Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Mysle, ze nikt tu nie jest debilem i wie, że ze szczeniakiem trzeba wychodzic czesto. Ile wedlug ciebie zajmuje wzięcie szczeniaka pod pache, wystawienie go na trawnik pod domem i powrot? 2 minuty? Liczac 10 takich spacerow mamy 20 minut, gora pol godziny. Zostaje mnostwo czasu, zeby cos z nim zrobic i np dwa spacery zrobic dluzsze. Poza tym myslisz, ze te dwie minuty spaceru odejmuja od puli calosciowej? I potem jest "oj, juz nie wychodzimy, przekroczylismy 1.5 godziny"? No bądźmy powazni. 1.5 godziny dziennie tyczy sie czasu poswieconemu psu (czyt pracy z nim itd), a nie wysikaniem szczeniaka.

Posted

Ile wedlug ciebie zajmuje wzięcie szczeniaka pod pache, wystawienie go na trawnik pod domem i powrot? 2 minuty? Liczac 10 takich spacerow mamy 20 minut, gora pol godziny

 

2 minuty? :D Tyle zajmuje samo ubranie siebie i psa, szczególnie zimą, poza tym żaden szczeniak nie załatwia potrzeb fizjologicznych za zawołanie ;)

  • Upvote 2
Posted

Nie każdy ma dom z ogrodem. Mi zejście z psem pod blok (ubranie się, winda itd) i zrobienie szybkiego siku zajmuje 10 minut.

10x6=60.

Jak był mały trzeba było wychodzić 8 x 10.

 

Ja nie jestem debilem i wydawało mi się że takie latanie to własnie koło pół godzinki dziennie. W prkartyce okazało się że to ponad godzina.

  • Upvote 1
Posted

Aha, a ubranie rano majtek wliczamy do czasu, czy nie? Serio, bądźmy powazni :-) btw jak Jupi byl maly to po dwoch dniach ogarnął, ze po wyjsciu od razu sikamy. Widocznie mialam genialnego szczeniaka. I nie mam domu z ogrodem.

Posted

Ja wzięłam pieska w okresie wiosennym, kiedy to człowiek ma ochotę każdą wolną chwilę spędzić na świeżym powietrzu i ogólnie humor dopisuje, chce się robić wiele rzeczy. I szczeniaczek był od pierwszych dni przyzwyczajony, że pańcia poświęca mu duuużo czasu. Spacery, spotkania z innymi psami, pływanie, zabawa, nauka.  Było tego pewnie ze 2-3 h dziennie + parominutówki na siku/kupę + drugi pies w domu i nieustająca zabawa (uprzedzając - tak, była też nauka wyciszania). I cóż, gnojek przyzwyczaił się do takiej ilości aktywności, a niestety teraz ze względu na to, że szybko i długo jest ciemno nie mam możliwości zapewnić jej tego, co miała w lato. Teraz muszę to wszystko odkręcać, bo pieska nie zadowalają takie aktywności, jakie ma.
Także biorąc psa lepiej nie zakłądac z góry, że on musi mieć 3 h spacer, bo jak nie to zeświruje. Nie, nie zeświruje. Pieski zwykle są elastyczne i dostosowują się do warunków i lepiej od szczyla uczyć, że czasami bywa tak, że musi psu wystarczyć 15 minut wokół bloku.

  • Upvote 1
Posted

To jesteś Spidermanem w taki razie i pomykasz po ścianach.

Winda zawsze na Ciebie czeka i nie zatrzymuje się żeby zabrać innych pasażerów. Oczywiście mieszkasz na 1 piętrze a winda jest hiper szybka.

Trawnik zaczyna się od progu i nie trzeba do niego dochodzić.

W zimie wychodzisz bez majtek, nie tracisz czasu na zakładanie ciepłych butów.

 

Ja mieszkam wysoko, mam mieszkańców w bloku, absurdalnie dużą klatkę ( poza drzwiami od mieszkania i na dół do pokonania jeszcze 3 inne).

Przed wyjściem muszę założyć kurtkę i buty. Do windy wsiadają starsze panie  i dzieciaki, inne psy (to trwa).

Musze wszystkich przepuścić bo starsi/młodsi/z wózkami/siatami.

