Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Powiem tak - takie wczasy brzmią jak coś dla nas :) A co do rowerów wodnych, to wolimy łodzie i kajaki ;) Ale ostatnie słowo jeszcze nie zostało powiedziane, więc i Owczarka szkockiego też rozważymy - ja nie mam nic przeciwko, ale druga połowa jakoś nie brała pod uwagę tej rasy, będziemy musieli porozmawiać na ten temat. Ona jest zakochana w 'misiach' :)

 

A co do trzymania w domu / w "ogrodzie" - myśleliśmy wstępnie o tym, żeby w drzwi wstawić takie odpowiednio duże klapy, jak można zobaczyć na filmach (sprawdzałem i wiem, że są też takie dla psów 80kg), tak, żeby mógł swobodnie wychodzić. A pytanie o to czy może dwa to tylko z tego względu, że jeśli zdarzy się że nikogo w domu przez 8 godzin nie będzie, to żeby miał / miały towarzystwo.

Ach, jeszcze ktoś mi powiedział: Łajka :D

Posted

Każdy wybiegany pies któremu poświęca sie czas te 8 h spedzi w domu po prostu śpiąc. Czy jest jeden czy dwa- to znam doskonale z autopsji. A szczeniak czy jeden czy dwa tez narozrabiaja z nudów ;)
Drzwiczki odpadają. Przy kudłatym psie ytrzeba sie wysilić z utrzymaniem porządku w domu i pies nie moze sobie wchodzić i wychodzic do woli bo będzie syf i tyle. Zreszta... Dobrze wychowany pies nie będzie chciał sam wyjść. Moje psy ( niufy, puli, kundelki, tymczasy itd) i tak wychodza same na minutę- tak aby szybko się załatwić i wracają pod drzwi. Dopiero jak ja z nimi wychodzę to chętnie są na placu. W nosie maja całe to piękne podwórko. Najważniejsza dla nich jestem ja.

Posted

Na dogo jest właścicielka chodskego psa :) co do BC to wydaje mi się, że powinni wypowiedzieć się tutaj ich właściciele. Z tego co mi wiadomo to Ozziki nie są łatwą rasa . A ja osobiście wzięła bym najpierw jednego psa i go wychowała, a potem drugiego ;)

Posted

Owczarek australisjki na pewno nie jest łatwym psem i nie poleciłabym go na pierwszego psa.

 

Łajki też są trudne, poza tym musielibyście sobie z instynktem myśliwskim poradzić. Często są wycofane, potrzebują dobrej socjalizacji i nie przepadają za obcymi i dziećmi, ale wiadomo - zależy od osobnika.

 

A golden retriever? Tylko nie pierwsza lepsza hodowla, bo to zbyt popularna rasa. Jak coś to mogę polecić kilka.

 

Zerknęłabym również na berneńskiego psa pasterskiego.

 

A co do jednego czy dwóch. Przy pierwszym psie, lepiej kupić najpierw jednego i wychować. Przy drugim już będziecie wiedzieć jakich błędów nie chcecie popełnić :P

Posted

Ok, te drzwiczki to chyba skrzywienie z racji posiadania kota :)

No to widzę że tutaj zdania są podzielone co do Colie... A z tą Łajką, czy innym szpicem, to warto rozważyć tę rasę, czy ktoś mi tak żartem powiedział o nich?

Posted

Jak przeczytałam łajka to od razu pomyślałam o karelczyku - kiedyś sama się zapatrywałam,hodowcy mi przedstawiali je i cud miód,psy do wszystkiego,pracujące,sportowe itd.
Za to jak spotkam takiego na żywo to czar pryska - uparte,dominacyjne i ciężkie we współpracy.

Posted

Dokładnie :) Uparte że masakra. W/g mnie to trudne psy.


Gdybym bazowała tylko na tym co mi pokazali hodowcy to myślałabym że są idealne. Ale jak widać hodowca jest w stanie opanować 6 psów na jednej smyczy bo zna specyfikę rasy natomiast pieski od ludzi których poznałam na ulicy to koszmar i męczarnia.
Nie zmienia to faktu że i tak mi się podobajaą.
Posted

Swoją drogą, to myy oboje jesteśmy bardzo upartymi ludźmi :)

Berneńczyk jest jak najbardziej do rozważenia, chociaż gdzieś w dalszej kolejności. Gdzieśtam w pamięci mam też psa, należącego do dalszej rodziny, która uparcie twierdziła że to mieszanka Briarda, ale wyglądał jota w jotę jak Bouvier des Flandres ze zdjęć - w stosunku do właścicieli był bardzo oddany, wobec innych psów bardzo spokojny (ale do czasu) i też 'misiowaty' :) Ale znowu, nie wiem czy w Polsce ktoś je w ogóle hoduje...

