Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

NightQueen napisał(a):
Żeby ułatwić poszukiwania ze wzg. na wygląd to odpadają owczarki niemieckie, wszelkie duże kudłacze - bernardyny, berneńskie, mastiffy, wszelkie psy plaskate.

Jeżeli wszelkie duże kudłacze to i CTR odpada, pies min. 72 cm waga min. 50 kg :cool3: No i kupa włosa o który trzeba zadbać: długi włos na łapach = 3x więcej błota i piachu niż z "normalnego" psa, mycie brody raz w tygodniu to minimum. Chyba sznaucer lepszy: lżejszy, mniej owłosiony, twardsza sierść a więc łatwiejsza pielęgnacja.

Posted

Witam :)

jestem nowa na forum, dlatego z góry przepraszam za wszelkie pomyłki i niedociągnięcia.
Moi rodzice mają zamiar w najblizszym czasie kupic pieska, ma to byc piesek domowy, przyjazny dla dzieci ( mam rodzenstwo lat 11 i 5). Mieszkamy na wsi, piesek przebywalby z nami w domu i bylby wypuszczany na podworko, oczywiscie dlugie spacery z racji wsi naturalnie wchodzą w gre. Mama chce, aby był to psiak mały, nie średni, nie duży tylko mały, przyjazny, moze byc malą przytulanką, ale zarazem mądry, szybko uczacy sie i posluszny.
Ja kompletnie nie znam sie na rasach psów, mnie najbardziej podoba sie white terrier, ale nie wiem, jaki ten psiak jest z charakteru. Yorki chyba odpadaja, duzo osob mi mowi ze są bardzo chorowite.

Bardzo Was wszystkich prosze o rade jakiego pieska wybrac :roll:

Posted

Opcje są dwie: adopcja małego pieska ze schroniska lub domu tymczasowego, z informacjami od opiekuna o zachowaniu, wymaganiach etc, wysterylizowanego, zaszczepionego. Druga opcja to zakup pieska rodowodowego, ale to jest większy wydatek, wtedy można wziąc albo szczeniaka, którego trzeba samemu wychować, a potem wysterylizowac, jeśli nie wyrobi się uprawnień hodowlanych, albo latać po wystawach. Tak zwane pety, czyli pieski "wadliwe" w wyglądzie (np. niewłaściwa szata, jakas wada zgryzu, wnętrostwo, czyli niezstąpienie jednego jądra), które nie moga być rozmnażane i wystawiane, są tańsze od tych "pełnowartościowych". Można też czasem trafic na pieska danej rasy do adopcji.
Co do małych, fajnych ras, może jamnik lub coś jamnikowatego? Ewentualnie pinczerkowate, shih tzu, maltańczyki i inne małe pieski ozdobne.

Jesli pomyslicie o adopcji, to podaję kilka wątków z ofertami małych piesków z całego kraju (transport pewnie by się dało jakoś zorganizować)
http://www.dogomania.pl/threads/204620-Poszukiwane-ma%C5%82a-sunia-lubi%C4%85ca-koty-i-dzieci-z-Mazowieckiego
http://www.dogomania.pl/threads/203670-domek-dla-maciupka-od-roku-dojrzewamy-z-kotyma-do-decyzji.
http://www.dogomania.pl/threads/204531-Przygarn%C4%99-ma%C5%82ego-pieska

Posted

Dziekuje za linki, zaraz przejrze. Myslelismy raczej o zakupie psa rodowodowego prosto z hodowli, bratu bardzo zalezy aby moc psiaka szkolic i wychowywac samemu, ale mysle, ze jesli bylby jakis odpowiadajacy nam psiak do adopcji to taka opcja tez jak najbardziej wchodzi w gre. Jamniki nam sie nie podobaja, pinczerka mielismy, ale takiego zwyklego malego z krotka sierscią. Shih tzu nawet mi się podoba, maltanczyk tez bardzo ladny.
Tylko jakie charaktery maja te pieski? I co z white terrieriem, nie jest dla nas odpowiedni? A jak wygląda sprawa z cavalierem, sheltie? Czy sheltie wlicza sie do kategorii małych psów?

