Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Nie wtrącaj sie a pozatym min. 45 min. JEDEN SPACER .
Chociaż wiadomo ze trzeba więcej wychodzić.
To poleć inną rasę , co?
Ja polecam i ja opisuję.
Nie będe gadać z kimś kto ma tak niski poziom.
Więc radze ci nie odpisuj bo poco sie kłocić...???

To są zasady min.-minium!!!!!!
A pozatym są ze strony psy.pl
Więc nie krytykuj.
..
Ja tylko wyjaśniam i jak Fretka będzie chciała popiszemy o tej rasie na prv.
I wszystko wyjaśnimy ..pisałam ogólnie..:/

Fretka sprawdź tu , będzies zwiedziała dokładnie ;-0
http://www.zkwp.pl/zg/wzorce/88.pdf

Posted

Wzorzec to ideal, do ktorego sie dazy. Nie znaczy to, ze kazdy pie bedzie dokladnie taki i ze bedzie sie dokladnie tak prezentowal czy zachowywal. Pies mimo tego, ze rodowodowy) moze sie od wzorca roznic.

Posted

Fretkaxd napisał(a):
Czytałam w kilku książkach, że każdego psa da się nauczyć zostawania samego. :)
:D






Ja nauczyłam mojego psa zostawać w kojcu [w domu] ma tam zabawki i posłanko.
W necie są instrukcje przystosowania.. najpierw wychodzisz na 5-10 min.. i tak dalej.
Zawsze zostawiasz psiakowi coś ekstra.
[TU POLECAM KONG]

Czesać jednak polecam raz w tygodni [najważniejsze portki i za uszami]

Posted

mój poziom nie jest niski - zresztą każdy ma prawo do wypowiedzenia swojej opinii- w końcu jest demokracja prawda???

można psa nauczyć wszystkiego ale czasem jest tak, że nasze wyobrażenie odbiega od standardów i co wtedy? i nie pisz, że coś jest ze strony takiej a takiej albo tak było w książce bo wiedza z książek owszem potrzebna ale często odbiega od indywidualnych przypadków.

czesanie zależy od jakości włosa ; są psy długowłose, które wystarczy rzadziej czesać i włos im się nie filcuje a są takie, które musisz czesać codziennie żeby uzyskać jako taki efekt. i wiem to na swoim przykładzie bo mam 2maltańczyki i shih tzu.

a rasę polecić, owszem mogę.

na te warunki mieszkaniowe, plus warunek żeby pies nie kłaczył i był nieduży, nadawał się do psich sportów, na spacery, wycieczki polecam sznaucerka mini.

Fredka nie każdego psa można nauczyć zostawać samego. znam psa , który wracał do schronu bo jak zostawał sam przekopał się przez ściankę z nigdy do sąsiadów, sama mam psa, który nie może zostawać sam a do tego dochodzą problemy zdrowotne i musiałam zmienić pracę w dużej firmie na własną działalność w domu żeby nie wychodzić na 8-12 godzin dziennie...

Posted

no niewiem sznaucery mini czesto mają problemy z e stawami[moje koleżanki mają sznaucery mini] a pozatym to niezaładne są

O i niski poziom-chodzi mi oto żże zaxhowujesz się jakbyś za wszelką cenę chciała wywołać kłotnie.
Niechodzi mi tu nawet o twoja wiedzę o psach.

Posted

No ja przecież szkoły nie rzucę ze względu na psa, ale całe wakacje poświęcę na naukę zostawania itd.
Moja koleżanka ma sznaucera miniaturowego (sukę) i nie podoba mi się ten pies zarówno z wyglądu jak i z zachowania. Taki niemrawy jest ;)
A jeszcze mam pytanie co z zapaszkiem psa?
Bardzo intensywnie "pachną" ?
Moja mama twierdzi, że w mieszkaniach w których są psy śmierdzi. Psy moich znajomych są psami mieszkającymi w domu z podwórkiem, więc niestety nie udało mi się stwierdzić czy faktycznie czuć smrodek.
Mam dwa chomiki i zanim je miałam też mama twierdziła, że będzie brzydko pachnieć, ale zmieniła zdanie, bo przekonała się że tak nie jest.

