Pies Pustyni Posted July 30, 2010 Posted July 30, 2010 bobroska. napisał(a):Dzień dobry. ;) nie wiem, czy piszę w dobrym temacie, jeśli nie to przepraszam. Mieszkam w całkiem dużym domu, z bardzo dużym ogrodem. Mam 8-letnią suczkę Dalmatyńczyka. Jednak czuję niedosyt i w najbliższym czasie zamierzam sprawić sobie Nowofunlanda i Cocker Spaniela, suczki. Wobec tego mam pytanie: czy trzy tak różne suczki będą się ze sobą w miarę dogadywały? Dalmatynka jest dosyć dominująca i broni mnie przed innymi psami, po prostu szczekając, warcząc i rzucając się na każdego który do niej podejdzie... Jest także bardzo zazdrosna, obraża się na mnie gdy głaskam inne psy lub gdy pachnę kimś innym niż nią. ;) Jednak mam nadzieję, że jeśli Cocker i Nowofunland będą z nami od szczeniaka, to jakoś się z nimi dogada, bo co do szczeniaków jest łagodniejsza. Nie jest także zbyt agresywna wobec psów moich znajomych, ale nikt z nich nie ma tak dużego psa jak Nowofunland. Dodam jeszcze, że w domu mieszkam od niedawna, i Dalmatynka nie jest jeszcze do końca zaaklimatyzowana, przez co nie czuje się jeszcze tak pewnie jak w starym mieszkaniu. Co o tym sądzicie, może na razie lepiej się wstrzymać z większą ilością psów? Ja bym sie na Twoim miejscu wstrzymal,bo wyglada na to,ze z ta jedna suka nie do konca sobie radzisz.Nawet jesli dalmatynka dobrze przyjmie nowe suczki,to one beda prawdopodobnie ja nasladowaly,uczyly sie od niej zachowan.A chyba nie chcialabys miec trzech "dominujacych,zazdrosnych,broniacych Cie przed innymi i obrazajacych sie " suk ;). Quote
bobroska. Posted July 30, 2010 Posted July 30, 2010 Rozbieżność stąd, że chcemy mieć jednego psa małego i jednego, który będzie odstraszał swoimi gabarytami, a zarazem będzie Z suczką radzę sobie dobrze, jest posłuszna, jak zawarczy to każę jej przestać i przestaje.. Może trochę przesadziłam opisując jej charakter. Ostatnio stała się bardzo spokojna i złagodniała, chyba przez to że się starzeje, bo zachowuje się inaczej niż np. 2 lata temu. Myślisz, że będą się od niej uczyły tych zachowań? Hm. Raczej nie powinny, bo w domu Mela albo biega, albo je, albo śpi, trudno ją zmusić do jakiejkolwiek innej czynności. Źle się zachowuje jedynie na spacerach, a na nie na pewno nie będzie chodziła razem z dwoma pozostałymi. Quote
karola&gacek Posted July 30, 2010 Posted July 30, 2010 Chcesz wziąć na wychowanie dwa szczeniaki na raz? Mówię ci nie poradzić sobie z 2 aktywnymi psami (sama teraz mam 5mies szczeniaka, a jakbym miała jeszcze jednego zwariowałabym...) zwłaszcza, że dalmatynką też trzeba się zająć. Może wzięłabyś małego psa, który nadaje się do roli stróża (szczekacza). Quote
Unbelievable Posted July 30, 2010 Posted July 30, 2010 bobroska. napisał(a):Rozbieżność stąd, że chcemy mieć jednego psa małego i jednego, który będzie odstraszał swoimi gabarytami, a zarazem będzie Z suczką radzę sobie dobrze, jest posłuszna, jak zawarczy to każę jej przestać i przestaje.. Może trochę przesadziłam opisując jej charakter. Ostatnio stała się bardzo spokojna i złagodniała, chyba przez to że się starzeje, bo zachowuje się inaczej niż np. 2 lata temu. Myślisz, że będą się od niej uczyły tych zachowań? Hm. Raczej nie powinny, bo w domu Mela albo biega, albo je, albo śpi, trudno ją zmusić do jakiejkolwiek innej czynności. Źle się zachowuje jedynie na spacerach, a na nie na pewno nie będzie chodziła razem z dwoma pozostałymi. tylko mam nadzieję że nie chcecie wziąć dwóch szczeniaków na raz? i że jesteś świadoma, że cockery mogą mieć skłonność do agresji? i że rasowy= rodowodowy? młodsze psy idealnie naśladują te starsze ;) Quote