Posted

duskaaa napisał(a):
Dziekuje za linki, zaraz przejrze. Myslelismy raczej o zakupie psa rodowodowego prosto z hodowli, bratu bardzo zalezy aby moc psiaka szkolic i wychowywac samemu, ale mysle, ze jesli bylby jakis odpowiadajacy nam psiak do adopcji to taka opcja tez jak najbardziej wchodzi w gre. Jamniki nam sie nie podobaja, pinczerka mielismy, ale takiego zwyklego malego z krotka sierscią. Shih tzu nawet mi się podoba, maltanczyk tez bardzo ladny.
Tylko jakie charaktery maja te pieski? I co z white terrieriem, nie jest dla nas odpowiedni? A jak wygląda sprawa z cavalierem, sheltie? Czy sheltie wlicza sie do kategorii małych psów?


Shih, maltańczyk wymagają bardzo pracochłonnej pielęgnacji sierści. Są to tez psiaki dość drogie - szczególnie maltańczyk.
White terrier... Jeśli nie macie doświadczenia w układaniu psów, odradzam. To typowy terrier, myśliwy, zadziora, potrafi być dość ostry mimo słodkiego wyglądu, bywa uparty. Z pieskiem kanapowym nie ma wiele wspólnego.
Cavalier mógłby być fajnym wyborem. Sheltie też - to mały psiak, tylko z nim trzeba pracować, szkolić, zapewniać mu codziennie coś do roboty. Bywa też trochę hałaśliwy.

Posted

Tzn ile mniej wiecej godzin w tygodniu nalezy poswiecac na pielęgnacje maltańczyka? Co ile taki piesek musi byc strzyzony/ trymowany/ kąpany? Maltańczyk bardzo mi sie podoba, ceny rozne, mysle, ze rodzice moga zaplacic w granicach 1500-2000, wiecej nie.
Skoro tak, to white terriera wykluczam.
Co znaczy, ze sheltie bywa hałaśliwy? Bo mama zaznaczyla, aby piesek ciągle nie szczekał ;p
Co jeszcze doradzacie? Prosze o jak najwiecej opini, chce podjac decyzje w najblizszych dniach :)

Posted

duskaaa napisał(a):
Tzn ile mniej wiecej godzin w tygodniu nalezy poswiecac na pielęgnacje maltańczyka? Co ile taki piesek musi byc strzyzony/ trymowany/ kąpany? Maltańczyk bardzo mi sie podoba, ceny rozne, mysle, ze rodzice moga zaplacic w granicach 1500-2000, wiecej nie.


czesanie codziennie od 30 min do 2 h, zależy, do tego cotygodniowe kąpiele (to jest w końcu biały pies), strzyżenie co 2,3 miesiące (zależy czego oczekujesz od wyglądu)

Posted

Codzienne czesanie chyba nie wchodzi w grę, ja nie mieszkam juz w domu, rodzicow nie ma czesto, a brat nie jest na tyle odpowiedzialny. Gdyby chodzilo o samo strzyzenie i kapiel to daloby rade, ale codzienne czasanie chyba nie. Szkoda bo taki śliczny maltańczyk :(
a jak wyglada pielęgnacja shelti? Bo tez ma dlugą siersc z tego co widzę. Jaką wage osiąga ta rasa? Pies sprawia wrazenie dosyc duzego.

jakie jeszcze rasy polecacie?

Posted

duskaaa napisał(a):
Codzienne czesanie chyba nie wchodzi w grę, ja nie mieszkam juz w domu, rodzicow nie ma czesto, a brat nie jest na tyle odpowiedzialny. Gdyby chodzilo o samo strzyzenie i kapiel to daloby rade, ale codzienne czasanie chyba nie. Szkoda bo taki śliczny maltańczyk :(
a jak wyglada pielęgnacja shelti? Bo tez ma dlugą siersc z tego co widzę. Jaką wage osiąga ta rasa? Pies sprawia wrazenie dosyc duzego.

jakie jeszcze rasy polecacie?


maltańczyki, shih tzu, yorki itp. mają sierści które wymagają codziennego czesania, bo sierść szybko się kołtuni.
shetli nie jest duży, wagowo może mieć od 5 do 10 kg.

A myślałaś o pudlu toy? mały, towarzyski, powinien być fajnym kompanem dla dzieci. Jego sierść jest całkiem inna niż maltan i wg. mnie zajmuje mniej czasu na pielęgnacje, bo raz na 2,3 jak go poczeszesz to wystarczy

Posted

Śmieszne są pudle :evil_lol: przeglądne w galeriach jak wyglada taki normalnie uczesany pudel toy, bo niektore wyskakujące w google są przesmiesznie uczesane i to mi sie nie podoba. A czym sie rozni normalny pudel od pudla toy?
Ta siersc jest chyba dosyc puszysta, prawda? Czesac raz na 2-3 dni, a co ile trzeba strzyc trymowac?

