Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Jaką rasę możecie mi polecić?
Chciałbym aby był to duży pies - coś wielkości Owczarka Niemieckiego, może być większy. Z długą sierścią, masywny. Miałby to być pies obronny, stróżujący, ale nie wykluczając zabaw.
Zależy mi, aby był inteligentny. Nie wymagał codziennej pielęgnacji, raz w tyg jest ok. Powinien byc nieufny do obcych, jednak w przypadku spaceru powinien być przy mnie i nie być agresywny. Poprzedni przyjaciel bardzo fajnie się zachowywał. Mianowicie, gdy ktoś chciał wejść na jego teren to nie było szans. Jednak przy mnie pozwalał wejść. Zależałoby mi aby w przypadku polecanej rasy było podobnie. Wiem, że to kwestia nauki, jednak rasa również ma tutaj znaczenie.
Posiadam koty, od małego będzie miał z nimi styczność, więc powinien je tolerować. Dzieci mają 12lat powinien być dość przyjazny, również będzie z nimi przebywał od małego.
Moim głównym faworytem jest Owczarek Kaukaski. Co myślicie?
Rasa powinna być dość dostępna jak również cena.

Posted

qasu123 napisał(a):
Jaką rasę możecie mi polecić?
Chciałbym aby był to duży pies - coś wielkości Owczarka Niemieckiego, może być większy. Z długą sierścią, masywny. Miałby to być pies obronny, stróżujący, ale nie wykluczając zabaw.
Zależy mi, aby był inteligentny. Nie wymagał codziennej pielęgnacji, raz w tyg jest ok. Powinien byc nieufny do obcych, jednak w przypadku spaceru powinien być przy mnie i nie być agresywny. Poprzedni przyjaciel bardzo fajnie się zachowywał. Mianowicie, gdy ktoś chciał wejść na jego teren to nie było szans. Jednak przy mnie pozwalał wejść. Zależałoby mi aby w przypadku polecanej rasy było podobnie. Wiem, że to kwestia nauki, jednak rasa również ma tutaj znaczenie.
Posiadam koty, od małego będzie miał z nimi styczność, więc powinien je tolerować. Dzieci mają 12lat powinien być dość przyjazny, również będzie z nimi przebywał od małego.
Moim głównym faworytem jest Owczarek Kaukaski. Co myślicie?
Rasa powinna być dość dostępna jak również cena.


Moim zdaniem kaukaz to ryzykowany wybór. Trzeba byłoby w niego dużo zainwestować - szkolenie, bardzo intensywną socjalizację za młodu. Oczywiście pies tylko z dobrej hodowli i myślę, że lepiej suka (wysterylizowana, jeżeli ma pilnować terenu), bo zazwyczaj sunie mniej próbują podporządkować sobie człowieka.
Rozumiem, że pies będzie cały czas na dworze? Tym bardziej nie masz 100% wpływu na jego wychowanie, bo ktoś może go drażnić zza płotu, wrzucić petardę i tym podobne. Dlatego wybrałabym jak najbardziej zrównoważoną rasę. Znałam sunię kaukaza, która była dla swoich meega przyjazna i cudowna. Ale mam w rodzinie dwa kaukazy, którym właściciel podaje miski kijem do kojca. Dużo zależy od wychowania, oczywiście, szczególnie że na dogo jest użytkowniczka, która ma świetnego kaukaza ;) Tylko po prostu trzeba w niego dużo czasu zainwestować.

Mi przychodzi do głowy leonberger. Rasa popularna w Polsce, przyjazne psy, ale budzą grozę wielkością i wyglądem.
Kolejne, co mi przyszło do głowy to owczarek podhalański, ale z tego co o nich czytałam, wymagają dużej socjalizacji i najlepiej szkolenia.
I jeszcze bernardyn, poznałam ostatnio jednego i to naprawdę fajny pies.

Jeśli pies ma mieszkać w domu, pomyślałabym o rottweilerze.

