Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Cavalier King Charles Spaniel to taki cukierek według mnie dla pań :) A co bearded collie to nie przypadają mi do gustu takie siwe psy i nie bardzo pasuje jako przytulanka :)

A może jakiś pies co niekoniecznie musi kochać dzieci, ale je po prostu toleruje?

Posted

myślę, że labrador byłby odpowiedni,a el pamiętaj, że nie wychowany labrador to horror w domu (wiem bo moja koleżanka ma katastrofę w chałupie)
a jaki kolor labka byś chciała bo ja ostatnio chyba na ale.gratce widziałam czarne z rod. za chyba coś ok 800-900 zł.

Posted

Możesz wziąć kredyt , nieduży :) bo ile taki labek może kosztować...i sobie pomalutku spłacać.
Wybierzesz sobie wtedy takiego szczeniaka jaki ci się spodoba , a nie tego najtanszego.

Posted

Kolor jest mi absolutnie obojętny ;) Wszystkie są piękne ;)
O widzę takiego za 1000 na allegro faktycznie...muszę policzyc przeliczyć i zobaczyć jak wielką dziurę budżetowa mam ;)
Kredyt - tez o tym myślałam,ale mąż by mnie umordował ;) Musiałabym zamienić męża na psa,a jednak to mąż przynosi wypłatę :P:P

Posted

Niufki to jak byki :) A mieszkanie jest tylko 2-pokojowe + kuchnia i łazienka.

Co do teriera, one potrzebują bardzo dużo ruchu, a ja bym szukał czegoś "przeciętnego"


PS. Wiem, wiem, jestem bardzo wybredny :p

Posted

zazwyczaj te rodowodowe pieski są tańsze, które mają np. coś ze zgryzem, coś z umaszczeniem, może np. ogonem mają krótszy i ludzie je sprzedają taniej bo nie są na wystawy już ale dalej rasowe :)

Posted

to może chihuahua'e :evil_lol: ja bym sobie jeszcze pomyślała o rasie appenzeller, nei za duże nie za małe nadające się do mieszkania, są dobrymi stróżami, są masywne i dość ciężke, akceptują dzieci i inne zwierzaki :)

Posted

No ja własnie o wystawach nie myślę,dlatego chciałam takiego bez rodowodu labradorka...ale jak się naczytałam,że jak ma byc prawdziwy labek to musi mieć rodowód bo jak nie ma to nie wiadomo co wyrośnie a co gorsza może być chory to już sama nie wiem co zrobić :flaming:
Tylko gdzie takiego rodowodowego z 'felerem' znaleźć ;/

Guest Elżbieta481
Posted

A Fundacja ,,Aurea,, nie ma pod swoją opieką jakiegoś szczeniaczka?
Elżbieta

Posted

A labradory do adopcji ? wpisywałaś w wyszukiwarkę ? spróbuj. Nieraz ktoś kupi sobie lekkomyślnie szczeniaka a za parę miesięcy okazuje się, że musi wyjechać za granicę i szuka "dobrych rąk" dla psiaka. Ja juz nieraz widziałam podobne ogłoszenia w internecie i ludzie chcą oddawać nieraz naprawdę piękne rasowe zwierzęta. Tylko jeśli się boisz choroby to raczej radziłabym Ci uważać na te rasowe właśnie, bo nie wiem jak tam u labradorów ale w niektórych rasach to juz chyba więcej niz co drugi ma alergie a wtedy utrzymanie naprawdę może sporo kosztować.

