Rinuś Posted October 23, 2009 Posted October 23, 2009 Zmierzchnica,ale jest wiele dużych hodowli z tradycją,które są bardzo szanowane itd...wiem, że nie zawsze duża hodowla to dobra hodowla,ale nie można też generalizować, że mała to ok, a duża to zła... Ja znam hodowlę, gdzie w mieszkaniu mieszka Dog Niemiecki,Golden,2 czy 3 labradory...no i są ciągle szczeniaki... I to jak dla mnie nie jest ok... A sąsiedzi mają juz ich po dziurki w nosie... Quote
moon_light Posted October 23, 2009 Posted October 23, 2009 Rinuś napisał(a): Ja znam hodowlę, gdzie w mieszkaniu mieszka Dog Niemiecki,Golden,2 czy 3 labradory...no i są ciągle szczeniaki... I to jak dla mnie nie jest ok... A sąsiedzi mają juz ich po dziurki w nosie... jaki mają przydomek ? :-o z drugiej strony mieszkanie mieszkaniu nie równe... Można mieć 200 m2, a można mieć 30 m2 kawalerke.. Quote
zmierzchnica Posted October 23, 2009 Posted October 23, 2009 Rinuś napisał(a):Zmierzchnica,ale jest wiele dużych hodowli z tradycją,które są bardzo szanowane itd...wiem, że nie zawsze duża hodowla to dobra hodowla,ale nie można też generalizować, że mała to ok, a duża to zła... Ja znam hodowlę, gdzie w mieszkaniu mieszka Dog Niemiecki,Golden,2 czy 3 labradory...no i są ciągle szczeniaki... I to jak dla mnie nie jest ok... A sąsiedzi mają juz ich po dziurki w nosie... Ja patrzę pod kątem psów, a nie szanowania hodowli czy tradycji... Jeśli psów jest naprawdę dużo, to czy wszystkie ich potrzeby psychiczne i fizyczne są spełnione?... Wątpię w to, po prostu człowiek fizycznie by nie wydolił, żeby takim psom zapewnić dość zajęcia, ruchu itd. Nie twierdzę, że każda taka hodowla jest zła, ale gdybym miała brać z takiej psa, to trzy razy bym się zastanowiła, mimo wysokich ocen psów czy ich super eksterieru. Piszę o swoich odczuciach oczywiście, jako laika ;) Wolałabym psa z mniej renomowanej hodowli, ale takiej, o której wiem, że psy mają dużo ruchu, świetny socjal, a właściciel jest pozytywnie zakręcony na punkcie swoich psów - i robi coś z nimi dla przyjemności, trenuje sporty, wychodzi na długie spacery itd. A tej hodowli w bloku, cóż, nie komentuję :roll: Bo to masakra jakaś. Szczególnie, że rozmnażają te najbardziej popularne rasy i nie tak kłopotliwe (w sensie agresji i braku posłuszeństwa), więc trudno tam zobaczyć jakąś pasję, a nie chęć łatwego zarobku... Quote
Rinuś Posted October 23, 2009 Posted October 23, 2009 moon_light napisał(a):jaki mają przydomek ? :-o z drugiej strony mieszkanie mieszkaniu nie równe... Można mieć 200 m2, a można mieć 30 m2 kawalerke.. Nie będę się chwalić na forum przydomkiem,bo nigdy nic nie wiadomo... No to jest lekko wieksze mieszkanie od mojego czyli max 45 m2... Quote
Unbelievable Posted October 23, 2009 Posted October 23, 2009 Rinuś napisał(a): No to jest lekko wieksze mieszkanie od mojego czyli max 45 m2... nie wyobrażam sobie miec w tak małym mieszkaniu 5 dużych psów i do tego jeszcze szczeniaki! to jest jeden pies na conajwyżej 5m2, a gdzie miejsce dla ludzi...? Quote
Rinuś Posted October 26, 2009 Posted October 26, 2009 Unbelievable napisał(a):nie wyobrażam sobie miec w tak małym mieszkaniu 5 dużych psów i do tego jeszcze szczeniaki! to jest jeden pies na conajwyżej 5m2, a gdzie miejsce dla ludzi...? Też sobie tego nie wyobrażam...dla mnie w takim mieszkaniu mogą przebywać max 2 psy średniej wielkości...niestety ale znajomi nie mówią dobrze o tej hodowli...chociaż samiec z niej jest dosyć mocno utytułowany,ale co z tego skoro ten pies ma coś nie tak z głową...przynajmniej według mnie... Quote
Unbelievable Posted October 26, 2009 Posted October 26, 2009 Rinuś napisał(a):Też sobie tego nie wyobrażam...dla mnie w takim mieszkaniu mogą przebywać max 2 psy średniej wielkości...niestety ale znajomi nie mówią dobrze o tej hodowli...chociaż samiec z niej jest dosyć mocno utytułowany,ale co z tego skoro ten pies ma coś nie tak z głową...przynajmniej według mnie... to już wiadomo czemu hodowla jest szanowana...:roll: Quote
