Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted
Cytuj

Obczaj też rasę chodsky pes, może Ci się spodobać.A jakiś spaniel? Np springer?

O Chodskych trochę ciężko coś znaleźć. Wyglądają na fajne psy, ale z Twoich propozycji jednak uwiódł mnie angielski springer - zupełnie pominęłam psy myśliwskie z myślą o tych nieszczęsnych gryzoniach, a wychodzi na to, że niesłusznie. Springera na pewno rozważę. W moim mieście będą niedługo dwie wystawy psów, może się wybiorę i obczaję zarówno samojedy, jak i spaniele.

Posted

Z tych ras, które mówisz, że Ci polecano masz rację, że sceptycznie podchodzisz do basseta i bullteriera. Basset nie jest psem dla osób, które chcą towarzysza na wyprawy rowerowe, z kolei bullterier ma zbyt silny charakter dla początkujących.

Samojed i collie jak najbardziej są odpowiednie :) Co do springera, którego poleca Clavia - myślę, że byłabyś zadowolona. Wesoły piesek, nadaje się do biegania przy rowerze, ja z moim nie mam problemu jeśli chodzi o zostawanie samemu- nie szczeka, nie piszczy, nie demoluje mieszkania ;)

Posted

Nie znam się na rasach, więc w tym akurat nie doradzę. Ale jak chodzi o to, jaki ostatecznie będzie ten konkretny pies, który trafi do Was, to dużo zależy od tego jak go wychowacie, a mówiąc bardziej wprost - czy i na ile będziecie umieli go wychować, dogadać się z nim, zrozumieć jego potrzeby i je spełnić. To bardzo dobrze że masz sprecyzowane oczekiwania, ale to nie jest tak, że kupisz psa danej rasy i on sam z siebie będzie taki, jak oczekujesz, bo tak jest napisane we wzorcu rasy ;) Dużo ludzi tak myśli i dużo psów ląduje przez to w schronach albo na bruku.

Moja sugestia dla Ciebie: poszukaj fajnych źródeł, blogów, artykułów - mogę Ci polecić wszystko autorstwa Pani Zofii Mrzewińskiej. Poczytaj sobie o wychowaniu szczenięcia, o problemach jakie sprawia i jak sobie z nimi poradzić. O potrzebach psa - że wybiegać psa, to nie wszystko, poczytaj o tym jak się z psem bawić, jak wspólna zabawa i uczenie psa wzmacnia więź między psem a przewodnikiem. Poczytaj o prawidłowej socjalizacji - mnie niepokoi to co piszesz, że stosunek do innych psów jest mało istotny, bo będziecie mieć tylko tego jednego. To nie jest tak, bo w końcu nie żyjecie na bezludnej wyspie i naprawdę o niebo łatwiej żyje się z psem, który jest przyjaźnie nastawiony do otoczenia, w tym innych psów. Masz bardzo fajne podejście, że pies ma być członkiem rodziny. Więc przygotuj się na jego przyjęcie i zobaczysz, że Wam wszystkim to wyjdzie na dobre :)

Posted

Pierwsze co przyszło mi do głowy to berneński pies pasterski, idealnie by się wpasował w wasze kryteria. Celowałabym ogólnie raczej w rasy pasterskie, retrievery albo niektóre ze spanieli.

Nie szalałabym z tą nieufnością do obcych, bo tym charakteryzują się raczej rasy trudniejsze i często ta wrodzona nieufność w niedoświadczonych rękach może się przerodzić w agresję czy lęki.

Można psa nauczyć, że ludzie mijani na spacerze nie są interesujący, nie pozwalając za szczeniaka na ciumcianie przechodniów do psa. Uczysz po prostu psa skupiać uwagę na Tobie, bo to Ty masz zabawki i jedzenie, a ignorować całą resztę świata :)

 

  • 3 weeks later...
Posted

A ja dodam, że samki mają swoje mniejsze-większe grzeszki. Kochają robić generalne remonty domów - nie znam żadnego samka, który by nie zdemolował porządnie domu i właściciele nie liczyli strat w tysiącach złotych. I pisząc "demolka" mam na myśli prawdziwą demolkę, a nie rozdarty papier czy przewrócone kwiaty: pogryzione ściany, zniszczone tapicerka, zabity fotel, łóżko czy... przedziurawienie się do sąsiadów to wbrew pozorom nie owoce wybujałej wyobraźni właścicieli - kiedyś myślałam, że przesadzają, ale faktycznie dom posiadacza samka nie należy do idealnych :). Dlatego od samego początku radzę psa klatkować i uczyć spokojnego zostawania, a mimo to nie da Ci to gwarancji, że nie trafisz na pomysłowego psiaka, który jest gotowy się zabić, byleby być blisko właścicieli. Niektórym przechodzi to samo po wyjścia z okresu szczeniaka, inne pokazują swoje zdolności dopiero jak staną się dorosłe, a inne będą całe swoje życie kreatorami wnętrz i ciamkaczami. Owszem, zdarzają się wyjątki od tej reguły... ale wiadomo: to wyjątki. Dlatego wg mnie klatka jest niezbędnym wyposażeniem szczeniaka - o ile kochasz swój dom. ;)

