Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

O hawańczykach ktoś parę stron wstecz fajnie pisał. Trzeba by poszperać w ozdóbkach bardziej, ja tak tylko rzuciłam, bo to zupełnie nie moje 'towarzystwo' ;)

Posted

edytaa napisał(a):
Od pewnego czasu zastanawiam się nad kupnem kompana do spacerowania i biegania. Jaką rasę możecie mi polecić ?

a może coś więcej o sobie napisz?
jaki tryb życia prowadzisz, ile pies będzie sam w domu, ile będzie miał ruchu dziennie? może masz jakieś preferencje, jaki powinien być pies, którego byś chciała mieć? wielkość, poziom energii, sierść?

Posted

edytaa napisał(a):
Od pewnego czasu zastanawiam się nad kupnem kompana do spacerowania i biegania. Jaką rasę możecie mi polecić ?


Ja polecam kundelka bo som najmondrzejsze, najwierniejsze i najzdrowsze i w ogole naj.

A poza tym co to w ogole za moda z tymi reklamami w sygnaturkach? Serio to takie skuteczne? Czy walczymy o ilosc "klikniec" :roll:

Posted

maartaa_89 , a Japan Chiny?

Poznałam te stworzonka osobiście. Nie byłam zbytnio przekonana, ale po poznaniu zmieniłam zdanie. Zadziwiająco spokojne, grzeczne pieski. Małe, bez mnóstwa sierści. Urocze. Czyste. Wpatrzone w człowieka. Bardzo łagodne. Kochane do ludzi i do obcych dzieci (bez odpowiedniego socjala, a zachowywały się super).
W prawdzie krótkonose, ale dobrze egzystują w upały w nieklimatyzowanym mieszkaniu.
Rasa warta zastanowienia. :-) Ja zastanawiam się nad nią bardzo mocno. ;-)

Posted (edited)

karolka125 napisał(a):
Shih tzu nadaja sie dla alergików poniewaz mają włosy,niektóre osobniki są uczulone na drób. 2x rocznie trzeba je strzyc 1x tydzien czesac i kąpać.


Rany...co za brednie! Nie ma psów idealnych dla alergików! Każdy psi włos to sierść...
A rady odnośnie pielęgnacji to już jakaś kosmiczna pomyłka...

czi_czi napisał(a):
U spanieli baaardzo często się zdarzająproblemy z pilnowaniem zasobow

Nie ma to, jak uogólniać....na jakiej podstawie tak uważasz?

Edited by cockermanka
.
Posted

Koszmaria napisał(a):
staffika bym się bała-one przecież aktywne są mocno,jak tu takiego motorniczego wybiegać kiedy rodzice w pracy,a dzieci w kontaktach z psem są raczej bierne?[zakładam że mówimy o małych dzieciach które puszczamy z psem,owszem,ale na si i q,ale niedaleko od domu]
staffik byłby dobry do nastolatków,o ile to nastolatki z zacięciem choćby spacerowym.

staff jest aktywny, ale pomyślałam, że w końcu 2godz. dziennie biegania bez smyczy to nie jest wybitnie mało...

Posted

cockermanka napisał(a):
Rany...co za brednie! Nie ma psów idealnych dla alergików! Każdy psi włos to sierść...
A rady odnośnie pielęgnacji to już jakaś kosmiczna pomyłka...



Ja też walczę z takim czymś. Nawet ostatnio na fb szukali domu dla psa w typie sznupa i w opisie było że ma włos a nie sierść i nadaje się dla alegrików. Oj ilu ja psom szukałam domów bo ludzie stwierdzali że jak jest alergik w domu to psa z włosem. Czyli yorka, shi lub w tym stylu.... A po jakimś czasie poważne problemy zdrowotne człowieka i pies fruuuuuuuuu na bruk!

Posted

Pysia napisał(a):
Ja też walczę z takim czymś. Nawet ostatnio na fb szukali domu dla psa w typie sznupa i w opisie było że ma włos a nie sierść i nadaje się dla alegrików. Oj ilu ja psom szukałam domów bo ludzie stwierdzali że jak jest alergik w domu to psa z włosem. Czyli yorka, shi lub w tym stylu.... A po jakimś czasie poważne problemy zdrowotne człowieka i pies fruuuuuuuuu na bruk!

