Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Shetanka napisał(a):
Justynak, a może sznaucer olbrzym?


Sznupa do kojca...ten pies to jedna wielka milosc do wlascicilela. Wszedzie go pelno, wiecznie chce sie bawic...i to najchetniej z wlascicielm...taka kuuupa energi:evil_lol: No i trymowac trzeba regularnie, strzyc...
jakos nie wyobrazam sobie sznupa zostaionego samopas na 2-3 dni...

Do takich warunkow raczej cos z typowo strozujacych...ale one najczesciej wymagaja wlasnie odpowiedniego podejscia i zrozumienia specyfiki charakterku....

Posted

Na początkującego psa o wyglądzie "miśkowatym" polecam berneńczyka . Jednak w żadnym wypadku nie można go zostawiać samego na 2, 3 dni , bo to psy bardzo uczuciowe . Oczywiście można go zostawić w razie wyjazdu , ale ktoś powinien zostać poproszony o opiekę nad nim , ale nie sąsiedzi . U mojej siostry na czas wyjazdu mieszka u niej w domu mama i zajmuje się psem . Uwaga - berneńczyki lubię kopać doły w ogrodzie i potrzebują być blisko człowieka , bo mają delikatniejszy charakter niż np. podhalany.
Wracając do podhalana to wątpię , aby podhalan wpuścił sąsiadów na teren posesji , musieliby być bardzo częstymi gośćmi przez całe jego życie . Jeśli przestaliby z jakiegoś powodu odwiedzać , to ich już nie wpuści na swój teren . Podhalany to są całkiem przyjacielskie psy , jeśli od małego mają dużo kontaktu z obcymi ludźmi , to dadzą się pogłaskać obcemu człowiekowi ,ale tą samą osobę pogonią , gdy są u siebie , ponieważ mają silną potrzebę stróżowania swego terytorium . Poza tym jak już pisałam mają dosyć niezależną naturę i lubią "na własną łapę" szukać sobie rozrywek . Dobrze zabezpieczony kojec nie pomoże , trzeba poświęcić czas na wyprowadzenie go , zabawę , bo znudzony będzie hałasował . Nie tylko mój jest taki - akurat mam watpliwą przyjemność obserwować podhalana na łańcuchu , który daje koncerty . Chciałam zabrać go od właścicieli , jest to ok. 1. 5 roczny pies , ale debile nie chcą go oddać :angryy:

Posted

Berneńczyk ok, ale... (pisze z doswiadczenia, ale ja mam berneczyka mieszkaniowego) potrzebuje duzo uwagi, cieglego kontaktu z wlascicielem, to nie ejst samotnik. No i nauka i zabawa oraz spacery poza teren ogrodu.
Zaden pies nie moze zostac sam na 2-3 dni jedynie dogladany przez sasiadów. ktos musi byc w domu. Szczególnie z uwagi na to, ze kradną psy, a berneczyk to piekny pies o równym, tricolorowym umaszczeniu, coraz modniejsza rasa do tego, a kolezanka mieszka na tzw "zadupiu" i pies moze stac sie latwym łupem dla złodzieja.
Jesli chodzi o stróżowanie to bernenczyki swietnie alarmuja głosem, ale nie mozna liczyc na to ze jakikolwiek pies zastapi dobry alarm i sam obroni dom przed złodziejem. jak ktos chce dom okrasc, to pies mu w niczym nie przeszkodzi, co najwyzej podniesie raban.
Warto więc wziac to pod uwage.
Moze tez leonberger?

Posted

Bardzo dziękuję za wszystkie sugestie i rady :lol:. Prawdę mówiąc też od samego początku stawiałam na Bena. Sama jeszcze do niedawna miałam Bernardyna (niestety w zeszłym roku przegrał walkę z raczyskiem :-() i był to zwierz, który dokładnie spełniał wszystkie wymogi stawiane przez moją koleżankę.
Poczytam jeszcze o leonbergerach (też go brałam pod uwagę) i bouvierach, choć ten drugi tak jak np. podhalan chyba też może mieć problemy z bezproblemowym tolerowaniem gości?
I jeszcze jedno, tak gwoli uściślenia. Oczywiście, że pies nie ma zastępować alarmu a jedynie zwiększać poczucie bezpieczeństwa ;). Poza tym też jestem zdania, iż zwierzak nie powinien zostawać sam na tak długi okres i prawdę mówiąc podejrzewam, że nie będzie to miało miejsca i w razie wyjazdu gospodyni, ktoś będzie po prostu wprowadzał się do domu żeby zająć się pupilem (sama chętnie to zrobię na ochotnika ;)) chodzi więc raczej o to by pies był w stanie się z tym pogodzić i nie umierał w tym czasie z tęsknoty za swoją panią oraz był wstanie tolerować na swoim terenie tego kto w tym czasie będzie ją zastępował.

