Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dziewczyna dość uczciwie opisała swoje warunki. Zaproponowno Corgi jako bezproblemowego i odpowiedniego. Jako ktoś kto nie tylko poczytał, ale ma Corga - stwierdziłam, że do tych warunków ten pies akurat NIE pasuje. 

Posted

Ja Corga nie mam, ale wyskoczyłam z tą propozycją, bo znajoma ma psiaka tej rasy. Dość często chodzimy razem na psie spacery, podczas których trochę mi opowiadała o rasie ( zakochana w Corgach po uszy, zaprzyjaźniona z paroma innymi właścicielami). Kobieta ta jest emerytką, jej pies mimo braku profesjonalnego szkolenia jest nieźle ogarnięty, miły- ot, fajny, pozytywny piesio. Z moich obserwacji oraz opowiadań tejże pani nie są to żadne twardziele, ale spokojne, wesołe, nie sprawiające większych problemów, łatwe w ułożeniu psy, które świetnie odnajdują się w różnych warunkach.

Zaznaczam, że jest to opinia miłośniczki rasy, więc niekoniecznie obiektywna ;)

Posted

Sznaucer średni chyba tutaj pasuje. Rózni się od minika charakterem. Jest mniej szczekliwy ( ja znam kilka egzemplarzy i wcale nie są szczekliwe), chętne do ruchu ale bez przesady . W/g mnie to najfajniejsza wersja sznupka.

 

O, sznaucer jest super. Nie wiem czy pod te wymagania spasuje ale fajne pieski.

Sami myśleliśmy o sznaucerze (czarnym średniaku) ale my właśnie z tego względu że chcieliśmy psa niezmordowanego ( stąd dziwi mnie zdanie że są w miarę spokojne), a ja własnie poznałam takie sznaucery - wesołki odbijające się od ziemi w dzikich podskokach jak kauczukowe piłeczki , chętne do nauki, bardzo elastyczne jak chodzi o współpracę i charakter, uniwersalne, budzące sympatię(rozpoznawalne) ale też gdy potrzeba obronne. Przy tym doskonałe jako towarzysze długich wypraw, nie padają na pysk po 5, 10 czy 20 km tylko idą ile trzeba, ale też miastowo do życia - park, piłka, agility, posłuszeństwo i te sprawy.

No i do tego fajna sierść - można się pobawić jak ktoś lubi a jak nie to maszynką do skóry i wygląda jak to złoto ;)

Z tym szczekaniem to wszystko co znam raczej szczeka jak się nakręci - a nakręca się często bo to żywiołowe psy, z tym że karne więc jedno słowo i milczą jak grób.

Posted

Corgi był niegdyś psem do bydła. Dla mnie to oznacza twardy charakter i tym smaym nie wychowania jak "każdego psa", ale wychowania psa twardziela, upartego i być może czasami nieustępliwego. 

Dokładnie. Koleżanka kiedyś razem z mamą miała hodowlę corgisiów. Nawet ostatnio opowiadała co to były za mendy, że z aussikami (bo teraz te mają) jest o wiele łatwiej.

 

Padł wcześniej whippet. Jak czytałam wymagania to faktycznie by pasował, bo whippet to pies, który nawet jak nie pójdzie na spacer (mowa o dorosłym psie) to po prostu śpi. Często wolą zagrzebać się w kocu niż iść na spacer w deszczu, lubią przebywać ze swoim człowiekiem itd. Gorzej, że jednak pies musi się wybiegać chociaż raz na jakiś czas, żeby nie zmienił się w chodzącą parówę ;)

Niestety na przestrzeni ostatnich dwóch lat - whippety stały się bardzo popularne, co oznacza, że powstało mnóstwo nie za fajnych hodowli + pojawiają się nawet bezpapierowe mioty. Wiele whippetów jest rozmnażana na wygląd, a nie charakter - idąc w tą skrajność powstają psy lękliwe, którym z początku ciężko przystosować się do życia w mieście. Jeśli człowiek nie wie jak postępować, nie naprawi tego problemu... Whippet to pies potrzebujący dobrej socjalizacji, inaczej wyrasta na histeryka, który nie da się dotknąć obcej osobie i przylega do podłoża z ogonem pod brodą na widok innego psa. Whippet nie jest też psem łatwym w szkoleniu, aczkolwiek zależy na jaki charakter się trafi - jedne są tak spokojne i bezproblemowe, że wymagają jedynie podstawowego posłuszeństwa, a inne - jak moje dwa świry - są nadaktywne i silnie przeżywajce emocje, co wymaga dodatkowej pracy na sporym obszarze...