bobroska. Posted July 30, 2010 Posted July 30, 2010 Nie, absolutnie nie chcę dwóch na raz, wiem ile zabawy jest ze szczeniakiem. Najpierw wezmę nowofunlanda, a potem, jak podrośnie, cockera. Ale nie jestem tego do końca pewna. Głównie chodzi mi o to, czy potem, jak będą większe, nie będzie między nimi jakichś konfliktów? Dalmatynka jest wysterylizowana, niufek i cocker też będą... Ewentualnie, gdybym kupiła tylko niufka, byłoby lepiej, tak? Po dłuższym zastanowieniu i przeczytaniu Waszych odpowiedzi doszłam do wniosku że jednak nie potrzebuję trzech psów.. Quote
Unbelievable Posted July 30, 2010 Posted July 30, 2010 bobroska. napisał(a):Nie, absolutnie nie chcę dwóch na raz, wiem ile zabawy jest ze szczeniakiem. Najpierw wezmę nowofunlanda, a potem, jak podrośnie, cockera. Ale nie jestem tego do końca pewna. Głównie chodzi mi o to, czy potem, jak będą większe, nie będzie między nimi jakichś konfliktów? Dalmatynka jest wysterylizowana, niufek i cocker też będą... Ewentualnie, gdybym kupiła tylko niufka, byłoby lepiej, tak? Po dłuższym zastanowieniu i przeczytaniu Waszych odpowiedzi doszłam do wniosku że jednak nie potrzebuję trzech psów.. pewnie, że nie potrzebujesz, szczególnie na raz ;) czy będą konflikty tego nie wie nikt, wszystko zależy od psów Quote
Kateczka Posted July 30, 2010 Posted July 30, 2010 poza tym na 3 psa zawsze będzie czas :) trzeba zobaczyć jak dwa się bedą zachowywać :) Quote
izago1 Posted July 31, 2010 Posted July 31, 2010 Witam wszystkich serdecznie. Na forum jestem nowa i nie za bardzo sie orientuje wiec prosze o wyrozumialosc. Pisze, zwracajac sie o rade do Was doswiadczonych wlascicieli pieskow. Od jakiegos czasu planujemy zakup szczeniaczka. Niestety nie jestesmy w stanie zdecydowac sie jaka rasa bedzie najodpowiedniejsza. Mieszkamy w bloku ale pies bylby ''wybiegany'' kilka razy dziennie. Nie chcemy duzego pieska, bo czesto podrozujemy a wiadomo malego lub sredniego latwiej spakowac do samochodu :). Nie mamy dzieci ale w przyszlosci chcielibysmy zalozyc rodzine wiec piesek nie moze byc agresywny. Myslalam o jakims z wlosami zamiast siersci, bo wtedy podobno jest mniej sprzatania (czy to prawda??). Zawsze podobaly mi sie cocker spaniele, beagle, shiba inu, bullteriery (a zwlaszcza miniatura). Prawda jest jednak taka, ze nawet jakbym miala najbrzydszego psa na swiecie to kochalabym go calym sercem-dlatego tez chcemy kupic psa do kochania a nie do wystawiania na pokazach itp.. Prosze Was o rady, doswiadczenia nie mam zbytniego, w domu zawsze mielismy pieski, ale byly to mieszance. Z gory dziekuje za Wasza pomoc! Quote
vege* Posted July 31, 2010 Posted July 31, 2010 Bulteriery i shiba inu to dość trudne psy, na pewno nie dla początkujących ludzi, którzy nie mają doświadczenia w prowadzeniu psów. Bulla bym nie polecała zbytnio do małych dzieci (takich do 5-6 lat) ponieważ są to psy dość niedelikatne i nie zdają sobie zbytnio sprawy ze swojej siły i mogą dziecko przewrócić w zabawie, lub niechcący złapać zębami, gdy dziecko będzie trzymało jego zabawkę i może właśnie nie wycelować w zabawkę. O shibie się nie wypowiadam, bo nawet jej na oczy nie widziałam (na żywo), pogadaj z