Nie wiem, co to znaczy "pies w przystępnej cenie". Chcesz wielkiego psa, więc lepiej wydać na niego trochę więcej i mieć pewność, że będzie zdrowy i będzie miał zrównoważony charakter. Masz dzieci, koty, pewnie będą wpadać goście - dlatego trzeba w psa trochę włożyć, żeby potem nie psioczyć, bo pies chory i nienormalny. Poczytaj o rasie przed wyborem jakiejkolwiek i - co najważniejsze - porozmawiaj z hodowcami! Ktoś, kto oferuje szczeniaki za 500 zł na pewno powie Ci: idealny dla dzieci, kotów i w ogóle cud miód. A potem dostaniesz psa chorego na stawy i ze zwichrowaną psychiką. Jeżeli kupisz u dobrego hodowcy, któremu zależy na opinii, to nie wciśnie Ci byle wariata, bo nie chce mieć problemów wśród innych psiarzy. Zapytaj hodowcy, jak ta rasa się ma do dzieci, do kotów, czy jest łatwa w szkoleniu i układaniu.

ZAWSZE duży pies odstrasza od terenu, nawet łagodny. Ale jeżeli ktoś chce się koniecznie włamać to ZAWSZE znajdzie sposób, nawet na ostrego psa, wystarczy otruć czy otworzyć bramkę i podstawić sukę z cieczką. Pies nie może robić za alarm przeciwwłamaniowy, to przede wszystkim przyjaciel.

Posted

Jeszcze mastif tybetański, to trochę łatwiejsza wersja kaukaza. Na pewno nie są to niebezpieczne psy, nadmiernie agresywne, ale w roli stróża świetnie się sprawdzają. Są świetnymi psami rodzinnymi, ale to nie są posłuszne misie i mają swoje zdanie, są bardzo uparte i niezależne.

Posted

Kiedyś znalazłem porzuconego psa, wyglądał dokładnie jak mastif. Jednak nie wiem czy był to Mix czy miał rodowód. Bardzo dobrze go wspominam, wszędzie był, zawsze pełny energii.
Kolejnym psem i obecnym jest mix kaukaskiego i goldena. Duża, fajna psina, z charakterem i to dość trudnym. Jednak udało mi się ją ułożyć. Choć jak coś jej nie pasuje to szczypie mnie. Pomimo tego słucha.
Poczytałem o tych psach i dość ciekawą opcją jest leonberger. Choć chyba najlepsza opcja będzie owczarek niemiecki długowłosy.

Posted

qasu123 napisał(a):
Kiedyś znalazłem porzuconego psa, wyglądał dokładnie jak mastif. Jednak nie wiem czy był to Mix czy miał rodowód. Bardzo dobrze go wspominam, wszędzie był, zawsze pełny energii.
Kolejnym psem i obecnym jest mix kaukaskiego i goldena. Duża, fajna psina, z charakterem i to dość trudnym. Jednak udało mi się ją ułożyć. Choć jak coś jej nie pasuje to szczypie mnie. Pomimo tego słucha.
Poczytałem o tych psach i dość ciekawą opcją jest leonberger. Choć chyba najlepsza opcja będzie owczarek niemiecki długowłosy.


ONki są w większości przypadków bardzo słabe psychicznie ;)

Ja miałam podobne wymagania co Ty i wybrałam hovawarta, w Niemczech są nawet bardziej cenione od owczarków niemieckich ;) tylko wygląd mają bardziej kundelkowaty, a to może nie pasować.


Brałam też pod uwagę leonbergera, ale chciałam coś bardziej zwinnego i smukłego, lżejszego. Ale super psy, serio- miałam okazje kilka poznać na żywo.

