Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Ryss']19. Polski mix - od 20 cm: narodowy pies wszechpolski, wytrwały rezydent schronów - umiłowany pies niezmordowanych schroniskowych wolontariuszek. Cichy bohater polskiej wsi: topiony i siekierowany przy urodzeniu, głodzony na półtorametrowym łańcuchu, przymarznięty zimą do podszytej wiatrem budy a latem zdychający z pragnienia - lecz każdego roku odradzający się jak Feniks, w wciąż nowych wcieleniach i trwający jak Ślimak w chłopskiej zagrodzie. O żelaznym zdrowiu, inteligentny, potrafiący przystosować się do wszystkiego. Dla wszystkich pańć... dla wszystkich pańć z wielkim sercem. Takim, jak jego.

świetne :)

Posted

[quote name='havanese']A co sadziecie o Polskim Gonczym z niepracujacych lini ?[/QUOTE]

o a co to za rasa?



OK, przekonalyscie mnie zeby nie proponowac beagla :D

Posted

[quote name='havanese']A co sadziecie o Polskim Gonczym z niepracujacych lini ?

Niepracujące linie tej rasy praktycznie nie istnieją. Jeśli jesteś typem, który robi codziennie przynajmniej kilkanaście km na rowerze to można tę rasę przemyśleć. Zastanawiam się tylko po co?

Posted

[quote name='Kyu']Niepracujące linie tej rasy praktycznie nie istnieją. Jeśli jesteś typem, który robi codziennie przynajmniej kilkanaście km na rowerze to można tę rasę przemyśleć. Zastanawiam się tylko po co?

Chodzilo mi bardziej o niepracujacych rodzicow, wiedziala, ze to aktywne psy, ale nie wiedzialam, ze az tak wymagajace pod wzgledem ruchu, malo kto robi codziennie kilkanascie km na rowerze:)

Posted

[quote name='havanese']Chodzilo mi bardziej o niepracujacych rodzicow, wiedziala, ze to aktywne psy, ale nie wiedzialam, ze az tak wymagajace pod wzgledem ruchu, malo kto robi codziennie kilkanascie km na rowerze:)[/QUOTE]

Obawiam się, że raczej trudno będzie znaleźć Ci psa myśliwskiego z nieużytkowej linij. Zresztą wydaje mi się (bo znawcą nie jestem, więc w razie czego czekam na poprawkę ;)), że niezależnie czy rodzice byli pracujący czy nie, w tym wypadku gończy i tak mógłby mieć zapędy. Ja bym poleciła spaniele lub labladora, co Ty na to? Po za tym, warto spojrzeć tutaj:
[url]http://www.dogopedia.pl/rasy-psow/psy-dla-biegaczy-i-rowerzystow.html[/url]

Posted

[quote name='Wola istnienia.']Obawiam się, że raczej trudno będzie znaleźć Ci psa myśliwskiego z nieużytkowej linij. [/QUOTE]

Za dużo powiedziane, to zależy od rasy, która nas interesuje. Np jagdteriera rzeczywiście ciężko by było znaleźć nie-użytka, ale już welsha czy foksa szorstkiego (gładkiego zresztą też) z palcem w nosie :)

Posted

[quote name='Wola istnienia.']Obawiam się, że raczej trudno będzie znaleźć Ci psa myśliwskiego z nieużytkowej linij. Zresztą wydaje mi się (bo znawcą nie jestem, więc w razie czego czekam na poprawkę ;)), że niezależnie czy rodzice byli pracujący czy nie, w tym wypadku gończy i tak mógłby mieć zapędy. Ja bym poleciła spaniele lub labladora, co Ty na to? Po za tym, warto spojrzeć tutaj:
[URL]http://www.dogopedia.pl/rasy-psow/psy-dla-biegaczy-i-rowerzystow.html[/URL][/QUOTE]

Dzieki, za odp:) Ja nie szukam pieska dla siebie, to tak rzucilam dla czi_czi, bo troche sie wpisywal w oczekiwania, a kiedys poznalam fajna suke GP, ale nie wiedzialam, ze to az takie trudne psy.

