Majkowska Posted December 29, 2013 Posted December 29, 2013 Itske napisał(a):Panie raczej szukały niewielkich psów, to co miniaturowy husky? :evil_lol: Jest chyba takie cuś, zwie się to bodajże alaskan klee kai, ale podejrzewam że u nas tego nie ma, za granicą chhyba widziałam - o ile to to było. Fajny piesek tak w sumie :) Quote
Małgonia Posted December 30, 2013 Posted December 30, 2013 Mini huskyego widzialam ost w jakims programie na animal planet o klopotliwych zwierzakach- mieszkal z fretkami i myslal ze jest fretka :D ogolnje jego pysk strasznie mi sie nie podobal- taki kundel o umaszxeniu huskiego i jednym okiem niebieskim Quote
maciekwosik Posted December 30, 2013 Posted December 30, 2013 Zastanawiam się nad psem do domu z dużym podwórkiem, czy buldog angielski będzie dobrym wyborem? Bardzo mi się podobają. Zdarza się, że nie ma nikogo w domu przez ok 6-8h, czy mały mógłby wtedy siedzieć w domu? Jakie rady? Quote
aussie&husky Posted December 30, 2013 Posted December 30, 2013 maciekwosik napisał(a):Zastanawiam się nad psem do domu z dużym podwórkiem, czy buldog angielski będzie dobrym wyborem? Bardzo mi się podobają. Zdarza się, że nie ma nikogo w domu przez ok 6-8h, czy mały mógłby wtedy siedzieć w domu? Jakie rady? Napisz może coś więcej, to będzie łatwiej doradzić. Pies miałby mieszkać na dworze czy w domu? Jeśli miałby mieszkać na dworze, to buldog angielski wydaje się kiepskim wyborem chociażby ze względu na krótką sierść (choć zaznaczam, że akurat w tej sprawie mam jedynie czysto teoretyczną wiedzę). Pytasz czy pies mógłby przebywać w domu podczas Twojej nieobecności. Wg mnie nic nie stoi na przeszkodzie, najwyżej można mu ograniczyć dostęp do niektórych pomieszczeń. A tak w ogóle czemu pies nie mógłby mieszkać w domu? Jak napiszesz coś więcej (jakie masz oczekiwania wobec psa, jakie warunki możesz mu zapewnić) to wtedy będzie można poradzić coś konkretnego. Quote
maciekwosik Posted December 30, 2013 Posted December 30, 2013 aussie&husky napisał(a):Napisz może coś więcej, to będzie łatwiej doradzić. Pies miałby mieszkać na dworze czy w domu? Jeśli miałby mieszkać na dworze, to buldog angielski wydaje się kiepskim wyborem chociażby ze względu na krótką sierść (choć zaznaczam, że akurat w tej sprawie mam jedynie czysto teoretyczną wiedzę). Pytasz czy pies mógłby przebywać w domu podczas Twojej nieobecności. Wg mnie nic nie stoi na przeszkodzie, najwyżej można mu ograniczyć dostęp do niektórych pomieszczeń. A tak w ogóle czemu pies nie mógłby mieszkać w domu? Jak napiszesz coś więcej (jakie masz oczekiwania wobec psa, jakie warunki możesz mu zapewnić) to wtedy będzie można poradzić coś konkretnego. Raczej będzie mieszkał w domu, wiem, że jest to bardziej pies domowy. Ma to być pupil. Bardzo podobają mi się psy tej rasy, dlatego zamarzył się taki. Myślę, że mam warunki by takim psem się zaopiekować. Miałby swoje miejsce w korytarzu (nie wiem czy to będzie jakaś wada, ale w tym miejscu jest ogrzewanie podłogowe). Z początku myślałem, żeby zamieszkał w moim pokoju na piętrze, jednak ze względu na gabaryty psa myślę ze lepiej gdyby żył na parterze. Czy trudno zaopiekować się takim psem, co muszę zrobić, żeby zagwarantować mu dobre życie. Quote
MatiAlzacki Posted December 30, 2013 Posted December 30, 2013 Jako pupil to ta rasa się nada. Bardzo dobrze sprawdza się też przy nawet małych dzieciach :) Quote
maciekwosik Posted December 30, 2013 Posted December 30, 2013 MatiAlzacki napisał(a):Jako pupil to ta rasa się nada. Bardzo dobrze sprawdza się też przy nawet małych dzieciach :) Dziękuję za pomoc. Mam nadzieję, że już wkrótce buldog zagości u mnie w domu. Quote
lovelator Posted December 30, 2013 Posted December 30, 2013 Tak się trafiło,że ja też się zastanawiam nad rasą. Najlepiej taką,która pasowałaby charakterem do mnie:D Quote
dog193 Posted December 30, 2013 Posted December 30, 2013 lovelator napisał(a):Tak się trafiło,że ja też się zastanawiam nad rasą. Najlepiej taką,która pasowałaby charakterem do mnie:D Ach, to wszystko wyjaśnia! Charty. Zdecydowanie charty. Ewentualnie chow-chow. I koniecznie rozważ owczarka środkowoazjatyckiego. :diabloti: Quote
aussie&husky Posted December 30, 2013 Posted December 30, 2013 Dog193, jesteś okrutna. :evil_lol: Lovelator, musisz napisać coś więcej o sobie, a także o tym, jakie warunki jesteś w stanie zapewnić psu. No bo tak, to nic się nie da zrobić. Co my? Jasnowidze? Quote
