Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Molos i ttb to piękny duet. <3 Ja się niestety molosa bym nie podjęła (cienias jestem i lepiej się czuję z psem nad którym fizycznie panuję, tak do 35kg :D), poza tym są tak spokooojneee. 

 

Yuki jest bomba, ale następny pies fajnie jakby miał większą korbę, jakby sprężynkę bardziej dokręcić... ;)

 

kiedyś mi się tylko staffiki podobały, teraz milion ras bym chciała. Z maluchów top 3 to chyba fox, jack i parson, z większych erdel-serdel. Albo będzie powtórka z bedla. :D

Posted

Szura, też myślę że to najlepszy sposób na poznanie rasy.

 

Melissa, nie uważasz że to trochę słabe oceniać rasę na podstawie jednego przedstawiciela?

Znałam jednego samoyeda osobiście ale nigdy bym niepokusiła się o opinię na temat rasy biorąc pod uwagę mój kontakt z tym jednym psem w dodatku że był z niewiadomego pochodzenia i mógł być tak na prawdę czymś co z wyglądu może i przypominało samoyeda ale temperament miał kompletnie niezbliżony do tej rasy.

Posted

Szura, też myślę że to najlepszy sposób na poznanie rasy.

 

Melissa, nie uważasz że to trochę słabe oceniać rasę na podstawie jednego przedstawiciela?

Znałam jednego samoyeda osobiście ale nigdy bym niepokusiła się o opinię na temat rasy biorąc pod uwagę mój kontakt z tym jednym psem w dodatku że był z niewiadomego pochodzenia i mógł być tak na prawdę czymś co z wyglądu może i przypominało samoyeda ale temperament miał kompletnie niezbliżony do tej rasy.

 

 

Ich samoyed jest rodowodowy. Niby racja, że to jeden osobnik, ale kiedyś czytałam trochę o tej rasie tak z ciekawości i w sumie z relacji hodowców wynika, że są to spokojne psy w sumie jednak szpicowate zazwyczaj są dość spokojne, no i napewno są pozbawione agresji a to sprawia, że nadają się do dzieci. Moja mama w młodości miała pomeraniana to maleństwo, ale też spic i był zajeb...y do dzieci siostry mojej mamy.

 

Zawsze jednak należy pamiętać, że każdy pies w obrębie danej rasy może mieć inny charakter, nie ma dwóch takich samych ludzi i psów też, są pewne tendencyjne zachowania w rasie, ale uogólniać nigdy nie wolno.

Posted

Cóż, chyba rzeczywiście najlepszym wyborem będzie dla nas pies z grupy VIII :) mojemu narzeczonemu bardzo spodobały się springer spaniele, bo z wyglądu troszkę przypominają setery (może to kwestia tych długich uszu...), a podobno w mieście się bardziej sprawdzą niż wyżły :) i są nieco mniejsze od labradorów i goldenów i chyba nie tak zniszczone modą. Postanowiliśmy więc poznać je bliżej :) jedyny minus to szczotkowanie....

 

Jest tu ktoś kto zna springer spaniele? Chodzi o angielskie oczywiście :)

Posted

Witam wszystkich :) specjalnie zarejestrowałam się na tym forum, żebyście poradzili mi rasę :)

Nie mam dzieci (ale mam dziecinnego narzeczonego, u którego w rodzinie pełno jest dzieciaków :)) mieszkam w bloku w niezbyt dużym mieszkaniu, w Warszawie. W pobliżu są Pola Mokotowskie, mamy samochód, więc nie stanowi problemu podjechanie gdzieś dalej, żeby wybiegać psa. Jesteśmy aktywnymi osobami, na tyle na ile pozwala nam nasza praca. Dziennie nie ma nas w mieszkaniu do 10 godzin, ale wiem, że to nie problem, bo większość psów się przyzwyczaja, jeśli później sie im ten czas wynagrodzi długimi spacerami :) weekendy zawsze spędzamy poza miastem, lubimy wstać o 5 rano, zabierać psa rodziców mojego narzeczonego i jechać na odludzia, taplać się w błocie, przedzierać przez las i krzaki :)

Zależy nam na psie, który będzie też to lubił i z chęcią nam towarzyszył.

