kasia345 Posted July 17, 2014 Posted July 17, 2014 Cześć dogomaniacy! W najbliższym czasie zamierzam kupić psa. Szukając informacji na temat wyboru właściwego czworonoga, trafiłam na ten wątek. Nie mam za bardzo rozeznania w tych sprawach i chciałabym skorzystać z waszej wiedzy:-) Chyba najistotniejszą kwestią jest fakt, że pies będzie przebywał w towarzystwie czteroletniego dziecka. Potrzebuję łagodnego stworzenia :-) Mam do dyspozycji dom z ogrodem więc miejsca jest sporo. Fajnie gdyby należał do większych psów ze względu na to, że przynajmniej wyglądem mógłby sprawiać wrażenie "stróża" domu :-) myślałam nad bernardynem :-) Co sądzicie o tej rasie? Czy ktoś ma jakieś doświadczenia związane z kontaktem bernardyna z dziećmi? Quote
Brezyl Posted July 17, 2014 Posted July 17, 2014 Jeśli chcesz coś aż tak dużego lepszy byłby leonberger. Quote
gojka Posted July 17, 2014 Posted July 17, 2014 [quote name='Yavanna']Ja też znam jamniki w postaci energicznych szczekunów. A co do dobrego znoszenia samotności, znajomym wygryzł dziurę w kanapie, jak został 2h dłużej niż standardowo. :P[/QUOTE] Może po prostu warto jamnika- tak jak każdego psa- wychować? Moja jamniczka zostaje nieraz po siedem godzin sama.Śpi- bo wcześniej ma dość długi spacer na zużytkowanie energii.Uwielbia aportować- co podobno u jamników jest mało prawdopodobne.Mało szczeka- bo jest uczona,że wolno to robić tylko w określonych sytuacjach.Ma dopiero roczek więc jest młodym psem a mimo to nie ma z nią żadnego kłopotu.Jak się psa nie wychowa to z każdego wyrośnie uparty i zacięty pies nie lubiący się słuchać. Quote
kesencja Posted July 17, 2014 Posted July 17, 2014 [quote name='Alekssandra_']Nie to, że nie lubię, ale jest mi ich strasznie żal jak się robi ciepło :( biedne tak dyszą i charczą... To może rassmo? Taki mops, ale z długim pyszczkiem. Tutaj masz link do najlepszej hodowli rassmo w Polsce (i chyba jedynej, ale Pan mówił, że od ich szczeniaków tworzy się druga hodowla). TUTAJ masz link do wątku na forum, gdzie wypowiadają się właściciele rasssmo od Pana Kazimierza :) Quote
kasia345 Posted July 17, 2014 Posted July 17, 2014 [quote name='Brezyl']Jeśli chcesz coś aż tak dużego lepszy byłby leonberger.[/QUOTE] Brezyl dzięki za odpowiedź! Ciekawa propozycja z tym leonbergerem. Widzę, że postura taka jak bernardyna ;-) i jest spokojny i łagodny. Nawet nie wiedziałam o istnieniu tej rasy;-) fajnie będzie się komponował jako przyjaciel rodziny:) Czy znacie może sprawdzone hodowle bernardynów lub leonbergerów? Jak najlepiej sprawdzać jakość hodowli mając do dyspozycji internet? Jeśli ktoś może mi coś polecić, to czekam na informacje ;-) Doczytałam się, że leonbergery są w Polsce rzadko spotykane. Quote
Majkowska Posted July 17, 2014 Posted July 17, 2014 Zrobię mały off za co przepraszam, ale czy któraś koleżanka tu obecna a zainteresowana wyżłami (konkretnie pointerem) rozmawiała ze mna ostatnio w parku?Jak tak to prosze się przyznać , bo mam cos do dodania ;) Quote