Posted

ja bym ci poleciła tak jak zmierzchnica leonbergera albo landseera(są dostępne jak najbardziej).zakładam oczywiście że masz dom,a nie mieszaknie w bloku(schody).kaukaza odradzam chyba że "mocny"psychicznie,dominujący z ciebie zawodnik.ja mam cao-powiedzmy "kuzyn"kaukaza,jeśłi kaukaz miałby to byc twoj pierwszy pies rasy dminująco-mocno inteligentnej to zastanów się 100 razy zanim nabedziesz takiego psa

Posted

Zapomniałem dodać, że zależy mi na dość wytrzymałym psie. Chciałbym, aby był jak najmniej podatny na choroby. Jak wspominałem wcześniej, musi mieć charakter.
Jeśli chodzi o wygląd to powinien mieć dłuższa sierść i oklapnięte uszy. Głos żony ;p Piesek będzie dość często w domu. Przeważnie taras jest otwarty więc wchodzi i wychodzi kiedy chce.

Wygląda na to, że zostały takie rasy:
- Leonberger - na wiki piszą, że jest posłuszny i nie jest agresywny
- Owczarek Kaukaski - ciągnie mnie do niego, jednak boje się, że mnie to przerośnie.
- Mastif Tybetański - Nie jest agresywny, z charakterem.

Znalazłem jeszcze dwie rasy:
- Sarplaninac - jednak z tego co piszą to jest dość trudnym psem.
- Nowofundland - Problem jest, że nie mam w pobliżu wody.

jeśłi kaukaz miałby to byc twoj pierwszy pies rasy dminująco-mocno inteligentnej to zastanów się 100 razy zanim nabedziesz takiego psa


Nie miałem nigdy Psa od szczeniaka tym bardziej z rodowodem. W tej chwili posiadam Mix Kaukaskiego z chyba Goldenem. Dość upierdliwa psina, na początku nie chciała słuchać, jednak potem zrozumiała, że to ona ma mnie słuchać, a nie odwrotnie.

Bauceron - odpada, nie wiem dlaczego, ale boje się takiego rodzaju psów.

Posted

Nowofunland nie potzrbuje wody zeby żyć ;)
Zapewnisz mu ruch, spacery jakieś wyprawy i będzie ok.
Tyle że z nowofunlandami to tak dziwnie bywa że cząsto wpuszczają nieznajome osoby,

Posted

A jak jest z moskiewskimi stróżami? Nadal nie są zarejestrowane w FCI? Bo poznałam ostatnio jednego miksa kaukaz/bernardyn i pies jest absolutnie cudowny - na obcych przy furtce ujada basem i rzuca się tak, że można narobić w gacie, a jak właściciel wpuści przybysza na podwórze to pies przychodzi się przytulać. Mało co jest w stanie wyprowadzić go z równowagi, charakter ma raczej stoika, ale jak się zdenerwuje to lepiej brać nogi za pas - chyba więcej odziedziczył po benku ;)

Posted

evel napisał(a):
A jak jest z moskiewskimi stróżami? Nadal nie są zarejestrowane w FCI?

Nie są i nie będa. Rosjanie zrezygnowali. Prawdopodobnie nie potrzebują już psa tego typu, zresztą, w momencie gdy ograniczono się do mieszanki bernardyn i owczarek kaukaski, pojawiły sie w hodowlach wszystkie schorzenia charakterystyczne dla kaukazów i bernardynów. Mało kto juz pamięta, że pierwotnie w tej rasie były domieszki rosyjskich ras gończych (najwięcej rosyjskiej pstrokatej gończej), borzoja, wschodnioeuropejskiego owczarka, mieszańców kaukazów z nowofundlandami.

