_filo_mena_ Posted November 7, 2014 Posted November 7, 2014 Właściwie jest tyle ras, które by Ci podpasowały, że możesz przebierać :P od nova scotia duck tolling retriever, przez małego munsterlandera( :D), samoyeda, beagla, spaniele i tak można wymieniać i wymieniać :) Ten nova scotia duck tolling retriever nawet ładniutki :) wiesz o nim coś więcej? Mały munsterlander jest śliczny, bardzo mi się podobają psy o takim wyglądzie. Sądząc po linku w Twoim podpisie jesteś właścicielką takiego psa? :) Spaniele też są ładne, nie wiem w sumie czemu o nich nie myślałam :) Samoyed uroczy jako malutki szczeniak, wersja dorosła niestety nie trafia w mój gust. Bedlington terrier pasuje - wzbudza szalenie pozytywne reakcje u ludzi. :D Pudel dowolnej wielkości, toller (Nova Scotia duck tolling retriever), flat coated retriever. To tak od razu mi się nasuwa. Mogłabyś coś więcej napisać o tej pierwszej rasie? Chyba jest dość rzadka? Pasuje dużo ras i w zasadzie jakbyś nie napisała punktu "budzi negatywne reakcje w społeczeństwie" to zastanowiłabym się nad astem/staffikiem, bo do ludzi nastawione sa bardzo pozytywnie, a ruch uwielbiają. No ale skoro punkt ten dodałaś, to może jakiś retriever? No beagle to tak średnio skoro "towarzysz długich spacerów (bezsmyczowych w miarę możliwości) i joggingu (do 15 km)" Amstaffy i staffiki są bardzo przyjacielskie wobec ludzi, ten mój tymczasowicz był świetny, no ale rasa niestety cieszy się złą popularnością, a ja chcę psa zabierać wszędzie gdzie to możliwe....więc sama wiesz jak jest :) Quote
Szura Posted November 7, 2014 Posted November 7, 2014 Bedlingtony są dość rzadkie, ale są mioty w Polsce. Z grupy terrierów to moim zdaniem jedne z łatwiejszych do wychowania psów. Jeśli miałaś wcześniej psiaka w typie asta na DT (ja też miałam, pioneczka :D), to to nie powinno być dla Ciebie wyzwanie. ;) Wiadomo, konsekwencja jest niezbędna. Od typowego terriera różni się tym, że więcej u niego delikatności, takiego wdzięku - bedle pochodzą też od whippetów i IMO to właśnie stąd te cechy. Choć dalej są to psy temperamentne i żywiołowe. Większość znanych mi bedli kocha cały świat, choć niektóre ponoć gorzej dogadują się z psami (ja takich nie znam). Uwielbiają ruch. Są dość samodzielne (jak to terrier), ale jednocześnie uwielbiają spędzać czas z człowiekiem i lubią, gdy poświęca się im uwagę. Większość uwieeelbia mizianie i przytulanie. :D Jak na terriery nie są szczekliwe. Jeśli od szczeniaka będziesz go szkolić i trenować, to prawdopodobnie będzie się Wam świetnie razem pracowało w przyszłości (tak jest z moim psiakiem, ale wiele bedli nie jest szkolonych i jako dorosłe psy niechętnie się uczą). Mój psiak miał wrodzony aport i fajnie się szarpie - jeśli takie rzeczy są dla Ciebie istotne. Mój pies uwielbia wyprawy w teren, uwielbia wodę, błoto, krzaki itd. Kocha każdego napotkanego człowieka, a większość ludzi cieszy się na widok 'owcy'. ;) Nie ma zapędów do stróżowania. Obecnie jest obcięty na sportowo (dłuższy włos tylko na łapach i głowie, a i tu mocno skrócony), co ułatwia pielęgnację. W razie jakichś pytań możesz zajrzeć do mojej galerii, gdzie są zdjęcia od szczeniaka aż do 1,5 rocznego psa + opisane trochę wspólne życie. Albo napisać PW. Albo, jeśli jesteś z Warszawy lub okolic, umówić się na spacer. :) Quote