gojka Posted July 17, 2014 Posted July 17, 2014 [quote name='Rubin98']Cavalier to nie jest duża rasa która długo rośnie i się rozwija. W wieku 10 mieś wzrost jest już zakończony. Nie trzeba czekać jak w przypadku innych ras do 18 mieś. U cavisi zdarzają się wypadające rzepki ale nie jest to jakaś plaga. Ja akurat jestem bardzo uczulona na punkcie stawów bo mój poprzedni pies miał dysplazję łokcia. Choć chyba żaden właściciel cavisia tego nie robi to ja dawałam mu suplementy na stawy w czasie gdy najszybciej rósł. Był też noszony po schodach i miał zakaz skakania. Zabawę w skoki przez przeszkody i wycieczki rowerowe zaczęliśmy właśnie po ukończeniu 10 mieś. Z kilka dni skończy rok wiec ta aktywność trwa dwa miesiace i była stopniowo rozwijana. Rodzice Rubina mają rzepki zdrowe on też był badany i wszystko jest ok.[/QUOTE] Moja córka jakiś czas temu była zainteresowana tą rasą.Wyczytałyśmy jednak o ich problemach z sercem i niemożnością nauczenia ich by nie biegały za autami,tudzież nauczyły się respektu przed nimi.Czy to prawda? Bo znam jednego cavaliera,który rzeczywiście puszczany ze smyczy jest w lesie z tego powodu. Quote
iwigrig Posted July 17, 2014 Posted July 17, 2014 Witam, a ja mam pytanko ponieważ rozglądam się za pieskiem, zależy mi na tym aby piesek nie był za bardzo szczekliwy, czy sa takie rasy?? chodzi mi o małe psy, nie koniecznie miniaturki ale tez nie duze do 10kg. Chodzi mi o to, żeby nie szczekał o byle co. np gdy dziecko będzie spać itp.. ja rozumiem gdy zadzwoni dzwonek do drzwi itp.. ale tak, że szczeka non stop co sie poruszy lub uslyszy... czy sznaucer miniaturka taki jest?? opinie są różne i nie moge się zdecydować. a moze Papillon?? Bardzo prosze o rady :) Quote
Brezyl Posted July 17, 2014 Posted July 17, 2014 (edited) [quote name='kasia345']informacje ;-) Doczytałam się, że leonbergery są w Polsce rzadko spotykane. Nie słuchaj wikipedii. :evil_lol: Czasem zdarza się problem z agresją u bernardyna, na szczęście b. rzadko, ale u leonbergerów ten problem niemal nie występuje. http://www.leonberger-info.pl/forum/viewtopic.php?t=174 Jest bardziej delikatny niż bernardyn, z reguły aż tak nie wczuwa się w ochronę terenu bądż ludzi. Oczywiscie uważać trzeba, gdy pies jest szczeniakiem lub dorasta, ale są to wywrotki dzieci z nadmiaru temperamentu i radości, a nie typowej agresji. Dorosły leon jest już naprawdę uważny w stosunku do dziecka.Trochę hodowli w Polsce jest, rzadko bo rzadko ale trafiają się i z adopcji. http://leonbergery.toplista.pl/ - o pomoc w wyborze hodowli zwróć się na forach tej rasy, a dopiero jak wybierzesz 2-3 zajrzyj tutaj, wtedy Ci pokażemy na co zwracać uwagę. Rasa od początka była hodowana, jako pies reprezentacyjny, miał być na sqalonach, dworach, blisko ludzi, więc agresja była kompletnie niepożądana. Jesli zdecydujesz się na bernardyna, to samo szukaj info na forach specjalistycznych http://www.bernardyny.wortale.net/72-Instrukcja-obslugi-bernardyna-.html Edited July 17, 2014 by Brezyl Quote
Majkowska Posted July 17, 2014 Posted July 17, 2014 Sznaucery miniatury to chyba najbardziej rozszczekane pieski jakie znam :) Choc są jak dla mnie fajne charakterowo to bym osobiśie nie chciała :D Quote
iwigrig Posted July 17, 2014 Posted July 17, 2014 [quote name='Majkowska']Sznaucery miniatury to chyba najbardziej rozszczekane pieski jakie znam :) Choc są jak dla mnie fajne charakterowo to bym osobiśie nie chciała :D[/QUOTE] To może polecisz jakąś opanowaną rasę w szczekaniu? :) Quote