Posted

Pies owszem wydziela specyficzny zapach, ale pies czysty, zadbany nie "smierdzi" bardzo. Choc dla osoby, kotra nia ma psa zapach jest wyczuwalny. ALe nie martw sie po kilku dniach nie bedze juz go czuc ;)

Posted

,,CHodiz mi o socjalizowanie pieska o ile wiesz co to znaczy.
Żeby sie nie bał .
Ja mam pdsa tej rasy i mam wcześniejsze doświadczenia z tą rasą.
Więc mnie nie pouczaj...:angryy:

Ps.I jeśli się nie douczysz na temat shelciaków i collaków to radze Ci żebyś tylko marzyła.....:evil_lol:[/quote]


a to Twoim zdaniem jest wypowiedź na poziomie????? bez komentarza...



co do sznaucera to tylko propozycja. znam psy tej rasy i są bardzo żywe i szybko się uczą. ale wiadomo każdemu co innego się podoba.

czy pies śmierdzi? hmmmm każdy co innego uważa za smród.
pies zadbany, czysty nie śmierdzi tylko czasem pachnie takim ,,typowym psim zapachem,,-np. po deszczu...

a może z ras do polecenia podoba Ci się pudelek mini albo średni?? też super do sportów, bardzo inteligentny, nieduży, nie linieje?

Posted

Pudelki są ok
i wogle nie sypią sierścią[maja loczki]
ale troche niemrawe jak sznaucerek.


A co do zapachu to po deszczu jest lekki.
Ale to nie przeszkadza.

U rasowych tak raczej nie jest ale mój kundelek co ma baaaaaardoz żołądek wrażliwy często puszcza gazy....
hehhe.

To pa! Idę z psiakami na Pola Mokotowskie [znaczy sie jade]

Posted

aina155 napisał(a):
Pies owszem wydziela specyficzny zapach, ale pies czysty, zadbany nie "smierdzi" bardzo. Choc dla osoby, kotra nia ma psa zapach jest wyczuwalny. ALe nie martw sie po kilku dniach nie bedze juz go czuc ;)


mojego psa w ogóle nie czuć w domu- potwierdzone przez znajomych ;) ale on jest czyścioszek, do kałuży nawet łapką nie wejdzie, no i praktycznie nie ma podszerstka ;)

i pamiętajcie, że krótka sierść to najbardziej uciążliwy rodzaj sierści jeżeli chodzi o sprzątanie, tych igiełek po prosdtu nie da się wyzbierać ze wszytskich dywanów czy kanap z tkaniny (dlatego my mamy skórzane i parkiet na podłodze:diabloti:)

Posted

Ale do wszechobecnej siersci w domu tez sie idzie przyzwyczaic. Po roku juz jej prawieie dostrzegam :diabloti:

A ja myslalam ze sznaucer ma komplenrni inny chararkter od pudla. No ale moj blad.

Posted

Kurcze, za pudelkami też nie przepadam.
Podoba mi się za to manchester terrier , ale jak mówicie, że krótka sierść jeszcze gorsza, to może poszukam rasy z trochę dłuższą ;) Chociaż w opisie tej rasy pisze, że prawie w ogóle nie linieje.

Posted

Kurcze, za pudelkami też nie przepadam.
Podoba mi się za to manchester terrier , ale jak mówicie, że krótka sierść jeszcze gorsza, to może poszukam rasy z trochę dłuższą ;) Chociaż w opisie tej rasy pisze, że prawie w ogóle nie linieje.

