Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witam

Jaką rasę byście mi polecili:

Pies nie do domu, aby nadawał się na stróża (szczekanie, jak ktoś się zbliża, albo krząta po podwórku, ale nie musi być psem obronnym :P)
Niezbyt szczekliwy, żeby nie szczekał na wszystko wokoło.
Żeby nie uciekał z domu jak i na spacerach, po prostu żeby był przywiązany do swojego miejsca i domowników.
Pies będzie żył z kotem.
Nie wymaga dużej dawki ruchu, tak 30-60 min dziennie jestem w stanie zapewnić, ale jak wypadnie dzień, lub dwa w tygodniu, że nie dam rady iść na spacer, żeby nie rozniósł podwórka.
WIELKOŚĆ PSA: maksymalnie taki jak np Husky, każdy mniejszy na +
WYGLĄD: No nie wiem, coś takiego wilkowatego.
Uległy, posłuszny, chętny do treningów i nauki.

Za bardzo nie znam się na rasach tak więc proszę o propozycje które najbardziej by pasowały, sam szukając znalazłem coś takiego jak Szpic Wilczy. Co możecie powiedzieć mi na jego temat patrząc przez pryzmat moich wymagań? :P

Posted

podstawkanakufel napisał(a):
Witam

Jaką rasę byście mi polecili:

Pies nie do domu, aby nadawał się na stróża (szczekanie, jak ktoś się zbliża, albo krząta po podwórku, ale nie musi być psem obronnym :P)
Niezbyt szczekliwy, żeby nie szczekał na wszystko wokoło.
Żeby nie uciekał z domu jak i na spacerach, po prostu żeby był przywiązany do swojego miejsca i domowników.
Pies będzie żył z kotem.
Nie wymaga dużej dawki ruchu, tak 30-60 min dziennie jestem w stanie zapewnić, ale jak wypadnie dzień, lub dwa w tygodniu, że nie dam rady iść na spacer, żeby nie rozniósł podwórka.
WIELKOŚĆ PSA: maksymalnie taki jak np Husky, każdy mniejszy na +
WYGLĄD: No nie wiem, coś takiego wilkowatego.
Uległy, posłuszny, chętny do treningów i nauki.

Za bardzo nie znam się na rasach tak więc proszę o propozycje które najbardziej by pasowały, sam szukając znalazłem coś takiego jak Szpic Wilczy. Co możecie powiedzieć mi na jego temat patrząc przez pryzmat moich wymagań? :P


Szpic wilczy jak każde szpice i psy pierwotne, może okazać się samodzielny. I przede wszystkim potrzebuje dużo pielęgnacji sierści. Ale 30 minut dziennie na pewno mu nie starczy, żeby nie rozniósł podwórka. Chyba, że będzie to starszy pies.
Napisz w dziale przygarnę psa. Musi być rasowy?

Posted

Szpice bywają szczekliwe. W sumie do Twoich wymagań sprawdziłby się któryś z molosów - na dworze się odnajdą, patrolują teren, nie ujadają bez sensu, do rodziny przywiązane, raczej bez skłonności do włóczęgostwa, ale niestety są duże (zakładam, że średnio husky waży ze 25 kg i ma niecałe 60 cm). Nie wiem, czy nie będziesz musiał zrezygnować z któregoś kryterium. Albo rozejrzeć się za sprawdzonym w roli stróża mieszańcem.

Posted

FredziaFredzia napisał(a):
Musi być rasowy?
Odkąd pamiętam zawsze w rodzinie były kundelki, chcieliśmy teraz rasowego. :P O pielęgnację nie martwię się, bo byłbym w stanie mu poświęcić na to czas. Ale chodzi o to, że po pracy, myślę, że dłużej niż godzina spaceru nie byłbym w stanie. Ale siąść pod domem i zająć się psem jak najbardziej, jakieś ćwiczenia, aportowanie, treningi itp. Raz widziałem kiedyś u kogoś taki jakby plac zabaw dla psa, do wspinania, przeszkody itp, tak więc takie coś też mógłbym wykombinować.


evel napisał(a):
Szpice bywają szczekliwe. W sumie do Twoich wymagań sprawdziłby się któryś z molosów - na dworze się odnajdą, patrolują teren, nie ujadają bez sensu, do rodziny przywiązane, raczej bez skłonności do włóczęgostwa, ale niestety są duże (zakładam, że średnio husky waży ze 25 kg i ma niecałe 60 cm). Nie wiem, czy nie będziesz musiał zrezygnować z któregoś kryterium. Albo rozejrzeć się za sprawdzonym w roli stróża mieszańcem.