Brezyl Posted July 17, 2014 Posted July 17, 2014 [quote name='iwigrig']To może polecisz jakąś opanowaną rasę w szczekaniu? :)[/QUOTE] Coś z "małych molosów" buldożek francuski, nie wiem jak z boston terierem. Podobno białe sznaucery, są dużo spokojniejsze, przynajmniej tak było jak pojawiły się pierwsze importy. Jak jest teraz warto zapytać kogoś, kto ma z nimi kontakt. Quote
gryf80 Posted July 17, 2014 Posted July 17, 2014 kasia345 mogłabym ci polecić azjatę,w stosunku do "swoich "dzieci dośc delikatne,nieagresywne,bardzo bronia"swoich pociech".... Quote
wilczy zew Posted July 17, 2014 Posted July 17, 2014 [quote name='Majkowska']Sznaucery miniatury to chyba najbardziej rozszczekane pieski jakie znam :) Choc są jak dla mnie fajne charakterowo to bym osobiśie nie chciała :D[/QUOTE] Trzeba je wychować. Znam jamniki i ratlerki,które wiecej szczekają. Quote
iwigrig Posted July 17, 2014 Posted July 17, 2014 [quote name='Brezyl']Coś z "małych molosów" buldożek francuski, nie wiem jak z boston terierem. Podobno białe sznaucery, są dużo spokojniejsze, przynajmniej tak było jak pojawiły się pierwsze importy. Jak jest teraz warto zapytać kogoś, kto ma z nimi kontakt.[/QUOTE] o nie nie nie, ślinienie przy dziecku odpada;/ a jakos mi sie nie podobają te "buldożki" wszystkie... Quote
gryf80 Posted July 17, 2014 Posted July 17, 2014 iwigrig kwestia wychowania,ale musisz wziąśc pod uwage że mniejsze psiaki moga byc pobudliwe.no i jeśli masz bardzo małe dziecko to koniecznie uważaj na takiego małego psa.dziecko nieświadomie moze uszkodzić psu np.kończynę.bo większosc takich piesku jest po prostu delikatna Quote
iwigrig Posted July 17, 2014 Posted July 17, 2014 [quote name='gryf80']iwigrig kwestia wychowania,ale musisz wziąśc pod uwage że mniejsze psiaki moga byc pobudliwe.no i jeśli masz bardzo małe dziecko to koniecznie uważaj na takiego małego psa.dziecko nieświadomie moze uszkodzić psu np.kończynę.bo większosc takich piesku jest po prostu delikatna a może sznaucer średni?? ponoc one są spokojne, niby ta sama rasa a wielkosc ma znaczenie ;) Quote
iwigrig Posted July 17, 2014 Posted July 17, 2014 a czy ktos sie moze wypowiedziec w temacie czy te wszystkie szkolenia, psie przedszkola naucza czegos sznaucera miniature? Czy warto tam uczęszczac? Quote
Ty$ka Posted July 17, 2014 Posted July 17, 2014 [quote name='iwigrig']a czy ktos sie moze wypowiedziec w temacie czy te wszystkie szkolenia, psie przedszkola naucza czegos sznaucera miniature? Czy warto tam uczęszczac?[/QUOTE] Warto, o ile dobrze poszukasz. Niestety na chwilę obecną każdy może założyć psią szkółkę, przedszkole i inne, więc zanim tam zaczniesz chodzić, porządnie sprawdź co robią, popytaj wśród znajomych, dokładnie się dowiedz o osobie, która prowadzi przedszkole i dopiero potem podejmij decyzję. Quote
wilczy zew Posted July 17, 2014 Posted July 17, 2014 [quote name='iwigrig']a może sznaucer średni?? ponoc one są spokojne, niby ta sama rasa a wielkosc ma znaczenie ;)[/QUOTE] Średniak,to wulkan energii a jeśli go nie wychować,to dodatkowo bedzie dużo szczekał. Quote