Kirima Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 Hasior może spokojnie mieszkać na dworze, pod warunkiem, że będzie miał mocny kojec, z którego nie ucieknie - choć oczywiście wpadki się zdarzają. Pewnie w przypadku twojego chłopaka będzie tak, że w końcu z powodu braku ruchu pies będzie uciekał/zdemoluje mieszkanie/zacznie dominować, i wtedy zostanie oddany do schroniska - w najlepszym przypadku. Haszczak nie lubi biegania bez sensu w kółko w lesie, potrzebuje pracy... Piszę to, bo na co dzień spotykam masę ludzi, którzy potrzebują pomocy z SH - nawet takich, którzy mieli już doświadczenie z trudnymi psami. I wtedy cierpi nie tylko pies, często też właściciel. Ale znam też właścicieli, których psy wolą wylegiwać się na kanapie niż latać na spacery... Wystarczy popatrzeć ile SH jest w schroniskach z powodu niewiedzy właścicieli... i jak te psy cierpią. Czy nie można zdecydować się na rasę, która potrzebuje mniej ruchu i jest łatwiejsza w prowadzeniu? Quote
beauceron Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 To mój pierwszy post na tym forum więc witam. Prosiłbym was o pomoc w wyborze psa. Chciałbym psa do towarzystwa. Powinien być miły w stosunku do dzieci. Umiarkowanie aktywny lub spokojny. Nie powinien być tez agresywny. Mieszkam w centrum miasta, w dużym domu i z dużym ogrodem. Na spacerach mogę z nim poświęcić ok. 30 min. Psa mogę zostawić samego na ok.4h. Preferuje każdą wielkość psa. Sierść też bez znaczenia, ale pielęgnacją mogę się zająć w 1/2 razy na tydzień. Nie wiem czy to ma znaczenie, ale moja rodzina miała już 5 psów(doberman pinczer i jakieś mieszańce), aktualnie mamy przybłąkanego chińskiego grzywacza. Niedługo powinien przyjść do nas pies babci, mieszaniec boksera i prawdopodobnie rottweilera. Czekam na odpowiedzi. Quote
Darianna Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 czyli będziesz mieć 2 psy i chcesz jeszcze trzeciego? Quote
***kas Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 beauceron napisał(a):To mój pierwszy post na tym forum więc witam. Prosiłbym was o pomoc w wyborze psa. Chciałbym psa do towarzystwa. Powinien być miły w stosunku do dzieci. Umiarkowanie aktywny lub spokojny. Nie powinien być tez agresywny. Mieszkam w centrum miasta, w dużym domu i z dużym ogrodem. Na spacerach mogę z nim poświęcić ok. 30 min. Psa mogę zostawić samego na ok.4h. Preferuje każdą wielkość psa. Sierść też bez znaczenia, ale pielęgnacją mogę się zająć w 1/2 razy na tydzień. Nie wiem czy to ma znaczenie, ale moja rodzina miała już 5 psów(doberman pinczer i jakieś mieszańce), aktualnie mamy przybłąkanego chińskiego grzywacza. Niedługo powinien przyjść do nas pies babci, mieszaniec boksera i prawdopodobnie rottweilera. Czekam na odpowiedzi. czyli rozumiem, że to będzie wasz 3 pies? hmmm, wiecie, ja mam 3 kundle, i to naprawdę jest ciężka praca- jesteście świadomi tego co was czeka? z rotko-bokserem w jakim wieku będzie psiur? Wiecie, ze dostaniecie mieszankę wybuchowa? Dacie na pewno radę dojść do ładu z taką ekipą? No i jeszcze do tego wszystkiego dochodzi szczeniuch... a co do psa łatwego, niekłopotliwego, i spokojnego- mops? aczkolwiek te spacery po 30 minut-jak dla mnie diabelnie mało... co do samego mopsa, psiak należy do tych prawdziwych kanapowców, ale to nie znaczy, że nie potrzebuje ruchu, ze względu na krótką kufę wzmożony wysiłek jest niewskazany, tak samo jak przebywanie w wysokich temperaturach... sierść krótka-wyczesanie od czasu do czasu. pod względem charakteru-psiaki łatwe w obsłudze-ale to nie znaczy, że nie potrzebują szkolenia. Znam mopsy z dziecmi mieszkające- radza sobie świetnie, to juz nie jest malusi piesek, ale tez nie jest zbyt duży-nie zrobi dziecku krzywdy np. przewracając. Niemniej jednak to od was rodziców zależy jakie będą relacje miedzy psem a dzieckiem. no a teraz wy, jak szkolicie swojego psa? jak on sie zachowuje? jakie macie z nim kłopoty? to samo dotyczy psa babci... Quote
beauceron Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 no tak naprawdę to chcę mieć psa, którego ja będę jego właścicielem. Nie wiem jednak na 100%, że sonia(bokser-rottweiler) będzie na pewno ze mną mieszkać. a coś oprócz mopsa... Quote