Posted

Sznaucer mini, shiba inu, owczarek szetlandzki (świetnie czują się w parkach i są ostrożne).

Mops, buldożek francuski, york.

Oczywiście zakładam że spacery w mieście ale normalne a nie 10 minut.

Trochę szkoda że odpadają krótkie pyszczki i malutkie włochacze bo bardzo tu pasują.

Myślę że najlepszym rozwiązaniem będzie schroniskowy szczeniak:) 

Posted

No właśnie i tu jest kłopot. Nie zawsze da się wszystko połączyć. Autorka powinna to przemyśleć. 

 

 

Albo najlepiej (jak wygląd taki ważny) napisz jakie psy Ci się podobają z wyglądu. Konkretnie rasy.Wtedy będzie mniej więcej wiadomo czy da się z tym cokolwiek zrobić.

Posted

Ok. Tak samo sprecyzowałaś kryteria na początku, więc nie wiem w czym problem. Retrivery były odradzane bo jednak co jakiś czas chciałyby polatać po tych lasach, Ty tego nie lubisz i ok nikt Cię za to nie potępia. Ty się oburzasz, a chcesz wziąć tollera, laba czy innego by udowodnić sobie czy komuś, że da się zaspokoić jego potrzeby w innych miejscach z piłką(?)

Nie rozumiem tego nieporozumienia.

 

Nigdzie nie napisałam, że nawet rozważam retrievery (bo tak nie jest, będę celować w trochę mniejsze rasy). Nieporozumienie wynika z tego, że w dość osądzający sposób od razu założyłaś, że w przypadku kiepskiej pogody pies nie będzie miał wystarczającej ilości spacerów, a ja nie zrozumiałam (i nadal nie rozumiem) skąd taki wniosek. 

 

 

Nie chce mi się wdawać w kolejną neverending story. Karyyna! Nie bierz corgi, nie podołasz! ;)

 

Okej! ;) 

Chociaż jak tak patrzę i czytam, to dochodzę do wniosku, że niczemu już nie podołam ;)

 

Dokładnie. Koleżanka kiedyś razem z mamą miała hodowlę corgisiów. Nawet ostatnio opowiadała co to były za mendy, że z aussikami (bo teraz te mają) jest o wiele łatwiej.

 

Padł wcześniej whippet. Jak czytałam wymagania to faktycznie by pasował, bo whippet to pies, który nawet jak nie pójdzie na spacer (mowa o dorosłym psie) to po prostu śpi. Często wolą zagrzebać się w kocu niż iść na spacer w deszczu, lubią przebywać ze swoim człowiekiem itd. Gorzej, że jednak pies musi się wybiegać chociaż raz na jakiś czas, żeby nie zmienił się w chodzącą parówę ;)

Niestety na przestrzeni ostatnich dwóch lat - whippety stały się bardzo popularne, co oznacza, że powstało mnóstwo nie za fajnych hodowli + pojawiają się nawet bezpapierowe mioty. Wiele whippetów jest rozmnażana na wygląd, a nie charakter - idąc w tą skrajność powstają psy lękliwe, którym z początku ciężko przystosować się do życia w mieście. Jeśli człowiek nie wie jak postępować, nie naprawi tego problemu... Whippet to pies potrzebujący dobrej socjalizacji, inaczej wyrasta na histeryka, który nie da się dotknąć obcej osobie i przylega do podłoża z ogonem pod brodą na widok innego psa. Whippet nie jest też psem łatwym w szkoleniu, aczkolwiek zależy na jaki charakter się trafi - jedne są tak spokojne i bezproblemowe, że wymagają jedynie podstawowego posłuszeństwa, a inne - jak moje dwa świry - są nadaktywne i silnie przeżywajce emocje, co wymaga dodatkowej pracy na sporym obszarze...

 

Bardzo dziękuję za solidną dawkę informacji, to naprawdę szalenie pomocne :) 

 

 

Sznaucer mini, shiba inu, owczarek szetlandzki (świetnie czują się w parkach i są ostrożne).

Mops, buldożek francuski, york.

Oczywiście zakładam że spacery w mieście ale normalne a nie 10 minut.

Trochę szkoda że odpadają krótkie pyszczki i malutkie włochacze bo bardzo tu pasują.

Myślę że najlepszym rozwiązaniem będzie schroniskowy szczeniak:) 

 

Nie wiem co kryje się pod pojęciem "normalne spacery", ale na pewno dłuższe niż 10 minut. 

