tina198711 Posted July 7, 2009 Posted July 7, 2009 Witam. Pierwszy raz jestem na tym forum, więc z góry przepraszam jeśli taki wątek już jest. Tą stronę odwiedza wielu doświadczonych hodowców, więc to właśnie do Was zwracam się z prośbą. Chciałabym kupić psa, który przypilnuje podwórka i zaszczeka na obcych. Podwórko jest ogrodzone, duże, ale jest na nim ogródek kwiatowy, więc nie może to być pies, który lubi kopać. Mam też kurki ozdobne i kota, więc musi to być psina, którą łatwo nauczyć, aby nie zaczepiał innych zwierzaków. Spałby w domu, ale może to być duża rasa, nawet wolałabym, żeby trochę straszył wyglądem. Problem w tym, że on ma głównie straszyć, nie chciałabym, aby atakował ludzi, ale był czujny i szczekał. Mam jeszcze dwa psy, kundle, oba przygarnięte- jeden przy budzie, który jest czujny, ale prawdopodobnie przeżył jakąś traumę, ponieważ boi się absolutnie wszystkiego i tylko przy budzie czuje się bezpiecznie, drugi zaś jest 16- letnią sunią- to najlepszy pies na świecie, ale z racji jej wieku muszę zacząć myśleć o zastępstwie ;(. Czy moglibyście mi poradzić na jaką rasę się zdecydować? Dodam, że nie znam się na tresurze psów, więc chciałabym, aby pies łatwo się uczył. Nie wiem jakie jeszcze informacje powinnam podać, abyście mogli mi lepiej doradzić. Bardzo proszę o rady na forum albo na maila justyna-wos@wp.pl Quote
vege* Posted July 7, 2009 Posted July 7, 2009 A wolałabyś pieska z dłuższą sierścią czy krótką? Quote
Cockermaniaczka Posted July 8, 2009 Posted July 8, 2009 Tina musisz przemyslec jakie masz doswiadczenie w ukladaniu psow.Wiekszosc psow struzujacych to spore psy o bardziej twardym charakterze... Mozesz pomyslec o owczarku jakims ale nw jak one z instynktem pogoni i kurami:roll: Moze owczarek bernenski?Lagodny ale dosc duzy wiec niektozy moga sie bac.Charakter cudny do ludzi:loveu:A za plotem potrafi porzadnie obszczekac:evil_lol: Quote
M@d Posted July 8, 2009 Posted July 8, 2009 A propos kota, to nie jest TYLKO kwestia psa... Nasz poprzedni Sznaucerek ganiał domowe koty u moich rodziców. Normalnie masakra, koty latały na wysokości lamperii, a piesek z ujadaniem za nimi ... Ale rodzice zaopiekowali się "na dochodne" dzikim kotem. Sznaucerek wpadł na taras zobaczył kota, ruszył do niego, zaszczekał ... a kot nic, wyprężył się i stoi ... Od tego czasu udawały że się nie widzą, nawet potrafiły leżeć na tarasie metr od siebie ... :evil_lol: A pozostałe 2 jak zobaczył, to ujadał i gonił ... :mad: Tak więc reakcja kota jest także niezwykle istotna w ustalaniu relacji! @ Tina... Wybór rasy jest istotny, ale to tylko "tendencja". W ramach rasy możesz mieć zróżnicowane psychologicznie osobniki. A jeżeli weźmiesz z pseudohodowli bez rodowodu, to już nic nie bedzie można powiedzieć o charakterze... Jednakże połowa to geny, a połowa wychowanie ... nawet Jamnik czy Pekińczyk może zostać wychowany na terrorystę i agresora ... Jeżeli ma pilnować, a nie polować na inwentarz, to wykluczyć należy rasy myśliwskie. Powinien być albo z grupy psów pasterskich, albo stróżujących. JA mam akurat psa który spenia wszystkie Twoje kryteria (ten konkretny egzemplarz). Sznaucer olbrzym, wzięty ze schroniska, (rasa stróżująca), nie kopie, akceptuje zwierzęta domowe, ma budzący respekt wygląd, jest łagodny do ludzi, ale przy ogrodzeniu potrafi pokazać, że to JEGO teren i wchodzenie bez pozwolenia może się źle skończyć ... ;) Bez naszego pozwolenia nikogo do domu nie wpuszcza... Ze wzgledu na sierść jest niekłopotliwy w utrzymaniu czystości i nadaje się do domu (nasz śpi z nami w łóżku ;)) Quote