O włóczęgostwo właśnie się rozchodzi z dwóch powodów, aby był stróżem, ale też o to, bo mieszkamy blisko drogi i w takich sytuacjach ciągle psy wbiegają pod samochody, albo ganiają za dziećmi idącymi do szkoły i takiego czegoś chciałbym uniknąć.


Co do wyglądu to taki przykład, po prostu podoba mi się sylwetka właśnie husky, szpica wilczego, i te stojące uszy. :P

Drugą opcją niby, też są owczarek collie i szetlandzki, ale wyczytałem właśnie że szetlandzki jest bardzo szczekliwy a collie to w sumie nie wiem.

Posted

Owczarki potrzebują pracy, inaczej zostaną frustratami szczekającymi pod bramą cały dzień.
Swoją drogą nie wiem, jaki ewentualny nieproszony gość wystraszyłby się szetlanda ;)

Posted

Uwielbiam jak ktoś chce, stróża i to najlepiej takiego co to sam wszystko wie jest łatwy w obsłudze, no i jeszcze zeby nie wymagał za dużo ruchu. No i max. 30kg :lol:

Sory, nie ma takich psów. Wszystkie psy, które stróżują (a nie kłapią ryjem pod płotem) to psy raczej duże i trudne w wychowaniu, często indywidualiści. Jeżeli nie zaproponujesz im nic ciekawego do roboty to pójdą w długą. Taka jest niestety rzeczywistość.

Jeżeli pies ma mieszkać na podwórku, stróżować, do tego ma mu wystarczyc godzina spaceru, to szukaj starszego psa z DT lub schronu.

A jeżeli faktycznie chcesz psa, który odstraszy wyglądem, a przy tym nie bedzie jakiś super mega problemtyczny, to spójrz na krótkowłose bernardyny. Dają radę, bo pod płotem poszczekaja, nie są super mega aktywnymi psami(mysle, że ta godzina wysiłku i przemyslanego spaceru ze spokojem da rade) No i nie powinny uciekać. O ile masz płot. Dobry i w miarę wysoki. No ale to jest pies ogromny :)

Albo przemyśl z którego warunku możesz zrezygnować ;)

Posted

podstawkanakufel napisał(a):
Tak, Paulina ma rację, pies nie ma być obrońcą i odstraszać wyglądem tylko robić za alarm. Informować, że ktoś lub coś się zbliża albo wszedł na podwórko :P


No to w tej roli się sprawdzi w sumie każdy pies. Raczej nie znam psów, które nie alarmują w takich sytuacjach. Natomiast ma byc to pies typowo podwórkowy? Czy jednak bedzie mieszkał w domu?

Posted

podstawkanakufel napisał(a):
Witam

Jaką rasę byście mi polecili:

Pies nie do domu, aby nadawał się na stróża (szczekanie, jak ktoś się zbliża, albo krząta po podwórku, ale nie musi być psem obronnym :P)
Niezbyt szczekliwy, żeby nie szczekał na wszystko wokoło.
Żeby nie uciekał z domu jak i na spacerach, po prostu żeby był przywiązany do swojego miejsca i domowników.
Pies będzie żył z kotem.
Nie wymaga dużej dawki ruchu, tak 30-60 min dziennie jestem w stanie zapewnić, ale jak wypadnie dzień, lub dwa w tygodniu, że nie dam rady iść na spacer, żeby nie rozniósł podwórka.
WIELKOŚĆ PSA: maksymalnie taki jak np Husky, każdy mniejszy na +
WYGLĄD: No nie wiem, coś takiego wilkowatego.
Uległy, posłuszny, chętny do treningów i nauki.

Za bardzo nie znam się na rasach tak więc proszę o propozycje które najbardziej by pasowały, sam szukając znalazłem coś takiego jak Szpic Wilczy. Co możecie powiedzieć mi na jego temat patrząc przez pryzmat moich wymagań? :P


Pierwsze co mi przyszło do głowy to NIE MA TAKIEJ RASY :)
No ale dobra. Chcesz żeby pies nie uciekał- daj mu zajęcie, pies ma być grzeczny- naucz go tego, ma nie rozsadzić podwórka- idz go zmęcz, baw się z nim.

