Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='dogol']Mam nadzieję, że mi coś podpowiecie ;)
Jeżeli idzie o wygląd, to szukam psa średniej wielkości, ewentualnie małego, nic dużego. Szata jest mi obojętna, odpada jedynie taka, o którą trzeba mega dbać, czyli wszelkie kudłacze typu samoyed. Każde inne szorściaki, gładko i długowłose mogą być.


Charakter... Tutaj już trochę pod górkę :P Szukam psa - partnera, z którym będzie się miło żyło. Nie mam ambicji sportowca, więc nie polecajcie mi żadnego BC i innych belgów Nie mam parcia na sporty, co nie oznacza, że nie będziemy bawić się we frisbee, agi czy inne takie. Z pewnością będziemy - o ile pies będzie chciał - tyle że nie na poważnie. Jedyne co przewiduję robić na serio, to ewentualnie dog diving, ale to w sumie żaden sport i na pewno też nie będzie mi zależeć na wygranych. Gdyby pies się nadał, to może byśmy sobie dla fanu poszli na jakieś zawody, ale nic na siłę ;)


Chcę psa wytrzymałego fizycznie i psychicznie, odważnego, ale nie agresywnego.



Potrzebuję psa elastycznego. Takiego który da radę biegać przy rowerze, pływać, może w zimę pobawiłabym się w jakieś ciągnięcie sanek, ale jednocześnie nie rozniesie mi mieszkania, kiedy przez 2 dni się nie wybiega. Jestem w stanie zapewnić psu jednorazowo duży wysiłek, ale raczej nie na co dzień, na to czas mam raczej w weekend. Na co dzień powinno mu wystarczyć dłuższy spacer z piłeczkowaniem/pływaniem + jakaś zabawa/nauka w domu. Nie chcę psa, którego trzeba jakoś specjalnie męczyć psychicznie, żeby nie sfiksował.

Chcę psa kochającego człowieka, z którym będzie się fajnie pracować, ale nie chcę żadnej miękkiej cioty. Lubię psy z charakterem. Jeśli miałby sprawiać jakieś problemy specyficzne dla rasy, to wolałabym, zeby to nie były problemy związane z nad aktywnością. Chcę psa dobrze nastawionego do innych psów, ale to raczej kwestia osobnicza i socjalu.

Pies ideał z przyciskiem on/off :D
Zdaje się, że moje oczekiwania są dość wygórowane, ale jestem ciekawa co mi polecicie. Ja mam swój typ, ale nie chcę go póki co zdradzać, najpierw chciałabym poznać Wasze zdanie[/QUOTE]
Może owczarek australijski? Aktywny,lubi mieć jakieś zajęcie (czy to ruchowe czy umysłowe),ale nie jest typem pracoholika,spokojniejszy od border colie (to zależy też od konkretnej linii hodowlanej),przy odpowiednim prowadzeniu od szczeniaka da się wypracować tzw.przycisk on/of.Jak przystało na owczarka,chętnie współpracuje z człowiekiem.Łagodny,swoich ludzi lubi,w stosunku do obcych zazwyczaj nieufny,ale nie agresywny.Do innych psów ozik z reguły jest niekonfliktowy,choć bywa brutalny w zabawach.Szczekliwy,ale tą cechę daje się opanować przy odpowiednim prowadzeniu.
W tej rasie są trzy podstawowe typy-working (pracujący),vers (wszechstronny) i show (wystawowy).Różnią się między sobą wyglądem i temperamentem,powinno Ci to dodatkowo ułatwić wybór psa dla siebie.

