misia93 Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 z tym szczęściem do łatwych psów... Mój pierwszy wcale taki nie był :) nieraz po spacerze wracałam wnerwiona ze łzami w oczach bo pies mnie nie słuchał! Ale gdy tylko przyszedł kolejny spacer i widziałam tą zadowoloną mordkę to siły powracały :) Właśnie mój pierwszy pies był całkowicie inny od szczeniorka, uparty, niezależny i nie słuchał :roll: wychowanie go było strasznie męczące ale w końcu doszłam do porozumienia i wszystko się zmieniło :) A teraz praca z moim labkiem to pikuś przy tym co przeżyłam z poprzednim psem... Rozumiem Cię że czasami po prostu Ci się nie chce ale ja jak widzę wesołą mordę psiaka to wszystkie siły mi powracają :) Quote
ryu_o Posted December 16, 2010 Posted December 16, 2010 Witam (ponownie ;p )! Tym razem nie na temat ale nie wiem gdzie pisać a nie chce zakładać nowego wątku... Jestem z Żor i od kilku dni widzą pod klatką wysokiego czarnego ślicznego psa bez obroży i mam wrażenie bez właściciela (albo uciekł) niestety wsiąść go nie mogę do domu na czas szukania właściciela i nie wiem co mam zrobić z tym fantem... Raz jeszcze przepraszam, że pisze go tutaj. :( Quote
misia93 Posted December 16, 2010 Posted December 16, 2010 poinformuj pobliskie schronisko. Oni powinni chociaż poradzić co masz robić. Może daj psikowi coś jeść i wody, jakiś koc bo zimno pewnie... Wydrukuj też kilka ulotek może akurat ktoś szuka psiaka a jak go nie możesz przetrzymać to może ktoś z rodziny albo przyjaciół mógł by go zabrać na kilka dni aż opiekun się nie znajdzie... Quote
ryu_o Posted December 16, 2010 Posted December 16, 2010 W tym problem, że nie mam gdzie go podrzucić... ;( Jak go spotkam to coś mu dam do jedzenia, z kocem będzie o tyle trudniej, że psiak jest stale na dworze, przed blokiem... :( Nie widzę go stale ponieważ szwenda się po osiedlu ale widzę go samego kilka razy dziennie... Jak go spotkam to pójdę do weta bo może ma chipa... tylko co potem... :( będę musiała poszukać schroniska w pobliżu. Misia93 dzięki za rade :* No ja pierdziu... dzwoniłam do gostka i poinformował mnie, że jeśli on miałby po tego psa przyjechać to musiałby dostać polecenie z Urzędu miasta... A jak ja chciałabym oddać psa do schroniska to musiałabym zapłacić 1000 zł... wr... ale jestem zła... Quote
misia93 Posted December 16, 2010 Posted December 16, 2010 to już w schronisku nawet pomóc nie mogą :angryy: może czegoś u weta się dowiesz... szkoda psiaka może komuś uciekł i teraz się martwią o niego... informuj co z psiakiem Quote
ryu_o Posted December 16, 2010 Posted December 16, 2010 mam nadzieję, że panikuję i piesek właśnie wrócił do domu bo znudziło mu się marznięcie (mógł uciec z kuli cieczek :/) Ale dam znać jak będę coś wiedzieć. Quote
carea Posted December 26, 2010 Posted December 26, 2010 Cześć Mam na imię Roksana, mam 23 lata, i razem z mężem zastanawiamy się nad kupnem psa. Tyle, że nie mam pojęcia, jaka rasa będzie dla nas/mnie najlepsza. Otóż pracujemy, czyli psiak musiałby w tygodniu zostawać w domu sam na max. 10 godzin sam w domu. Mamy małe mieszkanie - 42metry, ogródeczek ok 50 metrowy. Bardziej zależy nam na małym piesku "domowym", który nie potrzebuje bardzo długich spacerów. Aby sierść nie wychodziła mu w przerażających ilościach, i nie szczekał za dużo pod naszą nieobecność (ze względu na wrednych sąsiadów). I taki, który będzie tolerował dzieci, gdy w przyszłości się jakieś pojawiły Jeśli chodzi o doświadczenie z psami, to miałam wcześniej spaniela, labradora, i podhalana, więc doskonale radzę sobie z psami o dominującym charakterze . Proszę o pomoc i z góry dziękuję Pozdrawiam Quote