 

Zarówno ja, jak i narzeczony trochę biegamy, a pies może nam od czasu do czasu towarzyszyć :)

 

Zależy nam na zwierzaku pozytywnie nastawionym do życia, trochę szalonym na podwórku, ale dość spokojnym w mieszkaniu. Wielkość nie ma w zasadzie znaczenia, ale nie mamy dużego auta, więc w granicach zdrowego rozsądku nie chcemy psa wielkości doga niemieckiego! 

 

Wolimy psa krótkowłosego, który nadaje się na psa miejskiego, a w weekendy chętnie zamieni się w Shreka z bagien 

 

Oczywiście z uwagi na dzieci w rodzinie preferowana rasa, która je lubi i nie trzeba za bardzo cudować z socjalizacją, żeby znosiła dziecięce piski, wrzaski, bieganie itd.

 

Myśleliśmy o suczce labradora, a co wy sądzicie? 

Sory, ale nie czytałam reszty komentarzy , bo doczytałam że ludzie Wam odradzają labradora , a były jeszcze kolejne 2 strony czytania :)

 

Więc ja napiszę od siebie:

Uważam, że Labrador do Was będzie pasował, bo te psy idealnie się dopasowują do stylu życia właściciela. Fakt, że przy kontakcie z dziećmi będziecie musieli po prostu pilnować ich bo dorosły labrador jeśli nie jest wychowany i skacze po ludziach np to może zrobić krzywdę niechcący.

Nie trzeba brać labradora z żadnych użytkowych linii i wydziwiać i cudować. Uzytki się bierze jesli ktoś ma zamiar z psem pracować, iść w pole, na kaczki , na tropienie itd. A nie do miasta.

 

Ze zwykłej, ale dobrej hodowli Labrador wystarczy .

musicie jednak pamiętac, że mimo iż Labrador jest opisywany jako pies rodzinny to jest to pies myśliwski, czyli musi mieć zapewniony ruch, musi być odpowiednio poprowadzony, bo niewychowany Labrador zamieni Wasze życie w koszmar :)  

Ja mam dwa Labradory , Brutus lat 10 i Salma lat 2,5. Obydwoje mają zapewnioną taką samą dawkę ruchu, razem chodzimy biegać (zaczęłam biegać od jakiegoś czasu), Salma to uwielbia, ja biegnę swoją ścieżką, a ona biegnie sobie po krzakach. Robie odpoczynki ze względu na Brutusa, ale on i tak bardzo dobrze sobie radzi jak na psa w wieku 10 lat :) 

Nie zgodzę się, że labradory nie nadają się do joggingu, nadają się jak najbardziej, tylko muszą być wkręcane w temat od początku, a nie nagle z kanapy zabrane na smyczy na 5 km bieg :) to im się na pewno nie spodoba.

Labradory zostały zepsute przez swoją popularność niestety, jednak jeśli dobierzecie dobrą hodowlę to uważam, że Labrador będzie do Was pasował idealnie. potapla się z Wami w błocie, miło spędzicie czas nad wodą, ale też będzie Wam towarzyszyć podczas biegania ( jednak pamiętajcie, że dłuższe wycieczki po ukończeniu 15 mies życia i RTG na biodra i łokcie żeby sprawdzić czy stawy są ok). 

Jak się zdecydujecie i będziecie szukac hodowli to z miłą chęcią Wam podpowiem jakie są warte uwagi na pw.

  • Upvote 3
Posted

Sory, ale nie czytałam reszty komentarzy , bo doczytałam że ludzie Wam odradzają labradora , a były jeszcze kolejne 2 strony czytania :)

 

Więc ja napiszę od siebie:

Uważam, że Labrador do Was będzie pasował, bo te psy idealnie się dopasowują do stylu życia właściciela. Fakt, że przy kontakcie z dziećmi będziecie musieli po prostu pilnować ich bo dorosły labrador jeśli nie jest wychowany i skacze po ludziach np to może zrobić krzywdę niechcący.