Pomijając talent do przekształcania również ogrodu w obraz księżycowy oraz mase innych pomysłów samkowych to pamiętaj o futrze.
Kłaki gubione są w nałogowych ilościach. Ten, kto nie miał północniaka naprawdę nie wie, o czym mówię. Dlatego jeśli nie lubisz sierści w jedzeniu, na ubraniach, kołdrze, we własnych włosach, w tapicerce i w buzi zaraz po obudzeniu... to polubisz ;)

Jednak jeśli oczywiście jesteś gotowa na takie wyrzeczenia to polecam wejść na samojedzie forum i możesz ustawiać się w kolejce po szczeniaka :). Myślę, że świetnie wpasowuje się samek w Twój styl życia i powinien być szczęśliwy. ;)

PS: Samki niby teoretycznie są zdrowe, ale niestety obecnie są krótkowieczne. Śmierć w wieku 7-8lat się zdarza. I nie są to niestety wyjątki. Nękają je choćby nowotwory.

  • 2 weeks later...
Posted
Cytuj

A ja dodam, że samki mają swoje mniejsze-większe grzeszki. Kochają robić generalne remonty domów - nie znam żadnego samka, który by nie zdemolował porządnie domu i właściciele nie liczyli strat w tysiącach złotych. I pisząc "demolka" mam na myśli prawdziwą demolkę, a nie rozdarty papier czy przewrócone kwiaty: pogryzione ściany, zniszczone tapicerka, zabity fotel, łóżko czy... przedziurawienie się do sąsiadów to wbrew pozorom nie owoce wybujałej wyobraźni właścicieli - kiedyś myślałam, że przesadzają, ale faktycznie dom posiadacza samka nie należy do idealnych :). Dlatego od samego początku radzę psa klatkować i uczyć spokojnego zostawania, a mimo to nie da Ci to gwarancji, że nie trafisz na pomysłowego psiaka, który jest gotowy się zabić, byleby być blisko właścicieli. Niektórym przechodzi to samo po wyjścia z okresu szczeniaka, inne pokazują swoje zdolności dopiero jak staną się dorosłe, a inne będą całe swoje życie kreatorami wnętrz i ciamkaczami. Owszem, zdarzają się wyjątki od tej reguły... ale wiadomo: to wyjątki. Dlatego wg mnie klatka jest niezbędnym wyposażeniem szczeniaka - o ile kochasz swój dom. ;)

Zawędrowałam na forum samojedowe w międzyczasie i czytam tematy ludzi ze szczeniakami i muszę powiedzieć, że... cóż. Jestem pod wrażeniem. Co do klatkowania natomiast - zdecydowałam już, że psiak, jaki by nie był, pod naszą nieobecność będzie przebywał w zewnętrznym kojcu (z częścią zabudowaną i wybiegiem na trawce). Głównie chodzi mi o załatwianie psich potrzeb, nie widzę powodu, żeby pies kisił się przez godziny w mieszkaniu, skoro mam ogród i miejsce na porządny kojec. Chciałabym też, żeby tam jadł, bo zamierzam psiaka BARFować, a to jednak oznacza wywlekanie czasem krwawego mięcha z michy. xD Zresztą klatkowania pewnie też będziemy się uczyli - nie bardzo wyobrażam sobie, szczerze mówiąc, wyjazd np. do hotelu z psem, który tego nie umie. Zazwyczaj akurat na śniadanie / obiad z psem nie można przyjść i trudno wtedy ryzykować, że rozwali w czasie naszego posiłku pokój, przestraszy panią sprzątaczkę, itp.