Posted

[quote name='dog193']Za dużo powiedziane, to zależy od rasy, która nas interesuje. Np jagdteriera rzeczywiście ciężko by było znaleźć nie-użytka, ale już welsha czy foksa szorstkiego (gładkiego zresztą też) z palcem w nosie :)[/QUOTE]

No tak, masz racje. Jak z labradorem i jrt zreszta :D

Posted

Cześć :) Doradzicie mi? chcemy sobię kupić psa - wacham się między dogiem kanaryjskim a rottwiler'em: mamy dom na wsi, z dużym ogrodem, mój brat ma rok, ale mieliśmy rottwailera jak się urodziłam, więc tata ma doświadczenie z tego typu psami, czyli to raczej nie będzie problemem. Mogę mu zapewnić codziennie dużą dawkę ruchu. Mamy kota.
[LIST=1]
[*]
[/LIST]

Posted

Przejrzałam internet w poszukiwaniu informacji na temat tego doga i porównując z rottweilerem wydały mi się dosyć podobne, więc wydaje mi się, że to Ty powinnaś zdecydować, który pies bardziej skradł Twoje serce. Choć może się myle- niech wypowie się ktoś kto zna się bardziej, bo osobiście o rottkach wiem tyle co przeczytam w internecie, więc.

Posted

[quote name='Tsunami']Cześć :) Doradzicie mi? chcemy sobię kupić psa - wacham się między dogiem kanaryjskim a rottwiler'em: mamy dom na wsi, z dużym ogrodem, mój brat ma rok, ale mieliśmy rottwailera jak się urodziłam, więc tata ma doświadczenie z tego typu psami, czyli to raczej nie będzie problemem. Mogę mu zapewnić codziennie dużą dawkę ruchu. Mamy kota. [/QUOTE]

Hm, ale to niewiele mówi o warunkach, w jakich miałby żyć pies. Mieszkałby w kojcu czy w domu? Twój tata ma doświadczenie, czyli szkolił takie psy, miał takie psy czy po prostu je zna? Mój ojciec też miał rottka i też twierdzi, że ma doświadczenie, ale ja pamiętam, że to był mocno sfrustrowany osobnik i wcale ojcu tak dobrze z nim nie szło, jak mówi :cool3:
Duża dawka ruchu to spacery, bieganie czy raczej rzucanie piłki w ogrodzie? Ogród jest tutaj bardziej niepokojący niż pozytywny, łatwo pokusić się o posiadanie psa tylko na podwórku i zaniedbanie socjalizacji wśród ludzi czy w mieście, co potem skutkuje świrniętym psem.

W każdym razie obie te rasy będą na pewno potrzebować przyłożenia się do socjalizacji, pies będzie jako szczenię musiał poznać wieś i miasto, weterynarza, obcych ludzi, dzieci i zwierzęta i tak dalej. Każdy pies musi, to jasne, ale duży i trudny pies musi być jeszcze staranniej zsocjalizowany, bo zaniedbanie tego skutkuje większym zagrożeniem, szczególnie, że macie malutkie dziecko w domu. A jeśli pies ma być w kojcu, a nie w domu, to tym bardziej musicie postarać się o to, żeby poznał dużo miejsc i ludzi i był zrównoważony.

Posted

Może coś doradzicie, to pies dla znajomej, osoba dosyć aktywna biega kilka razy w tygodniu po kilka kilometrów, chodzi po górach więc dobrze żeby psiak był w miarę aktywny jednak nie do przesady, zdarzają się sytuacje że z braku czasu tej aktywności jest mniej, pies mały/średni tak do 15 kg. Podoba jej się mój westie pod względem charakteru, ale wydaje mi się że lepsza byłaby bardziej aktywna rasa. Osoba ma niewielkie doświadczenie z psami, ale posiada wiedzę teoretyczną oraz zamierza chodzić na szkolenie.

Posted

[quote name='gryf80']Tak,wlasnie pomyslalam o terierach,dlugonoznych,np.boreder,moze [B]foksik[/B] lub welsh?[/QUOTE]

btw foksik jest teraz do adopcji-może komuś wpadnie w oko kopia Jupika od dog193 :razz:

[url]https://www.facebook.com/events/677606115657115/[/url]

