filodendron Posted June 5, 2010 Posted June 5, 2010 Ponoć pudle mają wyjątkowo alergizującą ślinę. Tak czytałam tu, na podforum pudlowym. Ale jest też sporo osób, które mają alergię na psy w ogólności, a na pudla nie reagują. Z tym że pudle są - de facto - psami myśliwskimi, aporterami, i mogą sprawiać podobne kłopoty, jak labradory ;) jeśli nie zapewni im się odpowiedniej dawki ruchu. Trochę z nosem pod kocem może i posiedzi, ale bez przesady. No i pielęgnacja - jeśli chce się niekłopotliwego, krótko strzyżonego pudla, to trzeba kalkulować strzyżenie raz na dwa-trzy miesiące (koszt ok. 70-100 zł) lub zainwestować w maszynkę (z odpowiednimi ostrzami koszt ok. 700-1000 zł) Quote
gops Posted June 5, 2010 Posted June 5, 2010 nie ma co przesadzac jesli pudel mialby byc nie wystawowy to obciecie co 2 meisiace u nas np 35zl :) maszynke ja kupilam za 200zl i rowniez super strzyze mojego pudla , juz prawie rok oczywiscie sa takie za 1tys , ale po co ? skoro ta za 200 rowniez daje rade , wystarczy wiedziec ktora jesli chodzi o aktywnosc pudli to sa to psy aktywne a nawet bardzo aktywne , nie wystarczy im 3 spacery 5min naokolo bloku ,chyba ze to maly pudelek to mozna wybiegac rzucajac pilke po mieszkaniu :) co do alergi , to ja mam alergie na siersc psia , a na pudla nie mam Quote
tsyberyjski Posted June 5, 2010 Posted June 5, 2010 A ktoś z alergią miał grzywacza tego z włosami? Jakie one mają charakterki. Wiadomo, że najcenniejsze są wypowiedzi właścicieli niż info w necie, które często są sprzeczne. Mam głupie pytanie może się śmiać ale to mnie bardzo nurtuje - czy tym grzywaczom z włosami na pyszczkach nie rosną włosy? - bo właśnie oglądamy ich zdjęcia w necie - dorosłe na wystawach to mogą mieć wygolone pyszczki, ale nawet jak są zdjęcia szczeniaczków to też mają wszędzie taką puchatą a na mordkach nie - takim małym już golą czy tam nie rosną ..... tak samo jak oglądałyśmy zdjęcia pudli - bo fakt, że jak są wszędzie równo ostrzyżone, bez tych pomonów itp. i tak nie za krótko to wyglądają całkiem ok - ale też te morki wszędzie takie łysawe a kudłate wyglądałyby sympatyczniej - ma ktoś gdzieś zdjęcia grzywaczy i pudli z owłosionymi mordkami? ;) Quote
tsyberyjski Posted June 5, 2010 Posted June 5, 2010 GOPS - ten pudelek na zdjęciu z piłką wygląda całkiem zabawnie - masz gdzieś jaką galerię swojego pudelka? Quote
gops Posted June 5, 2010 Posted June 5, 2010 hehe :) to to zdjecie http://img256.imageshack.us/img256/1816/dsc05481h.jpg tutaj widac ze mimo sedziwego wieku(13 lat) sie nie poddaje i lata za pileczka http://img441.imageshack.us/img441/2192/dsc05465j.jpg Quote
Feigned Posted June 5, 2010 Posted June 5, 2010 grzywaczom powder puff rosną włosy na mordkach, tyle, że się goli :) jeżeli ktoś chce by miał stojące uszy wtedy je też się goli szkoda, że nie zrobiłam fotki Magnusowi jak go wzięłam, wtedy miał klapnięte kudłate uszy i mordkę, mogłabym pokazać :) pewnie są gdzieś tylko trzeba by było poszukać, można tu poprzeglądać może jakiś kudłacz się trafi http://www.chinesecrested.no/en/gallery/ mój białas wyglądał jak maltańczyk tylko trochę większy i z dłuższą kufą :) ale golenie mordki to naprawdę nic takiego, robi się to co 1-2 tyg. i jak się ma wprawę zajmuje to chwilę :) grzywacze z charakteru są bardzo sympatyczne, te co znam uwielbiają swoich właścicieli, małe przylepy ;) mój za żarcie zrobi wszystko, dość szybko się uczy (bo ma motywację :diabloti:), bardzo lubi inne psy, ale do obcych jest nieufny. Wita gości, ale nie tak nachalnie jak mój maltan, któremu delikatnie mówiąc odbija szajba i radości nie ma końca ;) ale znam też takie, które kochają wszystkich ludzi, więc to zależy od psa grzywacze mogą być strachliwe, więc trzeba szczeniaka od małego socjalizować, żeby móc wyeliminować ten problem co do alergii to tak jak było wcześniej pisane, trzeba jechać do hodowli i zobaczyć jak się reaguje na konkretnego psiaka Quote