Posted

Z jednej strony owczarek, z drugiej terrier - specyfika niebo a ziemia :diabloti:

A może tak nie szukaj 'na siłe' - poczytaj sobie o różnych rasach, popatrz na nie z dystansu, a nie z podejście 'musze go mieć' i zastanów się sto razy, zanim podejmiesz decyzje, jaki to ma być pies.

Jeśli juz masz okreścione wymagania - brawo ;)

Piszesz o psie do sportów, tak? Fakt, Sheltie sprawdzają się w tym znakomicie jak i pudelki, o których tu wspominano... No i nigdy nie widzialam niemrawego pudla :evil_lol:

Patrz też pdo kątem tego, czy ta rasa jest w polsce znana, czy są hodowle tej rasy, które nie zażyczą sobie ceny kosmicznej za szczeniaka.

Posted

krótkie włosy gorzej wyczyścić bo strasznie się wbijają- to fakt. ale dłuższe włosy to więcej czesania i mycie po każdym deszczowym spacerze. widzę u siebie, że po deszczu u beagla przetrę łapy ręcznikiem i jest ok. u długowłosych muszę wypłukać piach w umywalce, rozczesać żeby nie było filców i podsuszyć. moje długowłose przynoszą też z dworu więcej liści, traw, gałązek i piachu.
po psie i tak sprzątać trzeba więcej musisz zadecydować czy będziesz odkurzać i wybierać igiełki z sierści czy odkurzać piasek i liście:evil_lol:;)

Posted

Pudelki niemrawe :crazyeye:? Jedyny niemrawy pudel jakiego znam to 15-letnia miniaturka :lol:. Przecież to jedne z najbardziej inteligentnych [przed szelciakiem :diabloti:] psów myśliwskich, świetnie sprawdzają się też w sportach dzięki swojej niespożytej energii :razz:...

Pomijam już fakt, że nie wyobrażam sobie wybiegania jakiegokolwiek owczarka na 45 minutowym spacerku :crazyeye:. No, chyba że ktoś robi 4-5 takich spacerków dziennie :evil_lol:.

Fretka zajrzyj sobie do mojej galerii, mam tam zdjęcia psa w typie pudla, są zdjęcia różnych fryzur... może po prostu nie jest tak ,że nie podoba ci się pies, tylko jego fryzura ;).

Posted

Nasza Kajuska chyba niewiele wie o psach. Jej wypowiedzi na temat sheltie też by należało między bajki włożyć. Sheltie sypie włosem tak jak i collie, szczególnie na wiosnę i latem jak się robi gorąco. Szelciaki są bardzo szczekliwe i to fakt, mają piskliwy głosik więc jak ktoś nie lubi jazgota to się musi napracować aby mieć ciszę w domu i na spacerach.
Jeśli chodzi o czesanie-czeszemy tylko za uszami i tam gdzie robią się kołtuny, częste czesanie po całości bardzo niszczy sierść.Piękna sierść u sheltie i collie to wypadkowa dobrej karmy i dużej ilości spacerów, czesanie zostawmy innym rasom.
Zapaszek psi nie zależy od rodowodu tylko od stanu skóry, żołądka-tak jak u ludzi. Dochodzi też indywidualny zapach danego osobnika, który może nam się podobać lub nie. Szelciak to też niezły śmierdziuszek, jak każdy piesek i kąpiele tego nie zmienią. Częste kąpanie (mycie szamponami) psa z bogatym podszerstkiem może doprowadzić do chorób skóry.Ja wolę śmierdziela od psa z grzybicą.
Dysplazja u sheltie i collie też bywa i trzeba o tym pamiętać.
Uwielbiam szelciaki ale co pies to charakter-jeden będzie lękliwy, drugi odważny itd......(niemrawe też bywają:evil_lol:)
Gdyby jeszcze Kajuska mogła przestac reklamować swoją ulubioną hodowlę szelciaków to byłoby miło. Jest sporo innych, równie dobrych.W różnych hodowlach kładzie się nacisk na różne rzeczy, co dla jednego będzie dobre to dla innego niekoniecznie.