Cytuj

Pomijając talent do przekształcania również ogrodu w obraz księżycowy oraz mase innych pomysłów samkowych to pamiętaj o futrze.
Kłaki gubione są w nałogowych ilościach. Ten, kto nie miał północniaka naprawdę nie wie, o czym mówię. Dlatego jeśli nie lubisz sierści w jedzeniu, na ubraniach, kołdrze, we własnych włosach, w tapicerce i w buzi zaraz po obudzeniu... to polubisz ;)

Z sierścią mam obawy, ale raczej chodzi o moją mamę (mieszkam z rodziną). ;) Wyczesywanie naprawdę nic nie pomaga? xD No i jedna,k myślę, że każdy pies będzie liniał, lżej, mocniej, tak jak każdy będzie hałasował, coś zniszczy i pewnie zdarzy się mu dziabnąć, choćby za szczenięctwa, bo te kiełki są straszne (kiedyś przypadkiem nabiłam się na mleczaki owczarka, gdy wyciągałam mu worek po drożdżówce z pyska... masakra).

Dzięki za odezwanie się w każdym razie, bardzo sobie cenię takie "zniechęcające" informacje! Zwykle dosyć trudno je znaleźć, a imo są najważniejsze. W sierpniu jestem umówiona na odwiedziny w hodowli, mam poznać ludzi i psy, to przy okazji dyskretnie obejrzę ogródek, wnętrze domu i zobaczę, ile kłaków wyniosę. ^^

Posted

Samki nie to, że linieją. One LINIEJĄ. Czesanie nie daje większych rezultatów, w sensie, że niby trochę pomaga, ale niewiele ;). Trzeba się pogodzić z tym, że śpi się w kłakach, je się kłaki i mieszka na kłakach ;).

Świetnie, że tak rozsądnie podchodzisz do wyboru psa :). Wizyta w hodowli to najlepsze, co może być.

Posted

dom z północniakiem raczej ciezko utrzymać w nienagannym porządku. Kłaki to raz, są po prostu wszędzie. Druga sprawa to piach..... połnocniakowe łapy i brzuch wnoszą go do domu nadzwyczaj dużo... przy jesiennej pogodzie pies wraca mniej lub bardziej ublocony. Bardzo szybko zrezygnujesz w wycierania go.... :) najlepsza metoda to pozostawić psa do wyschnięcia i wykruszenia się..... :) Biały pies na co dzień jest szary przechodzący w żółty.... :) północniakowe futro łapie bardzo skutecznie miejskie spaliny i brud z chodników, suchych traw itp także na co dzień twój pies nie bedzie bialutki, czyściutki, jak z wystawowych zdjęć :)  sprawdzaj regularnie  czy szczotka nie przyrosła ci do dłoni..... w praktyce możesz spodziewać się pęcherzy :) jak jeszcze coś mi przyjdzie do głowy to napiszę :) 

  • Upvote 1
Posted

O to to, zwłaszcza że północniaki mają straszny pociąg do błota <click> i kochają chodzić po krzakach, więc nagle okaże się, że możesz zakładać zielnik okolicznych traw i innych gówien futrowych. Poznasz takie gatunki roślinek, że się sama zdziwisz, że w ogóle takie istnieją :p. Inna sprawa to kąpanie psa - malamucie i samojedzie futro baaaardzo długo wysycha. Moja znajoma po prostu ma rozwiązanie na sierść: co 2msc zostawia swojego samojeda na parę godzin u groomera, wydając oczywiście trochę swojej pensji, ale mówi, że woli jak robi to profesjonalista, bo ona nie ma czasu ani cierpliwości spędzać parę godzin na zadbanie o pupila. Pies wraca od groomera czysty, bielutki i pachnący... do czasu pierwszych spacerów rzecz jasna. I niby sierść jest samoczyszcząca, ale nie zwalnia Cię to po prostu z pielęgnacji. I jeszcze znajdź środek skuteczny na kleszcze - to tak samo trudne jak znaleźć w tej sierści nieproszonego gościa... ;) A do tego dodajmy cholerną wrażliwość na leki stosowane przy leczeniu chorób odkleszczowych i kleszcze stają się Twoim największym wrogiem.

Jednak jak jesteś przekonana, to oczywiście bierz. Samki są fantastyczne. Ja nie wyobrażam sobie miec w domu innych psów (oprócz adopcyjniaków) niż północniaki właśnie. I najlepiej mi się pracuje z psami V grupy, więc jak mam takim psem się opiekować to aż oczy świecą mi się z radości, ale ja w okolicy słynę z szaleństwa, lubię utrudniać sobie życie.