hodowcami shib na ich temat :-) Beagle wg mnie też jest dość trudnym psem, ponieważ to pies myśliwski i często nie słucha właściciela bo woli podążać za nowym zapachem, dlatego nie należy ich spuszczać ze smyczy, trzeba z dość długą linką. Spanielki są fajne, pogodne, miłe, ale raczej nie dla dzieci, większość spanieli które znam, są niedelikatne, mają adhd, no ale wiadomo wszystko zależy od wychowania. Pisałaś, że chcesz psa po którym się mało sprząta to nie bierz psa z krótką sierścią, pomimo opinii ta jest jeszcze gorsza od sierści np goldena. Krótka wpija się w dosłownie wszystko, nawet pranie tu nie pomoże. :lol: Długa sierść jest o wiele łatwiejsza do sprzątania, ale na pewno nie do pielęgnacji :eviltong: To może chciałabym pudelka? Masz 4 odmiany do wyboru: -toy -mini -średniak -duży Nie linieją, są szalenie inteligentne, śliczne, z natury są pogodne, ruchliwe, lubią zabawy z innymi zwierzętami. Ale chyba zdajesz sobie sprawę, że R=R (rasowy=rodowodowy) i planujesz kupić pieska u hodowcy? Quote
izago1 Posted July 31, 2010 Posted July 31, 2010 Dziekuje za odpowiedz :) Pudelek....ogladalam programy o nich i slyszalam wiele pozytywow. Jednak nie zachwycaja mnie, to nie typ psa, ktory bym chciala, nie moge sie do nich przekonac. I wiecie co?-ja po prostu lubie jak psu widac oczka, jak nie sa obrosniete wlosami-nie wiem skad mi sie to wzielo ale tak juz mam. Zdaje sobie sprawe z tego, ze trudno bedzie mi dopasowac pieska, dlatego zwrocilam sie do Was, moze znacie jakies rasy o ktorych ja w ogole nie pomyslalam? Wiekszosc pieskow nie jest dobra dla dzieci ( chyba, ze te tzw. poduszkowce-bo sa mniejsze od niemowlaka haha), one nie rozumieja, ze poprzez zabawe moga skrzywdzic dziecko. Cocker spanielek jest niewielki wiec chyba za duzych szkod by nie wyrzadzil?? Juz sama nie wiem.....pomozcie!! :( Quote
sugarr Posted July 31, 2010 Posted July 31, 2010 vege* napisał(a): O shibie się nie wypowiadam, bo nawet jej na oczy nie widziałam (na żywo), pogadaj z hodowcami shib na ich temat :-) Mam szczęście znać jedną jedyną Shibę o imieniu Gendo... Jest po prostu genialnym psem :loveu: Wiem, że takiej rasy się często nie widuje, także strasznie mnie cieszy że akurat się udało poznać :) Ale nie znam się na rasie ogółem, więc nie piszę w formie argumentu, tylko tak chciałam wtrącić. A tak odnośnie ras rzadkich... "Znam" też kilka Akit niestety zupełnie niefajna historia :/ Ich właścicielka uważa, że po to jest ta rasa - zatem szczuje nimi koty, gołębie... Masakra. Sorry za off ;) Quote
karola&gacek Posted July 31, 2010 Posted July 31, 2010 one nie rozumieja, ze poprzez zabawe moga skrzywdzic dziecko. ale za to poduszkowca może skrzywdzić dziecko ;) No i istnieje możliwość, że dziecko będzie mieć alergie na psy. Ja ci polece schroniskowca jeżeli jest tylko od kochania, najlepiej od szczeniaka. Quote
evel Posted July 31, 2010 Posted July 31, 2010 izago1 napisał(a): Cocker spanielek jest niewielki wiec chyba za duzych szkod by nie wyrzadzil?? Juz sama nie wiem.....pomozcie!! :( Cocker spanielek potrzebuje masy ruchu i zajęcia umysłowego i dobrego, mądrego ułożenia, bo inaczej może wyrosnąć na terrorystę o słodkich oczkach. Pudel nie, a co myślisz o cavalier king charles spanielu? Quote