tsyberyjski Posted June 5, 2010 Posted June 5, 2010 [quote name='gops']hehe :) tutaj widac ze mimo sedziwego wieku(13 lat) sie nie poddaje i lata za pileczka http://img441.imageshack.us/img441/2192/dsc05465j.jpg wygląda bardziej jak szczeniak niż sędziwy staruszek ;) Quote
tsyberyjski Posted June 5, 2010 Posted June 5, 2010 Feigned a jako właścicielka maltańczyka i grzywacza masz najlepsze porównanie tych dwóch ras - na podstawie tego co pisałam o siostrze - gdybyś miała polecić jej któregoś z tych dwóch to który lepiej by się sprawdził? Quote
Feigned Posted June 5, 2010 Posted June 5, 2010 tsyberyjski napisał(a):Feigned a jako właścicielka maltańczyka i grzywacza masz najlepsze porównanie tych dwóch ras - na podstawie tego co pisałam o siostrze - gdybyś miała polecić jej któregoś z tych dwóch to który lepiej by się sprawdził? na podstawie moich psów mogę powiedzieć, że grzywacz na dzień dzisiejszy jest łatwiejszy do szkolenia, ale to jeszcze szczeniak, bo ma 6 m-cy. Z Axelem nie było tak łatwo, bo on uwielbia wszystko i wszystkich na około, więc trochę czasu nam zajęło skupienie go na mnie. Magnus jest nieufny do obcych - Axel bardzo lubi wszystkich ludzi Magnus jest zdecydowanie bardziej szczekliwy, ale myślę, że do pewnego stopnia można to wypracować generalnie myślę, że obydwie rasy mogłyby by się sprawdzić, tyle, że nie ma psa idealnego - zawsze będzie trzeba zaakceptować jakieś wady Quote
filodendron Posted June 5, 2010 Posted June 5, 2010 gops napisał(a):nie ma co przesadzac jesli pudel mialby byc nie wystawowy to obciecie co 2 meisiace u nas np 35zl :) :crazyeye: Szok. Gdzie Ty mieszkasz? Ja chcę się tam przeprowadzić. Ze mnie czesali równo stówkę za "domową fryzurę" czyli pociągnięcie maszynką na równo plus jakiś tam niby berecik na łebku. Quote
gops Posted June 5, 2010 Posted June 5, 2010 filodendron napisał(a)::crazyeye: Szok. Gdzie Ty mieszkasz? Ja chcę się tam przeprowadzić. Ze mnie czesali równo stówkę za "domową fryzurę" czyli pociągnięcie maszynką na równo plus jakiś tam niby berecik na łebku. Elbląg zapraszam :) ja przez 12 lat chodzilam do jednej fryzjerki kiedys brala 50zl a teraz 35 raz czy dwa bylam u innej i tez kolo 40zl dawalam , teraz kupilam maszynke i sama tne psy oba ,dlatego fryzjer pzrestal mi sie oplacac za 100zl to chyba jakiegos bernrdyna albo na wystawe ;p Quote
myszorek Posted June 5, 2010 Posted June 5, 2010 A czy nie uważacie,że to prowokacja?Przeczytajcie uważnie pierwszy post z pytaniem jakie warunki ma spełniać pies.Na mój gust pasuje pluszowy.Nie dajcie się wpuszczać!!!Może się mylę ale chyba nie tym razem Quote
tsyberyjski Posted June 5, 2010 Posted June 5, 2010 dlaczego prowokacja? ja dużo czytałam i czytam o różnych rasach i co nieco o pieskach wiem, kiedyś szukałam psa dla siebie, potem pomagałam kuzynce - ale nie mam pojęcia o maluchach wśród których moja siostra szuka pupila dla siebie - nikt nie pisze, że pies ma być taki od razu, ani że nie zakłada pracy z psem, ani tego, że trzeba mu poświęcić dużo uwagi ale każda rasa ma jakieś predyspozycje i jedna lepiej druga gorzej sprawdza się w określonych warunkach - poza tym lepiej chyba szukać, pytać i czytać niż kupić jakiegoś pieska a po pół roku zostawić w lesie .... ja gdy jestem na spacerze z moim psem i ktoś się zachwyca rasą i zadaje pytania to z chęcią odpowiadam ale przede wszystkim zaznaczam też wady i problemy z którymi można się spotkać .... Quote