vege* Posted December 26, 2010 Posted December 26, 2010 gdyby sierść ci nie przeszkadzała, to by się nad Buldożkiem francuskim zastanowiła idealny kompan na krótkie spacery :evil_lol: Quote
Diana S Posted December 26, 2010 Posted December 26, 2010 Przepraszam Cie, ale wymagasz ponad psa... Ja Ci polecam chihuahua. Mały piesek, nie wymaga długich spacerów, ekonomiczny w jedzeniu :) Quote
Martens Posted December 26, 2010 Posted December 26, 2010 carea, obawiam się, że żaden pies małej rasy nie będzie w stanie wytrzymać bez załatwiana się 10 godzin - duży ok, o ile nie zdarzałoby się to codzienie i byłby przyzwyczajony, ale większość małych psiaków które znam chodzi na spacer nawet 4 razy dziennie. Jeśli więc chcecie psa, musicie pomyśleć o jakiejś możliwości wyprowadzania go pod waszą nieobecnosc - może ktoś z rodziny, sąsiadów, przyjaciół, może wynajęty opiekun, może jakaś nastolatka marząca o psie, która dorobi do kieszonkowego? Kiedy już uporacie się z tym problemem, pozostaje wybór rasy - przy Waszych wymaganiach nie będzie łatwo ;) Dużo spacerów nie wymagają buldożki i mopsy, nie są też hałaśliwe, ale kłaczą niestety dość mocno i ich zdrowie często nie jest najlepsze. Pekińczyk wymaga mało ruchu, odpowiednio pielęgnowany nie kłaczy, ale jest dość hałaśliwy i humorzasty; niekoniecznie dogada się z dziećmi, jeśli pojawią się później. Mały i nieliniejący jest york, sznaucer miniaturka, ale oba są dość hałaśliwe, i wymagają sporo ruchu, szczególnie sznaucer. Tak więc będzie trzeba iść na jakieś ustępstwa, bo taki idealnie mało wymagający, cichy i nie liniejący będzie chyba tylko pluszak :) Quote
Lottie Posted December 26, 2010 Posted December 26, 2010 Jak chcecie psa zostawiać samego w domu na 10 gdzin to lepiej kupcie psa elektronicznego albo pluszaka... na pewno nie żywe zwierzę, bo nie tylko pies, ale też kot, królik, szczur czy świnka morska nie wytrzyma 10 godzin bez podawania jedzenia lub wyjścia na dwór (w przypadku psa). A jak macie szczeniaka to już sobie nie wyobrażam... Chociaż w sumie jakiś wąż by może wam pasował... nie jest hałaśliwy, nie linieje (tzn. linieje ale posprzątanie zrzuconej skóry z terrarium nie jest chyba aż tak męczące jak sprzątanie kłaków liniejącego psa?), je raz na dwa tygodnie i generalnie można ze spokojem zostawić go samego na 10 godzin. Quote
Kateczka Posted December 26, 2010 Posted December 26, 2010 nie dramatyzowałabym :P moje koty czasem zostają 10 godzin...pies też....i mają wodę i mają jedzenie....fakt pies ma przed tem sporo ruchu...i potem również...ale żyje i am się świetnie....nawet wie, ze raz czasem dwa razy w tygodniu zostaje dłużej sam ;) oczywiscie nie polecam takiego samotnego czasu codziennie bo zwierzak może być nieszczęśliwy...koty w parze swietnie sobie dadzą radę pies bez spaceru już nie specjalnie.... Quote