  • Upvote 1
Posted

Fakt co do wysychania północniaka... jak mój malamut nie wyschnie w ciągu 12 godzin to potem uroczo śmierdzi stęchlizną.... :) już mam patent, że kąpię rano jak jest ładna pogoda i nastawiam się na co najmniej kilkugodzinny pokąpielowy spacer, tak, żeby pies jak najskuteczniej wysechł na dworze.... bo jak schnie w domu to zwija się w kłębek i się kisi.... kilka godzin takiego kiszenia i już pies śmierdzi wspomnianą wcześniej stęchlizną :) Podczas spacerowania futro ładnie się wietrzy, szybciej schnie i nie jest "pogniecione" :) 

Posted
O 2.04.2016o22:10, jolkablaszczyk napisał:

Fakt co do wysychania północniaka... jak mój malamut nie wyschnie w ciągu 12 godzin to potem uroczo śmierdzi stęchlizną.... :)

Cooooooo? :D Całej reszty się mniej lub bardziej spodziewałam, ale to mi nawet przez myśl nie przeszło! xD 

  • Upvote 1
Posted

Witajcie, postanowiłem poszukać sobie psa, który odpowiadałby mojemu stylowi życia.

Jestem aktywną osobą - lubię rano przebiec się 5km i wieczorem kolejne 5, w międzyczasie się przejść po lesie, a na weekend pojechać w góry pod namiot.

Szukam dużego psa który za mną nadąży i będzie moim towarzyszem w górskich wypadach (głównie Beskidy)

Pies powinien mieć skłonności obronne / stróżujące, być silny i wiedzieć kiedy musi bronić właściciela, a jednocześnie spokojny w stosunku do mnie i bliskich - myślę że jeszcze przez rok będę mieszkał z rodzicami i młodszym rodzeństwem, oraz dwoma ich psami a potem zamierzam pójść na swoje.

Wstępnie zastanawiałem się nad owczarkiem niemieckim lub kaukaskim, moskiewskim stróżującym i mastifem tybetańskim - chociaż facet z takim psem, może dziwnie wyglądać w mundurze, no i jednak trzeba poświęcać trochę czasu na pielęgnacje.

Pozdrawiam.

 

Posted

Z tym stróżowaniem czy obronnością to uważaj, bo takie rasy nie są łatwe w prowadzeniu, a między nieufnością do obcych a agresją jest cienka linia.

Owczarki niemieckie poza liniami użytkowymi teraz są trochę "pokrzywione", także musiałbyś się sporo naszukać, żeby znaleźć fajnego psa.

A może chodsky?

Posted

Wiem że nie są łatwe w prowadzeniu, ja charakter mam trochę jak stary wojskowy, i lubię jak wszystko chodzi jak szwajcarski zegarek a jednocześnie jestem cierpliwy w dążeniu do tego.

Delph, to już zależy dużo od tego czy pies od szczeniaka będzie miał ruch i ile tego ruchu - ja biegam dla utrzymania kondycji, sam też najlżejszy nie jestem, mimo że potrafię zrobić długi sprint z 30kg plecakiem (sam ważę 90), to jednak wolę spokojny trucht, nie męczę się a utrzymuję organizm w pełnej sprawności. A jeśli chodzi o namiot - czasem śpię pod samą płachtą :D

Do biegania jak do biegania, wiadomo że mając psa to trzeba iść na ustępstwa.

Chodsky to naprawdę ciekawa opcja - piękny wilkowaty wygląd, z tego co idzie wyczytać to są wytrzymałe i rzadko chorują, i jednocześnie jest przyjazny ale i potrafi być dobrym stróżem.

Mastif z kolei strasznie mi się podoba, ten jego wygląd lwa, również rzadko choruje i całodniowe spacery raczej by polubił :) Włos zamiast sierści to dodatkowy plus.

Kaukaz ma za to swój niezaprzeczalny urok, jednak trochę martwi mnie fakt że potrafią odganiać nawet niedźwiedzie, bo jednak może być ciężko mieszkać w bloku.

O owczarkach niemieckich słyszałem - u kolegi w pracy zdarzyła się sytuacja że szkolony pies, doświadczony pomocnik ochroniarza, usłyszał serie wybuchów petard i wpadł w furie.

Odrzuciłem na pewno owczarka niemieckiego i stróżującego moskiewskiego. Myślę że muszę się dobrze zastanowić, chociaż wybór głównie polegał raczej będzie na mastifie i chodskym.

Dzięki za podpowiedzi a szczególnie polecenie chodsky'ego.