lovelator Posted December 30, 2013 Posted December 30, 2013 Mam dom z dużym ogrodem, jestem spokojna, lubię psy, koty lubię się ruszać ale lubię też posiedzieć w domu jestem troskliwa i opiekuńcza , radosna, ale bywam i poważna,jestem duszą artystyczną,romantyczką:) Quote
isabelle301 Posted December 30, 2013 Posted December 30, 2013 lovelator napisał(a):Tak się trafiło,że ja też się zastanawiam nad rasą. Najlepiej taką,która pasowałaby charakterem do mnie:D Nie ma takiej rasy. Żaden pies nie jest tak porąbany jak ty... Jak słowo daję - stałąm się twoją fanką. Dla niewtajemniczonych - loverator pragnie założyć hodowlę i zadręcza hodowców na porodówce Quote
dog193 Posted December 30, 2013 Posted December 30, 2013 lovelator napisał(a):Mam dom z dużym ogrodem, jestem spokojna, lubię psy, koty lubię się ruszać ale lubię też posiedzieć w domu jestem troskliwa i opiekuńcza , radosna, ale bywam i poważna,jestem duszą artystyczną,romantyczką:) Zawsze powtarzam, że mój pies ma coś z Wertera. Czasami patrzy w dal i myśli. Rozważ foksteriera. Gdzie ja żyję :mdleje: Quote
lovelator Posted December 30, 2013 Posted December 30, 2013 Nie wiem, może goldena retviera? W sumie pasuje do mojej osobowości. Quote
lovelator Posted December 30, 2013 Posted December 30, 2013 Nie wiem, może cavalier king charles spaniel albo cocker spaniel amerykański Quote
asiak_kasia Posted December 30, 2013 Posted December 30, 2013 Kaukaza bierz! One są bardzo romantyczne i mają wyjątkowo artystyczne dusze! ewentualnie pitbull ;) Quote
asiak_kasia Posted December 30, 2013 Posted December 30, 2013 lovelator napisał(a):albo amstaffa? A kangal? Albo owczarek anatolijski? Ona mają takie piekne oczy! :loveu: Quote
aussie&husky Posted December 30, 2013 Posted December 30, 2013 Przestańcie, bo jeszcze weźmie to na poważnie :evil_lol: Lovelator, psa się dobiera raczej nie na podstawie osobowości (przynajmniej nie w ten sposób rozumianej ;)), lecz na podstawie trybu życia, warunków, możliwości, chęci, potrzeb i oczekiwań w stosunku do psa, a także upodobań i preferencji (choć to akurat jest sprawa drugorzędna). O takie rzeczy mi chodziło. Ciężko cokolwiek doradzić po tym, co napisałaś. Choć mi po przeczytaniu Twojego posta chodzi po głowie coś z grupy psów ozdobnych i do towarzystwa, prawdę mówiąc... Quote
gryf80 Posted December 31, 2013 Posted December 31, 2013 maciekwosik pamiętaj że buldogi moga potzrebowac niezłego nakładu finansowego jeśli chodzi o ich zdrowie. lovelator zastanów sie dobrze czego chcesz,poczytaj o rasach psów -bo chyba tak do końca nie jestes pewna czego chcesz.... Quote
cockermanka Posted December 31, 2013 Posted December 31, 2013 lovelator ,przede wszystkim zaczynanie od założenia,że "muszę mieć hodowlę", to podejście do sprawy od d*** strony.... Quote
Pysia Posted December 31, 2013 Posted December 31, 2013 No tutaj bym się nie zgodziła do końca. Od dziecka marzyłam o hodowli psów. Zaowocowało to nauką wieloletnią na ten temat ;) Zanim zamieszkał u mnie pies rasowy miałam już 30 lat nauki na temat hodowli za sobą. Nauki teoretycznej i praktycznej ( molestowałam hodowców :oops: ). Bardziej mnie wkurza jak ktoś kupuje suke i nagle stwierdza ze ją pokryje nie mając pojęcia kompletnie o niczym. Ale nie wiem jak to wygląda w tym przypadku ;) Jezeli chce się czegoś dowiedzieć najpierw to chyba dobrze? lovelator - chcę Ci tylko powiedzieć, że na hodowli się NIE zarabia. Nie na takiej prawdziwej gdzie hoduje sie bardzo dobry psy. Ale dokładać trzeba sporo ;) To ogrom wiedzy na temat zdrowia rasy, ogrom pracy przy suce i szczeniakach ( pierwsze 2 tyg. sie nie sypia wcale), ogrom stresu i nerwów. Potem jak trafisz na niewłasciwych właścicieli to nadal jesteś odpowiedzialna za psa i bierzesz go do siebie nawet jak ma 15 lat i jest źle wychowanym i wrednym albo agresywnym psem. To jest odpowiedzialność na całe życie miotów które wyslesz w świat. I dodam, że moje marzenia o hodowli po dwóch miotach przerodziły się w pomoc psom i moja wiedza bardzo jest w tym pomocna ;) Quote
dog193 Posted December 31, 2013 Posted December 31, 2013 Ale wy naprawdę traktujecie serio tą dziewczynę? Nie wiem, może jest we mnie za mało empatii, ale jak czytam te pierdoły to nie potrafię podejść do tego poważnie :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.