Posted

Kaukaz to nie jest morderca, ani jakiś super mega specjalny pies. Szczególnie Kaukazy z papierem, można trafić bardzo miśkowate. Trzeba tylko uważnie dobrac sobie szczeniaka. No i mimo wszystko polecała bym sukę.
Jeżeli masz dobre, mocne ogrodzenie, z podmurówką i zabezpieczoną górę, to ze spokojem Kaukaz może mieszkać całymi dniami na podwórku. W innych wypadkach możesz poznać cała gamę sposobów na pokonanie Twojego płotu i wycieczki po okolicy. Jasne, że nie każdy bedzie miał w sobie żyłkę podróznika, ale jeżeli od małego przekona się, że ucieczka jest zbyt trudna, to duże szanse, że pozniej juz nie bedzie próbował. Moja suka potafi chodzić po siatce, rozwaliła betonowe przęsło ogrodzenia głową, i POMIMO wielogodzonnych spacerów, potrafiła zwiac, jak nie mam pojęcia do tej pory. Teraz juz z wiekiem odpuściła.
Oczywiście pies nie może leżeć odłogiem i nic nie robić. Spacery, dużo ruchu, dużo bodzców (potem dopisze coś o socjalu). Od małego bardzo mocno musisz z psem pracować nad dyscypliną. Do tego weź pod uwagę, że to nie bedzie owczarek, to pies, który bardzo dużo myśli PRZED wykonaniem komendy. Chociaż w mig łapie o co chodzi, to niekoniecznie jest skory do wykonania jej od razu. Taki cwaniaczek, który mocno kalkuluje co mu się opłaci i gdzie sięgają granice. Przygotuj sie, że bedzie Cię testować na kązdym prawie kroku i to przez całe życie.

Ponadto musisz mocno przemyśleć, czy dasz rade przeprowadzić ROZSĄDNĄ socjalkę. Z jednej strony pies powinien poznać dużo psów, dużo ludzi, wiele srodowisk. Z drugiej stony musisz mu ograniczac kontakt z agresorami, nerwusami i ogólnie psami probamtycznymi. Lepiej zeby się przekonał, że swiat jest cudowny i kolorowy. Agresja jest wpisana we wzorzec Kaukaza, dlatego nie ma się co czarowac, że to będzie ciapa. To jest pies, który myśli sam i przede wszystkim sam podejmuje decyzje. Bez odpowiedniego prowadzenia z Twojej strony, możesz się zdziwić jak pewnego razu nie da Ci wejść do domu.

To jest pies niełatwy, ale tez nie jest to jakiś demon z psiej skórze, jeżei podejdzie się odpowiedzialnie i rozsądnie do psa, a do tego pogodzi ze swiadomością, że to nie jest pluszowy miś, to pies bedzie ekstra towarzyszem. Chociaż Kaukazy nie są jakoś mocno wylewne w okazywaniu uczuć to jednak związują się ze swoim stadem. To nie jest typ psa, który bedzie lezał obok stopek przed kominkiem, bo predzej wybierze jakies chłodne kafelki, to jednak mają w sobie coś.

Wychowane od małego z kotami i dziecmi powinny je bez wiekszego probemu zaakceptować, ale musisz uwazać na tego typu relacje, to jednak kawał psa jest. Może zrobić krzywdę niechcący. Jeżeli masz jakies pytania, to zapraszam, plu mogę Ci podac hodowlę, z której ja bym brała psa bez zastanowienia. ( maja nawet teraz miot) Oczywiście hodowla w ZK. Nie bierz kaukaza z pseudo, bo weźmiesz sobie bombe z opóźnionym zapłonem. Serio, to nie jest pies, z którym chcesz ryzykować.

Powodzenia!

Posted

qasu123: Poczytaj jeszcze o czarnym terierze rosyjskim, nie jestem obiektywna, bo dla mnie to mega wspaniały i przepiękny pies, ale może właśnie takiego szukasz? Spełnia Twoje wymagania.

Posted

rację gada ;)przedmówczyni. jeśłi jesteś jednak bardzo zdecydowany i nie "zniechęciły"cię powyzsze wypowiedzi to może zaproponuje owczarka środkowoazjatyckiego (ale równiez sunię),akurat mOj bardzo garnie sie do domu i do ludzi(ale nie do psów niestety)

