dojrzala kroliki to mi wyla.

Posted

to widzę że nie tylko mój królik taki agresywny :evil_lol: mojemu też zdarzało się zaatakować psa :mad: już nie wspominam że gryzł każdą osobę oprócz mnie :loveu: która wsadziła mu rękę do klatki :diabloti: ale to nie brak socjalizacji a jego wredota, zwłaszcza na starość mu tak waliło do głowy (dożył 9 lat ;))
Także uważajcie bo czasami kombinacja pies, królik może źle się skończy, na niekorzyść psa :evil_lol:

Posted

A u mnie tak samo...
Mam kota, lecz niestety nie ma psa(choć namawiam rodziców). W wigilię przyjechała do nas moja babcia z psiakiem =). Psiak chciał się bawić z kotkiem, lecz mój kotek syczał na niego i zaczął go gonić. :mad: Potem się uspokoił lecz gdy pies znowu podchodził zaczęło się wszystko od początku. Mam nadzieję że jak dostanę psiaka to kotek się przyzwyczai...:p

Posted

W przypadku każdej rasy istnieje taka możliwość.
Stąd trzeba kupować psa w dobrej hodowli, która dba o dobór rodziców także pod względem charakteru, o socjalizację szczeniąt, starannie wybrać szczeniaka i mądrze go prowadzić od pierwszego dnia w nowym domu ;)

Posted

dober125717 napisał(a):
Pomóżcie mi w wymyśleniu imienia dla psa rasy Doberman imienia(dumne i ostre):p


Red Hot Chili Peppers :evil_lol: Ewentualnie Dumny Skalpel :evil_lol:

Posted

dober125717 napisał(a):
Przypuśćmy kupiłem dobermana(pies)jest zupełnie sfiksowany.Istnieje taka możliwość,że się na mnie rzuci???:roll:


Dober, ale nie kupiłeś psa "zupełnie sfiksowanego", prawda?

Posted

Za miesiąc to dla mnie bardziej "już" niż "dopiero" :eviltong:

To hodowla/mama szczeniąt/miot już wybrane? Pytam z ciekawości, bo szczeniaki z dobrej hodowli nieraz trzeba rezerwować jeszcze zanim się urodzą.

Posted

dober125717 napisał(a):
Wszystko już załatwione w 98%.Biore psa raczej;).


ale z rodowodem, ze sprawdzonej hodowli i po dobrych rodzicach, nie? bo jeśli tak, to pytanie o rzucanie się jest bezpodstawne raczej ;)

Posted

[quote name='dober125717']Nigdy nic nie wiadomo.Piesek po rodowodowy te z rodowodem zeszły za szybko.Ale za rok z papierkiem.:p:eviltong:

jak to? :crazyeye:

Posted

Teraz wg nowych ustaleń rodowód dostają od weterynarza wszystkie szczenięta z miotu, nie licząc oczywiście tych z defektami.
Pies bez rodowodu to pies de facto nierasowy - przynajmniej w moim odbiorze.
Na dogomanii jest mnóstwo dobermanów i wiele z nich możnaby nazwać rodowodowymi "po rodowodzie".
Albo on jest albo go nie ma.
Co to znaczy za rok?

Posted

ekhm. tak jak napisała NC rodowód otrzymuje każde szczenię z miotu, choćby było zielone i miało dwie głowy, a jak hodowca mówi inaczej, znaczy, że kit wciska ogólnie mówiąc :cool1:
z postu dobera odnoszę wrażenie, że przymierza się do kupna jakiegoś "siódmego z miotu" czy czegoś w tym stylu...

P.S. Jeśli kogoś źle oceniam to przeproszę ;)

Posted

NaamahsChild napisał(a):
Teraz wg nowych ustaleń rodowód dostają od weterynarza wszystkie szczenięta z miotu, nie licząc oczywiście tych z defektami.