Posted

[quote name='Ryss']Powiem Ci brutalnie, jak chłop krowie na miedzy: oprócz spaceru, pies musi się jeszcze wyszczać. I wysrać. A jest takim zwierzęciem, że nie zrobi tego w domu, nie przymuszony ostatecznością. Więc będzie trzymał przez 12 godzin, a to już mogą być dla niego katusze, podpadające pod wspomniany przeze mnie paragraf. Teraz kumasz? No.[/QUOTE]
Tu się zgodzę.
Dla mnie też przetrzymywanie psa po 12 h w domu jest zupełnie nienaturalne.
Co z tego że pies wytrzyma, na dobrą sprawę ja pracując 12 godzin jakbym się zaparła to też wytrzymam bez sikania (może taką mam zdolność nadprzyrodzoną, choć nie wiem z jakim skutkiem):roll:
A serio - skoro pies wytrzymuje spokojnie praktycznie cały dzień, to czemu zawsze jako podstawę uznaje się min 3 spacery w ciągu dnia, wynajmuje się petsitterów i robi inne cuda?
Ja rozumiem że pies zamknięty w klatce cały dzień praktycznie przesypia, bo nic do roboty nie ma, a żeby pieska mieć trzeba pracować , ale naciąganie ideologii do tego że lepiej żeby pies przez 12 h trzymał mocz (bo powiedzmy że kupę robi raz dziennie) jest większym dobrem dla niego, niż jakby miał siedzieć w schronisku, jest nieco nie trafione - a spotykam się z tym często i panie, które do tego namawiają potem te pieski muszą odbierać i prostować psychicznie, bo piesek się w domu załatwiał jednak i za to dostawał po łbie, zachorował itd itd.
To skoro piesek nie potrzebuje 12 h sikać, to czemu jakby tego samego pieska wpuścić wolno do ogródka to sikać jednak będzie...

[quote name='Ryss']32. [B]Seter szkocki gordon [/B]- 62 cm: odmienia się inaczej niż sweter. Dla pańci nie stroniącej od zabawy i uciech cielesnych.[/QUOTE]
No to ja poproszę pointera jeśli mogę ;)
Już się z cicha podśmiechuję :lol:

Posted

[quote name='Majkowska']Dla mnie też przetrzymywanie psa po 12 h w domu jest zupełnie nienaturalne. Co z tego że pies wytrzyma, na dobrą sprawę ja pracując 12 godzin jakbym się zaparła to też wytrzymam bez sikania (może taką mam zdolność nadprzyrodzoną, choć nie wiem z jakim skutkiem):roll: [/QUOTE]

No właśnie, gdyby taka jedna z drugą [I]przetrzymywaczka psów[/I] sama spróbowała przytrzymać przez 12 godzin, przebierając nogami i ściskając pośladki, to by widziała, czym to pachnie. W majtkach.


[QUOTE]
No to ja poproszę pointera jeśli mogę ;)
Już się z cicha podśmiechuję :lol:[/QUOTE]

Ech, to ja na poważnie przykładam się do roboty, a Ty się podśmiechujesz... Ale zapisałem pieska do kolejki, bo mam zaległości.

Posted

33.[B] Mastif tybetańsk[/B]i - 60 cm: czerwony - dostępny dla milionerów, pośledniego koloru - dla klasy średniej. Dla pańć przedkładających [I]być[/I] nad [I]mieć[/I], uduchowionych - lecz oziębłych cieleśnie ([I]duch ochoczy, ale ciało mdłe[/I]).

Posted

[quote name='gryf80']Tak,wlasnie pomyslalam o terierach,dlugonoznych,np.boreder,moze foksik lub welsh?[/QUOTE]
Teriery zaproponuję tej osobie, też myślę, że szukać w tej grupie,

Pysia z tych małych pasterskich kojarzy mi się szeltie, mi się wydają dla tej osoby zbyt delikatne i wrażliwe, poza tym wydaje mi się że te psy potrzebują jakiegoś zajęcia, uprawiania psich sportów, a ta osoba po prostu chce wyszkolić psa na podstawowym poziomie i się mieć psa towarzysz.
Co do tego foksika do adopcji to przesłałam linka, ale znajoma dopiero się przymierza do posiadania psa, a pies ma być za jakiś czas

Posted

[quote name='Ryss']
Ech, to ja na poważnie przykładam się do roboty, a Ty się podśmiechujesz... Ale zapisałem pieska do kolejki, bo mam zaległości.[/QUOTE] Nie śmieje się z Twojej roboty, bo opisy psów świetne i super urozmaicają ten wątek, śmieszy mnie (już) to co możesz o pointerze napisać napisać ;)

Posted

[quote name='Majkowska']opisy psów świetne i super urozmaicają ten wątek[/QUOTE]
Podpisuję się pod tym sześcioma łapkami (dwie moje i cztery mojego psa).
A jak się tych opisów zbierze jeszcze więcej, można by je spisać i zrobić z nich oddzielny wątek. Szkoda, żeby tu zniknęły w gąszczu postów. Co Ty na to, Ryss?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...