Posted

No tak berneńczyka trzeba szczególnie strzec przed złodziejami , nie pomyślałam o tym . Porównując go do podhalana to po pierwsze jest łagodniejszy , a poza tym dla złodzieja to berneńczyk jest rasowy , a podhalan to "łańcuchowiec górski ";) .

Posted

Kradzieże psów szczególnie niektórych ras zdarzają się . Nawet tu na dogo jest kilka ogłoszeń o psach , które z dużą dozą prawdopodobieństwa zostały ukradzione . Ja bardziej się boję , że mi może ktoś psa otruć , bo niestety takie zdarzenia miały miejsce w mojej okolicy .

Posted

Karilka napisał(a):
Jeszcze tego by brakowało, żeby trzeba było psa przed złodziejami strzec. Litości.

Berneńczyki są straszliwie chorowite...
Nie polecam tej rasy.


Chyba słabo sie orientujesz w kradziezach psów. teraz to sie dzieje bardzo często. Psy kradna spod sklepów, z domów z ogrodem nawet pod obecnosc włascicieli. jezeli ktos chce okrasc dom lub ukrasc rasowego psa (a bernenczyk to wyjatkowo ładny pies ze wzgledu na swoje umaszczenie i dorby kasek dla złodzieja) to nic mu w tym nie przeszkodzi, tym bardziej pies sam sie nie obroni. wystarczy psu psiknac gazem w oczy, samca mozna zwabic szmatą o zapachu cieczki, mozna psa przekupic dobrym zarciem, moze go złapac kilka osób zawijajac go w jakas szmate. jest masa sposbów. To tylko takie, które sobie wymysliłam na poczakaniu.
Mozesz sobe tak myslec, ze pies wyczuwa dobrych i złych ludzi, ze pies sam sie obrno i kto by chciał krasc psa. Ale potem jak psa ukradną, moze byc starsznie ciężko na sercu z myslą, ze poszedł do rozmnażalni i mieszka w piwnicy karmiony byle czym lub jest "mięsem armatnim" do walk psów. Niestety moda na rasowe psy jest bardzo zgubna...

Co do chorowitosci bernenczyków. Coz, maja swoje choroby "dane dla rasy" jak kazda rasa, mają ryzyko dysplazji jak to kazdy pies tym bardziej duzy. Biorac psa z dobrej hodowli przynajmniej wiemy jacy byli przodkowie psa, na co chorowali (a raczej nie chorowali) i mamy mniejsze ryzyko, ze cos bedzie nie tak z naszym psem. To do czego bym sie najbardziej przyczepiła u obecnych berneńczyków to strachliwośc. Moja suka jest z pseudo, ma wywinietą powieke co tez jest wada u tych psów, była starchliwa, ale np nie ma dysplazji. Oczywiscie nie poelcam psa z pseudo, ale zawsze ejst to loteria. bernenczyki nie sa wcale bardziej "chorowite' niz inne rasy, szczególnie molosowate.

Posted

Prittstick zgadzam się w 100% i lepiej bym tego nie ujęła . Berneńczyki mają taką " filmową " urodę . Jeśli o mnie chodzi to wolę mniej delikatne rasy, jeśli chodzi o psychikę . Kiedyś miałam collie i mam wrażenie , że te rasy mają podobną wrażliwość .
Niestety berneńka mojej siostry też jest strachliwa , ale myślałam ,że to wyjątkowy przypadek , ale z tego co piszesz wnioskuję , że to się zdarza u berneńczyków . Z resztą mój collie też był strachliwy - u niego był problem z petardami i odgłosami z powodu burzy (nawet ledwo słyszalnymi dla człowieka ). Berneńka boi się wielu rzeczy , za długo by pisać . Oba psiaki z rodowodem i od szczeniaka u nas .

