Naklejka Posted April 18, 2011 Posted April 18, 2011 Nie, nie nadawałby się, one potrzebują bardzo dużo kontaktu z człowiekiem, ruchu, pracy fizycznej i psychicznej. Quote
NightQueen Posted April 18, 2011 Posted April 18, 2011 Guczmen napisał(a):a moze Border Collie nadawał by sie ?strasznine mi sie podaba tylko czy bedzie odpowiedni. Ma ktos takiego psa? jaki jest? ale okiem wlasciciela a nie definicje przecztane w necie nie wszystko jest opisane i troche zagmatfane dla mnie :) pozdrawiam właścicielem nie jestem, ale kontakt z tymi wariatami mam, powiem ci tyle, że ja mając już jakieś doświadczenie w wychowywaniu psów różnych ras, nie podjęłabym się psa tej rasy, dlaczego? jest trudna w prowadzeniu, to psy które same sobą się nie zajmą, stale musisz je niańczyć, bawić się, szkolić, wymyślać co dzień inne rozrywki, dla takiego psa 2 h spacer to jest zdecydowanie za mało, dla niego nawet 6 h biegania to mało, to są psy dla masochistów :evil_lol: one są mega inteligentne, świetnie wyglądają, jest pełno filmów o nich, ale naprawdę to jest taka rasa psa nad którą ja bym się radziła milion razy zastanowić, później pobyć z nimi rok,a później jeszcze raz się zastanawiać :p Quote
Paulix Posted April 18, 2011 Posted April 18, 2011 Guczmen napisał(a):a moze Border Collie nadawał by sie ?strasznine mi sie podaba tylko czy bedzie odpowiedni. Ma ktos takiego psa? jaki jest? ale okiem wlasciciela a nie definicje przecztane w necie nie wszystko jest opisane i troche zagmatfane dla mnie :) pozdrawiam Ja mam border collie. Napewno nie jest to pies na dwór i do dwugodzinnych nudnych spacerów. Do tego jest trudny w wychowaniu, miękki, szybko podłapuje złe zachowania i raczej dla ludzi bez zainteresować w kierunku szkolenia czy innych aktywności z psami będzie problematyczny. Quote
wiktor361 Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 Od labradorów bardziej polecam golden retrivery.Są troszkę mniejsze i miłe w.Miarę wytrzymują szarpaninę dzieci.Są grzeczne i łatwo takiego wytresować.Dlatego występują w reklamach filmach.Ale i tak wolę huskie. Quote
evel Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 wiktor361 napisał(a):w.Miarę wytrzymują szarpaninę dzieci.Są grzeczne i łatwo takiego wytresować.Dlatego występują w reklamach filmach.Ale i tak wolę huskie. Rodzic, który pozwala swoim słodkich dzieciaczkom szarpać i maltretować psa powinien się puknąć w pusty łeb ZANIM sprowadzi jakiegokolwiek żywego stwora do domu :roll: Z resztą retrievery wcale nie są super hiper łatwe w szkoleniu, gdyby tak spojrzeć na ich pociąg do innych psów, do ludzi na spacerach, popęd myśliwski itd. A ten husky to tu pasuje jak pięść do nosa... Quote
anorektyczna.nerka Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 Haha. Husky porównany z goldenem. Obie rasy się różnią i nie wiem czemu to ma służyć. Mam pytanie. Na oku mam shibę, ale chciałabym mieć jeszcze jakiś wybór... szukam psiaka do 13kg, wielkości beagla, shiby, cockera. Najlepiej, żeby jego charakter był bardzo podobny do charakteru piontera, ale myślę, że kolejny "kotopies" też nie jest zły. Szukam rasy stosunkowo łatwej w wystawianiu, okrywa włosowa, która nie wymaga skomplikowanych zabiegów typu strzyżenie/trymowanie. Quote
ewtos Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 HelloKally napisał(a):Haha. Husky porównany z goldenem. Obie rasy się różnią i nie wiem czemu to ma służyć. Mam pytanie. Na oku mam shibę, ale chciałabym mieć jeszcze jakiś wybór... szukam psiaka do 13kg, wielkości beagla, shiby, cockera. Najlepiej, żeby jego charakter był bardzo podobny do charakteru piontera, ale myślę, że kolejny "kotopies" też nie jest zły. Szukam rasy stosunkowo łatwej w wystawianiu, okrywa włosowa, która nie wymaga skomplikowanych zabiegów typu strzyżenie/trymowanie. Jeśli chodzi o sierść to jeszcze może pinczer średni. Cockera trzeba potrymować, tochę przystrzyc. Shiba jest ok, chociaż jak dla mnie za dużo ma podszerstka (mocno linieje, potem drugi etap linienia to włos okrywowy). Quote
anorektyczna.nerka Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 dla mnie linienie nie straszne.. od sześciu lat użeram się 30kg kłaczorni.. dam radę z 10kg :D Quote