Przed schroniskowym szczeniakiem są obiekcje, bo chciałabym chociaż mniej więcej wiedzieć, co z takiego psa wyrośnie i czego się spodziewać :) 

 

No właśnie i tu jest kłopot. Nie zawsze da się wszystko połączyć. Autorka powinna to przemyśleć. 

 

 

Albo najlepiej (jak wygląd taki ważny) napisz jakie psy Ci się podobają z wyglądu. Konkretnie rasy.Wtedy będzie mniej więcej wiadomo czy da się z tym cokolwiek zrobić.

 

Właśnie powątpiewam, że wygląd jest taki ważny - bo nie dość, że podobają mi się psy zupełnie do siebie niepodobne (nie mam jednego typu budowy psa) to jeszcze nie mam wielkich wymagań odnośnie wyglądu. Pies może być czarny albo biały, z uszami stojącymi albo klapniętymi, długi i niski albo krótszy i wysoki... 

Jedyne konkretne wymagania to wielkość - średni (czyli, powiedzmy, te 10-20 kilogramów, choć to dość umowne - po prostu nic malutkiego i nic dużego), krótki włos (albo coś co można bez wielkich szkód dla psa regularnie obcinać) i też nie chcę psa z krótką kufą. Wydaje mi się, że to nie są zawrotne wymagania ;) 

Posted

Karyyna, to może napisz jakie są Twoje typy ras, bo piszesz że podobają Ci się różne, wtedy ewentualnie łatwiej będzie Ci mógł ktoś doradzić/odradzić ;)

Posted

A może dorosły, młody kundelek ze schroniska? Albo z domu tymczasowego, bo tam zwykle dokładniej znają charakter psa, jego wady i zalety, zachowanie wobec dzieci/kotów/rowerzystów itp.. W przypadku takiego psiaka już będzie wiadomo "co z niego wyrosło", więc nie będzie obaw, że mała kulka przeobrazi się w brytana wielkości stodoły. Kundelki są super, popatrz na mojego z awatarka - bida adoptowana ze schroniska, a ma cudny charakter i z wyglądu też niezły przystojniak :)

Posted

Widzę, że tak można bez końca.. 

 

Nigdzie nie napisałam, że nawet rozważam retrievery (bo tak nie jest, będę celować w trochę mniejsze rasy). Nieporozumienie wynika z tego, że w dość osądzający sposób od razu założyłaś, że w przypadku kiepskiej pogody pies nie będzie miał wystarczającej ilości spacerów, a ja nie zrozumiałam (i nadal nie rozumiem) skąd taki wniosek.

 

Ja nie powiedziałam, że je rozważasz. Odniosłam się akurat nie do Twojej wypowiedzi, a propozycji takiego psa przez inną osobę, ale pod Twoje kryteria.

Nie będę po raz enty pisać tego samego. Nadal źle i dość osobiście odbierasz moje wypowiedzi. Nikogo nie osądzałam. Wniosek był z Twojej wypowiedzi. Dla mnie EOT.

Posted

A co z tymi sznaucerami? Shiba też Ci się nie podoba? Sheltie?

Widuje w mieście sporo Jack Russel Terierów, są malutkie to fakt ale nie są puchatymi ślicznościami tylko normalnymi psami. Ewentualnie mój faworyt Parson Russel Terier.

No a może Foksterier mały krótkowłosy? Trzeba się napracować ale fajnie wyglądają i są bystre. 

Musisz pisać ze jakaś rasa nie bo.....coś tam..... żeby było wiadomo o co chodzi:)

Posted

Corgi jej odradzacie, bo takie twarde i uparte, a polecacie jacki i parsony...aaa i foksy. No to rzeczywiscie, latwe i przyjemne pieski :]

Shiba to pierwotniak, zupelnie inny charakter niz owczary. Ja dalej obstawiam podrosnietego szczeniora z DT bo te Twoje wymagania to takie niekonkretne ze nie mam pojecia co by ci pasowalo ;)

Posted

Nie było nigdzie napisane że mają być łatwe. Tylko że niewielkie i krótkowłose:)

Odrzuciła wszystko "łatwe" więc cóż pozostaje....

Nie demonizujmy bo zaraz się okaże że bida nie może mieć żadnego psa.

Znam i parsona i foxa trzymane przez "normalnych" ludzi i jest ok. Oba bardzo posłuszne. Fakt energii masa ale o temperamencie nic autorka nie pisała. 