Posted

No to Leon chyba też odpada :roll:

hodowla Psie Marzenie napisał(a):
Podobnie jak nowofundland, leonberger nie znosi samotności ani długotrwałych rozstań ze swoimi właścicielami. Musimy o tym pamiętać, że jeśli jesteśmy często poza domem i nie możemy zająć się psem - lepiej zrezygnować z tej rasy! Leonberger w kojcu czuje się bardzo dobrze, ale tylko w towarzystwie innych psów i przy stałych kontaktach z ludźmi. Jeśli posiada się tylko jednego psa, powinien on mieszkać w domu, razem z nami, jako pełnoprawny członek rodziny!

A o Moskiewskich zawsze słyszałam, że są dość trudne, ale dzięki za podpowiedź, poczytam o nich trochę, choć taki z tego pożytek że się dokształcę ;)

Posted

[quote name='Brezyl'][FONT=Verdana]Wg mnie nie, ale chyba wiem czego to było wynikiem. Kaukaz z przyjścia właścicieli cieszy się równie żywiołowo jak, np: bokser. Czyli bardzo często u młodego psa są to skoki na właściciela (co przy masie psa nie jest ciekawe), jezeli zamiast spokojnie go tego oduczyć, ktoś zareagował "mocnej", klapsem a zwłaszcza krzykiem, pies oduczył się wtedy witania bardzo szybko. [/FONT]


Ta koleżanka jest dosyć nerwowa , więc przypuszczam , że tak właśnie było . A potem tłumaczyła sobie zachowanie suczki w ten sposób , że kaukazy są zdystansowane .
Jak sobie poczytałam Twój post , to jeszcze bardziej utwierdziłam się w przekonaniu , że to rasa dla mnie . I dzięki za priva :lol:

Posted

Justynak napisał(a):
Bardzo dziękuję za wszystkie sugestie i rady :lol:. Prawdę mówiąc też od samego początku stawiałam na Bena. Sama jeszcze do niedawna miałam Bernardyna (niestety w zeszłym roku przegrał walkę z raczyskiem :-() i był to zwierz, który dokładnie spełniał wszystkie wymogi stawiane przez moją koleżankę.



Jeśli miałaś bernardyna i uważasz , że koleżanka da sobie radę z beniem , to sądzę , że i z podhalanem sobie poradzi . Te rasy wydają mi się podobne , jeśli chodzi o charakter . Tylko , że ja nie znam żadnego benka . Ale one chyba też są stróżujące ? Wcześniej pisałam o pewnych powiedzmy minusach u podhalana , ale to dlatego ,żeby uprzedzić , że są "pomysłowe " , bo mnie to zaskoczyło . Wcześniej byłam przekonana , że to bardzo spokojne psy , pilnujące się domu . :razz: Ale oczywiście wszystko da się wypracować , ale są dość uparte i trzeba poświęcić im więcej czasu niż mi się zdawało.

Posted

Koleżanka poprosiła mnie o pomoc w wyborze rasy dla swojej babci, która niedawno straciła psa (pekińczyka).
Jest to starsza osoba, szuka rasy spokojnej. Koleżanka mówiła o psach krótkowłosych, jednak wspomniała coś o Maltańczyku.
Psiak miałby dość częste spacerki, ale to raczej takie typowe spacerowanie, bez szaleństw.
Mieszkałby w domku z ogrodem.
Ja myślałam o Maltańczyku, a także King Charles Spanielu i Cavalierku.
Macie jeszcze jakieś propozycje? Czy te warunki są odpowiednie dla w/w ras?

Posted

juz w polowie czytania tego postu pomyslalem wlasnie o wspomnianym przez ciebie cavisku.
moze chichuahua? japan chin- podobny do pekinczka ale zywszy
jest jeszcze Papillon, lhasa apso- no a z krotkowlosych to moze rosyjski toy, albo pudel toy, bo przeciez taki pudel o nie jest wcale tak duzo roboty jezeli nie jest wystawowy.
a i jeszcze jamnik.
wydaje mi sie ze wiekszocsc tych ras pasuja do czlowieka starszego, gdyz chodza jak cien za wlascicielem a takim ludziom jest potrzebna pewnie taka adoracja i ktos komu moga poswiecic swoj wolny czas

Posted

należałoby zadać sobie pytanie jaka to starsza osoba, jak z jej aktywnością no i ile ma lat, w jakiej jest kondycji... może to zabrzmi okrutnie ale wiesz... gdy starsza osoba uprze się na szczeniaka, a okaże się - tfu tfu - że za jakiś czas podupadnie na zdrowiu to choćby dłuższy pobyt w szpitalu nie jest korzystny dla pupila, bo będzie musiał się nim zająć ktoś z rodziny... no i czasem zdarza się niestety tak, że pies przezywa swojego pana... małe psiaki są przecież znane z długowieczności...

tak swoją drogą, może przypadłby starszej pani do gustu po prostu jakiś śliczny kundelek z PwP? albo jakiś w typie ras mini, bo coraz więcej ich w schronach?

jeśli okaże się, że to ma być piesek typowo "na kolanka" i nie do jakiejś aktywności to np. raczej nie jamnik, jamniki z małą ilością ruchu wyglądają jak parówy :cool1: z kolei przy długowłosych dochodzi problem pielęgnacji.

