Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

OraK napisał(a):
A co sądzicie o spanielu bretońskim? :) mniejszy od proponowanego mi springer spaniela, ma też mniej sierści z tego co widzę na zdjęciach :) co prawda to podobno nie spaniel, a wyżeł (co mnie zdziwiło! :))


Ja zamiast bretona polecam Ci małego munsterlandera ;)
Również pies myśliwski, ale lepiej przystosowuje się do domowych warunków i jest łatwiejszy w prowadzeniu :)

Posted

wyzly sa psami stworzonymi do wspolpracy z czlowiekiem i z czegos to wynika.
jesli ktos szuka psa, ktory jednoczesnie bylby lamerem w polu i wyzlem, to serio...nie bedzie zadowolony, bo dostanie pieska wyplutego z wszelkich popedow.

Posted

Vailet napisał(a):
mam jeszcze pytanie, znacie jakąś rase, która wyglądem przypomina DA (ale ma inne umaszczenie), taki lżejszy kanar? oprócz alano


pit.ale pita bym wykluczała,jeśli ma się już psy.

amerbulle mają dwa typy-jeden ma wielką głowę,szeroką klatę i jest ogólnie ciężki[widziałam w Hadze popis 'sprawności' psa tego typu,przykry widok],drugi jest sportowy,lekki.

Posted

Witam wszystkich dogomaniaków :)

Wypowiadam się na forum,ponieważ chciałabym dostać jakaś fachową poradę w kwestii doboru rasy psa.Wyczytałam już chyba wszystkie internetowe publikacje,ale teoria to jedno,a praktyka drugie :) Może znajdą się tu właściciele psów ras które wzięłam pod uwagę i coś mi doradzą.
Może zacznę od tego jakie są moje wymagania,co mogłabym z psiakiem robić ,jakie mam warunki oraz to jakie rasy obecnie biorę pod uwagę.

Mieszkam w mieście na osiedlu które znajduje się na zupełnym uboczu,z dala od dróg szybkiego ruchu na którym jest pełno zieleni i mnóstwo psiarzy :)
Mieszkanie na 8 pietrze,winda choć nowa,pojawiają się sporadyczne awarie, stąd decyzja o psiaku niewielkich geberytów,żeby w razie czego zejść z pieskiem na rękach.

Psiak towarzyszyłby mi niemal w każdej minucie dnia,jako towarzysz krótkodystansowych biegów,wycieczek rowerowych(biorąc pod uwagę wytrzymałość ras miniaturowych zapewne w koszyku :) ) ,codziennych spacerów.Myślałam również o agility,ale to zapewne wyszłoby w trakcie.

Byłby to mój pierwszy pies dlatego chciałabym dosyć łatwego,przyjaznego psa o niewybuchowym temperamencie,inteligentnego,który szybko się uczy.Z racji tego że w okolicy kręci się mnóstwo psów,nie chciałabym aby była to rasa szukająca zaczepki.

Rasy które wzięłam pod uwagę to pomeranian,maltańczyk i pudel toy. Nie ukrywam jednak że ten ostatni przemawia do mnie najbardziej.

Prosiłabym forumowiczów o radę :D

Posted

Pudel, pudel, tylko zamiast toya pomyślałabym nad miniaturą lub nawet średniakiem. Mini się super w agi sprawdzi i jest Skowy, a średniak z kolei powinien lepiej dawać radę przy rowerze. Pudle są lekkiej budowy, więc duży pies ważyłby pewnie maksymalnie 15 kg, a suczka pewnie coś koło 8-10 kg, może ciutek więcej. Przy takiej wadze wnieść w razie czego psa po schodach to nie problem. :)

Mam psiaka w typie i jest na granicy wysoka miniatura/niski średniak, waży 6,5 kg.

Posted

[quote name='❦ Calypso ❦']Witam wszystkich dogomaniaków :)

Wypowiadam się na forum,ponieważ chciałabym dostać jakaś fachową poradę w kwestii doboru rasy psa.Wyczytałam już chyba wszystkie internetowe publikacje,ale teoria to jedno,a praktyka drugie :) Może znajdą się tu właściciele psów ras które wzięłam pod uwagę i coś mi doradzą.
Może zacznę od tego jakie są moje wymagania,co mogłabym z psiakiem robić ,jakie mam warunki oraz to jakie rasy obecnie biorę pod uwagę.