Napiszcie cos wiecej o shelti, bo jak narazie podoba mi sie najbardziej, jaki jest z charakteru? Pisaliscie ze trzeba codziennie zapewniac mu cos do roboty, nie bardzo wiem jak to rozumiec, spacery bieganie nie wystarczą?

Pudel nie jestem pewna czy sie spodoba mojemu bratu, zapewne powie, ze to pies dla dziewczyn :shake: a to ma byc głownie jego pies

Posted

duskaaa napisał(a):
Śmieszne są pudle :evil_lol: przeglądne w galeriach jak wyglada taki normalnie uczesany pudel toy, bo niektore wyskakujące w google są przesmiesznie uczesane i to mi sie nie podoba. A czym sie rozni normalny pudel od pudla toy?
Ta siersc jest chyba dosyc puszysta, prawda? Czesac raz na 2-3 dni, a co ile trzeba strzyc trymowac?

Napiszcie cos wiecej o shelti, bo jak narazie podoba mi sie najbardziej, jaki jest z charakteru? Pisaliscie ze trzeba codziennie zapewniac mu cos do roboty, nie bardzo wiem jak to rozumiec, spacery bieganie nie wystarczą?

Pudel nie jestem pewna czy sie spodoba mojemu bratu, zapewne powie, ze to pies dla dziewczyn :shake: a to ma byc głownie jego pies


kwestia gustu, ja akurat preferuje pudle robione na show, właśnie te z tymi "śmiesznymi" ścięciami :p
Pudle mają dość dziwna passę w Pl., a to naprawdę świetne psy, sa piekielnie inteligentne, pojętne i towarzyskie, jakbym miała wybierać psa rasy małej to niewykluczone że byłby to pudel.

Czym się różni toy? to jest odmiana dotycząca wielkości, bo pudle się dzielą na toye - są one najmniejsze, później są miniatury, średnie i pudel duży.

Trymuje się tylko psy które mają szorstki włos (sznaucery, westy). Ze strzyżeniem pudli to tak jak mówię, zależy jaką długość włosa preferujesz, ale myślę że to tez średnio co 3 miesiące.


Ja nie znam zbyt dużo shetlie, ale te co znam są dość szczekliwe, trudno jest znaleźć psa tej rasy o zrównoważonej psychice, bywają one lękliwe i tchórzliwe, trzeba znaleźć naprawdę bardzo dobra hodowlę, żeby wykluczyć te cechy.
To pies który wymaga dużo kontaktu z człowiekiem, nie zajmie się sobą, to psia przylepa, a jeśli poświęca mu się zbyt mało uwagi może to się odbić na jego psychice. To rasa o dość wrażliwej psychice,którą łatwo popsuć, więc do rodzin gdzie często się krzyczy się nie nadaje, on potrzebuje ciepła, spokoju. Jest stosunkowo łatwy do wychowania i prowadzenia (pod warunkiem że nie jest lękliwy o czym wyżej pisałam, bo z lękiem walczy się ciężko). No ale jednak ma on dość zadziorny charakter i jest da sobie w kasze dmuchać. Jest to rodzinny peis, ale zarówno jest bardzo czujny stąd szczekliwy bo stale nasłuchuje zagrożenia i próbuje go wyeliminować, był hodowany jako pies zagrodowy co podwaja jego zamiłowanie do szczekania.

Posted

A może coton de tulear, albo hawańczyk? Małe, zabawne i inteligentne pieski, szczególnie ta pierwsza rasa bardzo mi się podoba ;) Długą sierść, która bywa czasochłonna zawsze można ścinać, aby problemów było z nią mniej :p Chociaż wiadomo, każdy sierściuch potrzebuje pielęgnacji, jeżeli aż tak bardzo będzie Ci to przeszkadzać, wtedy pozostaje tylko pies krótkowłosy.