Posted

Bartek wszystko fajni fajnie ale zauwaz ile kosztuja np Papilony:roll:
Nie wiadomo czy ta osobe stac na droga rase;)
Jamnik-nie koniecznie wcale,malo ruchu to dla jamnika masakra:cool1:Pozniej chodza i tra brzuchem o ziemie:-(
Nie wiem,moze cavalier albo jakas bida w typie tych ras,jest ich masa wiec na pewno sie znajdzie psiak co spelni wymagania:p:loveu:

Posted

[quote name='bartek1208']juz w polowie czytania tego postu pomyslalem wlasnie o wspomnianym przez ciebie cavisku.
moze chichuahua? japan chin- podobny do pekinczka ale zywszy
jest jeszcze Papillon, lhasa apso- no a z krotkowlosych to moze rosyjski toy, albo pudel toy, bo przeciez taki pudel o nie jest wcale tak duzo roboty jezeli nie jest wystawowy.
a i jeszcze jamnik.
wydaje mi sie ze wiekszocsc tych ras pasuja do czlowieka starszego, gdyz chodza jak cien za wlascicielem a takim ludziom jest potrzebna pewnie taka adoracja i ktos komu moga poswiecic swoj wolny czas
Ale trzeba przede wszystkim pomyśleć o tym, co potrzebne jest psu. Ta osoba szuka "spokojnej rasy", a ty piszesz o psie "żywszym", a to się mija z celem.

Ja raczej nie szłabym w kierunku tych małych, chudych, ruchliwych gnojków:evil_lol:.
Wybrałabym coś z tych masywniejszych (nie mówię, że większych), mniej aktywnych.
Może np mops?
Z tym, że ja się na mniejszych rasach nie znam, tak mi tylko przyszło do głowy.

Ale przede wszystkim - jeżeli to ma być spokojny pies dla starszej osoby, to nie kupujcie szczeniaka.
Pomijając fakt, że pies może starsza osobę "przeżyć", to szczeniak - jakiej rasy by nie był potrzebuje ruchu, aktywności, zabawy i nauki.
A dorosłego psa można wybrać znając już jego charakter - w tym przypadku "leniwy" charakter ;)

Posted

Agneska napisał(a):
Hej, wiem że już tu kiedyś byłam, ale proszę dordzcie.
Napisze w czym problem:
Hej, jestem Aga i chciałabym mieć psa.
Licze na Was, że doradzicie mi w sprawie jaką rasę wybrać.
Może tak, czego oczekuję od psa: żeby mało szczekał, nie dużo gubił sierści, był inteligentny ( łatwy do szkolenia), wielkość min.28 max.40 w kłębie.
Fajnie by było, by był zdolny do sheltie.
Dziennie na spacery moge mu poświęcić:
15-20min.- rano
1-2h - po południo
30min.-1h - wieczorem.
Chcialabym szczeniaka, psa.
Coś doradzcie?


Chiński grzywacz
Wzrost (realnie) od 30 do 38 cm, dość żywy ale bez przesady, nadaje się do sportu i na kanapę, bardzo inteligentny, no i ma włos , którego niewiele gubi. Dobrze wychowany nie będzie wiele szczekał.
Są dwie odmiany naga i owłosiona. Owłosiony grzywacz nieco przypomina miniaturę charta afgańskiego.

Posted

Light of Shin-Ra napisał(a):
Chiński grzywacz
Wzrost (realnie) od 30 do 38 cm, dość żywy ale bez przesady, nadaje się do sportu i na kanapę, bardzo inteligentny, no i ma włos , którego niewiele gubi. Dobrze wychowany nie będzie wiele szczekał.
Są dwie odmiany naga i owłosiona. Owłosiony grzywacz nieco przypomina miniaturę charta afgańskiego.

Fajna reklama, biorąc pod uwagę podpis :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...