Nie trzeba brać labradora z żadnych użytkowych linii i wydziwiać i cudować. Uzytki się bierze jesli ktoś ma zamiar z psem pracować, iść w pole, na kaczki , na tropienie itd. A nie do miasta.

 

Ze zwykłej, ale dobrej hodowli Labrador wystarczy .

musicie jednak pamiętac, że mimo iż Labrador jest opisywany jako pies rodzinny to jest to pies myśliwski, czyli musi mieć zapewniony ruch, musi być odpowiednio poprowadzony, bo niewychowany Labrador zamieni Wasze życie w koszmar :)

Ja mam dwa Labradory , Brutus lat 10 i Salma lat 2,5. Obydwoje mają zapewnioną taką samą dawkę ruchu, razem chodzimy biegać (zaczęłam biegać od jakiegoś czasu), Salma to uwielbia, ja biegnę swoją ścieżką, a ona biegnie sobie po krzakach. Robie odpoczynki ze względu na Brutusa, ale on i tak bardzo dobrze sobie radzi jak na psa w wieku 10 lat :)

Nie zgodzę się, że labradory nie nadają się do joggingu, nadają się jak najbardziej, tylko muszą być wkręcane w temat od początku, a nie nagle z kanapy zabrane na smyczy na 5 km bieg :) to im się na pewno nie spodoba.

Labradory zostały zepsute przez swoją popularność niestety, jednak jeśli dobierzecie dobrą hodowlę to uważam, że Labrador będzie do Was pasował idealnie. potapla się z Wami w błocie, miło spędzicie czas nad wodą, ale też będzie Wam towarzyszyć podczas biegania ( jednak pamiętajcie, że dłuższe wycieczki po ukończeniu 15 mies życia i RTG na biodra i łokcie żeby sprawdzić czy stawy są ok). 

Jak się zdecydujecie i będziecie szukac hodowli to z miłą chęcią Wam podpowiem jakie są warte uwagi na pw.

 

Na taką odpowiedź prawdę mówiąc czekałam! :) czy Twoje labradory lubią dzieci? czy musiałaś je jakoś do nich bardzo przyzwyczajać i od początku bardzo ostrożnie z nimi socjalizować? :)

Prosiłabym o wiadomość z tymi hodowlami, nam zależy na czarnym/czekoladowym labradorze, oczywiście suczce, najlepiej po jakichś drobniejszych rodzicach, bo niezbyt podobają nam się te ogromne (grubokościste-jak o nich piszą hodowcy).

 

 

I z innej beczki- a co powiecie na gończego polskiego? Właśnie przypadkiem trafiłam na zdjęcia i nie wiedziałam, że występują też w wersji rudej! Krótkowłose, średniej wielkości, pocieszny wygląd :) ale to chyba trudniejsza rasa (sugeruję się tym, że to gończy, a one kojarzą mi się z niezależnymi i upartymi bassetami).

Posted

Ponadto terierry do dzieci to chyba żart, są to psy z takim temperamentem i instynktem, powszechnie wiadomo, że terierry to najtrudniejsze psy. Może są wyjątki, ale ja bym nie ryzykowała. Mnóstwo terrierowatych psów jest w schronach właśnie z powodu swojego temperamentu.

Chyba to ty żartujesz :) Dobrze prowadzony terier jest wspaniałym psem, w tym może być psem rodzinnym. Znam teriery, które pracują w dogoterapii.

 

Co do trzymania psa myśliwskiego w mieście - pojedziesz na zlot to zobaczysz mojego nieszczęśliwego, miejskiego terierka :)

  • Upvote 1
Posted

Gończe są piękne, bardzo mi się podobają, ale ich charakteru nie znam, znam jednego gończego, ale za słabo by powiedzieć coś więcej. Tyle, że gończy jest dosyć podobny z wyglądu do pinczera średniego a wygląd średniaka Wam nie odpowiadał :D. Raz nawet jedna hodowczyni GP na wystawie zawołała męża mówiąc na moją patrz ta mała podobna do naszej tylko mniejsza hehe.