NightQueen Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 a nie myślałaś właśnie o jakimś spanielu? tzn w wadze do 13 kg to tylko amerykański się mieści, bo angielski jest większy ale za to wg. mnie, ma szatę troszkę mniej wymagającą. To dość pospolita rasa więc charakter pewnie znasz, nie jest to super łatwa rasa w prowadzeniu, ale jak dałaś rade z huskim to dasz i z cockerem :p może nie wystawiają zwierzyny jak pointery, bo ich praca polega na czymś innym, ale jako myśliwce się fajnie sprawdzają. Quote
anorektyczna.nerka Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 Co do pointerów, to nie chodziło mi o wystawianie, tylko o nastawienie na pracę z człowiekiem, ale nie tak nachalną jak w przypadku borderow czy aussie. Gdyby to ode mnie zależało to by bł kolejny hasior, ale chcę kolejnego psa do domu jednak (pomijając fakt, że za dekadę uzbieram kasę na psa :) Quote
NightQueen Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 HelloKally napisał(a):Co do pointerów, to nie chodziło mi o wystawianie, tylko o nastawienie na pracę z człowiekiem, ale nie tak nachalną jak w przypadku borderow czy aussie. Gdyby to ode mnie zależało to by bł kolejny hasior, ale chcę kolejnego psa do domu jednak (pomijając fakt, że za dekadę uzbieram kasę na psa :) miałam na myśli wystawianie zwierzyny :p nie wystawianie w sensie wystawowym Ja bym zastanowiła się nad cockerem, jest psem myśliwskim, czyli nie jest całkowicie zależny od człowieka, jak właśnie bc, jest bardziej indywidualny, chociaż chętnie współpracuje z człowiekiem i zawsze jest gotowy do zabaw :p Przychodzi mi na myśl jeszcze foksterier aczkolwiek one mają ADHD i nie wiem czy cię takie rasy interesują / Quote
anorektyczna.nerka Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 Teriery nie wchodzą w grę. To nie są psy dla mnie. Wiem, akurat aspekt łowiecko-myśliwski mnie nie interesi. Sporty w jakie chciałabym się bawić to dogtrekking (zawody), agility (tego to chociaż liznąć) i aportowanie. Quote
NightQueen Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 HelloKally napisał(a):Teriery nie wchodzą w grę. To nie są psy dla mnie. Wiem, akurat aspekt łowiecko-myśliwski mnie nie interesi. Sporty w jakie chciałabym się bawić to dogtrekking (zawody), agility (tego to chociaż liznąć) i aportowanie. ja miałam cockera, jeśli chodzi o agi to jak najbardziej tak, ja co prawda nie trenowałam pod tym kontem ale bawiłam się z nim w skakanie przez przeszkody, slalomy itd. i szło mu świetnie, bo spaniele to żywe psy z pokładem niezmordowanej energii :p miłośniczką biegów nigdy nie byłam, ale spacery 6 godzinne to dla niego była pestka, dotrzymywał kroku, a aportowanie to ma we krwi :evil_lol: wszystko to kwestia pracy jaką w to włożysz, ale sama rasa jest fajnym materiałem do modelowania pod sporty jakie cię interesują ;) Quote
evel Posted April 21, 2011 Posted April 21, 2011 W agility i aportowaniu sprawdzić powinien się właśnie cocker. Powiem Ci, że na ostatniej wystawie widziałam te cockerki dość drobnej budowy, także znowu super wielkie to one nie są ;) Zdrowy spaniel da też radę w dogtrekkingu. Natomiast jakoś nie widzę shiby na agi - aczkolwiek skoro malamuty mogą, to może...? ;) Quote
Cockermaniaczka Posted April 21, 2011 Posted April 21, 2011 cockery chodza w aglity wiec spokojnie mozna z nimi poszalec:)Tylko warto kupic psa z dobrej hodowli zeby nie byl lekliwy i mial zdrowe stawy. Przy odrobinie wysilku spokojnie mozna tak cockera ukladac:) Kwestia wlosa czy dasz rade z nim i czy stolerujesz wieczne gubienie klaka;p Quote
Karilka Posted April 21, 2011 Posted April 21, 2011 [quote name='Sybel']Może dalmatyńczyk? Pies aktywny, towarzyski, pojętny, choc uparty, baaaardzo się przywiązuje. Co prawda często występuje u nich głuchota uwarunkowana genetycznie, ale pies z dobrej hodowli powinien być zdrowy. Jest też masa kropków do adopcji, w tym szczeniąt. Miałam kiedyś kropka i mogę zapewnić, ze są to wspaniałe psy, rodzinne, kochane, wdzięczne. Do tego przepięknie wyglądają w biegu, no i jesteście przyzwyczajeni do krótkiej siersci w mieszkaniu, więc wiecie, jak to jest :) Dalmatyńczyki to trudne psy. Bardzo łatwo jest je popsuć a wyciągnięcie jest własciwie niewykonalne w większości przypadków. Uważam, że najlepszym psem dla Sierry jest.. moja Shila. http://www.dogomania.pl/threads/195552-NU%C5%BBYCA-nie-daje-za-wygran%C4%85..-Kto%C5%9B-ma-kolejny-pomys%C5%82-SHILA-%C5%81%C3%B3d%C5%BA Spełnia wszystkie wymogi ! Quote
