nadira Posted June 25, 2015 Posted June 25, 2015 Wiesz, Marta, jest jedna taka rasa, którą bym Ci poleciła ;) Quote
marta1624 Posted June 25, 2015 Posted June 25, 2015 Wiem nawet jaka :D I też jest na liście zapisana :) 1 Quote
kalyna Posted June 26, 2015 Posted June 26, 2015 Moze border terrier, mialam okazje poznac jednego z tych psow, wesoly, przyjacielski, czasami sie postawi do psa jak to terier ale dobrze socjalizowany jest pozytywnie nastawiony, odwazny, oddany, ciepliwy, uparty i niezmordowany. Jedna ze zdrowszych ras Poczytałam trochę i totalnie nie pasuje taki pies dla mnie ;) Ogólnie poczytałam i pewnie kiedyś tam, jakiegoś psiaka się przygarnie z schronu czy najlepiej DT. Marta, ty wiesz, że ja polecę Ci ONka ;) Quote
SZPiLKA23 Posted June 26, 2015 Posted June 26, 2015 Wsumie ja tez jestem "owczarkowa" i na teriera bym sie nie zdecydowala ale mi pasowal do opisu;) Quote
badmasi Posted June 26, 2015 Posted June 26, 2015 Może collie smooth, trochę lżejszy niż 25 kg ale w granicach Quote
angineuuka Posted June 27, 2015 Posted June 27, 2015 Może collie smooth, trochę lżejszy niż 25 kg ale w granicach też smooth przyszedł mi do głowy ;) Quote
badmasi Posted June 27, 2015 Posted June 27, 2015 gładkie collie strasznie sie "sypią"(kudły) Każdy pies się "sypie" . Quote
jolkablaszczyk Posted June 27, 2015 Posted June 27, 2015 wyjątkiem są psy o bardzo długiej sierści, np Briardy, owczarki francuskie z tym, że one znowu się szybko filcują jak się nie czesze futra regularnie.... także cos za coś.. a tak to praktycznie wszystko co się nie filcuje to sie sypie więc to jest tak naprawdę nieodłączny element posiadania psa. Prawie każdego. Quote
Daredevil Posted June 27, 2015 Posted June 27, 2015 terier też się nie sypie (o ile jest trymowany) ^^ więc nie musi to być nieodłączny element psa ^^ Quote
marta1624 Posted June 27, 2015 Posted June 27, 2015 Dzięki za propozycje, lecę czytać :) Sierść w domu mi nie przeszkadza, gorzej rodzinie ale się przyzwyczai ;) Quote
marta1624 Posted June 27, 2015 Posted June 27, 2015 Nadira- właśnie koleżanka polecała mi tą rasę. Z wyglądu- super. Ale nie jestem pewna czy to rasa uznana przez FCI (a z pobieżnych, szybkich informacji chyba nie, aczkolwiek nie wczytywałam się), co trochę mnie zniechęca- chciałam "pobawić się" w wystawy ;) Ale dzięki za propozycję :) Quote
kalyna Posted June 27, 2015 Posted June 27, 2015 Nadira- właśnie koleżanka polecała mi tą rasę. Z wyglądu- super. Ale nie jestem pewna czy to rasa uznana przez FCI (a z pobieżnych, szybkich informacji chyba nie, aczkolwiek nie wczytywałam się), co trochę mnie zniechęca- chciałam "pobawić się" w wystawy ;) Ale dzięki za propozycję :) staroniemieckie nie są uznawane w FCI. no to trochę kicha... jak z ONkiem chcesz zaszaleć na wystawach to z użytkiem masz małe szanse coś ugrać... także musiałabyś celować w dobrego eksteriera... jest to wykonalne, ale musisz trochę poszukać... i tak jest z ONami i z DONami. No i dość duża stawka jest na wystawach... Quote
marta1624 Posted June 28, 2015 Posted June 28, 2015 staroniemieckie nie są uznawane w FCI. no to trochę kicha... jak z ONkiem chcesz zaszaleć na wystawach to z użytkiem masz małe szanse coś ugrać... także musiałabyś celować w dobrego eksteriera... jest to wykonalne, ale musisz trochę poszukać... i tak jest z ONami i z DONami. No i dość duża stawka jest na wystawach... Nie no wygrywać to ja nie muszę :) Bardziej mi zależy na względnie prostym zadzie, wystawy to tak bardziej amatorsko, dla rozrywki :) I dla atmosfery :) Nawet ostatnie miejsca mnie zadowolą, jeśli psiak będzie wyglądał ok :) Quote