 

Dog193 przecież już wyjaśniłam, że są ludzie którzy dbają o spożytkowanie energii u psa, ale to tylko fanatycy tacy jak na dogo a ile to procent społeczeństwa?, ludzie z dogo są poza oskarżeniami :D.

 

Ja jestem przewrażliwona, bo za dużo widziałam nieszczęścia, za dużo zdjęć z interwencji itp. to zostawiło we mnie ślad a ja jestem bardzo wrażliwa na krzywdę zwierząt, łzy mi leca strumieniami nawet jak to tylko zdjęcia :(.

Posted

A ta twoja znajoma hodowczyni poleca średniaki do dzieci?

 

normalnie sprzedaje szczenieta do rodzin z dziecmi.

 

moge ci dac namiar, jak chcesz pogadac o stabinych psychicznie, dobrze wychowanych pinczerach.

Posted

Gończe są trudne i zazwyczaj średnio/słabo współpracujące. Przy tym to wulkany energii, mają duże potrzeby, a sfrustrowane dość często robią się agresywne - co niestety wiem z doświadczenia, bo sporo gończych (w czym pewien polski króluje) czy posokowców mi próbowało moje pieski zjadać...

Posted

Dog193 przecież już wyjaśniłam, że są ludzie którzy dbają o spożytkowanie energii u psa, ale to tylko fanatycy tacy jak na dogo a ile to procent społeczeństwa?, ludzie z dogo są poza oskarżeniami :D.

 

Nie wiedziałam że pieski świat zaczyna i kończy się na dogo.
Nie przeglądam dogo od wczoraj, jestem tutaj od ładnych paru lat i z moich obserwacji wynika że na dogo jest dużo miłośników psów ale też ogrom ludzi, którzy dużo mówią i mało robią...kreując się na super znawców bo w internetach przecież tak łatwo zabłysnąć ;)

Posted

Na taką odpowiedź prawdę mówiąc czekałam! :) czy Twoje labradory lubią dzieci? czy musiałaś je jakoś do nich bardzo przyzwyczajać i od początku bardzo ostrożnie z nimi socjalizować? :)

Prosiłabym o wiadomość z tymi hodowlami, nam zależy na czarnym/czekoladowym labradorze, oczywiście suczce, najlepiej po jakichś drobniejszych rodzicach, bo niezbyt podobają nam się te ogromne (grubokościste-jak o nich piszą hodowcy).

 

 

Brutus od zawsze lubił dzieci, ale zawsze sa pod opieką dorosłych, nigdy nie zostawiam samego psa z dzieckiem, bo to jest jednak pies, który ma zęby :)  Salma za dziećmi nie przepada, nie lubi ich wrzasku i szybkiego poruszania się :) po prostu ich unika, idzie do innego pokoju bądź idzie pod stół. 

 

Sama nie lubię ciężkich Labradorów :) na pw Ci potem wyślę. Na kiedy planujecie szczyla?

Posted

Nie wiedziałam że pieski świat zaczyna i kończy się na dogo.
Nie przeglądam dogo od wczoraj, jestem tutaj od ładnych paru lat i z moich obserwacji wynika że na dogo jest dużo miłośników psów ale też ogrom ludzi, którzy dużo mówią i mało robią...kreując się na super znawców bo w internetach przecież tak łatwo zabłysnąć ;)

 

Może fakt, są tutaj też gawędziarze, ale co by nie mówić więcej jest na dogo pozytywnie zakręconych na punkcie psów, no bo jak dla kogoś pies to tylko pies, nad którym nie ma co cackać to raczej nie rejestruje się na takich forach i nie "traci" czasu na dyskusje ze "ześwirowanymi" psiarzami ;).

Posted

Może mi jakiś znawca podesłać rzetelny artykuł, albo sam wypowiedzieć się w kwestii różnic pomiędzy amstaffem a Staffordshire Bull Terrier. Chodzi mi tu głównie o różnice w temperamencie, upodobaniach itd.

