Natussiaa Posted May 5, 2010 Posted May 5, 2010 [quote name='asiol']Znajoma mamy szuka rasy dla siebie. Chyba sama nie wie czym się kieruje przy wyborze, bo na karteczce wypisała mi rasy, które ją interesują west, shih tzu, charcik włoski i posokowiec bawarski. Pies z tego co wiem ma być średnio/mało aktywny. Na szczęście udało mi się jej wybić z głowy jacki. Mieszka w bloku, rasa mała, mało aktywny, nie potrzebujący za dużo uwagi. Ja bym w ogóle jej psa nie polecała, no ale cóż.. Chociaż rase postaram się doradzić, która strasznie nie ucierpi. Ma 12 letnią córkę, ktora coś trenuje więc kolejne ograniczenie czasowe... Czy jest w ogóle rasa, która przystosuje się do takich warunków?[/QUOTE] Moim zdaniem idealnie nadaje się mops ;) Quote
filodendron Posted May 6, 2010 Posted May 6, 2010 [quote name='Sylwia K'] z psów ozdobnych rozważałam pudla (średniego i dużego) -z tego co czytałam na dogo tez potrzebują ogromnych ilości ruchu:/ chciałabym psa, który będzie lubił pracować z człowiekiem i któremu w tygodniu wystarczą spacery + komendy + zabawy piłeczką + zabawy z moją suką i jej znajomymi i czasami wieczorami będzie ze mną biegłą (wolno i na dość krótkich dystansach). W weekend mogłabym jeździć z psem do miasta i ćwiczyć z nim coś profesjonalnie (ale to raczej w weekendy tylko:-(). Mam tez dziecko małe i znajomych z psami, którzy razem z nimi mnie odwiedzają - wiec psiak powinien lubic dzieci i tolerować inne psy (wiem, że to kwestia wychowania). Sylwia K, głowy nie dam, ale mi się tu pudel wpasowuje. My mamy pudlowatego średniaka. Zapotrzebowanie na ruch ma, jak najbardziej, ale my żyjemy zrywami - normalnie jest praca, trzy spacery dziennie, w tym jeden 1-2 godzinny, na ktorym jest bieganie, aportowanie, ćwiczenia węchowe i inne atrakcje plus w domu wieczorkiem trochę zabaw (w przynoszenie przedmiotów itp.). Trzy, cztery razy do roku wyjeżdżamy w góry i wtedy jest po 8-10 godzin w trasie. Plus jakieś wypady weekendowe od czasu do czasu. Pies się znakomicie przystosowuje do tego rytmu. Jak przychodzą wakacje, to jest przeszczęśliwy. Jak trzeba trochę pospać pod biurkiem, też się dopasuje. No, przyznaję, że teraz jest trochę trudno, bo psa od miesiąca obowiązuje ograniczenie ruchu ze wzgl. na problemy ortopedyczne - ale coś takiego to ciężko znosi chyba każdy pies, niezależnie od rasy. Natomiast przy pudlu, zwłaszcza wystawowym, trzeba mieć zarezerwowany czas na zabiegi pielęgnacyjne - trochę jest z tym zabawy - im większy pudel, tym więcej. Quote
Iza. Posted May 6, 2010 Posted May 6, 2010 Sylwia, a nie myślałaś moze o grzywaczu chińskim? Kontakt z człowiekiem uwielbia, dużo ruchu nie potrzebuje wystarczy piłeczka i troche terenu do biegania, jak nie ma piłeczki, to sam sobie poradzi i bedzie biegał w kółko :evil_lol: Generalnie problemów w kontaktach z innymi psami nie maja, choć jak w każdej rasie zdarzają się różne przypadki. Co do dzieci, to mój np. je uwielbia, tylko dzieci zaczepia na ulicy do dorosłych za zdecydowanie inny stosunek ;) Co do wystaw, to zawsze można sprawić sobie łysola, jego pielęgnacja nie jest trudna nie to co u powder puff'ów. Quote