Mieszkam w mieście na osiedlu które znajduje się na zupełnym uboczu,z dala od dróg szybkiego ruchu na którym jest pełno zieleni i mnóstwo psiarzy :)
Mieszkanie na 8 pietrze,winda choć nowa,pojawiają się sporadyczne awarie, stąd decyzja o psiaku niewielkich geberytów,żeby w razie czego zejść z pieskiem na rękach.

Psiak towarzyszyłby mi niemal w każdej minucie dnia,jako towarzysz krótkodystansowych biegów,wycieczek rowerowych(biorąc pod uwagę wytrzymałość ras miniaturowych zapewne w koszyku :) ) ,codziennych spacerów.Myślałam również o agility,ale to zapewne wyszłoby w trakcie.

Byłby to mój pierwszy pies dlatego chciałabym dosyć łatwego,przyjaznego psa o niewybuchowym temperamencie,inteligentnego,który szybko się uczy.Z racji tego że w okolicy kręci się mnóstwo psów,nie chciałabym aby była to rasa szukająca zaczepki.

Rasy które wzięłam pod uwagę to pomeranian,maltańczyk i pudel toy. Nie ukrywam jednak że ten ostatni przemawia do mnie najbardziej.

Prosiłabym forumowiczów o radę :D

Kiedyś rozmawiałam z hodowczynią pudli toy, która stwierdziła, że toyek nie nadaję się do agility - jest za delikatny. Ile w tym prawdy, nie jestem w stanie powiedzieć.

Posted

[quote name='Szura']Pudel, pudel, tylko zamiast toya pomyślałabym nad miniaturą lub nawet średniakiem. Mini się super w agi sprawdzi i jest Skowy, a średniak z kolei powinien lepiej dawać radę przy rowerze. Pudle są lekkiej budowy, więc duży pies ważyłby pewnie maksymalnie 15 kg, a suczka pewnie coś koło 8-10 kg, może ciutek więcej. Przy takiej wadze wnieść w razie czego psa po schodach to nie problem. :)

Mam psiaka w typie i jest na granicy wysoka miniatura/niski średniak, waży 6,5 kg.

Średni pies 15 kg raczej nie waży. Mój, górna granica - 45cm w kłębie ważył ok 10kg.

Wymiary przedstawiają się tak (źródło http://www.klubpudla.twojhosting.pl/?cat=36):

WYMIARY:
Pudle duże: Powyżej 45 cm do 60 cm, z tolerancją 2 cm powyżej. Duży pudel musi być powiększoną i rozwiniętą kopią pudla średniego, zachowującą jego cechy.
Pudle średnie: Powyżej 35 cm do 45 cm.
Pudle miniaturowe: Powyżej 28 cm do 35 cm. Pudel miniaturowy musi przypominać pomniejszonego pudla średniego, zachowując – na tyle, na ile jest to możliwe – takie same proporcje. Nie może wykazywać żadnych cech skarłowacenia.
Pudle toy: Powyżej 24 cm do 28 cm (pożądany ideał: 25 cm), z tolerancją -1 cm. Toy pudel przypomina pudla miniaturowego i zachowuje te same ogólne proporcje, spełniając wszystkie wymogi wzorca. Wszelkie oznaki skarłowacenia są niedopuszczalne; jedynie guz potyliczny może być słabiej zaznaczony.