Posted

Są hodowle bouvierów. Znajomi mieli suczkę i psa. Teraz żyje tylko sunia. Już ma 12 lat. Oba były swoim przeciwieństwem. Suczka taka.... autystyczna. Pies za to z ogromnym temperamentem. I spokojnie można było iść do nich w odwiedziny. Tylko tutaj już nie ma zmiłuj się- trzeba strzyc i czesać często ;)

Posted

Kazdy pies może mieć jakiś problem. Trzeba szukać dobrej hodowli.

Bouviery tez mogę polecić ze wskazaniem na chodzenie na szkolenie z nim. Są chętne do tego. Chociaz z tych dwóch znanych mi osobników niufka u nich była jeszcze bardziej chętna ( mieli 2 bouviery i niufkę).

Posted

no i Robsonn'ie wazna rzecz-molosy(czyli te co barłes pod uwage na poczatku)potrafia się obficie slinić,no i ten pomysł z drzwiczkami-nie wiem czy przy -27 stopniach jakie u nas w zimie bywaja to dobry pomysł(majatek wydasz na ogrzewanie domu)

Posted

Ok, to na razie można powiedzieć, że wiem więcej, a jakby mniej :)

To zapytam póki co o ostatnią rzecz - chętnie wybralibyśmy się na jakąś wystawę, na której omawiane rasy moglibyśmy zobaczyć. Na razie nie mamy pojęcia o wystawach, w ten temat jeszcze się nie wgłębialiśmy, ale to chyba byłaby dobra okazja, żeby porozmawiać z ludźmi i zobaczyć wszystko "na żywo". Może jakaś duża impreza tego typu w tym roku?

Posted

Pysia ja akurat często hasam ze znajomą na spacery która ma Aussie i uważam, że pod względem ADHD nie ustaje nic mojej 11 miesięcznej Shili, wręcz uważam, że są na tym samym poziomie :))

Może nie łatwy ale łatwiejszy niż Border Collie (moim zdaniem), przynajmniej ten szybko załapywał i nie było z nim ogólnych problemów :D


No Robsonn ja Ci powiem, że szkota łatwo ułozyć bez psiego przedszkola, do sportów super, aktywność jak najbardziej, jak kocha misie, to weźcie po wystawowych puchatych rodzicach i tyle :D

Tak czy siak - warto rozpisać Sobie parę ras, przedstawić + i - każdej z nich, poszukać dobrej hodowli i podjąc decyzję :)

Posted

@gryf80 ok, to które z omawianych są te 'mniej szczekliwe'? bo powiem tak, że z mało szczekliwych to na pewno był ten 'Bouviers' o którym pisałem i buldogi angielskie :D a jeśli chodzi o ogrzewanie, to gorzej już nie będzie :)

A że duży pies, to jakby trochę - tak jak my oboje ;) Więc po prostu raz mniejszych niż średnie nie braliśmy pod uwagę...

 

Ale ogólnie to muszę powiedzieć, że jestem zaskoczony odzewem, musimy to sobie wszystko przeanalizować. Mam znajomą która pomaga w schronisku i znam zbyt wielu ludzi, którzy np. kupili dziecku 'zabawkę' w postaci psa, żeby podejmować taką decyzję pod wpływem chwili.

 

P.S. spokojnie, może się ślinić, no problem :)

Posted

zależy kto co uważa za trudne. I BC i ozziki mają swoje za uszami i zależy, które problemy dla przyszłego właściciela są mniejszymi problemami :P no i jak zawsze wszystko zależy od konkretnego osobnika

Posted

 

 

Pysia ja akurat często hasam ze znajomą na spacery która ma Aussie i uważam, że pod względem ADHD nie ustaje nic mojej 11 miesięcznej Shili, wręcz uważam, że są na tym samym poziomie  :))

 

i na podstawie tego jednego osobnika wystawiasz opinię rasie? ciekawe :P

Nie zapominałabym też o tym, że Twoja sunia nie jest rasowa więc tak naprawdę nie wiesz czy drzemie w niej prawdziwy charakter collaka i czy faktycznie można przyrównać obie te rasy do siebie :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...