Niestety lekarze alergolodzy rozpowszechniają takie brednie. Ostatnio moja koleżanka oznajmiła, że moje psy to mają zwykłą sierść a jej pies będzie miał włosy bo to pies dla alergika. Oczywiście będzie to pies lepszy od innych no bo ten włos taki jak u człowieka. Czyli mamy zwykłego psa dla motłochu z sierścią i cudownego psa, elitarnego z włosami.

Posted

Wiecie co, to nie jest DO KOŃCA bzdura. Bzdurą jest to, że taki pies nie uczula. Każdy pies uczula, jak nie włos, to może uczulać ślina, łuszczący się naskórek, roztocza na psie żyjące, mocz itd.

Jednak pewne rasy z konkretnym włosem nie uczulają wielu osób uczulone na inne psy.

Sama jestem astmatyczką, niektóre psy mnie uczulają i wywołują silne duszności. A jednak mam teraz dwa psy z włosem (w typie pudla i bedlingtona) i mogę zasnąć wtulona twarzą w psa i nie ma najmniejszych problemów. Fakt, że po mieszkaniu kłak nie lata (a więc rasy, któe nie linieją), też dla alergika ma ogromne znaczenie.

Posted

Alergia to osobnicza sprawa. Nie ma jednak psów dla alergików. Ja tez alergiczka i psy mam trzy a obcuję z wieloma ;) Mnie uczula skóra i wydzielina z niej, więc krótkowłose psy powodują u mnie spadek odporności. Teraz mam w domu krótkowłosą kundelke odziedziczona po śmierci taty i odkąd jest to juz dwa razy powazne problemy z drogami oddechowymi. A mam niufa, miałam dwa i puli- dredziarza. Z tymi było bez problemów a przecież nikt o nich nie powie ze maja włos ;) A niufy linieją i to jak sie je czesze to kilka kg sie wyczesuje w wylince :evil_lol:
Nie można więc reklamować jakiegokolwiek psa/kota jako dla alergików. Bo potem może byc wielki problem. Dla psa przede wszystkim :(

A pies włosa mieć nie może bo jego geny a nasze są różne. Nikt jeszcze nie skrzyżował z człowiekiem psiaka wiec jest to niemożliwe przyrodniczo. Wystarczy znać genetyke....

Posted

Ale nikt nie mówi, że pies ma ludzkie włosy, tylko że u niektóych ras struktura włosa jest inna niż w typowej sierści. Do ludzkich włosów przyrównuje się czasem włos yorka, bo faktycznie są one dość podobne w budowie.

Posted

[quote name='Szura']Ale nikt nie mówi, że pies ma ludzkie włosy, tylko że u niektóych ras struktura włosa jest inna niż w typowej sierści. Do ludzkich włosów przyrównuje się czasem włos yorka, bo faktycznie są one dość podobne w budowie.

No właśnie nie do końca ;)

Posted

Szura napisał(a):
Ale nikt nie mówi, że pies ma ludzkie włosy, tylko że u niektóych ras struktura włosa jest inna niż w typowej sierści. Do ludzkich włosów przyrównuje się czasem włos yorka, bo faktycznie są one dość podobne w budowie.


Własnie sporo hodowców szerzy herezje o super właściwościach włosów yorków, maltańczyków czy shih tzu :shake: mówią, że to rasy hipoalergiczne gdyż nie posiadają sierści tylko włos taki jak ludzki- a to nie jest prawdą. Choć zgadzam sie, że struktura tych kłaków jest rzeczywiście inna.

Ja mam astmę, na testach zawsze wychodzi mi uczulenie na psa a żaden do tej pory mnie nie uczulał. No a mam w domu mocno liniejącą sukę...
Z kolei moją siostrę uczulają wszystkie jak leci (ostatnio silnie uczulił ją shih tzu z którym jechała pociągiem- a niby rasa hipoalergiczna :roll:), jeszcze ruda może nie tak mocno (mimo że kłaki gubi), ale to raczej kwestia zadbania psa bo je dobrą karmę, jest często kąpana/spłukiwana wodą, dostaje suplementy na sierśc i skórę i staram sie ją regularnie wyczesywać.

Inna sprawa, że w większości przypadków dochodzi do nałożenia się różnych alergenów- nie tylko psiej sierści/śliny/naskórka ale też np. roztoczy które przebywają w psich kłakach, jakichś pyłków itd.