Darianna Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 wg Twoich możliwości spacerowych to coś z gr. IX FCI - psy ozdobne i do towarzystwa... Tam ich sporo jest ;) Quote
***kas Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 no ja nadal będę się upierać, że 30 minut spaceru to mało (szkolenie zabawa i tylko 30min?) to, że masz ogród ze spaceru nie zwalnia-ja mieszkam na wsi, ogród mam spory, ale spacery 3 razy dziennie po 1-2h są. psy stricte pracująca odpadają- zatem wszystkie owczarki, roty, dobki psy mysliwskie- w ogole nawet nie ma o czym myslec, zatem spaniele, bigielki, setery-odpada w przedbiegach psy ras pierwotnych-nie ma o czym gadac zostaje grupa 9, a tam masz pudle, grzywki, buldozka francuskiego, boston terriera, cavalier king charles spaniel, shi tzu, gryfonik, pekinczyk tyle tylko, że sporo psów z gr. 9 wymaga trudnej i czasochłonnej pielęgnacji. :roll: 30 minut to naprawdę koszmarnie mało, jeżeli chodzi o spacer-moje wychodzą tyle, na tzw. "siku" :roll: Quote
Darianna Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 ***kas nie znasz się, setery szybko biegają, może zdążą w te 30 minut się wybiegać :diabloti: a tak na serio - IX FCI i raczej rasy z krótkim włosem. Quote
beauceron Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 no dobra, może tak półtorej godziny... a co myślicie o epagneul'u pikardyjskim? Quote
Darianna Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 z Wikipedii: "Wymaga dużo ruchu. Wskazane, by spaniel pikardyjski miał możliwość biegania. Często lubią zabawy (np. aportowanie) i pływanie." poza tym nie wiem, czy jest jakaś hodowla w Polsce.... Quote
Unbelievable Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 beauceron napisał(a):no dobra, może tak półtorej godziny... a co myślicie o epagneul'u pikardyjskim? ale to nie może być: '' no dobra, ewentualnie 1,5h'' tylko z chęcią, a jak będzie padać, jak będzie śnieg, zimnica...? żaden spaniel, żaden terrier ani wyżeł, jak dziewczyny napisała, grupa 9, i raczej nie pudel bo to są psy lubiące ruch Quote
Yorkshire terier Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 a ja bym proponowała chuiałę(nie wiem jak to się pisze):pPotrzebuje napewno mniej ruchu niż retriver czy spaniel picard,łatwiejsza w utrzymaniu,włos nie wymaga tak trudnej pielęgnacji jak np. u yorka:pMoże pomysl o takim piesku? Quote
Unbelievable Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 Yorkshire terier napisał(a):a ja bym proponowała chuiałę(nie wiem jak to się pisze):pPotrzebuje napewno mniej ruchu niż retriver czy spaniel picard,łatwiejsza w utrzymaniu,włos nie wymaga tak trudnej pielęgnacji jak np. u yorka:pMoże pomysl o takim piesku? chiłka się nie nadaje, zbyt energiczna Quote
chi23 Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 A ja polecam pekinczyka bo to leniwce straszne są :) Tylko uwaga bo jak ruchu zabraknie to pies zamnieni się w polipa przyklejonego do kanapy:shake: jak to ładnie napisano w Moim Psie. A co do tej ilości szaty to strzyc można Quote
Yorkshire terier Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 Czyli potrzebny pies w typie pluszaka?Mało sie rusza,nie potrzeba durzo spacerów itp?po najniższej lini oporu...no cóż-ty wybierasz psa,nie ja.A może faktycznie pekin?:loveu:a shihi-tzu? Quote
chi23 Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 A idąc za ciosem to jeszcze się nadaje lhasa apso on trochę budowe inną ma od shiz i mnie się zdaje że shiz tzu też taki bardziej energiczny Quote
Yorkshire terier Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 pielęgnacja miała zajmować mało czasu więc lhasa apso raczej nie spełnia wymagań:p Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.