Harley Posted July 25, 2015 Posted July 25, 2015 A jak wyobrażacie sobie swój dzień/tydzień z psem? Jak lubicie spędzać czas, czego oczekujecie po psie? Quote
turek152 Posted July 25, 2015 Posted July 25, 2015 Napewno , aktywnie , spacery , jakas jazda na rowerze przy boku , badz bieganie , jednakze wiadomo ze oboje pracujemy . oprocz tego pies bedzie mial do dyspozycji podworko jednak moze okazac sie ze pod nasza nieobecnosc jezeli zostanie wypuszczony na podworko to moze z samotnosci zrobic niezly balagan . Quote
Guest TyŚka Posted July 25, 2015 Posted July 25, 2015 A planujecie oprócz tego jakies zajęcia, typu szkolenie psa? Jakie spacery planujecie każdego dnia, tzn. jak mają wyglądać? Akurat rasy, w które celujecie są PRACUSIAMI i bez jakiekolwiek pracy po prostu nie są szczęśliwe. Quote
turek152 Posted July 25, 2015 Posted July 25, 2015 Tak na pewno będziemy chcieli uczestniczyć w szkoleniach z naszym czworonogiem. Jeżeli chodzi o spacery to w pobliżu domu mamy lasy, rzekę, stawy. Piesek wyjeżdżałby z nami nad morze, w góry, mazury. Zastanawiamy się również czy lepszy będzie pies czy suka. Bardziej podobają się nam psy. Są większe i bardziej charakterne jednak bardzo dbamy o naszą działkę, znajomi doradzają nam, że suka będzie dla nas lepsza, nie będzie kopała dołów, niszczyła krzewów i sikała pod drzewka Quote
Talia Posted July 25, 2015 Posted July 25, 2015 Tak na pewno będziemy chcieli uczestniczyć w szkoleniach z naszym czworonogiem. Jeżeli chodzi o spacery to w pobliżu domu mamy lasy, rzekę, stawy. Piesek wyjeżdżałby z nami nad morze, w góry, mazury. Zastanawiamy się również czy lepszy będzie pies czy suka. Bardziej podobają się nam psy. Są większe i bardziej charakterne jednak bardzo dbamy o naszą działkę, znajomi doradzają nam, że suka będzie dla nas lepsza, nie będzie kopała dołów, niszczyła krzewów i sikała pod drzewka Z sikaniem na drzewka może i racja, ale jeśli chodzi o kopanie dołów i niszczenie krzewów, to wszystko zależy od temperamentu i wychowania, a nie od płci. Kilka miesięcy temu miałam okazje rozmawiać z hodowcą Białych Owczarków Szwajcarskich i mówił, że suki są zazwyczaj o wiele łatwiejsze do wychowania niż psy. Nie wiem, czy spokojniejsze, ale łatwiejsze w prowadzeniu. Quote
marta1624 Posted July 25, 2015 Posted July 25, 2015 Z sikaniem na drzewka może i racja, ale jeśli chodzi o kopanie dołów i niszczenie krzewów, to wszystko zależy od temperamentu i wychowania, a nie od płci. Kilka miesięcy temu miałam okazje rozmawiać z hodowcą Białych Owczarków Szwajcarskich i mówił, że suki są zazwyczaj o wiele łatwiejsze do wychowania niż psy. Nie wiem, czy spokojniejsze, ale łatwiejsze w prowadzeniu. Co do sikania- u mnie suka więcej podlewa niż pies :p I więcej dołów kopie, ale wiadomo- tylko znudzona :) Quote
turek152 Posted July 25, 2015 Posted July 25, 2015 Właśnie siedzimy i rozmyślamy którą rasę wybrać… ? W przyszłości na pewno dokupimy jeszcze jednego psiaka żeby jednemu nie było smutno podczas naszej nieobecności. Ważne jest też dla nas też żeby pies zaakceptował dziecko za jakiś czas i nie czuł się o nie zazdrosny Quote
Talia Posted July 25, 2015 Posted July 25, 2015 Co do sikania- u mnie suka więcej podlewa niż pies :P I więcej dołów kopie, ale wiadomo- tylko znudzona :) Mówiłam o tym, że suka nie sika tak wysoko :P U mnie Tina sika co 5min na spacerze ;) Quote
Brezyl Posted July 26, 2015 Posted July 26, 2015 Kilka miesięcy temu miałam okazje rozmawiać z hodowcą Białych Owczarków Szwajcarskich i mówił, że suki są zazwyczaj o wiele łatwiejsze do wychowania niż psy. Nie wiem, czy spokojniejsze, ale łatwiejsze w prowadzeniu. A ja wolę psy, są z reguły bardziej pobudliwe, ale nie kombinują jak suki. Tak jest tak, nie jest nie, a u suki, to zawsze wychodza jakies kombinacje, próby obchodzenie tego co chce przewodnik bokiem. Oczywiście nie przeciwstawią się otwarcie jak pies, ale zawsze powoli, bokiem, po cichu będą starały sie postawić na swoim. Quote
a_niusia Posted July 26, 2015 Posted July 26, 2015 Uwielbiam takie gadanie :-) Jakoś ja mam suke, która w ogóle nawet nie sili się na próby, aby coś robić bokiem czy po cichu stawiać na swoim :-) Zawsze robi to jawnie, demonstracyjnie ukazując za co ma tego, kto coś od niej chce :-) Quote
Brezyl Posted July 26, 2015 Posted July 26, 2015 Wyjątki od reguły zawsze istnieją. :) Są suki "męskie" w zachowaniu, tak jak zdarzaja się "kobiece" psy. Ale w większości przypadków biologia powoduje, że samce zachowują się trochę inaczej niż samice. Quote
