Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Jazda samochodem, sikanie o 5, poniekąd uciekanie i niszczenie tez nie sa zalezne od rasy, tylko egzemplarza i wychowania.

Co do rasy.. Hmm to raczej nie jakies wygórowane wymagania wiec warto zajrzeć do schronu?
Jeśli jednak ma byc to pies rasowy to moze golden? Potrzebuje ruchu, ale nie przesadnie, z dzieckiem, psem, kotem i świnka nie powinno byc problemu, a przy odpowiednim wyszkoleniu bedzie sie trzymal wlascicieli i moze byc fajnym psem.

Berneński pies pasterski tez fajnie by sie wpasowal.

Z mniejszych pasowalby cavalier, troche wiekszy niz maly, wesoły, rodzinny piesek niewymagajacy za duzo ruchu.

Posted

Mi też pasuje tu golden i berneńczyk :) przyszedł mi też do głowy samoyed ale nie znam rasy aż tak. No i chodsky pes ale to też specjaliści niech się wypowiedzą :D

Guest TyŚka
Posted

Samojedy lubią uciekać,to sa psy niezależne, owszem mniej pierwotne od husky czy innych szpiców, ale są szpicami ;). Da się je nauczyć przywołania, ale wymaga to od nas więcej pracy i czasu niż w przypadku psiego "przydupasa". I jak to szpice, uczą się szybko, ale są niezależne, lubią dyskutować, więc trzeba tu włożyć więcej pracy niż w przypadku goldena. Nie znam samojeda, który by nie niszczył, sieją spore spustoszenie, przynajmniej w wieku szczenięcym, niektóre z tego wyrastają, a innym zostaje to przez całe życie. Tak czy inaczej trzeba się pogodzić z tym, że nasz dom zostanie udoskonalony przez samka :D.

 

Mnie też tu pasuje golden, ogólnie retrievery albo cavalier. Jednak mimo wszystko uważam, że psi podrostek ze sprawdzonego DT zda egzamin.  Prawda jest taka, że niszczenie i sikanie to kwestia wychowania.

  • Upvote 1
Posted

Ja też uważam że golden jest ok ale niestety retrievery ogólnie są dla nich ostatnim wyborem. Ze względu na popularność rasy i jakieś słabe doświadczenia.

Zaciekawił mnie ten bokser...Myślałam że one strasznie narwane i energiczne są.

Posted

Showki są spokojniejsze, mają bardziej przytłumione instynkty, nie potrzebują tyle pracy, a co za tym idzie są łatwiejsze w obsłudze

Guest TyŚka
Posted

Showki są spokojniejsze, mają bardziej przytłumione instynkty, nie potrzebują tyle pracy, a co za tym idzie są łatwiejsze w obsłudze

No nie wiem :p
 

Showki są teoretycznie spokojniejsze, ale w praktyce to różnie wygląda ;).

Posted

Showki są spokojniejsze, mają bardziej przytłumione instynkty, nie potrzebują tyle pracy, a co za tym idzie są łatwiejsze w obsłudze

 

Yyyy niekoniecznie :) Aussie z linii show wciąż potrzebują więcej aktywności, wysiłku psychicznego jak i fizycznego, są bardziej wymagającą rasą niż poczciwy bokser :)

 

 

No nie wiem :P
 

Showki są teoretycznie spokojniejsze, ale w praktyce to różnie wygląda ;).

 

Duże uproszczenie, ale zgadzam się z Tobą :) Wszystko zależy od egzemplarza, worki czy  versy powinny mieć bardziej rozbudowane popędy i drive'a, natomiast generalnie jest to rasa o wysokim stopniu pobudliwości, emocjonalności, bardzo energetyczna - jestem zdania, że głównie dla pasjonatów szeroko pojętej kynologii, do tego stopnia, że osoby początkujące i niekoniecznie chcące traktować psa jako dużą część swojego życia może przytłoczyć. To są bardzo robotne psy.

Posted

To ja również z pytaniem;

koleżanka ma w niedługich planach przeprowadzkę na wieś. Totalna dziura w górach zabita dechami, w okolicy roku, dwóch otworzą tam gospodarstwo agroturystyczne i zastanawiają się nad rasą psa...

Chcą rasę stróżującą, odporną na warunki atmosferyczne (choć znając ich pies będzie sypiał w łóżku :D ), będą tam zwierzęta, będą bywać różni ludzie (niektórzy pewnie z psami).

Poleciłam im kontakt z hodowcą Ciobanesc Romanesc Mioritic i owczarka jugosłowiańskiego (jako nie zniszczoną wersję kaukaza), Leonbergera, Landseera, ale nie wiem, czy to dobry wybór biorąc pod uwagę to, że będą gościć różnych ludzi...nie wchodzi w grę, aby pies siedział w kojcu, czy na łąńcuchu, więc powinien być łagodny dla gości ale dla obcych już nie bardzo. Da się to zrobić? Zupełnie nie znam się na rasach stróżujących, dlatego poleciłam im najpierw zagłębić się w temacie (nasz owczarek podhalański i środkowoazjatycki odpadają)

Jaką jeszcze rasę można polecić w tym przypadku?

Posted

No nie wiem :P
 

Showki są teoretycznie spokojniejsze, ale w praktyce to różnie wygląda ;).