vege* Posted July 8, 2009 Posted July 8, 2009 Według mnie Sznaucer Olbrzym to była by dobra decyzja. Jest świetnym stróżem, obcego nie wpuści ani nie wypuści:evil_lol: jeśli od małego będzie przyzwyczajany do innych zwierząt to nic złego im nie zrobi, a jeśli masz duże doświadczenie w układaniu psów to może pomyśl o Mastiffie Tybetańskim? ;) Świetne psy stróżujące i obronne, ale może też być np. Leonberger, wielki misiek, który wyglądem jak i swoim głębokim i donośnym szczeknięciem odstraszy nie pożądanych 'gości' ;) Lub ewentualnie Czarny Terier Rosyjski, uczy się jeszcze szybciej i łatwiej niż Owczarek Niemiecki, ale żeby wyglądał jakoś trzeba dbać o jego sierść i co jakiś czas (3-4 mies) chodzić z nim do fryzjera na obcięcie go. Ale pamiętaj dobrze się zastanów jaki pies będzie odpowiedni, bo to twoja decyzja i twoje kilkanaście spędzonych lat z psem ;) życzę udanego wyboru, jak się zdecydujesz to napisz nam co wybrałaś ;) Quote
tina198711 Posted July 8, 2009 Posted July 8, 2009 jeśli chodzi o sierść, to mogłaby być dłuższa. Jestem w stanie poświęcić czas na czesanie psa, bo lubię to robić i moje psiaki raz w tygodniu są czesane, ale zdecydowanie odpada jeżdżenie z psem do fryzjera. Marzy mi się golden retriever. Czy jest szansa, że zaszczeka na obcych?? Może jak moje [pieski będą szczekać, to on też? Quote
tina198711 Posted July 8, 2009 Posted July 8, 2009 A co do ganiania kota i kurek to myślę, że jeśli nie będzie to rasa typowo myśliwska, to każdego psiaka można nauczyć odpowiedniego zachowania, jeśli będę go miala od szczeniaka. Moja 16 letnia Sonia, gdy ją przygarnełam (miała około 4 lat), zakopywała jedzenie, rzucała się na każdego człowieka z laską czy kulą, bała się podniesionego głosu i gwałtownych ruchów. Mieszkałam wtedy w bloku i to było bardzo kłopotliwe, bo jedzenie zakopywała pod dywany, wsuwała pod łóżko itp. Na szczęście udało mi się ją tego oduczyć, mimo że była bardzo opornym uczniem ;-) Quote
bonsai_88 Posted July 8, 2009 Posted July 8, 2009 Do pilnowania terenu to ja bym jakiś dobry alarm poleciła, a nie psa :roll:.. tak na prawdę jeśli ktoś będzie bardzo chciał wejść np. coś ukraść, to sobie bez najmniejszego problemu poradzi :shake: Quote
vege* Posted July 8, 2009 Posted July 8, 2009 tina198711 napisał(a):Marzy mi się golden retriever. Czy jest szansa, że zaszczeka na obcych?? Wiesz powiem ci szczerze, że golden to nie najlepszy pomysł jeśli chcesz mieć stróża domu, to samo było by z labradorem, nowofundlandem, husky'm lub alaskanem. Golden cieszy się na widok każdego człowieka i na pewno wpuściłby obcego do domu bez wahania :lol: wiem jakie one są bo moja ciocia ma rodowodową suczkę tej rasy i jest przekochana :loveu: Jeśli nie chodziłabyś z psem do fryzjera no to może: Bokser, Owczarek Niemiecki Długowłosy, albo Bernardyn Długowłosy? Co ty na to? Quote
Martens Posted July 8, 2009 Posted July 8, 2009 vege* napisał(a):Owczarek Niemiecki Długowłosy Po stokroć nie, jeśli tina nie ma zamiaru spędzać 2-3 h dziennie na aktywnym spacerze z psem, połączonym z pracą i szkoleniem. Quote
Unbelievable Posted July 8, 2009 Posted July 8, 2009 A mi się wydaje że nofofundland były akurat dobry, mocno straszy wyglądem ale przyjazny dla dzieci(oczywiście pod okiem rodziców) no i sierść taka, że może mieszkać na dworze ;) Quote