omnop Posted July 17, 2015 Posted July 17, 2015 Podczytywałam sobie ten wątek po cichu licząc na to, że znajdę tu coś dla siebie, ale ciągle nie jestem pewna. Więc też się zgłaszam po pomoc. - Szukam psa małego/średniego (takiego żebym w razie jakiegoś problemu mogła podnieść, przenieść). Aktywność miałby zapewnioną dość przeciętną: codziennie jeden dłuższy spacer 1h-1,5h. Choć mogłyby się zdarzyć dni kiedy owy spacer skróciłby się do 30 min (tak raz na tydzień, dwa tygodnie) Dodatkowo chciałabym urozmaicać to wspólną jazdą na rolkach, rowerze- z tym że w rozsądnym tempie i niespecjalnie długich dystansach ;) Dotychczas miałam tylko jednego psa i to w dzieciństwie, więc wolałabym psa o uległym temperamencie i takiego trochę will to please. Ważne jest dla mnie również to żeby nie miał problemu z dogadywaniem się z innymi zwierzętami (w domu mam gryzonie- świnki morskie). Chciałabym też coś robić z psem agility, frisbee, obi... Jeszcze zobaczymy w praniu w zależności od tego co mi i psu by pasowało ;) Ale chciałabym właśnie pracować z psiakiem. Pieska co prawda planuję przygarnąć dopiero za rok, ale fajnie byłoby się już trochę przygotować :) Quote
kropi124 Posted July 17, 2015 Posted July 17, 2015 Pudelek? Tak jakoś mi sie pierwszy skojarzył. Quote
Monieq Posted July 17, 2015 Posted July 17, 2015 Pasuje mi tutaj pudel albo sheltie ;) Ewentualnie cavalier, ale raczej odpada wtedy bieganie przy rowerze. Quote
badmasi Posted July 17, 2015 Posted July 17, 2015 Sheltie pasuje jak najbardziej. Do frisbee niezbyt się nadaje ale agility, umiarkowany rower i rolki to dla szelciaka ok. Quote
Faustus Posted July 17, 2015 Posted July 17, 2015 Pasuje mi tutaj pudel albo sheltie ;) Ewentualnie cavalier, ale raczej odpada wtedy bieganie przy rowerze. Przez takie właśnie stereotypy cierpią rasy. Cavalier traktowany jak normalny pies, a nie maskotka jak najbardziej nadaje się do przejażdżek rowerowych: oczywiście z głową i umiarem. Najbardziej na takim myśleniu ucierpiały yorki, gdzie nikt nie pamięta o drugim członie ich nazwy czyli terier. I to terier z krwi i kości, nie tak dawno jeszcze pracujący...żal... Quote
Monieq Posted July 17, 2015 Posted July 17, 2015 Faustus, znam osobiście tylko 1 cavaliera - jest to fajny, aktywny pies, ale wydawał mi się za delikatny na rowerowe wyprawy, dlatego napisałam "raczej" ;) Quote
Faustus Posted July 17, 2015 Posted July 17, 2015 Faustus, znam osobiście tylko 1 cavaliera - jest to fajny, aktywny pies, ale wydawał mi się za delikatny na rowerowe wyprawy, dlatego napisałam "raczej" ;)Ja znam kilka. Większość traktowana na zasadzie na rączki, kolanka i spacerek koło bloku bo się zmęczy. Za to dwa są "tyrane" spacery po parę godzin dziennie (właścicielki na emeryturze już, mają czas ale lubią aktywność) właśnie rower i biegi. Oprócz tego normalne treningi z posłuszeństwa. I...to zupełnie inne psy są. Począwszy od kondycji fizycznej, a na psychice skończywszy. Quote
omnop Posted July 17, 2015 Posted July 17, 2015 Dziękuję za odpowiedzi. Cavisia raczej nie biorę pod uwagę ze względu na jego chorowitość. No i krótkie pyszczki raczej mi się nie podobają. A jeśli chodzi o pudla i szetlanda, to właśnie o nich głównie myślałam :D Tylko czy obie rasy nie mają tendencji do szczekliwości? I czy uważacie że pudel miniaturka dałby radę biec przy rowerku czy może raczej powinnam celować w średniaka? +czy ktoś miał/ma kt z tych psów i chciałby coś więcej o nich opowiedzieć? :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.