Martens Posted December 26, 2010 Posted December 26, 2010 Dla dużego psa wytrzymanie 10 h bez sikania to pikuś, dla psa wielkości yorka może być fizycznie niemożliwe. Co innego też akita sam w domu, a co innego labrador czy inna bardzo towarzyska rasa. Quote
Paulix Posted December 26, 2010 Posted December 26, 2010 carea napisał(a):Cześć Mam na imię Roksana, mam 23 lata, i razem z mężem zastanawiamy się nad kupnem psa. Tyle, że nie mam pojęcia, jaka rasa będzie dla nas/mnie najlepsza. Otóż pracujemy, czyli psiak musiałby w tygodniu zostawać w domu sam na max. 10 godzin sam w domu. Mamy małe mieszkanie - 42metry, ogródeczek ok 50 metrowy. Bardziej zależy nam na małym piesku "domowym", który nie potrzebuje bardzo długich spacerów. Aby sierść nie wychodziła mu w przerażających ilościach, i nie szczekał za dużo pod naszą nieobecność (ze względu na wrednych sąsiadów). I taki, który będzie tolerował dzieci, gdy w przyszłości się jakieś pojawiły Jeśli chodzi o doświadczenie z psami, to miałam wcześniej spaniela, labradora, i podhalana, więc doskonale radzę sobie z psami o dominującym charakterze . Proszę o pomoc i z góry dziękuję Pozdrawiam Średnio rozumiem, po co ci pies? Żeby był? Nie chcesz po nim sprzątać, nie chcesz go za dużo wyprowadzać, dużo pracujesz, zapewne po pracy gdzieś wychodzisz, niedługo pojawią się dzieci. Gdzie tu miejsce na psa? Quote
Diana S Posted December 26, 2010 Posted December 26, 2010 Spokojnie, carea pisała, ze miała juz nie raz psa, i radziła sobie z nimi wyśmienicie.... carea, dziewczyny bardzo dobrze Ci doradzaja. Wez sobie te rady do serduszka i zdecyduj, czy chcesz miec psa w domku. Pies to nie zabawka, to czł rodziny. Jak chcesz zakupić psa, to nigdy z pseudohodowli, a psa z rodowodem. Powodzenia ;) Quote
Paulix Posted December 26, 2010 Posted December 26, 2010 Spokojnie, carea pisała, ze miała juz nie raz psa, i radziła sobie z nimi wyśmienicie.... Zapewne przed mężem, przed pracą ;) Quote
Diana S Posted December 26, 2010 Posted December 26, 2010 Tak, zapewne masz racje. Dlatego napisałam, ze dobrze jej radzicie. Wasze rady sa cenne. Pies to nie zabawka.... Quote
dagg Posted December 26, 2010 Posted December 26, 2010 Podpisuję się pod poprzednikami. 10 godzin to za dużo dla małego pieska. Chyba, że nie przeszkadza Ci, że będzie sikac w mieszkaniu.. Ale poza załatwianiem się dochodzi kwestia tego, że pies siedzący cały dzień sam w domu będzie się nudzić, ergo: 1. może zacząć niszczyć dom, obgryzać meble, buty itd 2. może w ramach rozrywki szczekać na najlżejszy hałas, co może byc irytujące dla wrednych sąsiadów.. A jaki spacer jest dla Ciebie bardzo długi? Małe pieski też potrzebują dawki ruchu, niektóre naprawdę sporej (terriery, beagle i wiele innych) wypuszczenie na ogródek może nie wystarczyć, już nie mówiąc, że 10 min na siku pod blokiem dla żadnego psa nie wystarczy... PS. Czy spaniele i labradory mają dominujące charaktery? Jakoś inaczej te rasy kojarzę... Quote
Paulix Posted December 26, 2010 Posted December 26, 2010 daguerrotype napisał(a):PS. Czy spaniele i labradory mają dominujące charaktery? Jakoś inaczej te rasy kojarzę... Może próbowały właścicielkę zdominować :diabloti: Quote