nikusiovatamiłośniczka:) Posted May 9, 2010 Posted May 9, 2010 [quote name='karola8']Hej :) Jestem nowa na tym forum ;) Myślę że taki wątek to fajny pomysł :D Każdy będzie wiedział jakiego typu jest pies. Zaraz napiszę już o jednej rasie. Jest to jedna z moich ulubionych ras ;) Labrador Retriever Wygląd: Jako dorosły pies osiąga sporą wielkość, jest to wodołaz, niektóre z tych psów mają coś w rodzaju błony między palcami. Istnieją trzy maści tej rasy: biszkoptowe, czekoladowe i czarne (wyprowadźcie innych z błędu jeśli istnieją też plamiaste ale nic o tym nie słyszałam Charakter: łagodne, towarzyskie, zrównoważone, łatwo nad nimi zapanować, polecane dla dzieci, łatwe to wytresowania i ułożenia. Jest miły, wierny i oddany. Koszt takiego psa to mniej więcej. od 550 do 1*00 bez rodowodu i mniej więcej od 1200 to **** z rodowodem. Labradory to naprawdę wspaniałe pieski, trzeba jednak liczyć się z tym, że koszt ich utrzymania bywa spory, po osiągnięciu dorosłości są naprawdę dużymi psami i jedzą dużo. Uwielbiają wodę, nie nawidzą natomiast bycia same w domu. Jeśli masz dużo czasu, szukasz prawdziwego przyjaciela, zdolnego do aportacji, wiernego i wspaniałego towarzysza ten pies nadaje się w sam raz dla Ciebie! Ja też lubię labki . :DD ... ale wolę goldki ;]]]]]]]]]]] Zgadzam się dużo jedzą .. :DDD Mój pies ciągle żre . : ddddddddd Tylko wnerwia mnie to że nie mogę mieć kota -.- Bo mój pies .... nienawidzi kotów :/ Ysz . -.- ____________________________________________________ ale mamo ja nic nie zrobiłam !! ;< Quote
Kateczka Posted May 9, 2010 Posted May 9, 2010 ale to chyba nie uwarunkowanie rasowe...tylko kwestia wychowania....??!! i jak słyszę , ze pies jest polacany dla dzieci to gęsiej skórki odstaję...dla dzieci polecane są pluszaki!! I wychowanie kazdego psa to koszt....fakt większe psy jedzą więcej....ale trzeba sie liczyć z kosztami decydujac się na jakiegokolwiek czworonoga... Quote
Patyś_ Posted May 10, 2010 Posted May 10, 2010 Ostatnio był u nas w schronisku taki przypadek... - Mamy rasowego goldena! I on jest agresywny! Mamy go uśpić, czy oddać do was? Golden idealny pies do dziecka ... Ta jasne, bajki to opowiadać. Jak se osa wychowasz taki będzie bez względu na rase. Znam kaukaza, który dzieciakom pozwalał na robienie ze sobą wszystkiego, a to przecież jeden z psów mordeców :P Ja to zawsze polecam najwspanialszą rasę na świecie - Kundel pospolity, niecodzienny ^^ Taki z wyglądu niepodobny do niczego! :) Quote
nikusiovatamiłośniczka:) Posted May 11, 2010 Posted May 11, 2010 Kateczka napisał(a):ale to chyba nie uwarunkowanie rasowe...tylko kwestia wychowania....??!! i jak słyszę , ze pies jest polacany dla dzieci to gęsiej skórki odstaję...dla dzieci polecane są pluszaki!! I wychowanie kazdego psa to koszt....fakt większe psy jedzą więcej....ale trzeba sie liczyć z kosztami decydujac się na jakiegokolwiek czworonoga... Zgadzam się . :eviltong: Dziecko chce psa ? .. to niech se kupi pluszaka .. to też pies :lol: Oj duże żrą jak cho#era ... ale nie wiem czy małe tak bardzo mniej :diabloti: Quote