Posted

A ja tak trochę odkopię:
porast, skoro chcecie mopsa również, a prowadzicie aktywny tryb życia, to może spodobają wam się retro mopsy (Rassmo)?
Mają lepszą kufę, przez co nie mają takich problemów z oddychaniem jak zwykłe mopsy. Chyba, że stawiacie na klasykę :)
Dzisiaj znalazłam ogłoszenie o tych psach i przypomniałam sobie, że gdy kiedyś czytałam ten temat, to widziałam Twoje wymagania i od razu wpadło mi to do głowy, żeby się tym tu podzielić; http://olx.pl/oferta/retro-mops-dla-aktywnych-CID103-ID5ZK0h.html#e33a9e89d0

Posted

nie bierzesz pod uwagę,że to bardzo młoda PRACA nad rasą.Rassmo są na tyle nierówne fenotypowo i z charakteru,że ciężko je jeszcze nazwać rasą.
ale cel jest szczytny i w ogóle pochwalam tworzenie zdrowszych odmian w obrębie danej rasy:)

Posted

Koszmaria napisał(a):
nie bierzesz pod uwagę,że to bardzo młoda PRACA nad rasą.Rassmo są na tyle nierówne fenotypowo i z charakteru,że ciężko je jeszcze nazwać rasą.
ale cel jest szczytny i w ogóle pochwalam tworzenie zdrowszych odmian w obrębie danej rasy:)


Znasz jakieś rassmo? :) jestem ciekawa tej nierówności pod względem charakteru, ja miałam okazję poznać trzy pieski tej "rasy" na wakacjach za granicą i byłam zauroczona ich pogodą ducha, towarzyskością i energią :) ta pani miała też w swojej gromadce mopsa i przy nich był chodzącym, wiecznie dyszącym klockiem. One fikały za piłką na plaży, on leżał w wykopanym specjalnie dla niego dołku i co chwile dolewali mu chłodniejszej wody, żeby sie biedak nie przegrzał. Te co ja poznałam były kompletnie pozbawione agresji, bardzo przyjacielsko nastawione do mojej bullicy i wszystkich ludzi dookoła. W sumie to gdybym teraz szukała jakiegoś małego pieska do mieszkania w bloku to po zobaczeniu tych cudaków bym poszła w tym kierunku :)

Posted

Racja, czytałam jedynie opinię i to zazwyczaj o wyglądzie, a nie o charakterze. Jak na razie poprosiłam hodowcę o zdjęcie matki.
Zastanawia mnie ich budowa, czy są takie kiełbaskowate jak mopsy, takie beczułki, czy raczej chude i wysportowane. Sama zastanawiam się nad tą rasą, ale chyba pozostanę wierna mopsom, bo jakoś nie mogę się przekonać do Rassmo :'). Zresztą, odpowiada mi to, że mopsy są takie, jakie są: nie potrzebują dużo ruchu, co dla osoby uczącej się jest bomba, bo nie trzeba biegać z psem przez 2h, nadaje się do mieszkania, a na wakacje do ciepłych krajów mnie nie stać, więc mopsik nie będzie narażony na przegrzanie :D
Tak czy siak, bardzo dobry pomysł by trochę "ulepszyć" tę rasę dla osób aktywnych :'). Choć nie jest ona chyba uznana jeszcze przez FCI, racja?

Posted

szanelka napisał(a):
Racja, czytałam jedynie opinię i to zazwyczaj o wyglądzie, a nie o charakterze. Jak na razie poprosiłam hodowcę o zdjęcie matki.
Zastanawia mnie ich budowa, czy są takie kiełbaskowate jak mopsy, takie beczułki, czy raczej chude i wysportowane. Sama zastanawiam się nad tą rasą, ale chyba pozostanę wierna mopsom, bo jakoś nie mogę się przekonać do Rassmo :'). Zresztą, odpowiada mi to, że mopsy są takie, jakie są: nie potrzebują dużo ruchu, co dla osoby uczącej się jest bomba, bo nie trzeba biegać z psem przez 2h, nadaje się do mieszkania, a na wakacje do ciepłych krajów mnie nie stać, więc mopsik nie będzie narażony na przegrzanie :D
Tak czy siak, bardzo dobry pomysł by trochę "ulepszyć" tę rasę dla osób aktywnych :'). Choć nie jest ona chyba uznana jeszcze przez FCI, racja?