sugarr Posted July 31, 2010 Posted July 31, 2010 [quote name='karola&gacek']ale za to poduszkowca może skrzywdzić dziecko ;) No i istnieje możliwość, że dziecko będzie mieć alergie na psy. Ja ci polece schroniskowca jeżeli jest tylko od kochania, najlepiej od szczeniaka. Jeżeli brać do domu z dzieckiem psa ze schroniska, to moim zdaniem tylko dorosłego psa i najlepiej żeby wolontariusz lub pracownik umiał coś powiedzieć na temat charakteru. Taki szczeniak ze względu na brak socjalizacji w najważniejszym okresie, często już po przejściach, odstawiony od matki zbyt szybko itd, może wyrosnąć na bardzo ciężkiego psy, pomimo dobrej opieki właściciela od przybycia szczeniaka do domu. Dorosły pies oczywiście też może w jakiś sposób zachowanie po opuszczeniu schroniska, ale jeżeli pracownicy nam powiedzą, że to jest ciapa i przytulak, to wątpliwe żeby zaczął rzucać się na ludzi, czy przede wszystkim zagrażać dziecku. Quote
zmierzchnica Posted July 31, 2010 Posted July 31, 2010 izago1 napisał(a):Dziekuje za odpowiedz :) Pudelek....ogladalam programy o nich i slyszalam wiele pozytywow. Jednak nie zachwycaja mnie, to nie typ psa, ktory bym chciala, nie moge sie do nich przekonac. I wiecie co?-ja po prostu lubie jak psu widac oczka, jak nie sa obrosniete wlosami-nie wiem skad mi sie to wzielo ale tak juz mam. Zdaje sobie sprawe z tego, ze trudno bedzie mi dopasowac pieska, dlatego zwrocilam sie do Was, moze znacie jakies rasy o ktorych ja w ogole nie pomyslalam? Wiekszosc pieskow nie jest dobra dla dzieci ( chyba, ze te tzw. poduszkowce-bo sa mniejsze od niemowlaka haha), one nie rozumieja, ze poprzez zabawe moga skrzywdzic dziecko. Cocker spanielek jest niewielki wiec chyba za duzych szkod by nie wyrzadzil?? Juz sama nie wiem.....pomozcie!! :( Cockery może i wyglądają słodko, ale to nie są łatwe psy. O sporym temperamencie, sporych wymaganiach co do ruchu, a także groźnej tendencji do pilnowania swoich ( i nie swoich ) rzeczy, przy czym potrafią dotkliwie pogryźć. Fakt, że wybór psa z dobrej hodowli raczej wyklucza problem, ale mimo wszystko, obawiałabym się brać cockera na pierwszego psa, w dodatku planując małe dzieci. Beagle ze swoją pasją do tropienia i sporą aktywnością są trudne, szczególnie gdy nie ma dość czasu, by się nimi zająć... Wydaje mi się, że rasą dla was idealną byłby cavalier king charles spaniel, jeżeli nie chcecie pudla (domyślam się, że wszelkie portugalskie psy wodne, barbety odpadają). Z wyglądu przesłodki, z charakteru praktycznie idealny. Nie zapomnijcie, że trzeba dzieci uczyć delikatności wobec psiaka. Pomyślałabym też o buldożku francuskim. Jeśli nie zależy wam na psie rasowym, rozważyłabym też wzięcie średniej wielkości, dorosłego psa mieszańca z domu tymczasowego, w którym są dzieci. Taki pies jest sprawdzony, często jest u swoich opiekunów miesiąc czy dwa i wiadomo, jak się zachowuje w różnych sytuacjach. Popieram sugarr - ze szczeniaka-kundelka nie wiadomo co wyrośnie, a przecież bardzo liczą się geny i pierwszy okres życia. Poza tym wy jeszcze nie macie dzieci, tylko one się dopiero pojawią - szczeniak-kundelek wychowywałby się więc bez nich, mógłby mieć jakiś uraz ze szczenięctwa, kiepską socjalizację i po pojawieniu się dzieci mogłyby zacząć się problemy... Tak czy owak, pamiętajcie, żeby psa od szczeniaka przyzwyczajać do dzieci np. znajomych czy rodziny. Niech jednak te spotkania będą ZAWSZE kontrolowane, nie dawajcie dzieciom smyczy do ręki, a niech się pobawią z pieskiem, podczas gdy dorośli rozmawiają - ani psa ani dzieci nie można