Posted

Melissa.bdg czy skoro mam teriera to powinnam mu zorganizować wywrotkę szczurów do unicestwienia? Chciałabym żeby był szczęśliwy ^^ 

 

Boże, nie wałkujmy już tego, mowa była o ludziach nieodpowiedzialnych to po kiego odzywają się ci, których to nie dotyczy :D?

 

Są ludzie, którzy umęczeni po pracy potrafią wyjść z psem by się wybiegał, bo im zależy a są tacy co mają psa w nosie i ograniczają się do nasypania michy karmy i adieu rób co chcesz a potem telefon do fundacji pies mi zeżarł kanapę ze skóry już go nie chcę weżmiecie go.

 

Ja jak miałam nawet gorączkę to szłam z moją na długi spacer, bo skoro się podjęłam obowiązku i ją kocham to nie unikam obowiązków, ale nie wszyscy tacy są.

 

PS. jak będziesz zamawiała tą wywrotkę to daj namiar też chętnie zamówię, bo w końcu mam "szczurołapa" :D.

 

Czytajcie całą dyskuję a nie wybiórcze kawałki.

 

Fakt może pojechałam za ostro i na początku nie wyjaśniłam moich intencji, ale teraz już wszystko wyjaśniłam.

 

Koniec ad vocem do mnie, ktoś pytał o kolejne rasy i nie ma co zaśmiecać wątku, bo tamta wiadomośc gdzieś umknie a ktoś czeka na poradę :).

Posted

normalnie sprzedaje szczenieta do rodzin z dziecmi.

 

moge ci dac namiar, jak chcesz pogadac o stabinych psychicznie, dobrze wychowanych pinczerach.

Jak tak to spoko, nie znam żadnych średniaków, jest to rasa na tyle rzadka (nie wiedzieć czemu), że nie miałam z nią żadnego kontaktu. Jak były jakieś na wystawie, to pewnie nawet nie zwróciłam uwagi :P Możliwe, że są bardziej zrównoważone od pinów mini czy dobków (choc o to nie trudno xd), chociaż by dlatego, że jest ich mniej.

Nie planuję pinczera średniego ani teraz, ani w przyszłości, więc podziękuję. Z tego co czytałam to one są bardziej hm... pierwotne, czyli z silnym instynktem łowieckim, a to jest cecha, której w psie w ogóle nie szukam. Doberman, mimo, że też pinczer, to jednak wyhodowany został do czegoś zupełnie innego (i dużo później) niż jego jego średni brat. 

Posted

Jak tak to spoko, nie znam żadnych średniaków, jest to rasa na tyle rzadka (nie wiedzieć czemu), że nie miałam z nią żadnego kontaktu. Jak były jakieś na wystawie, to pewnie nawet nie zwróciłam uwagi :P Możliwe, że są bardziej zrównoważone od pinów mini czy dobków (choc o to nie trudno xd), chociaż by dlatego, że jest ich mniej.

Nie planuję pinczera średniego ani teraz, ani w przyszłości, więc podziękuję. Z tego co czytałam to one są bardziej hm... pierwotne, czyli z silnym instynktem łowieckim, a to jest cecha, której w psie w ogóle nie szukam. Doberman, mimo, że też pinczer, to jednak wyhodowany został do czegoś zupełnie innego (i dużo później) niż jego jego średni brat. 

 

No średniaków jak na lekarstwo niestety, (na wystawach ich średnia to 1 sztuka a na wystawach wyższe rangi nieco więcej zazwyczaj nie więcej niż 7) trochę dziwne, bo to taki pies w sam raz :D. Ciekawe co piszesz o instynkcie, być może tak jest, znam tylko jednego średniego a ten jest spokojny, ponoć są spokojne tak mawiają hodowcy z którymi zamieniam słówko na wystawach, no ale mogą być też linie z instynktem.

 

Moja niestety instynktu nie ma, myszy nie goni tylko czasem kota sąsiadów hehe.

 

W sumie średniak to protoplasta pin min'a, ale chyba jednak tylko wygląd odziedziczyły, bo ciągle się dowiaduje, że charktery zgoła odmienne :D.