Shiny Posted December 26, 2010 Posted December 26, 2010 carea napisał(a):Cześć Mam na imię Roksana, mam 23 lata, i razem z mężem zastanawiamy się nad kupnem psa. Tyle, że nie mam pojęcia, jaka rasa będzie dla nas/mnie najlepsza. Otóż pracujemy, czyli psiak musiałby w tygodniu zostawać w domu sam na max. 10 godzin sam w domu. Mamy małe mieszkanie - 42metry, ogródeczek ok 50 metrowy. Bardziej zależy nam na małym piesku "domowym", który nie potrzebuje bardzo długich spacerów. Aby sierść nie wychodziła mu w przerażających ilościach, i nie szczekał za dużo pod naszą nieobecność (ze względu na wrednych sąsiadów). I taki, który będzie tolerował dzieci, gdy w przyszłości się jakieś pojawiły Jeśli chodzi o doświadczenie z psami, to miałam wcześniej spaniela, labradora, i podhalana, więc doskonale radzę sobie z psami o dominującym charakterze . Proszę o pomoc i z góry dziękuję Pozdrawiam Zauważmy że Roksana napisała maximum do 10 godz co nie znaczy ZAWSZE... Cavalier lub buldog francuski Quote
Atomowka Posted December 26, 2010 Posted December 26, 2010 Ej jest multum ludzi, którzy pracują po 8 godzin dziennie ( sama do niedawna tak pracowałam) do tego dojazdy i zaraz robi Nam się 10 godzin i jakoś psy wytrzymywały, jest to kwestia nauczenia i przyzwyczajenia psiaka. Jeżeli tylko pies może tej energii się pozbyć i właściciel poświęca mu wystarczająco dużo czasu to nie jest to straszne. Martens piszesz,że z dużym psem będzie mniejszy problem i tu jak zawsze masz 100% racji, ale piszesz też,że większość psów mniejszych, które znasz wychodzą 4 razy dziennie, ale jest też multum psów małych ras, które wychodzą właśnie co 8-10 godzin ( gdy właściciel jest w pracy) i mają się dobrze i ja osobiście takich psów znam kilka ( jak pisałam kwestia nauczenie i przyzwyczajenia) Carea nie napisała,że pies na nie lnieć w ogóle, napisała tylko, "aby sierść nie wychodziła mu w przerażających ilościach" więc nie demonizujmy Co do spacerów, zależy co carea uważa za bardzo długie spacery ( może wg niej to 2h i szuka psiaka któremu wystarczy 30 minuty?) a takiego już można znaleźć Co do dziecka, tutaj jest kwestia w jakim czasie Carea planuje dzidziusia? Jeżeli za pół roku to odradzałabym psiaka, jeżeli za 2-3 lata to czemu nie? Quote
Marek Kurski Posted December 27, 2010 Posted December 27, 2010 Atomowka napisał(a):Ej jest multum ludzi, którzy pracują po 8 godzin dziennie ( sama do niedawna tak pracowałam) do tego dojazdy i zaraz robi Nam się 10 godzin i jakoś psy wytrzymywały, jest to kwestia nauczenia i przyzwyczajenia psiaka. Jeżeli tylko pies może tej energii się pozbyć i właściciel poświęca mu wystarczająco dużo czasu to nie jest to straszne. mój pies często zostaje na sporo czasu sam w domu ale jest już dorosły. Myślę, że zostawianie szczeniaka na taki czas samego może być problemem. Quote
Martens Posted December 27, 2010 Posted December 27, 2010 [quote name='daguerrotype'] 10 godzin to za dużo dla małego pieska. Chyba, że nie przeszkadza Ci, że będzie sikac w mieszkaniu. (...) PS. Czy spaniele i labradory mają dominujące charaktery? Jakoś inaczej te rasy kojarzę... Z tym sikaniem w mieszkaniu nie jest tak prosto - pies albo będzie trzymał ze wszystkich sił co na dłuższą metę może być niekorzystne dla zdrowia, albo będzie lał gdzie popadnie, czy ktoś jest w domu czy nie, bo może się zdarzyć, że nie będzie przełącznika "jak ktoś jest w domu to muszę siusiać tylko na dworze". P.S. Cocker spanielom akurat daleko do aniołków :diabloti: wygląd jest trochę mylący. [quote name='Atomowka']Ej jest multum ludzi, którzy pracują po 8 godzin dziennie ( sama do niedawna tak pracowałam) do tego dojazdy i zaraz robi Nam się 10 godzin i jakoś psy wytrzymywały, jest to kwestia nauczenia i przyzwyczajenia psiaka. (...) Martens piszesz,że z dużym psem będzie mniejszy problem i tu jak zawsze masz 100% racji, ale piszesz też,że większość psów mniejszych, które znasz wychodzą 4 razy dziennie, ale jest też multum psów małych ras, które wychodzą właśnie co 8-10 godzin ( gdy właściciel jest w pracy) i mają się dobrze i ja osobiście takich psów znam kilka ( jak pisałam kwestia nauczenie i przyzwyczajenia) Dla mnie jednak już codzienna samotność psa 10 h dziennie to sygnał, ze trzeba pomyśleć o wyprowadzaczu, możliwości odwiedzenia psa w ciągu dnia, brania ze sobą, etc. bo owszem, wiele psów to zniesie, ale dłuższą metę nie jest to fajnie. To czy mały pies tyle wytrzyma to wg mnie nie tylko kwestia przyzwyczajenia, ale też cech osobniczych - moja duża suka w wieku 9 miesięcy spokojnie wychodziła na spacer 3 razy dziennie; kiedy się zależymy w wyrze rano potrafi wyjść ze mną po 14-15 h od wieczornego spaceru i leniwie się wysikać dopiero jakieś 200 m od bloku - z małym to w ogóle nie do pomyślenia, kiedy były upały i dużo pił, biegaliśmy po 5-7 razy dziennie, a i tak po drodze prawie ciekło mu po nogach i potrafił się jeszcze w domu zlać, mimo że miał już około roku; nie wyobrażam sobie jak miałby zostać wtedy 10 h bez spaceru - zalany cały dom, a nauka czystości ległaby w gruzach. [quote name='Marek Kurski']mój pies często zostaje na sporo czasu sam w domu ale jest już dorosły. Myślę, że zostawianie szczeniaka na taki czas samego może być problemem. Od biedy dopóki jest kwarantanna i pies siedzi i tak w domu i tam leje, może byc łatwiej niż z dorosłym - pytanie czy opiekunowie znajdą czas i siły, żeby po pracy odwalić całą pracę wychowawczą zastępującą samotne 10 h... Quote
Paulix Posted December 27, 2010 Posted December 27, 2010 Pies i owszem - nauczy się zostawać w domu. Ale po co w takiej sytuacji pies? Wyjdą z domu o ósmej, wrócą o osiemnastej, nie samą pracą się żyje, na pewno to do mamusi na obiadek, to do restauracji, to na piwo ze znajomymi - i robi się piętnaście godzin. Ja mam raczej wizję, że pies będzie przeszkadzał - bo nasika, i trzeba wrócić po dziesięciu godzinach i sprzątać, do tego trzeba wyjść, trzeba psa czesać, karmić itp. Co innego jeżeli ktoś brał psa i zdarza się, że pies zostaje sam na dziesięć godzin - bo i mi się zdarza sporadycznie - ale w sytuacji, w której ciągle pracuję, planuję rodzinę, dopiero układam sobie życie, nie widzę sensu brania psa na drugi plan. Może Carea się wypowie, po co jej tak naprawdę pies? Shiny, polecasz Cavaliera, który jest żywym psem potrzebującym kontaktu z ludźmi? Czy buldoga, który jest psem typowo rodzinnym? Co w tych rasach jest takiego, że nadają się do zostawania samotnie na 10 godzin? Quote
Karilka Posted December 27, 2010 Posted December 27, 2010 Ja polecam Whippeta, cavaliera, pekińczyka, chichuahua, york lub charcik włoski i polecam nauke załatwiania potrzeb w kuwecie ;) Paulix moje psy zostają 10 godzin same i nic im sie nie dzieje. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.