madzia191 Posted June 6, 2010 Posted June 6, 2010 Może trochę się wtrącę, ale bardzo proszę o pomoc. Moja sytuacja na dzień dzisiejszy wygląda tak: Mam zarezerwowanego psiaka rasy Cavalier King Charles Spaniel. Wszystko super, ale nadal mam wątpliwości czy wybrałam dobrą rasę... Oto jakie warunki mogę zapewnić i jakie mam oczekiwania: Piesek musi być łagodny w stosunku do dzieci i dość szybko się uczyć. Musi być łatwy w wychowaniu gdyż to mój pierwszy pies. Spacery będą takie: Rano- 20 minut Popołudniu- 1 gadzina czasami 2 Wieczorem- 30 minut Piesek powinien być łatwy w pielęgnacji (dość łatwy;P) No to chyba tyle... Jakby ktoś miał jakieś pytania jeszcze do mnie to dopiszę najszybciej jak będę mogła... Czy dobrze wybrałam rasę? Quote
Unbelievable Posted June 6, 2010 Posted June 6, 2010 madzia191 napisał(a):Czy dobrze wybrałam rasę? wydaje mi się, że tak ;) Quote
Talia Posted June 6, 2010 Posted June 6, 2010 Moim zdaniem dobry wybór:) Jeśli hodowca jest solidny to na pewno pomoże Ci w wychowaniu psiaka. Jaka hodowlę wybrałaś? Quote
Talia Posted June 6, 2010 Posted June 6, 2010 Już oblukana hodowla :) Trzm=ymam kciuki żeby wszystko się dobrze ułożyło :) Quote
konstancja8 Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 witam :) zastanawiam się nad kupnem psa i proszę o pomoc w znalezieniu odpowiedzi na kilka pytań Niedawno odszedł od nas nasz 12 letni sznaucer miniaturowy; sznaucer jak najbardziej nam odpowiadał -chcielibyśmy jednak, aby nasz następny pies był inny, po prostu "osobny byt" - nie chcemy go "na zastępstwo". Myślałam o westie bo: - jest mały i niekłopotliwy (czasami w razie wyjazdów musimy go zostawiać pod opieką znajomych) choć wymaga fryzjera - tak jak sznaucer - nie gubi włosów po domu (mam nadzieję), choć nieco mnie przeraża jego "białość" bo codzienne spacery odbywamy na błotnistych leśnych drogach - jest przyjazny, chętny do zabawy i łatwo się uczy - mam nadzieję, że się nie mylę :) to też jest powód dla którego wolałabym westie niż sznaucera, bo mam dwoje dzieci, nasz Dżeki był aktywny, kochany i pieszczoch, ale indywidualista; wszelkie zabawy z piłką, aportowania i tym podobne bzdury absolutnie go nie pociągały - a chłopaki nieraz tęskniły do interaktywnej zabawy z psem; jak myślicie - czy dobrze scharakteryzowałam sobie westiego? i jeszcze jedno pytanie - jak jest ze zdrowiem w\tych psów? moja koleżanka chciała kupić westa i weterynarz bardzo jej odradzał, stwierdził, że jest to bardzo chorująca rasa, że ma w klinice kilka psów po poważnych operacjach ... nasz sznaucer, jak to rasowy pies, też bywał u weta częściej niż moje poprzednie kundelki (chociaż na szczęście nie były to jakieś poważne wady) więc wiem co to znaczy ... Quote
Unbelievable Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 west to terrier, terriery to indywidualiści, a Twoja niewiedza na ten temat świadczy o tym, że rasy nie znasz za bardzo ;) westy często chorują na alergie, jak wszystkie białe psy Quote
pepsicola Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 madzia191 napisał(a):Może trochę się wtrącę, ale bardzo proszę o pomoc. Moja sytuacja na dzień dzisiejszy wygląda tak: Mam zarezerwowanego psiaka rasy Cavalier King Charles Spaniel. Wszystko super, ale nadal mam wątpliwości czy wybrałam dobrą rasę... Oto jakie warunki mogę zapewnić i jakie mam oczekiwania: Piesek musi być łagodny w stosunku do dzieci i dość szybko się uczyć. Musi być łatwy w wychowaniu gdyż to mój pierwszy pies. Spacery będą takie: Rano- 20 minut Popołudniu- 1 gadzina czasami 2 Wieczorem- 30 minut Piesek powinien być łatwy w pielęgnacji (dość łatwy;P) No to chyba tyle... Jakby ktoś miał jakieś pytania jeszcze do mnie to dopiszę najszybciej jak będę mogła... Czy dobrze wybrałam rasę? myślę, że to dobry wybór dla Ciebie, zapytałabym jeszcze jak długo pies miałby zostawać w domu, bo cavaliery nie lubią samotności? no i co do pielegnacji, to jest pies długowłosy i jego szata wymaga pielęgnacji-wiec nie określiłabym pielęgnacji jako łatwej jesli chce mieć sie psa o ładnym włosie, ale nie powiem też, że jest jakoś szczególnie skomplikowana Quote