być pewnym, a złe skojarzenia z dziećmi w okresie szczenięctwa potem mogą skutkować niechęcią czy lękiem (a z niego często wynika agresja). Najlepiej, jak dzieci pod waszym okiem wydają psiakowi komendy, rzucają piłkę, którą on przynosi i nagradzają to - wtedy piesek uczy się, że dzieci też się słucha, są źródłem atrakcyjnych smakołyków i zabawy i poza tym są fajne :p Pewnie to wiecie, albo byście dowiedzieli się przed zakupem psiaka, ale wolę pisać do znudzenia, po co macie mieć potem problemy ;) Quote
izago1 Posted July 31, 2010 Posted July 31, 2010 A powiedzcie mi, chow chow by sie nadawal dla osoby poczatkujacej?? I cocker spanielek nadal kusi ...... Quote
NightQueen Posted July 31, 2010 Posted July 31, 2010 Ja zdecydowanie odradzam spaniela jako pierwszego psa, są to psy trudne do prowadzenia, wbrew temu co sporo książek pisze. Naprawdę niełatwo wychować jest psa tej rasy (zresztą widać to po ilości spanieli oddawanych do schronisk bo pogryzły właściciela/niszczyły dom itd.). Sama miałam psa tej rasy i dał mi nieźle w kość, mimo że nie było moim pierwszym psem, także odmawiam.Tak jak pisała zmierzchnica, psy te mają skłonności do "pilnowania" swoich rzeczy, dla początkujących osób oduczenie psa takiego zachowania jest trudne. Ta rasa ze względu na to, do jakiego celu była wyhodowana, cechuje się indywidualnością, psy myśliwskie chodzą swoimi ścieżkami, a zamiast zabawy z dziećmi preferują wyszukiwanie potencjalnej zdobyczy, nie można od nich wymagać dużej cierpliwości, odpowiedzialności itd. bo nie do tego je stworzono. Spaniele mają słodki pysk, uroczę uszy, a oczami potrafią robić takie rzecz, że żadna inna rasa im nie dorówna, ale radzę się dla własnego bezpieczeństwa (niewychowany bądź źle wychowany spaniel może stanowić ogromne zagrożenie dla domowników) warto przemyśleć tą decyzję milion razy, bo tak jak pisałam, sama miałam psa tej rasy i pracowałam z innymi przedstawicielami. Quote
bartek1208 Posted July 31, 2010 Posted July 31, 2010 a ja tam z czystym sumieniem mogę Ci polecić cocker spaniela. I nie chodzi tu wcale o to, ze sam posiadam psa tej rasy, tylko raczej o to, że przynajmniej z pozoru wydajesz mi się odpowiednim właścicielem dla cockera. Piszesz, że psiak miałby zapewnioną dużą dawke ruchu, co w przypadku spaniela jest podstawą. Choć musze powiedzieć , że moja spanielka nie należy do jakichś nader aktywnych psów. Oczywiście zgadzam się z tym , ze spaniel wymaga stanowczego prowadzenia, jednak ta zasada dotyczy ogromnej rzeszy psich ras. Ktoś napisal, że spaniele mają ADHD. Osobiście nie znam spaniela z tym syndromem, a opinia taka mogła się wziąć z powodu widoku na spacerach ciągnących spanieli, szczekliwych i rozhisteryzowanych, które po prostu- wg mnie- maja zbyt mało ruchu , a co za tym idzie ekscytuja się nawet na najkrótszym spacerem. Jeżeli chodzi o dzieci, to polecałbym raczej suczke niż pieska. wydają mi sie troszke spokojniejsze. Ale oczywiście należy pamietać o tym, że zadnego psa nie można zostawić samego z dzieckiem! Nawet cavaliera! Jest jeszcze jedna rzecz o której musiz pamitać decydując sie na ta rase- szukaj sprawdzonych hodowli, dużo rozmawiaj z hodowcami, a może wtedy zdecydujesz sie , lub zrezygnujesz z zakupu psa tej rasy pozdrawiam ;) Quote