Sybel Posted April 21, 2011 Posted April 21, 2011 Karlika, wybacz, ja akurat miałam psa z ulicy, popsutego jak diabli (zdziczałego, po klatce, zagłodzonego, z ogrmonym entropium, bardzo pogryzioneg), ale po odrobinie pracy był naprawde fantastyczny. To są bardzo mądre psy, a popsuc można każdego niestety. Jesli pies będzie miał odpowiedzialnych, aktywnych, konsekwentnych i łagodnych ludzi, będzie wspanaiłym towarzyszem. Quote
jamnicze Posted April 21, 2011 Posted April 21, 2011 HelloKally napisał(a):Co do pointerów, to nie chodziło mi o wystawianie, tylko o nastawienie na pracę z człowiekiem, ale nie tak nachalną jak w przypadku borderow czy aussie. Gdyby to ode mnie zależało to by bł kolejny hasior, ale chcę kolejnego psa do domu jednak (pomijając fakt, że za dekadę uzbieram kasę na psa :) Też polecam cockera, chociaż wolałabym chyba springer spaniela walijskiego. Quote
NightQueen Posted April 21, 2011 Posted April 21, 2011 jamnicze napisał(a):Też polecam cockera, chociaż wolałabym chyba springer spaniela walijskiego. tylko ze one są większe, a oni szukają jak najmniejszego psa, a cocker jednak drobniejszy Quote
jamnicze Posted April 21, 2011 Posted April 21, 2011 Fakt, springery walijskie są wyższe ale dość lekkiej budowy (w przeciwieństwie do angielskich - cięższych). Wydają mi się też łagodniejsze od cockerów. Quote
Karilka Posted April 21, 2011 Posted April 21, 2011 Sybel napisał(a):Karlika, wybacz, ja akurat miałam psa z ulicy, popsutego jak diabli (zdziczałego, po klatce, zagłodzonego, z ogrmonym entropium, bardzo pogryzioneg), ale po odrobinie pracy był naprawde fantastyczny. To są bardzo mądre psy, a popsuc można każdego niestety. Jesli pies będzie miał odpowiedzialnych, aktywnych, konsekwentnych i łagodnych ludzi, będzie wspanaiłym towarzyszem. Zerknij chociażby na stronę adopcyjną dalmatów. Co drugi pies to "zwrot z adopcji".. Wierz mi.. Widocznie trafiłaś na dobrego psa. W dużej części to psy ze zniszczoną psychiką. Wystarczą błędy wychowawcze w młodości i już.. Spytaj Ulvhendinn czy Buni (weterynarz, która kocha dalmaty ponad wszystko i mimo wszystko) HelloKitty A owczarek szetlandzki? Puli? Może Gryfonik? Quote
xxxx52 Posted April 21, 2011 Posted April 21, 2011 hello Kitty-bardzo dobrymi psami do zawodow sportowych i do tego spokoniejszymi od owczarkow szetlandzkich sa anglelskie owczarki(english Shepherd),albo teraz bardzo chetnie widziane u trenerow sa australian cattle dog,flat coated retiever,oraz bardzo polecana do psich sportow jest rasa powstala w 1994 (pierwszy miot) to sa Wäller Quote
NightQueen Posted April 21, 2011 Posted April 21, 2011 xxxx52 zanim coś polecisz to zacznij od przeczytani postów- zwłaszcza osoby która prosi o pomoc w dobrze rasy! wspaniały pomysł doradzić psy pasterskie takie jak np. ACD dla osoby która nie chce psa bardzo nakrącego na pracę z człowiekiem, bądź doradzać flata jak pies ma wazyć do 13 kg. ludzie pofatygujcie się trochę i czytajcie posty Quote
xxxx52 Posted April 21, 2011 Posted April 21, 2011 NightQueen ty szukasz czy Hello Kitty ,czemu nie ,polecano juz DALMATYNCZYKI SZETLANDZKIE OWCZARKI jezeli nie terriery to sa jeszcze pudle ktore sa inteligentne i sprawne fizycznie Od kiedy to NightQueen angielski owczarek jest bardzo nakrecony praca czyWäller?Pomylilas z Border Colli Quote
NightQueen Posted April 21, 2011 Posted April 21, 2011 [quote name='xxxx52']NightQueen ty szukasz czy Hello Kitty ,czemu nie ,polecano juz DALMATYNCZYKI SZETLANDZKIE OWCZARKI jezeli nie terriery to sa jeszcze pudle ktore sa inteligentne i sprawne fizycznie Od kiedy to NightQueen angielski owczarek jest bardzo nakrecony praca czyWäller?Pomylilas z Border Colli no to się zastanawiam po co podaje się tu kryteria skoro i tak ludzie proponują to co im się akurat wymyśli?... Ty nie potrafisz kompletnie czytać ze zrozumieniem :shake: przeczytaj mój post raz jeszcze (albo lepiej kilka razy), napisałam o flacie i ACD ( australian cattle dog), a ty mi tu opowiadasz o owczarku angielskim :mdleje: wiesz co.. nie będe się przegadywać bo sensu to nie ma, a nie mam zamiaru się denerwować tuż przed świętami, zacznij po prostu czytać ze zrozumieniem Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.