Do trawy muszę dojść jakieś metrów. Potem jeszcze muszę przątnąć kupę i wrócić na górę.

Posted

Mieszkam na 1 pietrze w kamienicy, nie mam windy :-) majtki i buty zakladam i nie wliczam tego w czas poswiecony psu - szokujace, prawda? A trawnik do wysikania psa mam przed blokiem, owszem.

Posted

Aha, a ubranie rano majtek wliczamy do czasu, czy nie? Serio, bądźmy powazni :smile: btw jak Jupi byl maly to po dwoch dniach ogarnął, ze po wyjsciu od razu sikamy. Widocznie mialam genialnego szczeniaka. I nie mam domu z ogrodem.

 

Niestety, moje szczeniaki nie były na tyle genialne, żeby po dwóch dniach ogarnąć, że potrzeby fizjologiczne trzeba załatwić od razu po wyjściu, wręcz przeciwnie, na dworze było tyle ciekawych rzeczy, że zapominały o sikaniu. Poważnie :)

  • Upvote 1
Posted

O matko, jakbym miala liczyc takie rzeczy jak zakladanie majtek do 'czasu poswieconemu psu' to wyszlo by tego jakies 10 godzin :P

 

Moje wszystkie szczeniaki ktore przewinely mi sie w zyciu tez od razu po wyjsciu robily siku, wszystkie ;)

  • Upvote 1
Posted

O matko, jakbym miala liczyc takie rzeczy jak zakladanie majtek do 'czasu poswieconemu psu' to wyszlo by tego jakies 10 godzin :P

 

Moje wszystkie szczeniaki ktore przewinely mi sie w zyciu tez od razu po wyjsciu robily siku, wszystkie ;)

Posted

Coz, moj bardzo szybko wylapal zaleznosc. Wpadki w domu sie zdarzaly oczywiście, ale po wyjsciu z domu zawsze bylo siku.

 

Cóż, nie każdy szczeniak jest taki sam, jednemu załatwienie potrzeby zajmie 30 sekund, a drugiemu 10 minut, więc wyliczanie, że spacer fizjologiczny zajmuje 2 minuty jest co najmniej bez sensu ;)

 

Temat majtek przemilczę, bo chyba każdy inteligentny człowiek domyśli się, że pisząc "samo ubranie siebie i psa, szczególnie zimą" nie miałam na myśli majtek...

Posted

Nie każdy ma dom z ogrodem. Mi zejście z psem pod blok (ubranie się, winda itd) i zrobienie szybkiego siku zajmuje 10 minut.

10x6=60.

Jak był mały trzeba było wychodzić 8 x 10.

 

Ja nie jestem debilem i wydawało mi się że takie latanie to własnie koło pół godzinki dziennie. W prkartyce okazało się że to ponad godzina.

 

Nie rozliczałabym tego aż tak co do minuty, ale to racja że to nie kwestia 2 minut.

Nawet dorosły pies (przynajmniej żaden z moich)nie załatwia się w 2 minuty - chyba że ma srakę i wylatujemy w ostatniej sekundzie. Znalezienie godnego miejsca na kupę też nie jest tak hop siup, szczególnie że np ja mam wszystko beton albo zagospodarowane ogródki, a jak już dojdę tam gdzie się może załatwić bez asysty pań z okien to drugie tyle z tą kupą się idzie żeby ją sprzątnąć i elegancko wyrzucić do kosza.

Mi wyjście poranne przed pracą zajmuje ok 25 minut i wychodzi to samoistnie, czasem nawet się spóźnię, bo jak ktoś tu napisał - pies to nie maszynka, nie zrobi na zawołanie, a jeszcze szczeniak ktrórego wszystko rozprasza, tu liście latają, tu pieski, tu ktoś cmoka, ptaszki lecą, worek fruwa itd.

Mało tego wydaje mi się że jeśli chcemy rano tego psa na 8 godzin zostawić to należy mu się nieco więcej niż 2 minuty na fizjologię.

 

Co do hiperbiegania to też jestem podobnego zdania co wy, sama starałam się żeby mój pies miał tego full, aż okazalo się że to wcale nie dobre , bo nie umie odpocząc, jest cały czas nastawiony na spacery, ruch i im więcej biega tym więcej chce... Kiedy nie było dziecka mogliśmy sobie gonić , ale teraz jest zupełnie inny tryb i nawet taki pies musi się przystosować , a my do niego spełniając jego potrzeby.