_filo_mena_ Posted November 7, 2014 Posted November 7, 2014 (edited) Bedlingtony są dość rzadkie, ale są mioty w Polsce. Z grupy terrierów to moim zdaniem jedne z łatwiejszych do wychowania psów. Jeśli miałaś wcześniej psiaka w typie asta na DT (ja też miałam, pioneczka :D), to to nie powinno być dla Ciebie wyzwanie. ;) Wiadomo, konsekwencja jest niezbędna. Od typowego terriera różni się tym, że więcej u niego delikatności, takiego wdzięku - bedle pochodzą też od whippetów i IMO to właśnie stąd te cechy. Choć dalej są to psy temperamentne i żywiołowe. Większość znanych mi bedli kocha cały świat, choć niektóre ponoć gorzej dogadują się z psami (ja takich nie znam). Uwielbiają ruch. Są dość samodzielne (jak to terrier), ale jednocześnie uwielbiają spędzać czas z człowiekiem i lubią, gdy poświęca się im uwagę. Większość uwieeelbia mizianie i przytulanie. :D Jak na terriery nie są szczekliwe. Jeśli od szczeniaka będziesz go szkolić i trenować, to prawdopodobnie będzie się Wam świetnie razem pracowało w przyszłości (tak jest z moim psiakiem, ale wiele bedli nie jest szkolonych i jako dorosłe psy niechętnie się uczą). Mój psiak miał wrodzony aport i fajnie się szarpie - jeśli takie rzeczy są dla Ciebie istotne. Mój pies uwielbia wyprawy w teren, uwielbia wodę, błoto, krzaki itd. Kocha każdego napotkanego człowieka, a większość ludzi cieszy się na widok 'owcy'. ;) Nie ma zapędów do stróżowania. Obecnie jest obcięty na sportowo (dłuższy włos tylko na łapach i głowie, a i tu mocno skrócony), co ułatwia pielęgnację. W razie jakichś pytań możesz zajrzeć do mojej galerii, gdzie są zdjęcia od szczeniaka aż do 1,5 rocznego psa + opisane trochę wspólne życie. Albo napisać PW. Albo, jeśli jesteś z Warszawy lub okolic, umówić się na spacer. :) Wyślę Ci prywatną wiadomość :) Niesety ale nie ma możliwości wysłania takiej wiadomości :( napiszę więc w galerii :) Edited November 7, 2014 by _filo_mena_ Quote
randap Posted November 27, 2014 Posted November 27, 2014 Mam 5 miesięcznego CAO który przebywa jest stróżem w moim gospodarstwie. Jest z nami praktycznie cały dzień ale w nocy zostaje na dworze. Żona uznała że może być w tym czuje się samotny i chce kupić mu towarzyszą. Ja myślałem nad tym żeby adoptować jakiegoś małego burka ale ona chce szczeniaka z hodowli. Pierwszą myślą był jamnik szorstkowłosy ale j jako myśliwy zastanawiam się nad jagdterierem. Jak myślicie który będzie lepszym towarzyszem dla azjaty? G czy lepiej kupić suczke teraz czy poczekać aż mój mały porośnięte? Proszę o odpowiedź z argumentami gdyż będę je przedstawiał kobiecie a to wiadomo ze muszą być porządne żeby dotarły (żart oczywiście). Quote
gryf80 Posted November 29, 2014 Posted November 29, 2014 z samcem moze byc róznie.co bys nie wybrał jeśli masz samca cao to wez suczkę.proponowałabym teraz,gdy pies jest młody Quote
Natalia 45 Posted November 29, 2014 Posted November 29, 2014 Ja proponuję rasę Parson Russell Terrier, wspaniałe rasa. Quote
marta1624 Posted November 29, 2014 Posted November 29, 2014 Nowy domownik ma mieszkać na dworze, dobrze zrozumiałam? Quote