a_niusia Posted July 26, 2015 Posted July 26, 2015 kurne no moja suka jest na maksa sucza w zachowaniu. serio jest mega suka:))) Quote
marta1624 Posted July 26, 2015 Posted July 26, 2015 Mówiłam o tym, że suka nie sika tak wysoko :P U mnie Tina sika co 5min na spacerze ;) Mnie też o wysokość chodzi :lol: Podlanie latarni prawie jak pies to pestka, drzewka na działce też podlewane wysoko :lol: Niekiedy naprzemian z wilkiem znajomych podlegają różne rzeczy, obydwa tak samo wysoko :D Quote
Talia Posted July 26, 2015 Posted July 26, 2015 Mnie też o wysokość chodzi :lol: Podlanie latarni prawie jak pies to pestka, drzewka na działce też podlewane wysoko :lol: Niekiedy naprzemian z wilkiem znajomych podlegają różne rzeczy, obydwa tak samo wysoko :D Psi gender ;) Quote
randap Posted July 27, 2015 Posted July 27, 2015 Witam. Mam rocznego CAO i 4 miesięcznego jamnika. CAO jest a raczej miałbyć psem stróżujacym ale niestety wogóle nie sprawdza się w tej roli w nocy jeszcze czasem szczeka ale w dzień to praktycznie wszystko mu wisi. I dlatego szukam drugiego psa. Potrzebuje dużego psa który będzie czujny a najlepiej agresywny i o silnym charakterze. Będzie mieszkać na dworze. Psy będą miały oddzielne tereny wiec nie ma problemu ze nie będa się tolerować. Myślałem o owczarku belgijskim. Może ktoś poleci mi jakąś rasę? Quote
a_niusia Posted July 27, 2015 Posted July 27, 2015 a co on ma napierdzielac wzdluz plotu i drzec pale wkurzajac wszystkich i powodujac u sasiadow wizualizowanie podrzucenia mu kielby z trutka na podworze? Quote
Brezyl Posted July 27, 2015 Posted July 27, 2015 Owczarek belgijski jako pies stróżujący ? Niewiele jest ras tak mocno związanych z człowiekiem. 1) zanudzi się, 2) będzie nieszczęśliwy. A już zostawienie belga samopas, aby szczekał na otoczenie to zupełna katastrofa. CAO to nie ujadajacy przy płocie ON-ek, albo masz psa który późno dorasta, czasami roczny molos to jeszcze dziecko, albo psa który jest tak pewny siebie, że olewa otoczenie. W sytuacji jednak prawdziwego zagrożenia naprawdę może Cię zadziwić. CAO czy kaukaz nie są do szczekania, są to psy, które potrafią zaatakować intruza w całkowitej ciszy. I naprawdę groźne osobniki, leżą sobie spokojnie i potrafią się nie ruszyć nawet jeśli ktoś dzwoni do bramki, leżą i patrzą. Czasem nawet wpuszczą dość daleko intruza na własny teren, problem powstaje dopiero jak się już ruszą, bo nagle okazuje się, że olbrzymi, nieruchawy pies ma super przyspieszenie i nie żartuje. Quote
randap Posted July 27, 2015 Posted July 27, 2015 Nie będzie biegać przy płocie bo ja mam dużo działkę i do drogi czyli też do ogrodzenie będzie miał 250m a do sąsiadów mam jeszcze drugie tyle... co do tego charakteru azjaty to mój niestety go porostu nie ma... w niedziele zginął mi rower z podwórka na którym biegał mój pies. Na monitoringu widaćjak cieszy się do złodziei a oni go gąszcza normalnie krew mnie zalała... Quote
czi_czi Posted July 27, 2015 Posted July 27, 2015 to pomysl moze o kangalu? owczarka ja bym sobie darowala, to nie sa typowe psy strozujace, wymagaja duzo czasu i poswiecenia im uwagi inaczej dostaja na leb ;) no i jak bedziesz szukal np. kangala to zwroc uwage na jego rodzicow Quote
gryf80 Posted July 27, 2015 Posted July 27, 2015 chcesz mojego cao'wca?ten akurat nikomu nie daje podejść do siatki na odległośc 10 kroków(listonosz listy zostawia przewaznie u sąsiadów bo sie boi)-oczywiście żart(głupi). jeśli szukasz psa szczekajacego polecam cos z terierów lub szpica(chyba wilcze sa mocno szczekliwe)-byc może taki mniejszy szczekacz "nakręci"resztę.albo mieszańca np ze schronu ale "z tych małych kundelków" Quote
randap Posted July 27, 2015 Posted July 27, 2015 Z kanagalem spotkałem się tylko raz, piękne psy ale jestem w nich całkowicie zielony... myślałem o małym psie w celu ruszenia tego mojego pierdoly ale on jest poprostu za ufny i brak mu czujności on nie zwraca uwagi na to ze ktoś wszedł... myślałem nawet o drugim CAO ale z jakiegoś dobrego skojarzeńia ale to szukanie igły w stogu siana Quote
Brezyl Posted July 27, 2015 Posted July 27, 2015 Weź wysterylizowana sukę ze schroniska, dobrze stróżującą. Pogadasz z wolontariuszami to ci znajdą. Młody przy niej szybko się nauczy co z czym. Może bedą zbyt głośne, ale jak Ci to nie przeszkadza, to nie ma sprawy. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.