konstancja8 Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 Unbelievable napisał(a):west to terrier, terriery to indywidualiści, a Twoja niewiedza na ten temat świadczy o tym, że rasy nie znasz za bardzo ;) westy często chorują na alergie, jak wszystkie białe psy wiem, że west to terier, i nie napisałam nic, z czego by wynikało, że teriery to nie indywidaliści - ale są "indywidualiści" i "indywidualiści" :) miałam sznaucera, więc wiem co to indywidualista; ale z opisów w necie i opowiadań znajomych odniosłam wrażenie, że westy są bardziej skore do wspólnej zabawy a swoją drogą - to prawda - nie znam tej rasy za bardzo, gdybym znała - nie pisałabym tego posta; piszę właśnie po to aby dowiedzieć się czegoś więcej ;) alergie - to jest dla mnie jakaś informacja; rozumiem, że alergie pokarmowe da się opanować odpowiednim żywieniem (zresztą mam podejrzenie, że mój sznaucer też miała alergię pokarmową), a skórne ... czy często zdarza się, że mają poważne konsekwencje nie do opanowania? a poza alergiami? Quote
furciaczek Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 Ale sznupy tez uwielbiaja zazwyczaj zabawe z czlowiekiem, sa kontaktowe, odpowiednio zmotywowane chetnie sie ucza, wspolpracuja...spora czesc sznaucerow jest wrecz upierdliwa w szukaniu i domaganiu sie kontaktu i zabawy. Przynajmniej ja mam takie doswiadczenia z ta rasa. Sama mam pseudosznupa wiec on sie nie liczy ale za pileczke i aktywna zabawe z wlascicielem to da sie pokroic:evil_lol: Quote
zmierzchnica Posted June 16, 2010 Posted June 16, 2010 konstancja8 napisał(a): i jeszcze jedno pytanie - jak jest ze zdrowiem w\tych psów? moja koleżanka chciała kupić westa i weterynarz bardzo jej odradzał, stwierdził, że jest to bardzo chorująca rasa, że ma w klinice kilka psów po poważnych operacjach ... nasz sznaucer, jak to rasowy pies, też bywał u weta częściej niż moje poprzednie kundelki (chociaż na szczęście nie były to jakieś poważne wady) więc wiem co to znaczy ... Ale myślisz o psie rodowodowym? Nie rozumiem, dlaczego rasowy pies miałby być częściej chory niż kundel. Słaba odporność to cecha indywidualna, psy rasowe częściej zapadają na choroby genetyczne, ale po to się wybiera dobrą hodowlę, żeby tego uniknąć. Wybacz, że się przyczepię, ale nie rozumiem. Wybrałaś sobie rasę - westiego. Dlaczego swoich kroków nie skierujesz na strony różnych hodowli, żeby dowiedzieć się o użytkowości tych psów (to bardzo ważne, bo określa charakter rasy - wiadomo, że pies na szczury będzie dość zajadłym indywidualistą, a pies pasący będzie wymagał duuużo pracy psychicznej itd), ich rzeczywistym charakterze (opisy w książkach często są trochę przesadzone), predyspozycjach itd? Dlaczego nie zarejestrujesz się na forum westie i nie popytasz właścicieli o ich psy, nie umówisz się z nimi na spacer? Zrób tak, dowiedz się wszystkiego z najlepszego źródła - czyli od właścicieli. Tutaj zwykle doradza się, jakie psy wziąć pod uwagę - ale nie powiemy Ci dokładnie jakie te psy są. Możesz dostać ogólne informacje, ale dokładny opis rasy musisz znaleźć sama... Powodzenia :p furciaczek - też mam takie doświadczenie ze szupami :p psy bardzo kontaktowe, chętne do robienia czegoś, szukają okazji do wspólnej zabawy. Dużo zależy od wychowania... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.