nikusiovatamiłośniczka:) Posted May 11, 2010 Posted May 11, 2010 Patyś_ napisał(a):Ostatnio był u nas w schronisku taki przypadek... - Mamy rasowego goldena! I on jest agresywny! Mamy go uśpić, czy oddać do was? Golden idealny pies do dziecka ... Ta jasne, bajki to opowiadać. Jak se osa wychowasz taki będzie bez względu na rase. Znam kaukaza, który dzieciakom pozwalał na robienie ze sobą wszystkiego, a to przecież jeden z psów mordeców :P Ja to zawsze polecam najwspanialszą rasę na świecie - Kundel pospolity, niecodzienny ^^ Taki z wyglądu niepodobny do niczego! :) Ważne jest jak psa się wychowa .. bo jak się wychowa na złego psa to będzie zły nawet jak ma to być najmilsza rasa na świecie ! .. A jak ktoś wychowa na miłego psa to tak zostanie ..... Quote
Patyś_ Posted May 13, 2010 Posted May 13, 2010 Wiem o tym i dlatego też nie zgadam się z metką - golden/lab, pies do dzieci, pies nie agresywny. Kazdy pies może byc niebezpieczny, kiedy bedzie źle prowadzony :) Quote
Kateczka Posted May 13, 2010 Posted May 13, 2010 czy mozna wychować na MIŁEGO psa...nie wiem...mozna go poprostu wychowac...i jak najbardziej nalezy to robić biorąc pod uwagę oczywiscie indywidualne cechy różnych ras.... Quote
nikusiovatamiłośniczka:) Posted May 14, 2010 Posted May 14, 2010 Patyś_ napisał(a):Wiem o tym i dlatego też nie zgadam się z metką - golden/lab, pies do dzieci, pies nie agresywny. Kazdy pies może byc niebezpieczny, kiedy bedzie źle prowadzony :) Psem dla dzieci jest .. powiem szczerze . xD nawet jak jest goldek wqrwiony to nie ugryzie:loveu: Quote
Unbelievable Posted May 14, 2010 Posted May 14, 2010 nikusiovatamiłośniczka:) napisał(a): nawet jak jest goldek wqrwiony to nie ugryzie:loveu: każdy pies w pewnych sytuacjach może ugryźć Quote
nikusiovatamiłośniczka:) Posted May 14, 2010 Posted May 14, 2010 Unbelievable napisał(a):każdy pies w pewnych sytuacjach może ugryźć Oj może .. ale mój pies ludzi taktownie nie ugryzie .. chociaż raz jej się zdarzyło że o mało co psa nie zagryzła :angryy: Quote
NightQueen Posted May 14, 2010 Posted May 14, 2010 Unbelievable napisał(a):każdy pies w pewnych sytuacjach może ugryźć zapraszam do siebie :diabloti: Jeszcze nigdy, przenigdy nie usłyszałam żeby mój pies warczał na człowieka czy innego psa, (fakt koty, kury, świnki, myszki zjada na śniadanie:diabloti:) ale nie ugryzła, ba ona nawet zębów nie pokazała na nic w ciągu swojego 4 letniego życia, a przeżyła już ataki innych psów, na swą szanowną osobę i się nie obroniła, regularnie przeżywa atak mojego chrześniaka :diabloti: ataki innych dzieci też są w zestawie rodzinnym serwowane, gdzie zdarza się że jest deptana "niechcący", nękana, ciągnięta za włosiska (a ma tego sporo), za ogon itd. Można jej grzebać w żarciu, strzelać petardą podczas snu, się wystraszy ale nie ugryzie. Nie wiem co jeszcze mógłby ją sprowokować do gryzienia, bo pomysłów mi brak, ale na obecną chwilę stwierdzam, że nie każdy pies gryzie, moja zwierzyna chyba nawet nie potrafi :diabloti: nei ma ani agresji lękowej ani żadnej innej, w sytuacjach stresujących gdzie coś ją napastuje woli zwiać niż użyć zębów, jak nie ma możliwości ucieczki, to staje jak wryta i podkurcza mięśnie. Quote