Zostawienie psa na 8 h nie jest zbrodnią, o tyle o ile mu się nadrobi w pozostałym czasie jego dawkę ruchu i pracy jaką ptrzebuje.

  • Upvote 2
Posted

To samo mozna powiedziec o 10 minutach.

O majtkach bylo ironicznie, mysle ze to tez zauwazy kazdy inteligentny czlowiek. Nie wliczam ubrania sie, wytarcia lap czy wyciągnięcia mięsa z zamrażarki w czas poświęcony psu.

Posted

To samo mozna powiedziec o 10 minutach.

O majtkach bylo ironicznie, mysle ze to tez zauwazy kazdy inteligentny czlowiek. Nie wliczam ubrania sie, wytarcia lap czy wyciągnięcia mięsa z zamrażarki w czas poświęcony psu.

 

Jasne, że można ;)

Posted

Moje latem miały 2h spacery codziennie , intensywne spacery, bo z bieganiem po polu, a nie spacerowainem sobie na flexi przez 2h. Ale teraz przez to, że szybko robi się ciemno a ja pracuję od rana do wieczora to te spacery są mega ograniczone i musi im styknąć tyle ile jestem w stanie im zapewnić. Resztę ich energii spalam dając im konga. A mam rasę aktywną i potrzebującą również sporo ruchu i zajęcia. 

 

Psy się przeważnie dostosowują do trybu życia właściciela, wiadomo że szczeniakowi trzeba poświęcić więcej czasu niż dorosłemu psu, ale tutaj chyba popadaliście w lekkie skrajności jak się Was czyta. 

Szczeniak jak jest dobrze zmęczony psychicznie to też sporo czasu przesypia. Nawet nie jestem w stanie policzyć ile realnego czasu w ciągu dnia poświęcam psom, bo co się wlicza w to? spacer, karmienie, zabawa, nauka, wspólne leżenie w łóżku????

 

Trzeba poświęcić tyle ile damy radę, przy tym myśląc czego pies potrzebuje, czy aprtowania czy może nauk komend,a może będzie mu zajebiście jak położy się z Wami do łóżka gdy za oknem -10. 

Posted

No to chodzi, ze te  wyliczenia są po prostu śmieszne, bo szczeniak bez względu na rasę potrzebuje więcej czasu. Nikt nie odlicza czasu dla psa z zegarkiem w ręce. 
Czasami ma się wolny dzień i dla psa nagle znajduje się 4h na spacer, a czasami jest to tylko 30min. Kurde życie nie jest odmierzone od linijki. W temacie psa, nie da się tego ująć w jakieś sztywne ramy i tyle. Każda wartość tu podana jest ORIENTACYJNA. 

No i o kant dupy można ją rozbić bo zawsze istnieje szansa trafienia na hiper aktywnego buldożka francuskiego, czy leniwego pitbulla, wiec jakby te nasze "dyskusje" są bardzo teoretyczne. I wydaje mi się, że każdy decydujący się na psa zdaje sobie sprawę, że pies wymaga czasu, czasu czasu i jeszcze raz pieniędzy ;) 


 

Posted

no właśnie,mój pitbull siedzi po 9 h w domu,nawet gdy jesteśmy w domu to i tak(szczególnie gdy na dworze mróz)nie ma ochoty na dwór wychodzic(najlepiej pod kocem lub kołdrą).jego spacer to krótka"fizjologia" i do domu...

Posted

Myślę, ze kazdy inteligentny człowiek nie wliczalby też wyjść na fizjologie do tych 1.5 h poswiecanych psu. Tutaj serio wszystko trzeba tłumaczyć łopatologicznie, tak ciężko ruszyć głową i się domyślić?

  • Upvote 1
Posted

A tak wogole, to biorac szczeniaka do domu, te latanie na fizjologie jest tak naturalna i oczywista rzecza, ze nie wiem jak inni, ale ja nie mam bladego pojecia ile mi te wyjscia zajmowaly. Masz szczeniaka-latasz co chwile na trawnik. Pies sie budzi/zjadl/napil sie/bawil sie, lapies pod pache i wychodzisz, co tu jest do liczenia?

  • Upvote 1

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...