Czasami nie wiedza ludzka mnie przeraża. Może najpierw poczytaj coś o psach, wychowaniu ich itp. a dopiero później jak już będziesz gotowy na 100% weś poszukaj psa. Bo nie wiem dlaczego ale wydaje mi się że jak by się u was już pojawił ten pies po roku czasu by był w schronisku z wielką agresja.

Posted

@asiak_kasia, Pies podwórkowy.

kropi124 napisał(a):

Czasami nie wiedza ludzka mnie przeraża.
Jakbym był wszechwiedzący to nie tworzyłbym postu na forum.

kropi124 napisał(a):

Bo nie wiem dlaczego ale wydaje mi się że jak by się u was już pojawił ten pies po roku czasu by był w schronisku z wielką agresja.
bo? Mieliśmy też jakiś czas kundla dziadka, który już nie był w stanie się nim opiekować, z początku miał do nas dystans, ciągle warczał jak się chciało go pogłaskać, startował do naszego psa, że trzeba było strasznie z nim uważać, ale po miesiącu wszystko się ułożyło i był spokojny.

No chyba nie powiecie mi, że każda rasa jest praktycznie taka sama, że dana rasa nie ma jakiś tam skłonności. Chodzi mi zwłaszcza o ten tekst.

"Chcesz żeby pies nie uciekał- daj mu zajęcie, pies ma być grzeczny- naucz go tego, ma nie rozsadzić podwórka- idz go zmęcz, baw się z nim."
Nawiązałem na początku do Husky ponieważ znajomi właśnie mają takiego. Codziennie ich widuję chodzą z nim po kilka razy, rano i wieczorami ich widuję z nim, ale to nie zmienia faktu, że ogródek mają przekopany, a pies ucieka, czy poluje na kury i koty pomimo tego, że na podwórku też się z nim bawią i szukają mu zajęcia.

Posted (edited)

ej no nie wszyscy wszystko tak od razu wiedzą.Lepiej jak pyta teraz niż jakbyśmy zaraz mieli watek w wychowaniu. A zaraz możemy dokonać zderzenia z realiami :eviltong:
Jak dla mnie to tu potrzeba psa dla początkującej osoby zdystansowanego ( nie takiego co to kocha cały świat) ale nie z ostrym charakterkiem, bez tendencji do włóczęgostwa.

natomiast najpierw przydałoby się żebyś się zorientował na czym ci naprawdę zależy (jakie cechy charakteru etc.) i zrozumiał, że nie ważne jaki pies by nie był to potrzebuje szkolenia by być posłusznym dodatkowo podstawą posłusznego psa są regularne spacery, których nie może zabraknąć. Jak zapatrujesz się na psią szkółkę ?

Edit:
wbrew pozorom jeśli pies ma mieszkać na podwórku może okazać się to być bardziej pracowite bo nie ma stałego kontaktu z człowiekiem. Pies bez silnej psychiki może właśnie świrować, znajdować sobie zajęcie w postaci szczekania na spadający listek. Dodatkowo nie wiem czy znajdzie się mała rasa, z odpowiednimi predyspozycjami psychofizycznymi na podwórko.... w tym przodują raczej psy dużych rozmiarów.

Edited by PaulinaBemol
Posted

kropi124 napisał(a):
Pierwsze co mi przyszło do głowy to NIE MA TAKIEJ RASY :)
No ale dobra. Chcesz żeby pies nie uciekał- daj mu zajęcie, pies ma być grzeczny- naucz go tego, ma nie rozsadzić podwórka- idz go zmęcz, baw się z nim.

Czasami nie wiedza ludzka mnie przeraża. Może najpierw poczytaj coś o psach, wychowaniu ich itp. a dopiero później jak już będziesz gotowy na 100% weś poszukaj psa. Bo nie wiem dlaczego ale wydaje mi się że jak by się u was już pojawił ten pies po roku czasu by był w schronisku z wielką agresja.