randap Posted November 30, 2014 Posted November 30, 2014 No tak będzie na dworze. Z możliwością wejścia do kotłowni gdzie jest ciepło, ale raczej na dworze. Chodzi głównie o towarzystwo dla mojego psa. Planujemy zakup suki, ale nie chciałbym żeby była to rasa dominującą. Cechy myśliwskie były by bardzo fajny elementem charakteru psa, ale nie są najważniejsze. Quote
gryf80 Posted November 30, 2014 Posted November 30, 2014 Jesli mialoby mieszkac na dworze to cos z grubszym futrem,moze spaniel? Quote
Vailet Posted November 30, 2014 Posted November 30, 2014 A spacery? Ile ruchu mozesz zapewnic psu? Quote
randap Posted November 30, 2014 Posted November 30, 2014 Spaniel mi się prawdę mówiąc nie podoba wiadomo kwestia gustu. Z ruchem nie powinno być problemu.ruch pies ma zapewniony jestem myśliwym, często z rana poluje dlatego chciałbym psa z zacięciem myśliwskim. A na codzień bywałby żemną na polu może to nie klasyczny spacer ale ruch zapewnia. Dziś byłem z psem zrobić inspekcje paśników. Ogólnie pies powinien być tak kolo 10kg, o średnicy zapotrzebowaniu na ruch, nie dominujący, wytrzymały na zimno. Zdjęcie zrobione dziś rano. Quote
gryf80 Posted November 30, 2014 Posted November 30, 2014 marta -mój wujek ma 2 cokery,mieszkja na dworze cały rok.... Quote
Guest TyŚka Posted November 30, 2014 Posted November 30, 2014 Zależy, o jakich spanielach mowa ;) A ja pomyślałam o jakimś szorściaku albo właśnie adopcyjniaku. Jagi są bardzo charakterne, radzę o nich poczytać. Quote
randap Posted November 30, 2014 Posted November 30, 2014 A może ktoś ma jagdteriera bo ta rasa najbardziej mi się podoba. Quote
Naklejka Posted November 30, 2014 Posted November 30, 2014 A może ktoś ma jagdteriera bo ta rasa najbardziej mi się podoba. Ja miałam kontakt, zaciekłe, uparte, charakterne strasznie. Trudna, wymagająca rasa. Quote
randap Posted November 30, 2014 Posted November 30, 2014 Ja miałam kontakt, zaciekłe, uparte, charakterne strasznie. Trudna, wymagająca rasa. A jaki miał stosunek do obcych? Quote
Naklejka Posted November 30, 2014 Posted November 30, 2014 A jaki miał stosunek do obcych? Normalny, nie była nieufna, agresywna, czy też bardzo wylewna. Ogólnie była dość kontaktowa, ale cięta na psy. Strasznie wkręcała się w kopanie dziur i polowanie na myszy. Quote
dog193 Posted November 30, 2014 Posted November 30, 2014 Psów czy ludzi? :P Teriery zazwyczaj (dobrze wychowane i zsocjalizowane) są przyjaźnie nastawione do człowieka. Co innego jeśli chodzi o psy. Jagi to małe sku*wysynki, polecam porozmawiać z myśliwymi, niektórzy je sobie chwalą, inni się ich boją ;) Quote
randap Posted November 30, 2014 Posted November 30, 2014 Czy jamnik szóstkowłosy może mieszkac na dworze? Quote
Amber Posted November 30, 2014 Posted November 30, 2014 Jamnik szorstkowłosy powinien mieszkać pod kocem raczej. Quote
randap Posted December 1, 2014 Posted December 1, 2014 tak szukam i czytam w wpadl ma w oko sznaucer. Jak oceniacie taki pomysl?? Quote
isabelle301 Posted December 1, 2014 Posted December 1, 2014 Na dworzu mu będzie bardzo dobrze - szczególnie po trymowaniu :-) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.