Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

podsumowanie w kilku słowach jakiego psa oczekuję to ujął bym to tak: Pies średniej wielkości z instynktem stróżowania, odważny, niewylewny (zachowawczy) w stosunku do obcych. Raczej bez skłonności do dominacji, karny. O krótkiej (do średniej) prostej sierści nie wymagającej zbyt troskliwej opieki ale nie musi być to bezobsługowiec ;). Rasa "ze średnim pokładem energii" :D.


W takich średniakach z reguły są psy aktywne, no chyba że ktoś chce buldoga angielskiego.Jest dwójka chłopaków, wymęczy psa, a obie rasy nie mają takich skłonności do ucieczek jak beagle czy inne myśliwskie psy tych wymiarów.
Posted

Znam 3 entle, w tym jednego dosyć dobrze. Oprócz tego, że energii mają mnóstwo, to szczekają, szczekają, szczekają... :)

 

Ja znam jednego dosyć dobrze i szczeka rzekłabym przeciętnie... nie irytuje mnie w każdym razie ^^ a nie trawię ujadania. 

Natomiast energię wg mnie ma umiarkowaną (a to młody egzemplarz) - przynajmniej porównując do energii mojego teriera ^^ Ogólnie bardzo fajny pies. 

Posted

Dura, a moze ktorys z przedstawicieli szpicow? Norsk buhund lub szpic niemiecki? Wspaniale psy rodzinne, a jednoczesnie dobre psy strozujace.

Tylko, że szpice to raczej nie są uległe psy.

Dla rodziny, przy dobrym prowadzeniu, to cudowne psy, ale można się na ich niezależnym charakterze "przejechać".

Tu jest potrzebna żelazna konsekwencja i, paradokslanie, duża delikatność w stosunku do psa.

Da się, ale to nie jest najłatwiejsza grupa :) 

Posted

Ja znam jednego dosyć dobrze i szczeka rzekłabym przeciętnie... nie irytuje mnie w każdym razie ^^ a nie trawię ujadania. 

Natomiast energię wg mnie ma umiarkowaną (a to młody egzemplarz) - przynajmniej porównując do energii mojego teriera ^^ Ogólnie bardzo fajny pies. 

Wiesz, teriery to zupełnie inny rozumek i energia, wszędzie ich pełno, więc nie ma co porównywać ;) Przy moim to entle też się wydają flegmatyczne. Ale opieram się na opinii właścicieli, to chyba najbardziej wiarygodne źródło. Mówią że spożytkować ich energię trudno, a ja przyznam, że nasz drużynowy Frodo jest naszym najwytrzymalszym kondycyjnie psem (mimo że najbardziej aktywnym wydaje się mój Jupi, ale to jak pisałam kwestia terierzej energii).

Frodo szczeka na wszystko i na wszystkich, głaszcze się go - szczeka, nie głaszcze - szczeka, ktoś zacmoka - szczeka itd ;)

  • Upvote 1
Posted

Dura, szpic wilczy już pewnie za dużo kłaka ma? Średniej wielkości (mniejszy niż samoyed), a kłaki które fajnie schodzą czyszczone rolką do ubrań na pewno lepsze w sprzątaniu niż wbijające się igiełki krótkowłosego :)

Posted

ale szpic na kłakach to pełno piachu wnosi :P 

 

miałam w domu kudłacza na tymczasie i to była dla mnie masakra jeśli chodzi o ilość piachu i kłaków... mój irlandczyk zdecydowanie mało syfiasty jeśli chodzi o kłaki :P i stróżuje fajnie. Tylko z tą wylewnością do ludzi i energią już gorzej :P 

Guest TyŚka
Posted

Dura, szpic wilczy już pewnie za dużo kłaka ma? Średniej wielkości (mniejszy niż samoyed), a kłaki które fajnie schodzą czyszczone rolką do ubrań na pewno lepsze w sprzątaniu niż wbijające się igiełki krótkowłosego :)