Posted

Z tym instynktem to cholera wie, pisze to co czytałam w necie, a mało tego jest tak naprawdę. Możliwe, że teraźniejsze średniaki są bardziej wyciszone pod tym względem, bo w sumie teraz raczej się ich nie trzyma do zagryzania szczurów w stajni :P

Posted

Brutus od zawsze lubił dzieci, ale zawsze sa pod opieką dorosłych, nigdy nie zostawiam samego psa z dzieckiem, bo to jest jednak pies, który ma zęby :)  Salma za dziećmi nie przepada, nie lubi ich wrzasku i szybkiego poruszania się :) po prostu ich unika, idzie do innego pokoju bądź idzie pod stół. 

 

Sama nie lubię ciężkich Labradorów :) na pw Ci potem wyślę. Na kiedy planujecie szczyla?

 

Najlepiej jeszcze w tym roku, prawdę mówiąc im szybciej tym lepiej, bo zmieniam pracę i od kwietnia do października mam wolne- idealnie żeby nauczyć psa zostawania samemu w domu (bez fundowania mu szoku w postaci 8 godzin samotności praktycznie od samego początku) i zachowywania w miarę czystości :) w dodatku to okres, który moim zdaniem jest świetny pod względem socjalizacji, bo już jest ciepło, dużo się dzieje, ludzie wychodzą z domów, a i piesek chętniej spaceruje, bo mu nie jest zimno w łapki :)

Posted

a ja napisze tylko tyle:
Chcecie laba? To idźcie z posiadaczami labków z waszych okolic na spacer. Pobądźcie sobie z tymi psami, i pogadajcie na luzie z ludźmi mającymi takiego psa. 

tutaj każdy jest mądrzejszy od boga, jego rasa jest najtrudniejsza i na pewno nie nadaje się dla was, bo jesteście za cienkie bolki ;) 
aha i jak nie macie całej wiedzy w małym paluszku to na bank sobie nie poradzicie, bo wiadomo, ze kazdy dogomaniak z mlekiem matki wyssał cała wiedze o kynologii i naukach pokrewnych :D 

Do waszych predyspozycji zapewne i by przypasował terrier, i pudel i moze jakiś nawet wyżeł. Tylko po co komplikować? chcecie laba, pasuje wam pod kątem wygladu. poszukajcie dobrej hodowli i tyle. Nie szukajcie wsparcia na forum bo za chwile dowiecie się, że pasuje do was wilczak, albo nie zaslugujecie na zadnego psa ;)

gdyby ktoś nie załapał ironizuje i nie czepiam się nikogo personalnie, ale jak czytam o tym, że labek się nie nadaje bo to adhd i na bank stratuje dzieciaki to mi się smiać chce. KAŻDEGO PSA bez względu na rase trzeba wychowac. W temacie wychowania zawiera się tez spokojne przebywanie w towarzystwie dzieci, z którymi psa sam na sam i tak nie zostawiamy, wiec...

powodzenia vizzaamore ;) 

 

Dobrze napisane :) 

 

 

Niektóre komentarze tutaj zwalają z nóg serio....

 

Najpierw zanim napiszecie coś o psie to kupcie sobie osobnika tej rasy, przeżyjcie z nim kilka lat a potem napiszcie swoje najmądrzejsze słowa na świecie :)   Bo jak widać i ja posiadająca dwa psy tej rasy jak i Kesja posiadająca jednego psa tej rasy ma nieco odmienne zdanie od "znawców" nie posiadających tego psa w domu , nie pracujących z tymi psami na co dzień itd. 

Wychowany Labrador jest psem do rany przyłóż, niewychowany jak juz wspomniałam zamieni Wasze życie w małe piekło na ziemi. Ale czytam ,że vizzaamore  wie czego mniej więcej chce i na moje oko labrador do nich pasuje idealnie wręcz.

  • Upvote 2
Posted

Z tym instynktem to cholera wie, pisze to co czytałam w necie, a mało tego jest tak naprawdę. Możliwe, że teraźniejsze średniaki są bardziej wyciszone pod tym względem, bo w sumie teraz raczej się ich nie trzyma do zagryzania szczurów w stajni :P

 

Też mi się tak wydaje :D.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...