kavala Posted June 28, 2011 Posted June 28, 2011 Cimi napisał(a):Kavala, przecież szczeniak nie musi od razu skakac, może robic tunele i na treningach oswajac się z całą atmosferą treningową, innych psów, szczekania czy dużych rozproszeń :). No niby tak, ale jak już się zapiszę na kurs, zapłacę i będę po kilkanaście kilometrów dojeżdżała, to chciałabym to w pełni wykorzystać. Więc chyba jeszcze poczekam, a szkoda faktycznie bo chciałabym już zaczynać :( Quote
Cimi Posted June 28, 2011 Posted June 28, 2011 Możesz się spytac w klubie czy nie będą robic agility dla szczeniaczków :) albo spróbowac się dogadac, żeby poz wykłych treningach klubowych czy kursowych indywidualnie :) Quote
evel Posted June 28, 2011 Posted June 28, 2011 Przepraszam, że tak przerywam pasjonującą dyskusję ;) ale chciałabym pomóc koleżance w wyborze psa, a że w molosach orientuję się jako-tako, potrzebuję pomocy :) Pies (co do płci to wszystko jedno, aczkolwiek z rozmowy wywnioskowałam, że chyba raczej suka) ma docelowo mieszkać na dworze (będzie miał dostęp do ocieplonego pomieszczenia na wysokim parterze na zimniejsze dni, jeśli będzie chciał) i zadowolić się stróżowaniem ogrodzonej posesji 700m, z dużym domem, w zamian za jedzenie, długi spacer od czasu do czasu (ale na pewno nie codziennie), a przy tym nie zeżreć kotów :evil_lol: Dla szczeniaka przewidziany dobry socjal, może jakieś szkolenie na dobry początek - tego akurat osobiście dopilnuję ;) Koszty zakupu nie grają roli - ludzie są świadomi, że sam zakup jak i późniejsze utrzymanie "krówki" kosztuje i to sporo ;) Generalnie ludzie szukają psa do stróżowania - wybijam im z głowy średnie owczarki (myśleli o ONku), bo średni pastuch tam zeświruje z braku zajęcia, a na pewno by nie chcieli trzymać non stop dziamgającego upierdliwca. Podobają się berneńczyki, ale wg mnie za mało kontaktu z ludźmi. Myślałam o mastifie tybetańskim, albo może dużym pirenejczyku (zarówno pirenejski pies górski jak i mastif pirenejski się bardzo podobają wizualnie)? Rasy wybitnie trudne typu kaukaz, podhalan raczej odpadają, ludzie mają niewielkie doświadczenie z psami. Quote
Naklejka Posted June 28, 2011 Posted June 28, 2011 Tybetan, nie.... To nie pies dla osób bez doświadczenia, ich upór i inteligencja stwarza problemy... Tybetan musi mieć dostęp do domu, mój przychodzi na godzinkę i sobie idzie ;) Moja "krówka" nie jest droga w utrzymaniu, tylko 15kg karmy miesięcznie :P Jeszcze jedno, tybetany i podhalany mają bardzo podobne charaktery (podhalan był kiedyś, teraz mamy tybcia) Pirenejczyki są łatwiejszymi psami, może bernardyn? ;) Quote
evel Posted June 28, 2011 Posted June 28, 2011 Bernardyna nie chcą z obawy o zdrowie m.in., szukają jakiegoś "zdrowszego" psa niż przeciętny berneńczyk czy bernardyn... No i bernardyny chyba potrzebują więcej kontaktu z ludźmi? Quote
Naklejka Posted June 28, 2011 Posted June 28, 2011 evel, raczej tak. A może zechcą adoptować jakiegoś dużego psa? Ogólnie moja mama mówi tak o wychowywaniu Jetsanka: "pies musi znać swoje miejsce, ale musi też wiedzieć, że jest kochany...." :D Ogólnie te duże rasy często mają problemy ze stawami, łapami.... Quote
evel Posted June 28, 2011 Posted June 28, 2011 Oni obecnie mają sukę z lasu podzamojskiego, znalezioną jako szkielet z cyckami do ziemi, po szczeniakach. Suka ma już ponad 10 lat (chyba około 13 czy 15?) i szczerze powiedziawszy chyba się powoli zbiera za TM... Przeszła ostatnio operację, ale coraz gorzej się czuje. Teraz (znaczy nie tak zaraz, może dopiero za rok?) chcą koniecznie szczenię z hodowli, żeby wychować od smroda małego i żeby wiedzieć, co im z tego wyrośnie i czego się spodziewać. No i w konkretnym celu, czego nie ukrywają. Pies ma mieć taką psychikę, żeby się zadowolił stróżowaniem i spacerami poza posesję, ale też nie taką, żeby ich chciał pozabijać ;) Także pomyślałam o jakimś statecznym molosie, który by dał radę w takich warunkach. Quote