Nie jest uznawana, bo to dopiero początek drogi ku "ulepszeniu" mopsów czy też "odtworzeniu" pierwotnego wyglądu mopsika :) z tego co wiem to mieszali mopsa z parsonem, tak? Wiem, że są różne typy w rassmo, póki co muszą sobie zrobić odpowiedni materiał by potem krzyżować już między samymi rassmo a nie mopsami/parsonami. Gdzieś mi się obiło o uszy, że można np. kupić szczenię w granicach- 25 %- 75% mopsa, ale nie wiem czy to prawda. Te co ja widziałam wyglądały jak coś w stylu mopsa ale ze znacznie większą kufą, bardziej jak u bostona :)

Ja bym na mopsa się nie zdecydowała, bo to dla mnie psie kaleki, podobnie jak buldogi angielskie czy francuskie. Natomiast już taki boston terrier wydaje mi się fajną rasą, nie zniszczoną w taki stopniu jak te inne, choć z tego co widzę to niektóre psy na wystawach mają co raz krótsze kufy :shake:

Posted

Tez interesowalam sie rassmo, na zywo widzialam raz i byl o wiele ladniejszy niz te z tablicy. Tylko na oko mial z 4 miesiace, byl fajnie zbudowany, taki miesniaczek bardziej niz kupka tluszczu i kufe mial mniej wiecej jak moj boston, nie wiem czy nawet nie dluzsza troche.

Mi sie typowe mopsy strasznie podobaja, ale to sa kaleki. Patrzac na mojego bostona, ktoremu upal tak doskwiera to nie wyobrazam sobie np podrozowac latem z mopsem.

Posted

W takim razie brałabym pod uwagę pudla miniaturke i toyka,choć i tak jestem bardziej skłonna ku toykowi :) Agility tylko brałam pod uwagę,jeżeli toyek nie byłby do tego przystosowany,dałabym sobie spokój :) Kupno suni planuje w przyszłym roku,więc mam jeszcze troszkę czasu na przemyślenia i poszukanie odpowiedniej hodowli.
Może ktoś orientuje się w jakim przedziale cenowym są toyki?Nigdzie nie doczytałam takiej informacji :/ Jak spojrzałam na cenę pomaraniana to złapałam się za głowę 5-8tys to niestety za drogo,jak na psa którego przyszłości nie wiąże się z hodowlą.

Posted

❦ Calypso ❦ napisał(a):
W takim razie brałabym pod uwagę pudla miniaturke i toyka,choć i tak jestem bardziej skłonna ku toykowi :) Agility tylko brałam pod uwagę,jeżeli toyek nie byłby do tego przystosowany,dałabym sobie spokój :) Kupno suni planuje w przyszłym roku,więc mam jeszcze troszkę czasu na przemyślenia i poszukanie odpowiedniej hodowli.
Może ktoś orientuje się w jakim przedziale cenowym są toyki?Nigdzie nie doczytałam takiej informacji :/ Jak spojrzałam na cenę pomaraniana to złapałam się za głowę 5-8tys to niestety za drogo,jak na psa którego przyszłości nie wiąże się z hodowlą.


Toyki i mini są najpopularniejsze :) znajdziesz pieska w cenie poniżej 2000 zł. Ogólnie ceny dość zróżnicowane- ja widziałam pudelki z rodowodem ZKwP od 1500 zł do 3000 zł :)

Posted

❦ Calypso ❦ napisał(a):
Marta dziękuję ślicznie za informacje :)

Gryf właśnie czytałam sporo opinii na ten temat,a myśl o tym że przez najbliższe 15 lat miałabym się użerać ze szczekliwym psem po prostu mnie dołuje :P


Nie kupuj poma, z pudla będziesz bardziej zadowolona :cool1: wierz mi. Pomy są jednak mocno niezależne, nieufne- to szpice w koncu. A pudel ma w sobie to "will to please" więc życie z nim jest naprawdę bezproblemowe. Tyle, że trzeba go dobrze zsocjalizować, żeby nie było rozhisteryzowanej jazgotliwej kupki wełny ;)
Nie sugeruj się cenami w ogłoszeniach- hodowcy często wrzucają np. cena:3000 zł, a tak naprawdę jest to cena za jedno/dwa szczenięta, a oprócz nich jest też jakieś np. za 1500 :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...