vege* Posted July 8, 2009 Posted July 8, 2009 Ale Nowofundland to pies rodzinny i musi być cały czas z rodziną i musi ją widzieć ciągle bo inaczej zdziczeje, będzie nieufny, bojaźliwy i być może zrobi się agresywny. Tak więc nie radziłabym go kupować gdyby miał mieszkać ciągle na dworze i tylko na noc w domu :shake: A może Owczarek Środkowoazjatycki? Quote
Martens Posted July 8, 2009 Posted July 8, 2009 vege* napisał(a):Ale Nowofundland to pies rodzinny i musi być cały czas z rodziną i musi ją widzieć ciągle bo inaczej zdziczeje, będzie nieufny, bojaźliwy i być może zrobi się agresywny. Tak więc nie radziłabym go kupować gdyby miał mieszkać ciągle na dworze i tylko na noc w domu :shake: A może Owczarek Środkowoazjatycki? Nowofundland zdziczeje i będzie agresywny, a azjata nie? :razz: Mam okazję podziwiać nowofundlanda w arunkach podwórkowych, umiera z radości na widok obcych przy ogrodzeniu, piszczy żeby go głaskać. Agresywny się nie stał, co najwyżej nieszczęśliwy i osamotniony. Azjata na pewno nie jest rasą łatwą do wyszkolenia. Mi by tu bardzo pasowała sunia bokser; samiec raczej nie, bo potrafi być dość dominujący w niewprawnych rękach. Quote
vege* Posted July 8, 2009 Posted July 8, 2009 Ja też miałam okazję kiedyś widzieć takiego nowofundlanda (ale już zdechł) który był ciągle na dworze agresywny nie był:shake:, ale bojaźliwy tak :roll: ale agresywnego niufa też miałam okazję widzieć :-o Ale Bernardyn też mógłby być na podwórko, bo moja koleżanka ma suczkę 'bernardyna' (bez rodowodu) i dobrze stróżuje jak jest przed domem bo jak jest z tyłu domu to nic nie słyszy :cool3: A tak w ogóle to nawet z najłagodniejszego, kochanego, potulnego pieska można zrobić maszynę do zabijania (nawet z labradora, berneńczyka czy husky'ego) Quote
furciaczek Posted July 8, 2009 Posted July 8, 2009 Zawsze sie zastanawialm dlaczego ludzie chca z takiego goldena, niufa, bernenczyka itp robic psy strozujace...jaki jest tego sens??:roll: A azjata, kaukaz itp wymagaja naprawde rozsadnego i doswidczonego wlasciciela...dlaczego wiec rzuca sie takie propozycje komus to chyba tej wiedzy i doswiadczenia nie posiada? Quote
***kas Posted July 8, 2009 Posted July 8, 2009 Można tez odwiedzić schronisko, wolontariusze którzy znają psy, są w stanie określić, który nadaje się na stróża, który lubi polować na inne stwory a który nie. Jest to jakieś rozwiązanie. Z takich typowo stróżujących, jakoś nic nie przychodzi mi na myśl. Wszystkie psy tego pokroju wymagają odpowiedniego szkolenia, i silnej ręki w jedwabnej rękawiczce. Golden jako stróż-szczerze wątpię żeby się dobrze spisywał w takiej roli. Owczarek niemiecki, błagam litości ludzie! Gdzie ON do stróżowania, to pies nastawiony na ścisłą współpracę z człowiekiem. Nie będzie zadowolony z latania po ogródku. Z resztą jak żaden pies... Kaukaz? Ale to z kolei trudny pies. Ja z moja suka w typie kaukaza, miałam niezłą szkolę życia, kaukaz zostawiony sam sobie może stać się agresywny...to samo dotyczy w zasadzie każdego psa. Naprawdę nie mam pojęcia jakiego psa doradzić osobie niedoświadczonej, która szuka stróża. Słowem, zamiast szukać stróża, lepiej zainwestować w dobry alarm. Quote
OlaandSolo Posted July 8, 2009 Posted July 8, 2009 wiska napisał(a):Kazdy piesek przyzwyczajany od malego do kotow nie bedzie wszczynal ze "swoim" kotem konfliktow. Ja w twoim przypadku polecilabym mopsa. I pamietaj Rasowy=Rodowodowy!! :) tak jak od malca przyzwyczaisz to oki będzie;) na twoim miejscu zastanowiłabym się mops albo bulldog :cool1: shar-pei wymaga dużo zabiegów pielęgnacyjnych, dużo czasu trzeba mieć:oops: Quote