Unbelievable Posted May 14, 2010 Posted May 14, 2010 smallpati napisał(a):zapraszam do siebie :diabloti: Jeszcze nigdy, przenigdy nie usłyszałam żeby mój pies warczał na człowieka czy innego psa, (fakt koty, kury, świnki, myszki zjada na śniadanie:diabloti:) ale nie ugryzła, ba ona nawet zębów nie pokazała na nic w ciągu swojego 4 letniego życia, a przeżyła już ataki innych psów, na swą szanowną osobę i się nie obroniła, regularnie przeżywa atak mojego chrześniaka :diabloti: ataki innych dzieci też są w zestawie rodzinnym serwowane, gdzie zdarza się że jest deptana "niechcący", nękana, ciągnięta za włosiska (a ma tego sporo), za ogon itd. Można jej grzebać w żarciu, strzelać petardą podczas snu, się wystraszy ale nie ugryzie. Nie wiem co jeszcze mógłby ją sprowokować do gryzienia, bo pomysłów mi brak, ale na obecną chwilę stwierdzam, że nie każdy pies gryzie, moja zwierzyna chyba nawet nie potrafi :diabloti: nei ma ani agresji lękowej ani żadnej innej, w sytuacjach stresujących gdzie coś ją napastuje woli zwiać niż użyć zębów, jak nie ma możliwości ucieczki, to staje jak wryta i podkurcza mięśnie. nigdy nie mów nigdy, na prawdę ;) dopóki mój Gram nie dojrzał tak ostatecznie(ok. 3 lat) też na nikogo nie warknął, wszystkie psy kochał, włącznie z tymi co to jego chciały zabić. Teraz, no cóż, jest inaczej ;) ugryźć nie ugryzie, bo nie ma po co tak na prawdę, ale jak coś mu się nie podoba to potrafi zawarczeć, co kiedyś było nie do pomyślenia Quote
NightQueen Posted May 14, 2010 Posted May 14, 2010 Unbelievable napisał(a):nigdy nie mów nigdy, na prawdę ;) dopóki mój Gram nie dojrzał tak ostatecznie(ok. 3 lat) też na nikogo nie warknął, wszystkie psy kochał, włącznie z tymi co to jego chciały zabić. Teraz, no cóż, jest inaczej ;) ugryźć nie ugryzie, bo nie ma po co tak na prawdę, ale jak coś mu się nie podoba to potrafi zawarczeć, co kiedyś było nie do pomyślenia zwierze moje ma 4 na karku, więc dojrzewanie dawno za sobą :evil_lol: No właśnie Moli nawet nie warczy, więc nie wyobrażam sobie żeby ugryźć mogła, skoro ona nawet ostrzegać nie potrafi. Zapraszam to poznasz wypadek natury :diabloti::evil_lol: Quote
Kateczka Posted May 15, 2010 Posted May 15, 2010 a to, ze Twój pies nie ugryzł znaczy, że inne tej rasy nie ugryzą....nie znam takiej reguły.....na to czy pies ugryzie ma wpływ głównie człowiek nie rasa....a jeśli chodzi o dzisiejsze labki...to są dosć dzikie i nieokrzesane niestety....dzięki głupiemu przekonaniu,z ę jakiś pies jest dla dzieci...te pieski potem zapełniają schroniska...bo nie ma psów dla dzieci....poprostu nie istnieją...Moja akita również uwielbia dzieci...ale nigdy pzrenigdy nie zaryzykuję pozostawienia ich z nim bez opieki....bo byłabym po prostu głupia i nieodpowiedzialna! Quote
marta9494 Posted May 15, 2010 Posted May 15, 2010 smallpati napisał(a):zapraszam do siebie :diabloti: Jeszcze nigdy, przenigdy nie usłyszałam żeby mój pies warczał na człowieka czy innego psa, (fakt koty, kury, świnki, myszki zjada na śniadanie:diabloti:) ale nie ugryzła, ba ona nawet zębów nie pokazała na nic w ciągu swojego 4 letniego życia, a przeżyła już ataki innych psów, na swą szanowną osobę i się nie obroniła, regularnie przeżywa atak mojego chrześniaka :diabloti: ataki innych dzieci też są w zestawie rodzinnym serwowane, gdzie zdarza się że jest deptana "niechcący", nękana, ciągnięta za włosiska (a ma tego sporo), za ogon itd. Można jej grzebać w żarciu, strzelać petardą podczas snu, się wystraszy ale nie ugryzie. Nie wiem co jeszcze mógłby ją sprowokować do gryzienia, bo pomysłów mi brak, ale na obecną chwilę stwierdzam, że nie każdy pies gryzie, moja zwierzyna chyba nawet nie potrafi :diabloti: nei ma ani agresji lękowej ani żadnej innej, w sytuacjach stresujących gdzie coś ją napastuje woli zwiać niż użyć zębów, jak nie ma możliwości ucieczki, to staje jak wryta i podkurcza mięśnie.Moja dokładnie tak samo jak Twoja:)Nigdy nie słyszałam żeby na kogokolwiek zawarczała,ani na psy,ani na zwierzęta,ani na ludzi duzych czy małych.Niektóre psy poprostu mają taki charakter.Myślę,że takie właśnie psy są wybierane do dogoterapii.Cierpiwe,spokojne i opanowane. Quote