czi_czi Posted July 17, 2014 Posted July 17, 2014 [quote name='iwigrig']a czy ktos sie moze wypowiedziec w temacie czy te wszystkie szkolenia, psie przedszkola naucza czegos sznaucera miniature? Czy warto tam uczęszczac?[/QUOTE] Jasne, że nauczy ale weź pod uwagę, że miniatura był psem stróżującym, takim psim dzwonkiem alarmowym i on ma w naturze szczekliwość. Można to wyciszać, ale prawdopodobieństwo posiadania cichutkiego sznaucera mini jest niskie, bo ta rasa miała być szczekliwa. Ja nie znam ani jednego nieszczekliwego sznaucera mini i na tej podstawie wyrobiłam sobie opinię, że rasę być może i można nauczyć nieotwierania paszczy, ale nie jest to wcale tak łatwe jak w przypadku niektórych ras tych samych gabarytów. Z mniej szczekliwych mini piesków- cavaliery, coton de Tulear, bichon frise. Quote
Majkowska Posted July 17, 2014 Posted July 17, 2014 [quote name='wilczy zew']Trzeba je wychować. Znam jamniki i ratlerki,które wiecej szczekają.[/QUOTE] Dobra, jamniki i inne maleńtasy przebijają ;) Mimo wszystko wliczam sznaucera miniaturę w rasy rozszczekane, bo niestety widziałam i takie wychowane które zwyczajnie sie drą będąc posłuszne, choć wiedzą co to znaczy cisza, ale zawsze im się wyrwie. Są fajne, przyjemne do ludzi, sympatyczne do psów, chętne do nauki, ale niestety pomijając egzemplarze "Dyzio leci obszczekać pieski na druga stronę jezdni" to i u tych wychowanych zdarzają się z tego co widzę pyskacze. Średniaki może mniej, ale też maja głosik :D Za to olbrzymy sa chyba bardzo statecznymi psami (choć dzisiaj widziałam starszego pana który za olbrzymem[ przepięknym!!!!] fruwał od krzaczka do słupka... I tak pomyslałam że dziwna jest tendencja na sznaucery dla starszych osób). A powiedzcie mi, tak bardziej z ciekawości, co polecilibyście mnie :evil_lol: Głownie pod kątem posiadania juz pointera, bo wymagań jako takich nie mam wobec psa ;) Nie żebym planowała ale ciekawa jestem, bo ostatnio bardzo spotykam sie z opinią że do wyżła idealny jest gończy , i faktycznie znam trochę ludzi którzy taki zestaw mają, ciekawa jestem czy faktycznie pieski się tak dobrze uzupełniają, czy może to przypadek? Quote
iwigrig Posted July 18, 2014 Posted July 18, 2014 [quote name='Majkowska']Dobra, jamniki i inne maleńtasy przebijają ;) Mimo wszystko wliczam sznaucera miniaturę w rasy rozszczekane, bo niestety widziałam i takie wychowane które zwyczajnie sie drą będąc posłuszne, choć wiedzą co to znaczy cisza, ale zawsze im się wyrwie. Są fajne, przyjemne do ludzi, sympatyczne do psów, chętne do nauki, ale niestety pomijając egzemplarze "Dyzio leci obszczekać pieski na druga stronę jezdni" to i u tych wychowanych zdarzają się z tego co widzę pyskacze. Średniaki może mniej, ale też maja głosik :D Za to olbrzymy sa chyba bardzo statecznymi psami (choć dzisiaj widziałam starszego pana który za olbrzymem[ przepięknym!!!!] fruwał od krzaczka do słupka... I tak pomyslałam że dziwna jest tendencja na sznaucery dla starszych osób).[/QUOTE] Cos czuje, ze nie znajde psa:( a my tylko chcemy ze wzgledu na dziecko zeby w nocy sie nie rozszczekal pies... Dzwonek dzwonkiem to rozumiem. Ale obszczekiwanie co popadnie to juz odpada... Kurcze myslalam, ze moje wymagania nie sa za wysokie;) Nie chce nic z buldozkow itp, bialych tez nie. Moze jednak ktos poleci fajna nie duza rase? Mial ktos do czynienia z Papillonami? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.