Posted

[quote name='gryf80']faktycznie sprzeczne.amstaff milutki nie jest do psów płci tej samej.malutki tez nie.[/QUOTE]

no i jak trafi się energiczny egzemplarz, a nie wybiega go przez 2 dni to nie ma gwarancji, że nie zdemoluje mieszkania :P (suka mojego chłopaka uwielbia to robić kiedy ma za dużo energii)

Posted

wybieramy psa dla mojej kuzynki :)
myślałam o maltanie albo coton de Tulear- z tym że nie wiem czym te rasy się różnią jeśli chodzi o charakter więc jeśli ktoś się już dowiadywał to bardzo proszę się podzelić ze mną wiedza :)

a tak to może sami coś jeszcze zaproponujecie bo kuzynka mi kręci nosem na ozdóbki, że dużo latania koło kłaka i zero radochy ze spacerów. jej facet słysząc o mojej propozycji w postaci pudla zapowiedzial ze albo on albo pudel wiec rasa odpada i podobne do niej tez :p

Dziewczyna ma 23 lata, studiuje, pracuje, mieszka z facetem, w domu nie ma jej te 8 godzin.
Oboje prowadzą aktywny tryb zycia, lubia wypady za miasto, do miasta, zwlaszcza jej niestraszna żadna pogoda.
Jednoczesnie jednak w tygodniu ma dość spory zapieprz, nie szuka wiec rasy slynacej z robienia demolki z niewybiegania. Chce psa ktory nie pogardzi kilkugodzinnym spacerem, ale tez nie bedzie robil afery gdy sie okaze ze przez 2 tygodnie czekaja go tylko spacery przed blok, dookola osiedla i z powrotem.
Pies ma był mały/średni (ale dążymy do malucha, na bank nie więcej niż 15 kg).
Rasa uchodząca za zdrową, nie plaskata, uszy najlepiej klapniete. Oczywiscie lagodna w stosunku do ludzi, brak nieufnosci, sklonnosci do stania sie samozwanczym strozem domu i postrachem okolicznych psów.

Jakieś propozycje?

Posted

[quote name='jamnicze']dogol ja w pierwszej chwili pomyślałam właśnie o V grupie, niezależne charaktery ale świetni towarzysze życia :). Miał być niewielki więc myślałam raczej o shibie i basenji. No ale potem było, że ma być milutki dla innych psów :diabloti: A pierwotniaki w większości są dominujące, więc stwierdziłam, że nie będę pisać - a tu wyskoczył amstaff :crazyeye:. Faktycznie podajesz dużo sprzecznych informacji :roll:[/QUOTE]

Basek do sportów? Szczególnie do dogdiving, o którym autor pisze. No i zdaje się, że do nauki baski też się specjalnie nie nadają, a człowiek to nie to, co ten pies kocha najbardziej. Baska żadnego nie znam, pisze to na podstawie tego, co powiedzieli mi posiadacze tych psów.

Ludzie przestańcie polecać wszystkim "Wasze" rasy, bo to się robi śmieszne. Ludzie oczekują, że im polecicie coś zgodnego z ICH oczekiwaniami, nie WASZYMI :mdleje:

Posted

Ale to nie miejsce na takie rzeczy. Wydaje mi się, że wiele osób szukających tutaj pomocy ma nikłą wiedzę o psach. I trzeba im rzetelnie podpowiedzieć jaka rasa do nich pasuje. Myślę, że pytając tutaj ufają, że ktoś dobierze im psa pod ich potrzeby i w jakimś stopniu się tym posiłkują. Polecanie basenji czy innego pierwotniaka osobie, która coś tam chce z psem robić i pies ma kochac człowieka? Dla mnie co najmniej głupie. Jest milion ras pasujących 100 razy lepiej. Zresztą zostały one już wymienione.

Posted

a tam nie wiem,ale myślę sobie że ktos kto chce psa jakis tam ras powinien prócz rad forumoiwych ,troche ksiazek poczytać o rasach,poczytac na stronach hodowli co to za rasy ,do czego sie nadaja itd...