Ja osobiście gorzej się czuję gdy przebywam z psem długowłosym nawet jeśli jest to rasa nieliniejąca- pewnie dlatego że mam silne uczulenie na roztocza, zawsze na testach mam rumień na całe przedramię :) a co jak co- w dłuższej psiej sierści mają one raj :cool3: jeszcze jak ktoś ogranicza się do wyczesania psa raz na jakiś czas i 3 kąpieli w roku to w ogóle jazda bez trzymanki po kilku godzinach miziania i kontaktu z takim psem :cool3:

Posted

Szura napisał(a):
Ale nikt nie mówi, że pies ma ludzkie włosy, tylko że u niektóych ras struktura włosa jest inna niż w typowej sierści. Do ludzkich włosów przyrównuje się czasem włos yorka, bo faktycznie są one dość podobne w budowie.

Nie są podobne w budowie pod mikroskopem :) Uwierz :) nawet laik odróżni yorka sierść od ludzkiego włosa. Struktura jest identyczna yorka jak niufa pod duzym powiększeniem. Próbowałam oglądać ;) Ni licho moje włosy podobne nie były ani do shi ani do yorka ;) Chociaż w dotyku tak. Ale to co widzimy nie pokrywa sie z wnętrzem ;)

Posted

Pysia napisał(a):
Nie są podobne w budowie pod mikroskopem :) Uwierz :) nawet laik odróżni yorka sierść od ludzkiego włosa. Struktura jest identyczna yorka jak niufa pod duzym powiększeniem. Próbowałam oglądać ;) Ni licho moje włosy podobne nie były ani do shi ani do yorka ;) Chociaż w dotyku tak. Ale to co widzimy nie pokrywa sie z wnętrzem ;)


Kurcze też bym chciała sobie obejrzeć zbliżenia pod mikroskopem, masz moze jakies foty/linki do takich zdjęc w internecie? :)

Posted

Noelle napisał(a):
a staffik (nanny dog w końcu) ? to mógłby być świetny wybór...
Staffik naprawdę kiepsko znosi upały - dużo gorzej niż przeciętny pies z długą lub średniej długości kufą. Zależy to w sporym stopniu od linii, typu, ale generalnie nie jest to rasa odporna na wysokie temperatury i ze względu na budowę czaszki, dużą masę, i towarzyszącą temu pobudliwość. Jeśli więc ktoś zakłada z góry, że pies ma być aktywny i na okrągło jeździć samochodem również w upały w ciągu dnia, to są lepsze wybory.
Noelle napisał(a):
staff jest aktywny, ale pomyślałam, że w końcu 2godz. dziennie biegania bez smyczy to nie jest wybitnie mało...
Staffik może tak biegać i swawolić i 6 godzin dziennie ;) i wrócić do domu niewybiegany, bo to go w ogóle nie zmęczy. On potrzebuje bardziej zabaw siłowych, intensywnego treningu niż biegania godzinami po łące i ganiania motylków.

Posted

Witam wszystkich :) Jestem młodą osobą (24 lata), mieszkam w małym dwupokojowym mieszkaniu (60 m kw.) razem z moim narzeczonym. Szukamy dla nas psa, który ma być dla nas po prostu towarzyszem bo oboje wychowywaliśmy się w domach, w których były psy i dziwnie nam tak jakoś bez takiego zwierzaka w domu :) oboje mieliśmy wcześniej zwykłe kundelki różnej wielkości, ale u mnie dominowały psy dużych rozmiarów.
Przy okazji mam kilka pytań, które zostawię na koniec żeby było łatwiej :)
Szukam psa, który będzie:
- średniej wielkości- do 20 kg maksymalnie
-krótkowłosy- podobają nam się psy takie jak beagle, poskowiec bawarski
-należący do rasy sprawdzającej się przy dzieciach- nie mamy dzieci ale planujemy je za jakiś czas. Poza tym pies będzie miał z nimi kontakt, bo wśród znajomych mamy pary z dzieckiem.
-wylewny, przyjacielski, dobrze nastawiony do ludzi- nie zależy nam na psim stróżu bo od tego mamy alarm w mieszkaniu :)
-nie mający nic przeciwko towarzystwu innych psów- nie chcemy psa rasy uznawanej za niebezpieczną, nie podobają nam się wizualnie i z charakteru amstaffy, staffiki i pit bulle.
-wymagał przeciętnej dawki ruchu- jestem w stanie zapewnić mu dziennie minimum 1,5 godziny spaceru (czasami więcej). Do tego kilka razy w tygodniu staram się biegać, mój narzeczony zresztą też więc jeśli będzie to możliwe to chętnie weźmiemy psa ze sobą. W weekendy oczywiście pies będzie mógł poszaleć bardziej.
-nadawał się do mieszkania w bloku- mieszkamy na 3. piętrze w niskim bloku na przedmieściach.
-znosił samotność- nie ma nikogo w mieszkaniu do 9 godzin dziennie przez 5 dni w tygodniu