Nie powiedziałabym, że szpic wilczy jest uległy... zwłaszcza samce podczas okresu buntu bywają nieznośne, często prowokują psie jatki. Poznałam kilka wilczych i one nie są potulnymi pieskami, mocno dominują nad psami i mają problem z obroną zasobów (także wobec właścicieli). Wiem, że na stronach hodowli i w rozmowie z hodowcami te psy uchodzą na aniołki, za to rzeczywistość nie jest tak kolorowa, bywa naprawdę różnie. Nie mówię, że są najtrudniejszymi psami, ale jednak to są szpice: uparte, niezależne, mające wysokie mniemanie o sobie ;). Do tego sierść jest długa i choć nie wymaga może sporo pielęgnacji to pies przynosi sporo piachu i błota do domu... ;) Jednak reszta się zgadza: jest średnio aktywny, lubi stróżować, jest psem jednego pana. Fajny w świadomych rękach, które nie rozpuszczą kudłacza za szczyla... bo je rozpuścić jest łatwo ;)

  • Upvote 1
Posted

Nie powiedziałabym, że szpic wilczy jest uległy... zwłaszcza samce podczas okresu buntu bywają nieznośne, często prowokują psie jatki. Poznałam kilka wilczych i one nie są potulnymi pieskami, mocno dominują nad psami i mają problem z obroną zasobów (także wobec właścicieli). Wiem, że na stronach hodowli i w rozmowie z hodowcami te psy uchodzą na aniołki, za to rzeczywistość nie jest tak kolorowa, bywa naprawdę różnie. Nie mówię, że są najtrudniejszymi psami, ale jednak to są szpice: uparte, niezależne, mające wysokie mniemanie o sobie ;). Do tego sierść jest długa i choć nie wymaga może sporo pielęgnacji to pies przynosi sporo piachu i błota do domu... ;) Jednak reszta się zgadza: jest średnio aktywny, lubi stróżować, jest psem jednego pana. Fajny w świadomych rękach, które nie rozpuszczą kudłacza za szczyla... bo je rozpuścić jest łatwo ;)

 

Ja znam tylko jednego szpica wilczego... ale jest właśnie taki jak piszesz. To samiec i już za szczeniaka był do innych psów dominujący. 

Do tego - przynajmniej mi - trudno odczytać jego emocje... ten, którego znam atakuje z zaskoczenia. 

Posted

Co to szpicy, wydaje mi się że jednak są to dość zadziorne pieski i szczekliwe. Może się tutaj odezwać jakiś głos że przecież nie szukam ciapowatego psa, owszem nie szukam jednak szpice przypominają mi trochę takie małe wredne bestie które w przeciągu chwili mogą o 180* obrócić swoje nastawienie do osoby którą znają jednak nie przebywa ona z nim często, powiedzmy do znajomych właściciela. Co do wielkości psa, widzę że polecacie mi rasy które jak dla mnie (nie wszystkie oczywiście) bliżej mają do małych niż dużych psów. Psiaki wielkości labków, goldenów, gordonów itd. również wchodzą w grę. Z tego co widzę to ideałem byłaby pewnie jakaś rasa pasterskich molosów no ale tutaj trudno o tej wielkości psa ;).

Posted

"jednak szpice przypominają mi trochę takie małe wredne bestie które w przeciągu chwili mogą o 180* obrócić swoje nastawienie do osoby którą znają jednak nie przebywa ona z nim często, powiedzmy do znajomych właściciela."

 

 

Skąd taka dziwna teza?

Posted

Dura, przychodzi mi jeszcze taka pomoc do glowy - obejrzyj sobie filmiki z Crufts z tego roku. Tam masz praktycznie pokazane wszystkie rasy w obrebie jednej grupy. Mozesz zobaczyc jak wygladaja psy, porownac ich wielkosci, rozmiary czy rodzaj siersci, a jak ktorys ci "wpadnie w oko", bedzie to powod, do tego, aby dowiedziec sie o nim wiecej. Wystarczy, ze obejrzysz jedynie poczatek tych filmikow, piewsze pare minut, gdzie nastepuje prezentacja ras.

Tu masz psy pasterskie, m. in. aussie czy wspomniany buhund
https://www.youtube.com/watch?v=4jm7yQfOI74
Tu psy pracujace, m.in. bokser
https://www.youtube.com/watch?v=lB7E1Mulyrg
Tu Utility, m.in. szpice https://www.youtube.com/watch?v=DC3fSx6Rips
I psy mysliwskie, m.in. retrivery https://www.youtube.com/watch?v=oRwtjBqRRVQ

Oczywiscie jest wiecej tych grup, ale chyba te by cie najbardziej interesowaly.