Posted

Ja często polecam pudle, bo są uniwersalne, a bedle rzadko, bo nie są dla każdego zdecydowanie. ;) Natomiast jak widać są i takie kwiatki, że ktoś szuka psa przyjaznego do zwierząt i jego pierwszym wyborem jest amstaff. :P

czi_czi, jeśli by wybrać odpowiednie szczenię i jeśli właściciele by odpowiednio wychowali, to może sznaucer mini? Tylko jak go rozpuszczą jak dziadowski bicz to i do psów może być niefajny, i się drzeć na wszystko. Cavaliery faktycznie najzdrowsze nie są, ale do reszty wymogów pasują dobrze. Albo może jamnik długowłosy? Choć na jamniorach to się słabo znam. :P Z ozdobnych to może cziłka albo papillon/phalene? Są dość małe, nie potrzebują bardzo dużo ruchu, małego psiaka w razie czego łatwiej zabawą zmęczyć w domu, a i na dłuższy spacer chętnie pójdzie. Gryfoniki są fajne też. :loveu: Jeszcze mi przyszedł do głowy charcik włoski, raczej sprinter niż długodystansowiec, więc można go w miarę szybko wybiegać.

Posted

Może znamy inne szelciaki, ale te mi znane po 3 dniach nicnierobienia i braku spacerów dostają *******ca lub zaczęłyby sprawiać problemy po dłuższym czasie.

Posted

a ja polecam rase na której sie znam...wiec jesli ktos spełnia wymagania to bedę akite polecac...a ze to jeden osobnich na 50 to inna sprawa i prosze mi tu nie nakazywac proponowania innych ras jesli akurat wypadła taka osoba, której myśle, ze ta moja mogłaby odpowiadac :angryy: o :P
i moja droga A&L jeśli twierdzisz,z ę akita nie kocha człowieka i nie umie znim współpracowac to guzik wiesz i nie radzę się w tym temacie wypowiadac...mam dwa psy tej rasy...z obydwoma przeszłam min. przez szkolenia i wyobraź sobie ze na kilkanascie psów w tym tych takich super współpracujacych moja suka zawsze miała najlepsze ocene a szkoleniowić nachwalić się nie mógł nad tym jaki ten pies jest chetny do działania i współdziałania ze mna...
proponuje też przejść sie chociazby na wystawe i zobaczyć jak dzieciaki robią sobie zdjecia z akitami...jak wszyscy przychodza je głaskac...
każde pies w dobrych rekach moze być psem dla ludzi...

Posted

[quote name='Szura']Może znamy inne szelciaki, ale te mi znane po 3 dniach nicnierobienia i braku spacerów dostają *******ca lub zaczęłyby sprawiać problemy po dłuższym czasie.
Ja znam 4 szelciaki.One co prawda uprawiają agility i prowadzą dość aktywny tryb życia,ale to nie znaczy,że są nonstop w ruchu.Nie sprawiają problemów,jeśli przez parę dni mają zmniejszoną porcję ruchu.Szelciak byłby moim zdaniem drugą (obok corgi) rasą,która spełniła by oczekiwania kuzynki czi_czi,choć ja się osobiście na owczarkach szetlandzkich tak świetnie nie znam,ale coś niecoś o nich jednak wiem.

Posted

[quote name='Szura']Ja często polecam pudle, bo są uniwersalne, a bedle rzadko, bo nie są dla każdego zdecydowanie. ;) Natomiast jak widać są i takie kwiatki, że ktoś szuka psa przyjaznego do zwierząt i jego pierwszym wyborem jest amstaff. :P

czi_czi, jeśli by wybrać odpowiednie szczenię i jeśli właściciele by odpowiednio wychowali, to może sznaucer mini? Tylko jak go rozpuszczą jak dziadowski bicz to i do psów może być niefajny, i się drzeć na wszystko. Cavaliery faktycznie najzdrowsze nie są, ale do reszty wymogów pasują dobrze. Albo może jamnik długowłosy? Choć na jamniorach to się słabo znam. :P Z ozdobnych to może cziłka albo papillon/phalene? Są dość małe, nie potrzebują bardzo dużo ruchu, małego psiaka w razie czego łatwiej zabawą zmęczyć w domu, a i na dłuższy spacer chętnie pójdzie. Gryfoniki są fajne też. :loveu: Jeszcze mi przyszedł do głowy charcik włoski, raczej sprinter niż długodystansowiec, więc można go w miarę szybko wybiegać.
Szczerze mówiąc to mi też wpadł do głowy charcik, bo mały i wybaczy brak spacerków, ale na tym to się kończy... :p Z większością psów nie mógłby się bawić ze względu na swoją delikatność i predyspozycje do łamania łap. To mimo wszystko chart, malutki, ale CHART - więc nieufność do obcych zostaje, chociaż to zależy na jakiego osobnika trafimy ;) Charciki są naprawdę cudowne, sama chciałabym takiego mieć i wielokrotnie to już powtarzałam, ale u mnie odpadają ze względu na mój tryb życia i fakt, że mam niezbyt delikatnego i (nie)ogarniętego 15 kilogramowego, uchachanego idiotę w domu :evil_lol:

Posted

[quote name='Gezowa']Szczerze mówiąc to mi też wpadł do głowy charcik, bo mały i wybaczy brak spacerków, ale na tym to się kończy... :p Z większością psów nie mógłby się bawić ze względu na swoją delikatność i predyspozycje do łamania łap. To mimo wszystko chart, malutki, ale CHART - więc nieufność do obcych zostaje, chociaż to zależy na jakiego osobnika trafimy ;) Charciki są naprawdę cudowne, sama chciałabym takiego mieć i wielokrotnie to już powtarzałam, ale u mnie odpadają ze względu na mój tryb życia i fakt, że mam niezbyt delikatnego i (nie)ogarniętego 15 kilogramowego, uchachanego idiotę w domu :evil_lol:[/QUOTE]

Kiedyś na spacerze z Lucky spotkałyśmy charcika, w życiu nie widziałam dekilatniejszego psa, wszystkie pinczerki i chiłki się chowają :lol:

Posted

to moze nie regula, bo znam tylko dwa charciki wloskie i wiadomo, ze to takie pieseczki troche panciowate i msza nosic kubraki zima, ale kurde napierdzielaly z moimi sukami po lace az milo i nikt nie przejmowal sie, ze sie polamia. a najmniej one same:))

Posted

[quote name='gryf80']a tam nie wiem,ale myślę sobie że ktos kto chce psa jakis tam ras powinien prócz rad forumoiwych ,troche ksiazek poczytać o rasach,poczytac na stronach hodowli co to za rasy ,do czego sie nadaja itd...[/QUOTE]
Jasne, że tak. Chodziło mi o coś innego. Ja, gdyby ktoś polecił mi jakąś rasę jako pasującą do mnie, to na pewno poświęciłabym trochę czasu, żeby się dowiedzieć czegoś o tym psie, o hodowlach w Pl itd. zmarnowałabym czas gdyby okazało się, że to zupełnie nie to.
[quote name='Kateczka']a ja polecam rase na której sie znam...wiec jesli ktos spełnia wymagania to bedę akite polecac...a ze to jeden osobnich na 50 to inna sprawa i prosze mi tu nie nakazywac proponowania innych ras jesli akurat wypadła taka osoba, której myśle, ze ta moja mogłaby odpowiadac :angryy: o :P
i moja droga A&L jeśli twierdzisz,z ę akita nie kocha człowieka i nie umie znim współpracowac to guzik wiesz i nie radzę się w tym temacie wypowiadac...mam dwa psy tej rasy...z obydwoma przeszłam min. przez szkolenia i wyobraź sobie ze na kilkanascie psów w tym tych takich super współpracujacych moja suka zawsze miała najlepsze ocene a szkoleniowić nachwalić się nie mógł nad tym jaki ten pies jest chetny do działania i współdziałania ze mna...
proponuje też przejść sie chociazby na wystawe i zobaczyć jak dzieciaki robią sobie zdjecia z akitami...jak wszyscy przychodza je głaskac...
każde pies w dobrych rekach moze być psem dla ludzi...[/QUOTE]