Naklejka Posted June 28, 2011 Posted June 28, 2011 evel, ja tego samego oczekiwałam od mojego psa :P Dlatego padło na tybka, ale mój to taki "łatwy" typ jest ;) Chociaż stróż świetny, ale nie jest niebezpieczny :) Berneńczyk to pies rodzinny, na stróża się nie nadaje. Z tego co mi się zdaje, pirenejczyki nie są agresywnymi psami, dobrze byłoby wybrać się na wystawę i porozmawiać z właścicielami, bo psy są różne ;) Quote
Szura Posted June 28, 2011 Posted June 28, 2011 A nie myśleli o psie ze schronu? Tam często można znaleźć duże, spokojne, podrośnięte psy, przyzwyczajone go stróżowania i mieszkania na dworze. EDIT: doczytałam, nie odświeżyłam tematu przed wysłaniem odpowiedzi. Quote
Naklejka Posted June 29, 2011 Posted June 29, 2011 Mi tu leonberger nie pasuje, podobnie jak bernardyn potrzebuje więcej kontaktu z człowiekiem.... Jeśli wyraziliby zgodę na to by szczeniak mógł być w domu, byłoby łatwiej. Nasz szczyl zawsze wychodził na dwór gdy nas w domu nie było, odbyło się bez zniszczeń, bardzo zasikanej podłogi ;) Jak zrobiło się cieplej, młody podrósł i noce zaczął spędzać na dworze. Quote
marta_gp Posted June 29, 2011 Posted June 29, 2011 [quote name='Obama']Niepokoi mnie fakt jak wiele osób w tym temacie szuka psów do sportu. Teraz to jest modne,co jednak w sytuacji gdy zapał jest słomiany,skończy się okreslony etap w zyciu zacznie się wiecej pracy itd...i co wtedy z niespożytą i niewykorzystaną energią wszyskich tych czwronogów?[/QUOTE] To ja odpowiem, bo niedawno tu się radziłam z wyborem rasy ;) Marzy mi się frisbee i flyball od baaardzo dawna, szalenie mi się to spodobało i chciałabym się w to pobawić, nie mam słomianego zapału. Z moim aktualnym psem chętnie wybrałabym się na zajęcia agility, niestety mamy problemy behawioralne i na tą chwilę nie jest to możliwe. Z drugim psem nie chcę mieć takich problemów, ogólnie chciałabym mieć rasę z prawie każdej grupy, bo nie ograniczam się do jednej, wręcz przeciwnie wolę różne grupy poznać, ale marząc o frisbee nie wybiorę husky'ego o którym marzę już od dzieciństwa. Zresztą i tak husky'ego chcę najwcześniej na 3iego psa. Rasy jeszcze nie wybrałam. Rozważam różne grupy, nie tylko I. I wg mnie przesadzacie z tą energią...mnóstwo ludzi kupuje chociażby BC, myśląc o agility a normalnie studiują czy pracują... Quote
motyleqq Posted June 29, 2011 Posted June 29, 2011 [quote name='Sorata'] I wg mnie przesadzacie z tą energią...mnóstwo ludzi kupuje chociażby BC, myśląc o agility a normalnie studiują czy pracują...[/QUOTE] no właśnie! tak się demonizuje te bordery, że szok. Quote
kavala Posted June 30, 2011 Posted June 30, 2011 [quote name='motyleqq']no właśnie! tak się demonizuje te bordery, że szok.[/QUOTE] Ale to wcale nie trzeba mieć BC. Moi znajomi maja psa w typie Labradora. Gdy był mały zostawał sam w domu po kilka godzin i zgryzł im rogi wszystkich mebli z nudów, potem był trzymany na ogrodzie, to zgryzał drzewka. Każdy pies potrzebuje uwagi i ruchu. Jeśli wyjdziemy z tego założenia, to się okaże, że BC potrzebuje tego trochę więcej, ale będzie to wykonalne. Ale jeśli założymy, że pies się jakoś sam wychowa i pobiega sobie po ogrodzie, to faktycznie z BC możemy mieć większe problemy niż z inną rasą. BC nie tylko potrzebuje ruchu, ale też pracy, konkretnego zajęcia. Ta rasa musi pracować umysłowo. Więc uprawianie sportu jest chyba idealną rzeczą :) Quote