Posted

@FredziaFredzia niestety też odpada :(. Generalnie nie może być to rasa o że tak to nazwę "pudlowatym włosie". Jeżeli miałbym zrobić podsumowanie w kilku słowach jakiego psa oczekuję to ujął bym to tak: Pies średniej wielkości z instynktem stróżowania, odważny, niewylewny (zachowawczy) w stosunku do obcych. Raczej bez skłonności do dominacji, karny. O krótkiej (do średniej) prostej sierści nie wymagającej zbyt troskliwej opieki ale nie musi być to bezobsługowiec ;). Rasa "ze średnim pokładem energii" :D. 

 

a sznaucer średni (suczka)? 

Posted

Średniak i "średni pokład energii"???

 

Albo rasa się tak drastycznie zmieniła w ciągu kilku lat odkąd zdarzyło mi się ją mieć, albo ktoś tu pomylił definicje. :smile:

 

P.S.

Cavecanem, uprzedzaj jakoś, mam opluty monitor...

Posted

Średniak i "średni pokład energii"???

 

Albo rasa się tak drastycznie zmieniła w ciągu kilku lat odkąd zdarzyło mi się ją mieć, albo ktoś tu pomylił definicje. :smile:

 

P.S.

Cavecanem, uprzedzaj jakoś, mam opluty monitor...

 

 

Nie wiem jakie średniaki miałaś(eś), ale dla mnie to wcale nie jest wybitnie aktywna rasa; nikt tu definicji nie myli :)

Posted

Jako posiadacz psów tej rasy przez marne 28 lat, co ja tam wiem...

 

Ewentualnie nastąpiło to, co moim zdaniem jest skorelowane zawsze z hodowlą "na futerko" - stępienie popędów.

Kurczę, smucicie mnie. Od paru lat już nie mam średniaka i chyba nie wejdzie się do tej samej rzeki... :-(

Posted

Jako posiadacz psów tej rasy przez marne 28 lat, co ja tam wiem...

 

Ewentualnie nastąpiło to, co moim zdaniem jest skorelowane zawsze z hodowlą "na futerko" - stępienie popędów.

Kurczę, smucicie mnie. Od paru lat już nie mam średniaka i chyba nie wejdzie się do tej samej rzeki... :-(

 

Możliwe po prostu, że trochę inaczej podchodzimy do kwestii aktywności :) ja się średniakami (i ogólnie sznaucerami) bardzo interesuję, to moja ukochana rasa, dla mnie sznaucer to synonim psa, ale nie powiedziałabym że są rzeczywiście jakoś wyjątkowo aktywne. Wiadomo- spacerek dookoła bloku im nie wystarczy (a której rasie tak naprawdę wystarcza na dłuższą metę ;)), ale to nie są też psy które wymagają dużej ilości ruchu. Dla mnie to zdecydowanie średnioaktywna rasa, choć oczywiście wszystko zależy od konkretnego psa.

Posted

Możliwe po prostu, że trochę inaczej podchodzimy do kwestii aktywności :) ja się średniakami (i ogólnie sznaucerami) bardzo interesuję, to moja ukochana rasa, dla mnie sznaucer to synonim psa, ale nie powiedziałabym że są rzeczywiście jakoś wyjątkowo aktywne. Wiadomo- spacerek dookoła bloku im nie wystarczy (a której rasie tak naprawdę wystarcza na dłuższą metę ;)), ale to nie są też psy które wymagają dużej ilości ruchu. Dla mnie to zdecydowanie średnioaktywna rasa, choć oczywiście wszystko zależy od konkretnego psa.

 

to jak dla mnie. zwazywszy na to, co trzymam w chacie.

Posted

Klaki, ale MASZ średniaka? Albo miałaś(łeś)?

 

Z iloma egzemplarzami masz stale do czynienia?

nie mam zamiaru bawic się w popularną na dogo licytację pt. kto ile psów miał/ma/zna

 

wierz mi, nie polecałabym nikomu przyjrzeć się średniakom, gdybym nic o nich nie wiedziała

Posted

Nie, no spokojnie - moim zamiarem było przejście na priv i podpytanie Cię o linie tych nie wymagających dużo ruchu psów (bo w takim razie nie mogłyby być brane przeze mnie pod uwagę w moich życiowych decyzjach).

 

Ale widzę, że jednak nie ma co.

Pozdrawiam! ;-)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...