A ty tak wszystko doskonale wiesz:roll:? Sądząc po niektórych Twoich wpisach na dogo to chyba jednak nie bardzo, więc darowałabyś sobie pouczanie kogoś, to dopiero co się zalogował.
A już sugestia, że po roku pies trafiłby do schronu z agresją to jakiś text znudzonego małolata chyba?

podstawkanakufel, dziewczyny dobrze Ci radzą - może rozejrzysz się wśród psów do adopcji? Wbrew pozorom jest multum psów bardzo w typie rasy, ale już dorosłych, dzięki czemu łatwiej można trafić na ten odpowiedni egzemplarz ;).

Posted

kropi124 napisał(a):
Pierwsze co mi przyszło do głowy to NIE MA TAKIEJ RASY :)
No ale dobra. Chcesz żeby pies nie uciekał- daj mu zajęcie, pies ma być grzeczny- naucz go tego, ma nie rozsadzić podwórka- idz go zmęcz, baw się z nim.

Czasami nie wiedza ludzka mnie przeraża. Może najpierw poczytaj coś o psach, wychowaniu ich itp. a dopiero później jak już będziesz gotowy na 100% weś poszukaj psa. Bo nie wiem dlaczego ale wydaje mi się że jak by się u was już pojawił ten pies po roku czasu by był w schronisku z wielką agresja.


Po to tu chyba przyszedł, by jak najwięcej się dowiedzieć? Nie rozumiem takich pojazdów po nowych użytkownikach, każdy kiedyś chyba zaczynał ogarniać temat? Najważniejsze to pytać i się douczać i moim zdaniem nikt, kto pyta nie powinien się spotkać z takimi komentarzami. A ostatniego zdania nawet nie skomentuję, bo w sumie nawet nie wiem jak :roll:

Posted

Czekunia napisał(a):
A ty tak wszystko doskonale wiesz:roll:? Sądząc po niektórych Twoich wpisach na dogo to chyba jednak nie bardzo, więc darowałabyś sobie pouczanie kogoś, to dopiero co się zalogował.
A już sugestia, że po roku pies trafiłby do schronu z agresją to jakiś text znudzonego małolata chyba?

.


Wiesz ja zadnim zadam pytanie przeszukam neta, poczytam!!!
Chyba to taka wielka rypa:eviltong:
Jak szuka się psa to troche się patrzy encyklopedia i inne książki... Przynajmniej jak tak robiła.
Czytałam książki, gazety, na stronach internetowych. A on sam napisał że sam nie wie jaki ma być pies. Najlepiej żeby wszystko umiał i bylo dobrze.

Posted

kropi124 napisał(a):
Wiesz ja zadnim zadam pytanie przeszukam neta, poczytam!!!
Chyba to taka wielka rypa:eviltong:
Jak szuka się psa to troche się patrzy encyklopedia i inne książki... Przynajmniej jak tak robiła.
Czytałam książki, gazety, na stronach internetowych. A on sam napisał że sam nie wie jaki ma być pies. Najlepiej żeby wszystko umiał i bylo dobrze.



Taaak... Encyklopedia to na pewno super źródło informacji o psach, heh...

Posted

kropi124 napisał(a):
a mało jest encyklopedia ras psów???
Albo stron hodowli, forum, książek, z opisem ras??


Jesteś na forum a forum służy do dyskusji i zadawania pytań w celu poszerzania wiedzy :)

Posted

kropi124 napisał(a):
a mało jest encyklopedia ras psów???
Albo stron hodowli, forum, książek, z opisem ras??


A to chyba jest FORUM??? Czy coś mnie ominęło i zagubiłam się w czasoprzestrzeni?

Daruj sobie pouczanie.

Posted

podstawkapodkufel zaproponowałabym ci po prostu owczarka niemieckiego-ale jeśli bys sie zdecydował na niego to poczytaj o rasie:jakie ma potzreby np.żywieniowe i jakie choroby go najczęściej trapia.tak na wszelki wypadek,zeby wiedziec z jakimi kosztami w razie co trzeba byłoby sie liczyć....

Posted

podstawkanakufel napisał(a):
Tak, Paulina ma rację, pies nie ma być obrońcą i odstraszać wyglądem tylko robić za alarm. Informować, że ktoś lub coś się zbliża albo wszedł na podwórko :P


To szpic się nadaje. Popisz z hodowcami wilczych :) One nie są duże.

Posted

czy ktoś wie coś więcej o erdelach? nadają się do miejskiego trybu życia czy lepiej szukać czegoś innego? ciężko z ich wybieganiem, są bardzo energiczne? jak kwestia agresji w stosunku do ludzi/psów?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...