Tak oprócz to może cavalier, albo papilon? Chociaż jeżeli to ma być pies przeważnie dla Twojego brata to sama nie wiem, jak dla mnie większość 'małych piesków do towarzystwa' to psy wyglądem bardziej odpowiadające kobietom ;) Ewentualnie ktoś tutaj wcześniej wspomniał o jamniku, może on? Albo może zastanowicie się jednak nad jakąś bidą ze schroniska, czy dt? Jestem pewna, że tam znaleźlibyście coś idealnego dla was, w końcu jest tyle małych, młodych i niekłopotliwych a porzuconych psin, które szukają właściciela ;)

Posted

NightQueen napisał(a):
maltańczyki, shih tzu, yorki itp. mają sierści które wymagają codziennego czesania, bo sierść szybko się kołtuni.


kurcze widzę że taki mit o codziennym czesaniu ciągle utrzymuje się wśród osób posiadających psy krótkowłose/strzyżone.
absolutnie psa nie czeszemy codziennie - chyba że chcemy żeby wyłysiał:cool3: maltany, shih tzu, yorki - na codzień chadzają w papilotach (więc nie wiem co tam czesać, papiloty?). rasy niewymagające papilotów chodzą bez nich, wtedy czesanie góra 3 razy w tygodniu. obowiązkowo cotygodniowa kąpiel - to akurat prawda;)
no a do kąpieli i czesania trzeba użyć dobrej jakości kosmetyków, jeśli używamy marketowych to możliwe że rzeczywiście pies będzie co dzień w nowych kołtunach

to co napisałam tyczy się oczywiście psów wystawowych lub 'domowych' ale pozostawionych w długim włosie

Night Queen tu się zgodzę że pudle to naprawdę wspaniałe psy, szkoda że tak mało popularne w PL. jednak włos pudla również wymaga bardzo dużo pielęgnacji (mówie o wystawowym)

Posted

psyja napisał(a):
kurcze widzę że taki mit o codziennym czesaniu ciągle utrzymuje się wśród osób posiadających psy krótkowłose/strzyżone.


nie mówię tego jako leniwy posiadacz psa długowłosego, na co dzień zajmuje się amatorsko czesaniem/strzyżeniem psów i widzę psy nie czesane.
Dla mnie podstawą jest codzienne przeczesanie psa długowłosego (czas który podałam zależy od przypadku/sytuacji/włosa), trzeba wyczesać liście/patyki itd., po za tym włos żeby wyglądał ładnie musi być pielęgnowany i jest to dla mnie normalne, to nie mit a suche fakty. Pies który biega dużo (co dla mnie jest całkowicie obowiązkowe) plącze sierść, więc czesanie żeby zapobiec kołtunom które niszczą włos, jest koniecznością. Czeszę mojego psa codzienni od lat 4, a łysa nie jest, włos ma w dobrym stanie, nie połamany, słuchy itd., a długość włosa jest zależna od mojego gustu a nie od chce czy nie chcenia zajmowania się psem.

Posted

NightQueen napisał(a):
Dla mnie podstawą jest codzienne przeczesanie psa długowłosego (czas który podałam zależy od przypadku/sytuacji/włosa), trzeba wyczesać liście/patyki itd., po za tym włos żeby wyglądał ładnie musi być pielęgnowany i jest to dla mnie normalne, to nie mit a suche fakty.


oczywiście że włos musi być pielęgnowany - i moim zdaniem napewno odpowiednią pielęgnacją nie jest codzienne czesanie. każdy jednak jak widzę ma swoje sposoby, chociaż dalej uważam, że czesanie psa dzień w dzień nie jest odpowiednie.
tak się składa, ze mam długowłosego psa i czeszę........ 2 razy w tygodniu. dodam że szczur jest wystawiany, dotąd pokazaliśmy się na wystawach tylko dwa razy (jeszcze młodziak z niego) i dwa razy w opisie dostał 'doskonały włos', raz 'włos doskonale przygotowany'. jakbym czesała go częściej miałby włosa zdecydowanie mniej i napewno nie byłby to ten sam jakościowo włos. chociaż i tutaj 'włos w dobrym stanie' dla każdego może oznaczać co innego. dla mnie podstawą jest kąpiel w bardzo dobrych jakościowo kosmetykach, dokładne wysuszenie - po tym mam spokój na jakieś 4 dni. w połowie tygodnia dokładne czesanie (oczywiście na wilgotno) i do kolejnej kąpieli nic nie robię. da się w ten sposób utrzymać doskonały włos? ano da;)
tygodniowo spędzam na zabiegach pielęgnacyjnych około 3-4 godzin. długowłose psy to zdecydowanie psy przeznaczone dla osób, którym robienie takich zabiegów daje przyjemność


tak się zastanawiam czy to jest off i sama nie wiem, z jednej strony to gadamy o pielęgnacji jakiej wymagają długowłose psy i to jest przydatne przy wyborze rasy (żeby ludzie nie sugerowali się że 'długowłosy pies to trzeba czesać codziennie') a z drugiej to podjeżdża pod tematy 'pielęgnacji':roll:

Posted

Co do adopcji ja nie mowie, ze nie, sama mam króliczki z adopcji własnie, tylko to zalezy czy bylby akurat psiak, ktory spodoba sie mojemu bratu :) poprzegladam ogłoszenia i moze podjade do krakowskiego i rzeszowskiego schroniska. Ja mieszkam w krakowie, dom rodzinny mam w Rzeszowie, pieska bede widywala wtedy, kiedy bede w domu czyli co 2-3 tyg, wiec tak mowie, bedzie to raczej pies mojego brata, dlatego tego pudelka chyba jednak mozna wykluczyc.
Biale pieski wiem, ze mu sie podobają, mysle ze shelti tez by sie mu spodobal.
Wszystkie te biale male pieski, ktore tu proponujecie są wspaniałe, a ze strzyzeniem/czesaniem widze, ze jednak kwestia inydwidualna i kazdy roznie do tego podchodzi. Musze porozmawiac wiecej z mamą i bratem, czy bylby w stanie czesac psiaka często.
A jak często się kąpie pieski, ktore nie są białe? Chyba nie ma takiej przepasci, ze psa białego się kąpie co tydzien, a nie białego raz na miesiąc?

Odnosnie shelti, jak narazie patrzylam na szybko na allegro i nie ma tam zbyt wielu pieskow tej rasy. W takim razie jak znalezc dobrego hodowcę? Wiem, ze nie bede miala pewnosci, ze pies z tej konkretnej hodowli nie bedzie lękliwy i szczekliwy, ale jak znaleźc najlepszą i po czym ją poznac?
Czy u nas w domu się krzyczy hmm :roll: jest dwojka malych dzieci, takze mama czasami na nich krzyknac musi, bo są niegrzeczni jak nie wiem co :mad: starszy jest okej, ale mały czasami sam z siebie krzyczy i płacze, jednak nie jest to jakies nagminne. Mamy tez nadzieje, ze kiedy w domu pojawi sie wymarzony przez brata pies, przestanie on ciągle siedziec przed komputerem i znajdzie sobie w zamian jakies stale ciekawsze i interesujace go zajecie jak np zabawy i wychowywanie psiaka, cyz dlugie spacery.

Nad cavalierem tez rozmyslam, a papilon.. świetny, aczkolwiek moja mama widząc go na pewno nie przestawałaby się smiac :eviltong: Jamnik juz pisalam, ze odpada.

Ech, ciężki wybór to będzie, a niestety spada całkowicie na mnie..

Posted

duskaaa napisał(a):


A jak często się kąpie pieski, ktore nie są białe? Chyba nie ma takiej przepasci, ze psa białego się kąpie co tydzien, a nie białego raz na miesiąc?
.


duskaaa wszystko zależy od gatunku włosa nie od koloru. pewnie, że na białym szybciej widać brud ale brudny pies to brudny dla mnie i jeśli czarny jest brudny to też powinno się go wykąpać a nie 'eee tam czarny to nie widać':D

duskaaa napisał(a):
W takim razie jak znalezc dobrego hodowcę? Wiem, ze nie bede miala pewnosci, ze pies z tej konkretnej hodowli nie bedzie lękliwy i szczekliwy, ale jak znaleźc najlepszą i po czym ją poznac?


nie szukaj tylko na allegro;) większość dobrych hodowców nie wystawia tam aukcji ze swoimi szczeniakami. moim zdaniem najlepszym sposobem na rozpoznanie dobrego hodowcy jest porozmawianie z osobami które mają psy od niego. super jest też jeśli masz możliwość pojechać na jakąś wystawę i podyskutować z hodowcą na żywo, zobaczyć na własne oczy w jakim stanie są jego psy, jakie mają charaktery no i jakim jest człowiekiem

Posted

Zaraz, zaraz - ale to nie ma być prezent dla dziecka, prawda? Bo pies jest dla całej rodziny, a dzieci, jak to dzieci, szybko się nudzą... Dziecko samo nie ułoży psa na niekłopotliwego towarzysza.