Posted

Kajus_ka napisał(a):
Pudelki są ok
i wogle nie sypią sierścią[maja loczki]
ale troche niemrawe jak sznaucerek.


A co do zapachu to po deszczu jest lekki.
Ale to nie przeszkadza.

U rasowych tak raczej nie jest ale mój kundelek co ma baaaaaardoz żołądek wrażliwy często puszcza gazy....
hehhe.

To pa! Idę z psiakami na Pola Mokotowskie [znaczy sie jade]


Sznaucer i pudel niemrawy:crazyeye: Kto Ci takich bajek naopowiadal:shake:
O wrazliwosci zoladka...nawet nie komentuje:roll:

Wydaje mi sie ze na temat psow niewiele madrego masz do powiedzenia, jesli czegos nie wiesz, nie jestes pewna nie pisz bo wychodza z tego naprawde "dziwne" rzeczy:shake:

Posted

Fretka, a myślałaś może o spanielach? Sierść maja raczej dłuższą, przy odpowiedniej pielęgnacji, linienie nie jest kłopotliwe(co jakiś czas trymowanie, chociaż ja poszłam na łatwiznę i ogoliłam:diabloti:)
Pod względem charakteru, psy są bardzo energiczne, ale jeżeli mają zapewnioną odpowiednia dawkę ruchu, szkolenie i zajęcie, potrafią zostać same i nie zdemolować mieszkania. Z tymże to w zasadzie dotyczy każdej rasy i każdego psa. :roll: Mówisz, ze w planach jest agility, to fajne zajęcie dla spanieli. Są szybkie zwinne i chętnie się uczą. Problem polega na tym, że to psy należące do grupy tzw płochaczy, potrafią pogonić ptaki, czy zająca, dlatego trzeba z nimi pracować nad bezwzględnym powrotem, na komendę.
W zasadzie można dobrać psa idealnego do własnych potrzeb/wizji/ czy jak tam to nazwać. W miocie zawsze zdarzają się te bardziej ruchliwe i spokojniejsze. Dobry hodowca nie wciska na siłe byle czego, tylko stara sie odpowiednio dobrać szczeniaka, dla każdej osoby.
plusem jest wielkość- taki właśnie średni pies. (i masz do wyboru kilka wielkości:Cavalier King Charles Spaniel, Cocker Spaniel i Springer Spaniel)
Co warto jeszcze wiedzieć, trzeba dbać o uszy, jako, że mają kiepską wentylację-czyścić. Pielęgnacja sierści jest też ważna. No i wybór DOBREJ hodowli, gdzie rodzice badani.
Może coś z terierów? ale tu niech się wypowiedzą fachowcy, bo ja osobiście teriera nie miałam, ale charakterki to one mają niezłe:diabloti:
Owczarki to z reguły tzw. pracoholicy, wymagają nie tylko wysiłku fizycznego, ale i intelektualnego. Ot taki zwykły spacer Owczarka raczej nie zadowoli. (pytanie tylko, czy są psy dla których dreptanie po trawniku jest szczytem marzeń?:cool3:)


No i jeszcze moje ukochane grzywacze chińskie. Dość oryginalne w swojej urodzie, jest odmiana łysa(HL) i długowłosa(PP). Pielęgnacja tych piesków bywa uciążliwa, szczególnie przy tych owłosionych, ale z kolei łysolca trzeba co jakiś czas golić. Charakterki maja fajne, bardzo się przywiązują do właściciela, chętnie się uczą, takie przytulanki i z cała pewnością nie można o nich powiedzieć, że są "niemrawe":diabloti:. Natomiast wymagają socjalizacji od samego początku, bo inaczej mogą stać sie bojaźliwe, lękliwe, co dotyczy tez shelciaków. Kilka grzywek w Polsce śmiga w agility:loveu:, mamy kilka naprawdę dobrych hodowli.
Nie mniej jednak musisz sama poczytać, rozważyć wszelkie za i przeciw. Wybór odpowiedniej rasy, jest bardzo ważny w końcu zostaniecie razem przez kilkanaście lat. Powodzenia życzę :p