tina198711 Posted July 8, 2009 Posted July 8, 2009 Im więcej czytam, tym bardziej mi się miesza w głowie ;-(. Jeden poleci jakąś rasę, drugi kategorycznie odradza. Wydawało by się, że co to za problem wziąć pieska do domu, a tu się okazuje, że ile osób, tyle opinii. Quote
***kas Posted July 8, 2009 Posted July 8, 2009 tina198711 napisał(a):Im więcej czytam, tym bardziej mi się miesza w głowie ;-(. Jeden poleci jakąś rasę, drugi kategorycznie odradza. Wydawało by się, że co to za problem wziąć pieska do domu, a tu się okazuje, że ile osób, tyle opinii. Dlatego tak ważny jest wybór rasy. Dlatego trzeba rozważyć wszystkie plusy i minusy, porozmawiać z osobami, które takie psy maja. I świetnie, że to robisz! do mnie 3 psy trafiły przypadkiem, nie planowałam takich ras, jakie mam. Jasne nie oddała bym ich za żadne skarby. Jednak następny pies o ile się pojawi, będzie przemyślany dogłębnie, z najlepszej hodowli, pasujący do nas. Wybór psa to nie jest łatwa sprawa. pytaj, dowiaduj sie, znajdziesz coś dla siebie:p Quote
furciaczek Posted July 8, 2009 Posted July 8, 2009 Dodam jeszcze ze warto mierzyc sily na zamiary;) Quote
M@d Posted July 9, 2009 Posted July 9, 2009 tina198711 napisał(a):Im więcej czytam, tym bardziej mi się miesza w głowie ;-(. Jeden poleci jakąś rasę, drugi kategorycznie odradza. Wydawało by się, że co to za problem wziąć pieska do domu, a tu się okazuje, że ile osób, tyle opinii. Bo co pies to inny charakter, szczególnie z pseudohodowli ... Miałem już 3 Sznaucery (nierodowodowe), w tym 2 ostatnie ze schroniska. Pierwszy (mini) z pseudohodowli za wczesnie zabrany od suki miął agresję lękową i szczekał na wszystkie psy, gości w domu, ganiał koty itd. - suczka (mini) kocha koty, na ptaszki i inny inwentarz poluje(!), człowieka każdego wpuści, ale przy płocie stróżuje i szczeka zaciekle na każdego! - olbrzym, spokojny, nie poluje, zwierzaki inne toleruje, do płotu nie biega (od ogrodu), płotu pilnuje od frontu przy furtce... człowieka obcego do domu bez komendy "zostaw" nie wpuści... Psy nawet tej samej rasy mogą być różne i dlatego kazdy ma swoje własne indywidualne (wiec czasem wzajemnie sprzeczne) doświadczenia... Quote
Cimi Posted July 9, 2009 Posted July 9, 2009 Martens napisał(a): Mi by tu bardzo pasowała sunia bokser; samiec raczej nie, bo potrafi być dość dominujący w niewprawnych rękach. Do stróżowania ? Cały czas na dworze ? Nie wyobrażam sobie.. Quote
Kajus_ka Posted July 9, 2009 Posted July 9, 2009 POlecam owczarki szetlandzkie sheltie. Sama mam jednego. Bonnie jest bardzo bystra i mądra ,,Najmądrzejsza w psim przedszkolu"- Jak to ujął instruktor. Sheltie są bardzo wytrzymałe i szybko się uczą. Są małe i wspaniałe. Jakby co polecam hodowlę Vangeldis z Grodziska Maz. Quote
marta23t Posted July 9, 2009 Posted July 9, 2009 wszystko zależy od wychowania. moja sunia shar peika była najwspanialszym psem jakiego mieliśmy; wychowana, cierpliwa, opanowana a nigdy nie szkoliliśmy jej:crazyeye: tęsknimy za nią bardzo :oops: był to nasz 2 pies więc też ie mieliśmy wprawy;) Quote
Kajus_ka Posted July 9, 2009 Posted July 9, 2009 marta23t napisał(a):wszystko zależy od wychowania. moja sunia shar peika była najwspanialszym psem jakiego mieliśmy; wychowana, cierpliwa, opanowana a nigdy nie szkoliliśmy jej:crazyeye: tęsknimy za nią bardzo :oops: był to nasz 2 pies więc też ie mieliśmy wprawy;) Weim tu ogólnie chodzi o socjal w tym przedszkolu [razem z nia tam chodze] ... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.