Posted

Witam wszystkich :) 
 
Znalazłam się tu - by zgodnie z tematem wątku - zapytać, jaką rasę mam wybrać. 
Nie mam zbyt dużego pojęcia o psach, jeszcze nigdy z żadnym nie mieszkałam. Wymagań nie mam zbyt wiele - chciałabym egzemplarz nieduży (ale też nie jakiś malutki), przyjazny do świata, któremu wystarczą atrakcje w różnych częściach większego miasta (Kraków), a który bez problemów zniesie też wakacyjne wyjazdy i możliwe przeprowadzki, nowe miejsca i nowych ludzi. Zależy mi na tym, żeby był fajnym towarzyszącym psem (oczywiście rozumiem, że trzeba go będzie wychować i jak sobie pościelę tak się wyśpię) i na dłuższe spacery i do oglądania filmu na kanapie. 
Bardzo nie podobają mi się krótkie mordki i wszystkie psie maleństwa, im mniej też będzie szczekać tym lepiej. 
 
Kilka słów o mnie - w zeszłym roku zaczęłam się doktorować, mam elastyczny kalendarz i sporo wolnego czasu. Mieszkam w niedużym, dwupokojowym mieszkaniu w centrum miasta z dwójką paskudnych, rozpuszczonych papużek nierozłączek, typowy mieszczuch, lubię spacerować, ale zdecydowanie w pobliżu cywilizacji i możliwe, że praca wygna mnie na drugi brzeg Morza Bałtyckiego. 

Może lagotto romagnolo? Poznałam kilka "miejskich" przedstawicieli rasy, fajnie się sprawdzają, tylko przydałoby się zabrać je do np lasu od czasu, do czasu - tam czują się jak ryba w wodzie.
Tylko, czy chciałabyś aktywnego psa, czy raczej celujesz w średnio-aktywne?

edit
ewentualnie, jak już ktoś tutaj zaproponował terriera tybetańskiego - moi znajomi, kupili jako pierwszego swojego psa - są zadowoleni. Pies jest przyjacielski, spokojny, nie jest też wulkanem energi, raczej tak średnio.
Posted

Ani foks, ani inny terier (który nie jest jorczkiem ani westem) nie nadaje się do spacerów po parczku w mieście. Taki pies nie będzie szczęśliwy. Corgi sprawdzi się tu dużo lepiej.

Posted

W obrębie każdej rasy są też różne charaktery poszczególnych psów, można szukać hodowli nastawionych na miejskie życie, wiadomo, że nie wśród tych hiper aktywnych, ale zawsze się coś znajdzie.

Ktoś proponował jeszcze pudla, nadałby się pewnie - teraz sporo hodowli właśnie miejskich niż np. sportowych, plus są to psy bardzo elastyczne. Tylko, no nie oszukujmy się trzeba się trochę napracować przy sierści, niestety. Jak ktoś się zdecyduje golić na krótko, to trzeba to robić dość często - fajnie jak ktoś to lubi i robi sam, a nie do salonów i traktować trochę jak strata czasu/nieunikniony obowiązek.

To pokazuje, jak trudnym i wieloczynnikowym jest wybór wymarzonej rasy... ja już od dwóch lat zastanawiam się nad drugim psem, ale w końcu chyba zamiast drugiego psa, przygarnę chomika :D

Najlepiej wybrać najbardziej odpowiednią rasę i poznać jak najwięcej psów z tej rasy osobiście na psich eventach/wystawach, wtedy zobaczysz, że mimo iż jest jakiś tam, gdzieś tam jeden ogólny opis rasy to jednak psy różnią się między siebie. Na tej podstawie możesz rozpocząć poszukiwania hodowli, czyli zagłębiać się w rodowodych tych psów, które najbardziej ci odpowiadają.
A jeżeli w ogóle jeszcze nie masz wybranej odpowiedniej dla siebie rasy (która powiedzmy odpowiada ci jakoś tam w 70%), to należy zacząć od grupy - poznać osobiście rasy z grupy, która ci pasuje pod jakimś tam względem, pogadać z właścicielami i wybrać coś.
Posted

GPooLCLD, czy mogłabyś mi napisać na PW godne uwagi hodowle pudli średnich i królewskich w PL? Jak w ogóle teraz kształtują się ceny pudli?

Posted

 

GPooLCLD, czy mogłabyś mi napisać na PW godne uwagi hodowle pudli średnich i królewskich w PL? Jak w ogóle teraz kształtują się ceny pudli?


Chciałam wysłać PW i nie mogę... Nie wiem czy to pełna skrzynka czy coś się zbugowało.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...