Rodowód szczeniaki otrzymują nie od weterynarza, a od organizacji kynologicznej, w Polsce jest to zwykle związek kynologiczny. Rodowód dostają również szczeniaki z wadami - tylko z wpisem "NIEHODOWLANY", i szczeniaki takie są tańsze.

Osoby mówiące, że tylko część szczeniąt z miotu dostaje rodowód są oszustami.

Posted

NaamahsChild napisał(a):
Teraz wg nowych ustaleń rodowód dostają od weterynarza wszystkie szczenięta z miotu, nie licząc oczywiście tych z defektami.


Weci rodowód nie rozdają tylko ZK po uprzednim złożeniu metryki urodzenia (też wydanej przez ZK, po przeglądzie hodowlanym).

ps. myślałam, że studenci wety są zorientowani w tych sprawach.;)

Posted

dober125717 napisał(a):
Rodowód nie jest najwarzniejszy mojego oja znajomy miał dobcia z hodowli posiadał rodowód i taki bajery a był tak głupi ,że atakował wszystkich!!!:evil_lol:

Czyli Twój psiak będzie bez papierów?

Posted

dober125717 napisał(a):
Rodowód nie jest najwarzniejszy mojego oja znajomy miał dobcia z hodowli posiadał rodowód i taki bajery a był tak głupi ,że atakował wszystkich!!!:evil_lol:


Rodowód faktycznie nie daje 100% gwarancji, że pies będzie miał idealny charakter. Na to wpływ ma wiele czynników - dobór rodziców, wychowanie, itd.

Kupując psa z rodowodem, po sprawdzeniu hodowli, masz pewność, że psiak, którego kupujesz posiada odpowiadające wzorcowi cechy charakteru, cechy fizyczne, jest zdrowy.
W rasie, na którą się decydujemy ujmuje nas wygląd psa i charakter. Tych cech pies bez rodowodu może nie posiadać.
Psa kupujesz na długie lata. Czy warto ryzykować, że trafisz na psa albo chorego, którego leczenie przewyższy koszt zakupu szczeniaka z rodowodem albo niestabilnie psychicznego? Zastanów się.
I nie dawaj zarobić ludziom, którzy bardziej od psów dbają o swój portfel.

Posted

Ania! napisał(a):
Rodowód faktycznie nie daje 100% gwarancji, że pies będzie miał idealny charakter. Na to wpływ ma wiele czynników - dobór rodziców, wychowanie, itd.

Kupując psa z rodowodem, po sprawdzeniu hodowli, masz pewność, że psiak, którego kupujesz posiada odpowiadające wzorcowi cechy charakteru, cechy fizyczne, jest zdrowy.
W rasie, na którą się decydujemy ujmuje nas wygląd psa i charakter. Tych cech pies bez rodowodu może nie posiadać.
Psa kupujesz na długie lata. Czy warto ryzykować, że trafisz na psa albo chorego, którego leczenie przewyższy koszt zakupu szczeniaka z rodowodem albo niestabilnie psychicznego? Zastanów się.
I nie dawaj zarobić ludziom, którzy bardziej od psów dbają o swój portfel.

Dokładnie. Tyle na dogo tutaj się pisze o pseudo. Właśnie przez takich ludzi, którzy rozmnażają psy pseudorasowe powstają już nawet przytułki dla psów w typie danej rasy. Naprawdę chcesz sie przyczynić do cierpienia zwierząt. Moze rodzice tego psiaka maja dobre warunki, on tez pewnie trafi w dobre ręce, ale pomyślałeś o tym, że jego rodzeństwo może trafić do takiej pseudo? A kupując go jeszcze bardziej nakrecasz tych pseudohodowców.

Posted

Matko, ale ja głupio napisałam:cool1:
Pisałam z pracy i teraz czytam te swoje farmazony:eviltong:
Myślałam o tym, że wet ogląda szczenięta i informuje hodowcę o ewentualnych wadach.
Poza tym, będę robić papiery na sędziego kynologicznego już z rozpędu takie pierdoły piszę.
Masz rację - powinnam być zorientowana i mniej zakręcona:roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...