Posted

popytaj w hodowlach o PETY-są to takie szczeniaki, które mają wady dyskwalifikujące wystawianie np. inne umaszczenie, wady zgryzu itd.wiele hodowli rozkłada opłatę za psa na raty / na 2-3 raty nie powinno być problemu/.
możesz też poszukać psiaka na Dogo- trafiają się szczeniaki w typie labradorka / ostatnio mieliśmy w Poznaniu kilka sztuk czarnych:cool3:/. psiaków labkowatych jest niestety sporo:shake: nie licz jednak, że trafisz na zdrowego szczeniaka, z rodowodem i za darmo:shake:

Vege gdzie Ty widziałaś za darmo rodowodowe labradory???:crazyeye::crazyeye:

Posted

Witam, chciałbym sprawić sobie czworonożnego przyjaciela, lecz nie jestem pewny co do rasy. Interesuje mnie pies który będzie:
- wesoły, żywy
- skłonny do zabaw
- towarzyski, lubiący przebywać wśród ludzi
- średniej wielkości - a w zasadzie to po prostu nie 'wielki', ale też nie 'miniatura', jak popularne ostatnio chihuahua
- nie wymagający codziennych bardzo długich spacerów (jak np. beagle)
- włos nie długi

Zakochałem się do tej pory w beagle'ach, lecz niestety co raz mniej jestem do niej przekonany z jednego powodu - nie wiem czy będę w stanie zapewnić mu dostatecznie dużo ruchu w ciągu tygodnia - uczę się, czeka mnie matura i nie wiem czy podołam czasowo na ich beaglowe eskapady. Bardzo podoba mi ich 'naturalna uroda', zdecydowanie bardziej wole je od psów 'pekińczyko-podobnych'. Mieszkam w mieszkaniu w dużym mieście (Kraków).

Pozdrawiam!

Posted

vege* napisał(a):
to może chihuahua'e :evil_lol: ja bym sobie jeszcze pomyślała o rasie appenzeller, nei za duże nie za małe nadające się do mieszkania, są dobrymi stróżami, są masywne i dość ciężke, akceptują dzieci i inne zwierzaki :)
Ale appki sa przeciez diablo szczekliwe, do bloku to tak srednio pasuje...

Posted

bobernh napisał(a):

- nie wymagający codziennych bardzo długich spacerów (jak np. beagle)


Każdy pies wymaga codziennych spacerów :roll: Przynajmniej jeśli myślisz o kupnie szczeniaka; jeśli nie chcesz mieć demolki w domu to rozładowanie jego energii spacerami i zabawą przez najbliższe parę lat będzie konieczne w duużych dawkach.

Chyba że zdecydujesz się na adopcję mocno starszego psa, który nie ma już ochoty na długie spacery i marzy tylko o wylegiwaniu się w ciepłym mieszkaniu. Jest mnóstwo takich.

Posted

pinkmoon napisał(a):
Każdy pies wymaga codziennych spacerów :roll: Przynajmniej jeśli myślisz o kupnie szczeniaka; jeśli nie chcesz mieć demolki w domu to rozładowanie jego energii spacerami i zabawą przez najbliższe parę lat będzie konieczne w duużych dawkach.


Oczywiście zdaje sobie z tego sprawę. Chodziło mi o to, że beagle'ów z tego co czytałem naprawdę trudno zmęczyć w porównaniu do innych psów. (;

Posted

Ok, to może tak - ile czasu możesz dziennie poświęcić na aktywne spacery z psem? Pytam, bo wiem że "dlugi spacer" to pojęcie względne i dla różnych ludzi może oznaczać zupełnie co innego ;)

Posted

Ok :) Na spacery myślałem aby przeznaczyć około 2 godziny, chociaż w domu są trzy osoby, które mogą wychodzić z psem więc czas nie jest specjalnym problemem. Generalnie chodziło mi o to, że w mojej okolicy nie mam na tyle bezpiecznego miejsca aby tak ruchliwy pies jak beagle był w stanie się wybiegać bez ryzyka, że wyczuje jakiś trop i wpadnie pod nadjeżdżający samochód.

Posted

Pies pierwszy, chociaż mój tata miał w swoim życiu kilka i zawsze podkreśla to, że bardzo kocha psy. Ja natomiast, z psami mam pewne 'obycie', gdyż bardzo dużo pomagam ciotce która ma psa, teraz kiedy jest po operacji stawu biodrowego, szczególnie. W mojej rodzinie jest dużo psów i 'chcąc nie chcąc' często załapywałem się na opiekę nad ich czworonogami. :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...