Natomiast jeśli chodzi o pytania to są one związane głównie z kwestią samochodu i schodów. Niestety ale nie posiadamy własnego auta bo się nam to kompletnie nie opłaca z racji tego, ze mieszkamy w dużym mieście i szybciej dojeżdżamy do pracy autobusem i tramwajem. Czy brak samochodu wpływa znacząco na komfort życia z psem? Czy jest w ogóle sens decydować się na psa, gdy nie ma się samochodu?
Jak wygląda kwestia chodzenia po schodach? Spotkałam się z opinią, że do mieszkania w bloku na piętrze wyższym niż pierwsze nadają się tylko psy małych rozmiarów, bo większe mogą na skutek chodzenia po takiej ilości schodów cierpiec na choroby stawów- czy to prawda?
Z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi! :)

Posted

Może terier tybetański, pudel średni lub miniaturowy, owczarek szetlandzki. Uważam, że brak samochodu nie jest problemem, zawsze pozostaje komunikacja miejska, pociągi, zwłaszcza przy małym i średnim psie. Co do chodzenia po schodach to u psów ras dużych niewskazane jest chodzenie po schodach w okresie wzrostu psa.

Posted

klaki91 napisał(a):
Kurcze też bym chciała sobie obejrzeć zbliżenia pod mikroskopem, masz moze jakies foty/linki do takich zdjęc w internecie? :)

Nie mam linków. Moze gdzieś są? Ja po prostu byłam w labolatorium przemycona i sobie pooglądałam z ciekawosci ;)

Posted

Dink, przecież chcą krótkowłosego ;) [quote name='lucynaStefka'] - średniej wielkości- do 20 kg maksymalnie -krótkowłosy- podobają nam się psy takie jak beagle, poskowiec bawarski -należący do rasy sprawdzającej się przy dzieciach- nie mamy dzieci ale planujemy je za jakiś czas. Poza tym pies będzie miał z nimi kontakt, bo wśród znajomych mamy pary z dzieckiem. -wylewny, przyjacielski, dobrze nastawiony do ludzi- nie zależy nam na psim stróżu bo od tego mamy alarm w mieszkaniu :) -nie mający nic przeciwko towarzystwu innych psów- nie chcemy psa rasy uznawanej za niebezpieczną, nie podobają nam się wizualnie i z charakteru amstaffy, staffiki i pit bulle. -wymagał przeciętnej dawki ruchu- jestem w stanie zapewnić mu dziennie minimum 1,5 godziny spaceru (czasami więcej). Do tego kilka razy w tygodniu staram się biegać, mój narzeczony zresztą też więc jeśli będzie to możliwe to chętnie weźmiemy psa ze sobą. W weekendy oczywiście pies będzie mógł poszaleć bardziej. -nadawał się do mieszkania w bloku- mieszkamy na 3. piętrze w niskim bloku na przedmieściach. -znosił samotność- nie ma nikogo w mieszkaniu do 9 godzin dziennie przez 5 dni w tygodniu Gdyby nie kwestia innych psów, chyba pierwszy raz w tym wątku poleciłabym komuś staffika, bo wpasowuje się idealnie :evil_lol: Są egzemplarze, które mają przyjacielski charakter wobec innych psów i przy dobrej socjalizacji świetnie się z nimi dogadują, ale na inną opcję zawsze trzeba być przygotowanym... Więc jeśli to ważna kwestia, to lepiej poszukać innej rasy. Doprecyzujcie czy macie doświadczenie w wychowaniu psa i na ile czujecie się na siłach podołać niezależnemu psu z instynktami myśliwskimi... Jeśli Wam to nie przeszkadza, gotowi jesteście na wyzwania w szkoleniu to posokowce czy beagle mogą być całkiem fajnym wyborem ;) Z niewielkich krótkowłosych psów spójrzcie jeszcze na basenji (choć wybitnie wylewne do ludzi nie są i nie wiem, czy odpowiada Wam charakter pierwotniaka), albo któreś gładkowłose terriery (manchestery, jack russele, krótkowłose foksy) - ale tu też stosunek do innych psów może być różny, a wychowanie wymaga sporo pracy. Ciekawą nowinką w kynologii jest jeszcze duńsko-szwedzki pies wiejski, ale to chyba szczekate jest dosyć, więc może Wam to przeszkadzać w bloku. Co do posiadania psa i samochodu - przydaje się bardzo, jeśli macie daleko do dobrego weterynarza (no ale zawsze można jeździć taxi/ze znajomymi/komunikacją) - poza tym raczej nie ma problemów.