Vesper Posted June 30, 2011 Posted June 30, 2011 [quote name='evel']Oni obecnie mają sukę z lasu podzamojskiego, znalezioną jako szkielet z cyckami do ziemi, po szczeniakach. Suka ma już ponad 10 lat (chyba około 13 czy 15?) i szczerze powiedziawszy chyba się powoli zbiera za TM... Przeszła ostatnio operację, ale coraz gorzej się czuje. Teraz (znaczy nie tak zaraz, może dopiero za rok?) chcą koniecznie szczenię z hodowli, żeby wychować od smroda małego i żeby wiedzieć, co im z tego wyrośnie i czego się spodziewać. No i w konkretnym celu, czego nie ukrywają. Pies ma mieć taką psychikę, żeby się zadowolił stróżowaniem i spacerami poza posesję, ale też nie taką, żeby ich chciał pozabijać ;) Także pomyślałam o jakimś statecznym molosie, który by dał radę w takich warunkach.[/QUOTE] Do stróżowania przez cały rok na podwórku na 100% nadaje kaukaz- ale to nie jest pies dla każdego. Powiedziałabym że bardzo łatwo zrobić z niego agresora- no, ale do pobytu przez cały rok w kojcu się nadają... Nie wiem jak z ow. środkowoazjatyckim- spokrewniony z kaukazem, ale nie znam osobiście tej rasy. Mógłby być też nasz podhalan... A z łagodnych miśków- berneńczyk, duży szwajcarski (nie wiem jak one reagują n zimno)... Quote
paniMysza Posted June 30, 2011 Posted June 30, 2011 [quote name='Króffka']Pomagam wybrać psa dla koleżanki ale sama nie daje rady.:roll: Może wy pomożecie? Koleżanka jest aktywna-3 razy w tygodnie jeździ konno , i byłaby możliowści zabierania psa do stajni aby sobie mógł trochę pohasać z innymi psami. Codzienne spacerki -łącznie ok.2 h bo dziewczyna studiuje. Są plany uprawiania jakiegoś psiego sportu. Pies od 25 do 45 cm bo mieszka w małym mieszkaniu. Włos krótki lub średni. Na razie tyle.:p:p chiński grzywacz:) albo mały kundelek ze schroniska:) Quote
Unbelievable Posted June 30, 2011 Posted June 30, 2011 ale tu chodzi o to, że wszyscy jak słyszą sport to jedyna poprawna odpowiedź to "aussi albo border koli", gdzie a)te psy się choleeeernie różnią, b) to nie są jedyne rasy które się nadają do sportów Quote
marta_gp Posted June 30, 2011 Posted June 30, 2011 A mi chodzi o to, że ja nie chcę ani jednego, ani drugiego :evil_lol: Quote
motyleqq Posted June 30, 2011 Posted June 30, 2011 [quote name='Unbelievable']ale tu chodzi o to, że wszyscy jak słyszą sport to jedyna poprawna odpowiedź to "aussi albo border koli", gdzie a)te psy się choleeeernie różnią, b) to nie są jedyne rasy które się nadają do sportów[/QUOTE] a mnie akurat te dwie rasy odpowiadają najbardziej ;) Quote
Vesper Posted June 30, 2011 Posted June 30, 2011 [quote name='Sorata']A mi chodzi o to, że ja nie chcę ani jednego, ani drugiego :evil_lol:[/QUOTE] Tzn chcesz psa do uprawiania z nim sportów (jakich- jeżeli można wiedzieć?), te "tradycyjne" nie, chodzi Ci o wielkość czy o coś innego? Quote
Vesper Posted June 30, 2011 Posted June 30, 2011 [quote name='paniMysza']chiński grzywacz:) albo mały kundelek ze schroniska:)[/QUOTE] Grzywacz jako towarzysz przejażdżek konnych? Nie bardzo to widzę ;) Ja bardziej polecałabym sznaucera- miniaturę lub średniego, pinczera, manchester terriera, foksterriera lub innego z terrierów wysokonożnych (np welsha, irish'a, itp). Jednak jeżeli chce mieć psa w czasie przejażdżek konnych w plenerze- jakoś na pierwszym miejscu widzę właśnie sznupy- typowe psy stajenne. Quote
marta_gp Posted June 30, 2011 Posted June 30, 2011 [quote name='arielka186']Tzn chcesz psa do uprawiania z nim sportów (jakich- jeżeli można wiedzieć?), te "tradycyjne" nie, chodzi Ci o wielkość czy o coś innego?[/QUOTE] Psa chcę przede wszystkim jako fajnego towarzysza, dodatkowo marzy mi się frisbee i flyball. Bordery mi się nie podobają, z wyglądu owszem, ale cała reszta już nie. No i uważam, że to nie jest pies dla mnie ;) Aussie to naprawdę fajne psy, ale tak jakoś mnie nie kręcą :diabloti: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.