Sheltie potrzebuje pracy, zresztą mało który pies jej nie potrzebuje ;) to znaczy pracy psychicznej (np. nauki komend, sztuczek) oraz fizycznej (bieganie, aportowanie), szelciaki maja także duże predyspozycje do psich sportów (np. agility, frisbee). Ważna jest właściwa socjalizacja takiego malucha od narodzin w hodowli (fajnie by było, gdyby robili z maluchami program wczesnej stymulacji) poprzez kolejne doświadczenia w hodowli (różne środowiska, różni ludzie, zwierzęta, odgłosy życia codziennego itp.) - a po odbiorze malca socjalizacja spada na właścicieli ;)

Posted

Nie, to nie jest prezent. Psiak był ustalony jeszcze w tamtym roku, co prawda z inicjatywy mojego brata ( mnie to nigdy nie słuchali jak prosiłam o psa.. :mad:), ale wiadomo, ze nie na niego spada odpowiedzialnosc za psa, tylko na rodzicow, zabawką pies tez nie bedzie, ma byc towarzyszem w domu dla nas wszystkich.

Tak myslalam, ze allegro nie jest najlepszym pomyslem, ale zagladam zeby wstepnie zorientowac się w cenach.
Tez rozwazalam wystawy, ale czy w najblizszym czasie odbywaja się jakies w okolicach Rzeszowa lub Krakowa?

A jak często trzeba kąpac np shelti? Albo który z białych psiakow, ktore polecaliscie ma najlepszy gatunek włosa tj najmniej klopotliwy? Nie wiem nawet jak sie dzieli gatunki włosa, pewnie twarde, miekkie?

Posted

http://www.zkwp.pl/zg/index.php?n=wys_lis2011 <-- tu masz listę wystaw organizowanych w tym roku. szkoda, że dopiero piszesz bo w lutym była w Rzeszowie duża międzynarodówka

gatunek włosa zależy od poszczególnego psa, jest uwarunkowany genetycznie. nie jest zasadą że jedna rasa ma lepszy gatunkowo a inna gorszy. dużo zależy też od rodzaju jedzenia psiaka i od używanych kosmetyków. np. biały grzywek może mieć stosunkowo niekłopotliwy włos (odpada papilotowanie), napewno w większości grzywki są łatwiejsze w pielęgnacji od maltańczyków.
podziału na rodzaje włosa nie znam i nie wiem nawet czy jest, napewno są psy z włosem jedwabistym (yorki, maltany), z włosem poskręcanym (bichon frise, pudel), szorstkowłose (sporo terierów, np. walijski, lakeland, airedale), psy z 'podwójną' szatą (collie) no i krótkowłose (przykładów duuuużo)

duskaaa a Ty szukasz psa z długim włosem? czy nie, czy jest Ci bez różnicy?

Posted

Nie chciałabym, aby byl to pies krotkowlosy. Wolalabym, zeby mial sredniej dlugosci wlosy lub dlugie, obojętne, ale zeby nie byly to wlosy jakos ekstremalnie trudne w utrzymaniu, tylko tak optymalnie, normalnie. Jakos bardziej mi sie podobaja psy dlugowlose. A te biale to juz w ogole. Z wszystkiech wymienionych dzisiaj najbardziej podobają mi sie te białe małe i sheltie wlasnie. Sheltie nawet pewnie bardziej by sie spodobal mojemu bratu, tylko boje sie, bo piszecie o tej trudnosci jego charakteru i psychice.

Posted

Ja bym jednak pomyślała o cavalierze. Może nie znam za dużo szelciaków, ale większość jest bardzo delikatna i strachliwa. Wydaje mi się, że może nie najlepiej znosić krzyki małego dziecka, nawet jeżeli to nie będzie często. Na prawdę trudno znaleźć stabilnego psa tej rasy. Po za tym one kochają szczekać. Chętnie powiadomią właściciela, że listek na drzewie się ruszył ;)

A może corgi by wam pasował? Z większych mógłby być toller, ale one też potrzebują sporo ruchu i pracy. Albo terrier tybetański.

Posted

Corgi mały mi sie nie podoba, corgi toller piękny, ktoś mi kiedys pokazywal tego psa i jest prześliczny, ale my szukamy malego pieska. A terriery ktoś wyżej pisał, że są trudne do ułożenia?

Posted

teriery mają specyficzny charakter, zwykle są trudniejsze do opanowania niż inne rasy przez swoje wrodzone adhd:diabloti: do tego często głośne no i baaardzo aktywne, nie można wymagać od teriera że będzie spędzał pół dnia z pańcią na kanapie. mają zapędy myśliwskie

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...