Posted

[quote name='Dink']Może terier tybetański, pudel średni lub miniaturowy, owczarek szetlandzki. Uważam, że brak samochodu nie jest problemem, zawsze pozostaje komunikacja miejska, pociągi, zwłaszcza przy małym i średnim psie. Co do chodzenia po schodach to u psów ras dużych niewskazane jest chodzenie po schodach w okresie wzrostu psa.

Niestety ale żadna z tych ras nas nie porywa :( oczywiście jesteśmy w stanie nagiąć pewne wymagania choćby te dotyczące długości psiej sierści, ale wolelibyśmy żeby była to ostateczność.

[quote name='Martens']Dink, przecież chcą krótkowłosego ;-) Gdyby nie kwestia innych psów, chyba pierwszy raz w tym wątku poleciłabym komuś staffika, bo wpasowuje się idealnie :evil_lol: Są egzemplarze, które mają przyjacielski charakter wobec innych psów i przy dobrej socjalizacji świetnie się z nimi dogadują, ale na inną opcję zawsze trzeba być przygotowanym... Więc jeśli to ważna kwestia, to lepiej poszukać innej rasy. Doprecyzujcie czy macie doświadczenie w wychowaniu psa i na ile czujecie się na siłach podołać niezależnemu psu z instynktami myśliwskimi... Jeśli Wam to nie przeszkadza, gotowi jesteście na wyzwania w szkoleniu to posokowce czy beagle mogą być całkiem fajnym wyborem ;-) Z niewielkich krótkowłosych psów spójrzcie jeszcze na basenji (choć wybitnie wylewne do ludzi nie są i nie wiem, czy odpowiada Wam charakter pierwotniaka), albo któreś gładkowłose terriery (manchestery, jack russele, krótkowłose foksy) - ale tu też stosunek do innych psów może być różny, a wychowanie wymaga sporo pracy. Ciekawą nowinką w kynologii jest jeszcze duńsko-szwedzki pies wiejski, ale to chyba szczekate jest dosyć, więc może Wam to przeszkadzać w bloku. Co do posiadania psa i samochodu - przydaje się bardzo, jeśli macie daleko do dobrego weterynarza (no ale zawsze można jeździć taxi/ze znajomymi/komunikacją) - poza tym raczej nie ma problemów.


Bardzo dziękuję za odpowiedź. Jeśli chodzi o staffika to niestety ale mój narzeczony jest zdecydowanie na „nie”.
Co do tego jakie psy wcześniej nam towarzyszyły- mój narzeczony wychowywał się w domu, w którym były 3 czworonogi (2 średniej wielkości kundelki- już niestety nie żyją, 1 owczarek niemiecki- 7-letni samiec, świetny pies, będzie nam pomagał w socjalizacji szczeniaka). Ja z kolei mam doświadczenie z wychowaniem 2 psów (oba to były mieszańce, jeden owczarkowaty a drugi sznaucerowaty).
Myśleliśmy o beaglu ale uzyskaliśmy informacje o tym, że jest to pies wymagający naprawdę dużej dawki ruchu i myślę, że możemy temu nie podołać. Mocno zniechęciło nas też ostrzeżenie o skłonnościach do ucieczek na spacerach i problemy z zostawianiem psa samego w mieszkaniu. W końcu to psy, które kiedyś żyły w grupie, a my nie jesteśmy w stanie sobie sprawić co najmniej dwóch :)

Posted

Zajrzyjcie na portal www.mojpies.com fachowcy i miłośnicy psów b. konkretnie podpowiadają jaka rasa psa najlepiej pasuje do nas, naszego domu/mieszkania, ogrodu bądź jego braku, a także czy i jak pies się zmienia z biegiem lat ile je. Cudowna kopalnia wiedzy dla każdego posiadacza czworonoga!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...