NightQueen Posted May 15, 2010 Posted May 15, 2010 Kateczka napisał(a):a to, ze Twój pies nie ugryzł znaczy, że inne tej rasy nie ugryzą....nie znam takiej reguły.....na to czy pies ugryzie ma wpływ głównie człowiek nie rasa... "Tej" rasy to na pewno nie ugryzą, bo moja suka to bez rasy jest :evil_lol: kundel bury. Tak to zależy od wychowania w największej mierze, ale charakter psa tez ma dużo do znaczenia, nie które psy mają większe predyspozycje w tym kierunku niż inne Quote
asiol Posted May 17, 2010 Posted May 17, 2010 Dziękuję za odpowiedzi. Mops był już proponowany, ale się nie podoba. No nie wiem, już chyba z wszystkiego to najlepszy będzie ten shih tzu. Quote
Veah Posted May 18, 2010 Posted May 18, 2010 [quote name='Kateczka']a to, ze Twój pies nie ugryzł znaczy, że inne tej rasy nie ugryzą....nie znam takiej reguły.....na to czy pies ugryzie ma wpływ głównie człowiek nie rasa....a jeśli chodzi o dzisiejsze labki...to są dosć dzikie i nieokrzesane niestety....dzięki głupiemu przekonaniu,z ę jakiś pies jest dla dzieci...te pieski potem zapełniają schroniska...bo nie ma psów dla dzieci....poprostu nie istnieją...Moja akita również uwielbia dzieci...ale nigdy pzrenigdy nie zaryzykuję pozostawienia ich z nim bez opieki....bo byłabym po prostu głupia i nieodpowiedzialna! no i z tym trzeba się zgodzić. Nie ma psa dla dziecka, nie ma psa stworzonego idealnie do czegoś. Są psy z predyspozycjami do różnych rzeczy, tropienie, aportowanie, co nie znaczy, że każdy egzemplarz będzie w tym lepszy od psów innych ras. Poza tym, bardzo rozsądne podejście do zostawiania dziecka samego. W obecności ludzi pies może zachowywać się inaczej, poza tym, ma się kontrolę. Nigdy nie wiadomo, co się może wydarzyć i jak na to zareaguje pies -> co może się dziecku stać. Nie ma psa rodzinnego. Quote
ciamciam Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 Jako, że to mój pierwszy post na forum, to witam serdecznie :). Szukam jakiejś rasy, o małym wzroście (35-40cm), piesek musiałby przebywać trochę więcej czasu w domu, oczywiście nie sam. 2 - 3 spacery dziennie, niestety na tyle pozwala mi praca :(. Przyjazna, i to chyba byłoby na tyle :). Jeśli chodzi o psy, nie mam kompletnie żadnej wiedzy jak do tej pory. Mógłby ktoś wypisać kilka ras, pasujących do tego co napisałem? Z góry dzięki :) Quote
karola&gacek Posted May 21, 2010 Posted May 21, 2010 2 - 3 spacery dziennie To ile to będzie w minutach? ;) Chcesz psa aktywnego, bystrego, kanapowego? Jeśli chodzi o psy, nie mam kompletnie żadnej wiedzy jak do tej pory. Jak będziesz mieć więcej czasu to poczytaj forum szkoleniowe, behawiorystyczne i o książkach :) Quote
Kateczka Posted May 21, 2010 Posted May 21, 2010 a czy koniecznie musi to być jakas rasa ....moze np pies standardowo kundelkowy :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.