Chyba nie kumasz o czym piszę. Są psy, które z NATURY będą się bardziej nadawały do pewnych rzeczy, od innych ras. To, że Twoje dwie akity świetnie i chętnie z Tobą pracują, chyba nie oznacza, że to typowe dla rasy? Rasy nie ocenia się po 2 egzemplarzach. Jeżeli ktoś szuka psa, który nadawałby się do sportu, uwielbiał pracę z ludźmi itd i Ty polecasz akitę, bo akurat TWOJE psy spełniaja te warunki, to chyba Ty nie powinnaś się tutaj wypowiadać :p Na wystawach bywam, nie musisz mnie na nie zapraszać. Psy wystawowe chyba z reguły powinny być ogarnięte i przyzwyczajone do kontaktu z obcym człowiekiem, akity nie są ewenementem, a to, że dzieciaki do nich lgną to raczej kwestia wyglądu.
"każde pies w dobrych rekach moze być psem dla ludzi..." - Psem dla ludzi? Nie wiem co miałaś na myśli, ale pies chyba po to został stworzony, żeby "być dla ludzi", to żadna skrajność, to normalne.
Znam jamnika, który daje sobie radę w agi, to znaczy, że jak ktoś będzie szukał pas do tego sportu, to polecę jamnika?
Paranoja.

Posted

[quote name='a_niusia']to moze nie regula, bo znam tylko dwa charciki wloskie i wiadomo, ze to takie pieseczki troche panciowate i msza nosic kubraki zima, ale kurde napierdzielaly z moimi sukami po lace az milo i nikt nie przejmowal sie, ze sie polamia. a najmniej one same:))[/QUOTE]
No pewnie, że nie :) Ale to właśnie jest to, bo takie psy nie znają umiaru i dopiero po fakcie jest płacz i pisk, bo coś boli. Nie twierdzę, że taki psiak połamie się od razu po zabawie z większym kolegą czy koleżanką, ale należy jednak zwracać na to uwagę, bo skoro są predysponowane do różnych złamań to nie zaszkodzi "dmuchać na zimne". Są przypadki, gdzie charcik po prostu spadł z kolan Pana/Pańci i złamał sobie łapę... :shake:

Posted

Paranoja jest twierdzenie,z ę grupa V nie nadaje sie do pracy czy tez nie jest nastawiona na człowieka....
a ztym, z dziecmi to chodizło mi moja droga o podejscie psów a nie dzieci do nich:cool1: bo akurat do czego lgną dzieci to mnie ni interesuje...
pies na ringu ma sie wystawiac ale poza raczej nie jest zmuszany do kontaktów z człowiekiem...poznałam całe tony akit...ale nie bede sie na ten temat rozwlekac.
każdy ma prawo tu pisac co chce...i nie zycze sobie tylko żebyś nie majac dosiadczenia w rasie zarzucała komuś paranoje i absurdy..
. jesli piszę, ze moze akita to moim zdaniem mógłby to byc dobry wybór i popieram go doświadczeniem bynajmniej nie tylko z dwoma psami (które mi sie wyjatkowo trafiły choć róznica charakteru jest kolosalna)
do oceny każdego pytajacego należy czy faktycznie mógłby to byc dobry pomysł...
i zdecydowanie lepiej polecać cos co sie zna niz cos co sie widziało na spacerze albo z czym bawiło sie 3 razy na spacerku:angryy:

Posted

z ciekawosci przeczytałam opis jeszcze raz i nie widzę niczego co mogło by wykluczyc akite...to nie jest pies agresywny ale odważny...kocha swojego włąściciela nad życie (i to nie tylko bujda o tym, ze ta rasa to symbol wiernosci)
nigdzie ny było informacji, że ma kochac cały świat albo, ze musi akceptować inne psy-a to chyba jedno z głownych przeciwskazań przy tej rasie
charakter to też ma nie jak towarzyskie ciepłe kluchy...
zaproponowałam w tym wątku akite z 4 razy przez 4 lata chyba...zwykle wiekszosci odradzam nawet sunie tej rasy...
uwazam, że pies nadałby sie bardzo dobrze jesli właściciele faktycznie spełnialiby to co napisali...ale mozę faktycznie lepiej dalej szerzyć teorie o tym, zę Akita to pies, który akceptuje tylko siebie...nikogo nie słucha i zagryza wszystko co spotka na drodze :evil_lol:
grupa V do piachu...
i najlepiej pozabierac większocią właścicieli akitki, kóre mają bo to zwykli ludzi, kórzy potrafią wychowac psa

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...