Posted

masakra-takie psy jak kaukaz, mastif, moskal to sa psy do roboty!

a robota to dla nich pilnowanie swojego terenu. trzymanie takiego psa w blok to proszenie sie o klopoty.

troche mnie to rozbawilo-biegi, chodzenie po gorach, spanie w namiocie i nagle sru...psy, ktore w ogole nie nadaja sie do czegos takiego:)

Posted

Mastif to i nawet w agility od biedy 'pobiegnie', ale widać, że takiemu psu funu to nie sprawia, nie wspominając o kwestiach zdrowotnych. To są psy, które miały stróżować oraz wywoływać respekt swoim wyglądem i po prostu nie są stworzone do biegania. I słyszałam już mity, że yorki, maltańczyki itd. mają włos, ale że mastif ma... takiej ciekawostki jeszcze nie miałam okazji poznać. :P

Posted
45 minut temu, Dioranne napisał:

Mastif to i nawet w agility od biedy 'pobiegnie', ale widać, że takiemu psu funu to nie sprawia, nie wspominając o kwestiach zdrowotnych. To są psy, które miały stróżować oraz wywoływać respekt swoim wyglądem i po prostu nie są stworzone do biegania. I słyszałam już mity, że yorki, maltańczyki itd. mają włos, ale że mastif ma... takiej ciekawostki jeszcze nie miałam okazji poznać. :P

Gdzieś przeczytałem :D Jakiś artykulik w którym było tak napisane.

Jeśli chodzi o to czy sprawia to zwierzakowi fun - kolega posiada bernardyna, rzuca mu piłkę na dalszą odległość i się z nim ściga, pies ewidentnie jest zadowolony (pewnie dlatego że zwykle wygrywa :D).

@a_niusia Kaukaz i mastif to są psy górskie, kaukaza niejednokrotnie spotykałem na szlaku - zdarzyło mi się spotkać małżeństwo z 8 letnim kaukazem, z którym przeszli Główny Szlak Beskidzki i kilka innych kilkudniowych szlaków, nie mówiąc o dłuższych wyjazdach w Skandynawię.

No i po przeanalizowaniu wszystkiego, zdecydowałem że zakupię chodskiego. Możecie polecić jakieś sprawdzone hodowle? Niekoniecznie Polskie bo z informacji w internecie, to jest ich tylko kilka a psów w Polsce bardzo mało.

 

 

Posted

Preberry, Daraskar, z Maleho Udoli.

W Polsce - Z Coyocan FCI.

Akurat mam na zakładkach, bo też mi tu chodsky'ego podpowiedziano. ;) Z tego, co pamiętam, najbardziej spodobał mi się Daraskar, ale teraz nie mogę wejść na ich stronę.

Posted
4 minuty temu, SVman napisał:

Gdzieś przeczytałem :D Jakiś artykulik w którym było tak napisane.

Jeśli chodzi o to czy sprawia to zwierzakowi fun - kolega posiada bernardyna, rzuca mu piłkę na dalszą odległość i się z nim ściga, pies ewidentnie jest zadowolony (pewnie dlatego że zwykle wygrywa :D).

@a_niusia Kaukaz i mastif to są psy górskie, kaukaza niejednokrotnie spotykałem na szlaku - zdarzyło mi się spotkać małżeństwo z 8 letnim kaukazem, z którym przeszli Główny Szlak Beskidzki i kilka innych kilkudniowych szlaków, nie mówiąc o dłuższych wyjazdach w Skandynawię.

No i po przeanalizowaniu wszystkiego, zdecydowałem że zakupię chodskiego. Możecie polecić jakieś sprawdzone hodowle? Niekoniecznie Polskie bo z informacji w internecie, to jest ich tylko kilka a psów w Polsce bardzo mało.

Żaden pies nie ma włosa (tzn. takiego jak ludzki), jedynie niektóre rasy posiadają sierść zbliżoną strukturą do włosa ludzkiego. ;) Co nie znaczy, że są to automatycznie rasy dla alergików, bo takich ras po prostu nie ma.

Mówiąc pół żartem, pół serio - kaukaz czy mastif nie miały zasuwać po górach, tylko siedzieć na tyłku i pilnować dobytku. :P A w górach można spotkać wiele ludzi i wiele psów. Ja miałam okazję widzieć otyłego labradora wchodzącego na Śnieżkę. I czy taka wyprawa była dobra dla jego zdrowia... nie jestem przekonana. ;) Pies może dać radę zrobić rzeczy, które dla tej rasy są uznawane za 'niemożliwe', ale jednocześnie w przyszłości może ucierpieć na tym jego zdrowie.

Wydaje mi się, że z ras tu podanych chodsky będzie najlepszym wyborem (a przynajmniej na pewno lepszym niż mastif czy kaukaz). Kojarzę jedną hodowlę, polską, ale nie mogę powiedzieć, że jest sprawdzona. ;) http://www.sagadalii.pl/ 

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...