 

 

Yyyy niekoniecznie :) Aussie z linii show wciąż potrzebują więcej aktywności, wysiłku psychicznego jak i fizycznego, są bardziej wymagającą rasą niż poczciwy bokser :)

 

 

 

Duże uproszczenie, ale zgadzam się z Tobą :) Wszystko zależy od egzemplarza, worki czy  versy powinny mieć bardziej rozbudowane popędy i drive'a, natomiast generalnie jest to rasa o wysokim stopniu pobudliwości, emocjonalności, bardzo energetyczna - jestem zdania, że głównie dla pasjonatów szeroko pojętej kynologii, do tego stopnia, że osoby początkujące i niekoniecznie chcące traktować psa jako dużą część swojego życia może przytłoczyć. To są bardzo robotne psy.

Już nie róbcie z nich nad psów ;) Trochę ozzików znam, znam ludzi, którzy wzięli tą rasę jako pierwszego psa i sobie świetnie radzą. To chyba oczywiste, że to nie mops, który po przejściu dookoła bloku łapie zadyszkę, ale dalej uważam, że ozzik showek by się tu sprawdził. 

Guest TyŚka
Posted

nadira, leosiek mógłby przypasować, ale one muszą mieć stały kontakt z człowiekiem. To bardzo towarzyskie psy.

Posted

Jak długich spacerów potrzebuje?

Da radę głównie żyć na smyczy (środek miasta)?

Przyznaję że zupełnie nie patrzyłam w tę stronę.

 

Mogłabyś rozwinąć pojęcie życia na smyczy? Jakie długie mają być te spacery?

Bo jeśli mają to być smyczowe spacery po mieście to ja tu nie widzę ani aussie ani boksera... prędzej pasuje tu mops albo cavalier. 

Posted

Nadira, pies stróżujący nie odróżni obcego od gościa. 
Mój obcych nie wpuszcza, dopóki ja ich nie wpuszczę. Jak zna kogoś dłużej to go wpuści, ba, nawet ucieszy się na jego widok. Do psów zapoznanych poza terenem jest łagodny. 
Leosie, to chyba takie misiaczki, bardziej straszą wyglądem ;) berneńczyki podobnie, ew. postraszą, poszczekają. 

Posted

Już nie róbcie z nich nad psów ;) Trochę ozzików znam, znam ludzi, którzy wzięli tą rasę jako pierwszego psa i sobie świetnie radzą. To chyba oczywiste, że to nie mops, który po przejściu dookoła bloku łapie zadyszkę, ale dalej uważam, że ozzik showek by się tu sprawdził. 

 

 

No akurat mam psy od lat nastu, z różnych grup - molosy, charty, terriery. Mam też dwa oziki ( w tym jednego przygarniętego, bo właśnie poprzedni dom nie podołał rasie) i jeśli ktoś nie lubi się ruszać i nie lubi pracować z psem, to nie jest rasa dla niego. Nie wymęczysz psa = pies wymęczy Ciebie.

Analogicznie bordery, wbrew przekonaniu też nie są psami dla każdego.

Posted

Mogłabyś rozwinąć pojęcie życia na smyczy? Jakie długie mają być te spacery?
Bo jeśli mają to być smyczowe spacery po mieście to ja tu nie widzę ani aussie ani boksera... prędzej pasuje tu mops albo cavalier.

W stolicy trzeba mieć psa na smyczy więc się zasadniczo ma :-)
Nie każdy może codziennie jeździć gdzieś gdzie obowiązują inne zasady.
Więc dla dobra psa uważam że powinien to być pies który może sobie radzić takich warunkach.
Ile czasu te spacery to nie wiem, zakładam że na pewno 1x60min plus 2x30min plus fizjologia.

Mam w bloku shelti, 2x tose, bordera, 2x on i jakoś zyja.
Posted

nadira moze bernenczyk albo pon?

Berneńczyka nawet nie brałam pod uwagę, bo wydaje mi się, że nikt się takiej przylepy nie wystraszy ;) ale podsunę pomysł, w końcu to nie ja będę decydować :) pon raczej odpada, bo chciała dużego psa

 

nadira, leosiek mógłby przypasować, ale one muszą mieć stały kontakt z człowiekiem. To bardzo towarzyskie psy.

 

 

Nadira, pies stróżujący nie odróżni obcego od gościa. 
Mój obcych nie wpuszcza, dopóki ja ich nie wpuszczę. Jak zna kogoś dłużej to go wpuści, ba, nawet ucieszy się na jego widok. Do psów zapoznanych poza terenem jest łagodny. 
Leosie, to chyba takie misiaczki, bardziej straszą wyglądem ;) berneńczyki podobnie, ew. postraszą, poszczekają. 

 

 

Nadira, nowofunland. Postraszy wyglądem "dużego czarnego psa", a przeważnie są przyjazne i łagodne.

Dzięki, właśnie to chyba najlepsze wyjście, żeby pies ''strasznie'' wyglądał, a w rzeczywistości był łagodną owieczką :) W sumie jak ktoś będzie miał rzeczywiście złe zamiary, to nawet najgroźniejszy pies nic nie pomoże.

Czyli na liście jest berneńczyk, nowofunland, leonberger... czy pasowałby tu Landseer?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...