izago1 Posted July 31, 2010 Posted July 31, 2010 evl napisał(a): Pudel nie, a co myślisz o cavalier king charles spanielu? Niestety nie podobaja mi sie ''wybaluszone'' oczka u pieska, chociaz szczeniaczki sa przesliczne. Kurcze, wychodzi na to, ze jestem jakas wybredna. ale to przeciez nie moja wina, ze te psiaki co mi sie podobaja to nie sa latwe w ulozeniu. Ktos sie wypowie na temat chow-chow? Quote
izago1 Posted July 31, 2010 Posted July 31, 2010 izago1 napisał(a):Niestety nie podobaja mi sie ''wybaluszone'' oczka u pieska, chociaz szczeniaczki sa przesliczne. Kurcze, wychodzi na to, ze jestem jakas wybredna. ale to przeciez nie moja wina, ze te psiaki co mi sie podobaja to nie sa latwe w ulozeniu. Ktos sie wypowie na temat chow-chow? Bartek, dales mi nadzieje. Kupimy szczeniaczka z rodowodem a wiec bedzie mial dobre geny :) Obojetnie na jaka rase sie zdecyduje bedzie to suczka. Bartek, a gdzie kupiles swojego spanielka? A moze jeszcze jakies propozycje, kochani?? Quote
bartek1208 Posted July 31, 2010 Posted July 31, 2010 wiesz, wstyd sie przyznać ale mój pies pochodzi z pseudohodowli. Teoretycznie zakup psa w moim domu był bardzo, ale to bardzo przemyślany, jednak wszystko sie potoczyło potem zbyt szybko i tak trafiła do nas Majka. Oczywiście nie zamieniłbym jej na zadnego innego psa, bo to dzieki niej w pewnien sposób zainteresowałem sie kynologią, tresurą i ogółem psami, jednak zdaje sobie sprawe, że był to swego rodzaju bład. Swego czasu mielismy problemy z zachowaniem naszej cockerki i wiem, ze spowodowane było to właśnie brakami w socjalizacji, dlatego przestrzegam Cię, przed kupnem psa z niepewnego źródła. w przypadku spanieli, dzieki ciężkiej pracy hodowlanej udało sie wyeliminować wiele niepokojących zachowan, jakie wystepowały u rasy w latach 70. Jednak dotyczy to tylko i wyłącznie rodowodowych cockerów. Quote
karola&gacek Posted July 31, 2010 Posted July 31, 2010 zmierzchnica napisał(a): Popieram sugarr - ze szczeniaka-kundelka nie wiadomo co wyrośnie, a przecież bardzo liczą się geny i pierwszy okres życia. Poza tym wy jeszcze nie macie dzieci, tylko one się dopiero pojawią - szczeniak-kundelek wychowywałby się więc bez nich, mógłby mieć jakiś uraz ze szczenięctwa, kiepską socjalizację i po pojawieniu się dzieci mogłyby zacząć się problemy... Mi chodziło o wzięcie szczeniaka już po narodzinach dziecka, ze względu na możliwą alergię :) Quote
izago1 Posted July 31, 2010 Posted July 31, 2010 Ale my jeszcze nie planujemy dziecka wiec nie chcemy czekac nie wiadomo jak dlugo ze szczeniaczkiem. Zreszta to za duzo w jednym momencie miec male dziecko i szczeniaka-przynajmnie tak mi sie wydaje. Quote
Kateczka Posted August 1, 2010 Posted August 1, 2010 a ja bym jeszcze sie zastanowiła nad szybowcem jednak...shiby to bardzo charakterne pieski...ale bardzo trudne w prowadzeniu nie są raczej :) Mają swoje za uszami oczywiscie ale jeśli bedą dobrze prowadzone to mozna sie cieszyć tylko wyjątkową osobowością :) w sumei dotyczy to większości ras....W wyborze psa trzeba poza wyglądem kierować sie niestety tez negatywnymi cechami...polecam sprawdzić czy takowe....prawidłowe dla danej rasy nam nie przeszkadzają...i Shiby i spanielki są dość hałaśliwe np :P Na Twoim miejscu uderzyłabym do paru hodowli...i wypytała co i jak... Ps ktos pisał o akicie :razz: moja ma w domu dwa koty...plus obecnie 4 małe tymczasy, którymi anmietnie się opiekuje:eviltong: http://www.youtube.com/watch?v=aA2AlbayJJ8 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.