Posted

Ja polecam jednakże pudla mini.
Łatwe do ułożenia co bardzo się liczy skoro to ma być pierwszy pies.
Nie linieją, a włos tak jak u człowieka wypada i zostaje na grzybieniu podczas czesania.
Pielęgnacja troszkę zajmuję czasu( w porównaniu z psami krótkowłosymi ale myślę że przyjemniej i lepiej dla psa w tą pielęgnację zainwestować czasu by pies był zadbany). Wymagane jest dość częste czesanie (+ dobre kosmetyki)co powinno zapobiec kołtunieniu się.
Super nadaje się do sportów: zwinność i chęć współpracy z właścicielem.

Jak każda rasa ma skłonności do pewnych chorób i z tego co wiem to jest to m.in: zaćma, postępujący zanik siatkówki.
Ale jak wiadomo każdy pies jest indywidualnym przypadkiem i może się trafić chorowity łobuz którego za chiny nie wytresujesz, ale to są raczej wyjątki jak i w każdej rasie.

Ja do pudli od paru lat mam straszną słabość ( zwłaszcza czarnych miniaturowych!) i nie wykluczone że będzie do w niedalekiej przyszłości kumpel dla mojego yorka.
Kiedyś raziło mnie jak widziałam zdjęcia pudli, odnosiłam wrażenie że to porcelanowe lale tylko na poduchy dla starszych pań. Po paru latach zakochałam się w tej rasie, a momentem przełomowym było poznanie kilku ślicznych osobników. Daleko im do porcelanowych lal,chociaż gracje mają. A do tego ta chęć współpracy i entuzjazm kiedy nadchodzi pora na zabawę, szkolenie lub sport.

A jeżeli nie zamierzasz go wystawiać wystarczy fryzurka sportowa na krótko i wtedy jak landrynek wygląda. :)

Jakąkolwiek rasę nie wybierzesz dowiedz się o niej jak najwięcej, gadaj z hodowcami, szukaj hodowli. Nie wystarczy wiedzieć że pies ma cztery łapy, ogon kudłaty, że trzeba go karmić i wyjść parę razy na spacer.
Trzeba wiedzieć jak karmić, pielęgnować, szkolić. Bez tego ciężko wychować zdrowego i mądrego psa.

Powodzenia i Pozdrawiam! :)

Posted

a ja jeszcze dodam, że nawet jeśli kupimy psa danej rasy to wcale nie oznacza , że z charakteru czy zachowania będzie taki jak inny/ inne psiaki tej samej rasy. moja shih ma zachowanka, których nie zaobserwowałam u żadnego ,,znajomego,, psa tej rasy;)

a Kajusia zachwyca się tylko i wyłącznie daną rasa i pisze o niej same plusy bo ma psa od niedawna / szczeniaka/ i jeszcze tak naprawdę nie wie jaki ten pies będzie jak dorośnie, czy będzie szczekać czy nie / moja shih do 6 miesiąca życia nie umiała prawie szczekać a teraz drze jadaczkę aż miło:evil_lol:/, czy będzie gubił sierśc czy nie itd..

no i na zakończenie dodam jeszcze odnośnie zapachu psiego: jeśli ktoś boi się, że może mu przeszkadzać psi zapach i z założenia pies zadbany, zdrowy nie śmierdzi to co ta osoba powie jak pies będzie miał kilkanaście lat, straci zęby, będzie posikiwał pod siebie i będzie śmierdział na kilka metrów?:cool3: i to nie ze względu na brak higieny tylko ,,ze starości,,...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...