Posted

Witam, mam pytanie co do wyboru psa. Nie potrafie się zdecydować na rase. Choc mam doświadczenie przy pracy ze zwierzętami, to jednak nigdy nie miałem w domu psa. Czas to zmienić:) Jestem spokojną, opanowaną, pewną siebie i odpowiedzialną osobą. Który pies będzie dla mnie odpowiedni? Mieszkam w bloku, jednak będę mógł zapewnić psu dużo ruchu - od 1-2h dziennie. Nie chcę jednak, aby była to rasa szczególnie potrzebująca dużej dawki ruchu - w skali od 1-10, wolałbym żeby było to 7-8. Najważniejszym aspektem w wyborze jest to, aby pies był inteligentny! Chce aby wiedział co od niego chcę. Nie chcę "chodzących swoimi drogami" i niewykonujących komend buldożków francuzkich czy angielskich. Nie chcę torped z adhd. Fajnie by było jakby był to pies do frisbee czy agility, choć nie jest to warunek konieczny:) Chce psa do zabawy, spacerów, biegu, chcę towarzysza. Mam kilka typów. Napiszcie co o nich myślicie i jakie jest wasze zdanie. Jeśli macie jakieś inne typy, proszę napisać, może wasza sugestia mi pomoże:) Oczekuję psa nietypowego, nie szukam raczej popularnych labradorów czy pit buli - jest ich za dużo, wolę coś niekoszernego:) Moje typy to: border collie, owczarek belgijski, nowofunland, whippet, rodesian ridgeback(tylko gdyby nie potrzebował tyle ruchu...) wyżeł weimarski i węgierski. Co wy na to?

Posted

Piszesz, że nie chcesz torped z adhd, a później proponujesz belga i bc? :evil_lol:

Belg przy takiej ilości zajęć umrze z nudów ;) Borderka pewnie trzeba by wybrać mocno zrównoważonego, spokojnego na tle miotu szczeniaka, to już raczej bardziej realne niż belguś. Wyżły są BARDZO żywiołowe, zwłaszcza węgry.

Z drugiej strony niufek i frisbee, agility? ;)

Ja bym może pomyślała o białym owczarku szwajcarskim (uwaga na wybór hodowli, bo BOSki bywają lękliwe), owczarku holenderskim (coś między ONkiem a belgiem, będzie w PL miot na zimę zdaje się), collie (rough albo smooth - łysole są "twardsze" psychicznie). Owczarki te są dość wyważone, ale na pewno potrzebują stymulacji psychicznej - nauka komend, może sztuczek, jakieś zabawy w tropienie, frisbee, agility, obedience jak najbardziej.

Z trochę mniejszych może pudel średni, sznaucer? Ruchliwe i aktywne, ale dość zrównoważone, no i nie takie szczekate jak miniaturowe "wersje". Pudla można obciąć na krótko, żeby nie było, że to pies dla damulek, z gołym tyłkiem i pomponami, sznaucery powinno się trymować.

W ogóle Twoje typy są tak różne, że muszę spytać - a może kundel ze sprawdzonego DT? :)

Posted

phalagorn napisał(a):
Witam, mam pytanie co do wyboru psa. Nie potrafie się zdecydować na rase. Choc mam doświadczenie przy pracy ze zwierzętami, to jednak nigdy nie miałem w domu psa. Czas to zmienić:) Jestem spokojną, opanowaną, pewną siebie i odpowiedzialną osobą. Który pies będzie dla mnie odpowiedni? Mieszkam w bloku, jednak będę mógł zapewnić psu dużo ruchu - od 1-2h dziennie. Nie chcę jednak, aby była to rasa szczególnie potrzebująca dużej dawki ruchu - w skali od 1-10, wolałbym żeby było to 7-8. Najważniejszym aspektem w wyborze jest to, aby pies był inteligentny! Chce aby wiedział co od niego chcę. Nie chcę "chodzących swoimi drogami" i niewykonujących komend buldożków francuzkich czy angielskich. Nie chcę torped z adhd. Fajnie by było jakby był to pies do frisbee czy agility, choć nie jest to warunek konieczny:) Chce psa do zabawy, spacerów, biegu, chcę towarzysza. Mam kilka typów. Napiszcie co o nich myślicie i jakie jest wasze zdanie. Jeśli macie jakieś inne typy, proszę napisać, może wasza sugestia mi pomoże:) Oczekuję psa nietypowego, nie szukam raczej popularnych labradorów czy pit buli - jest ich za dużo, wolę coś niekoszernego:) Moje typy to: border collie, owczarek belgijski, nowofunland, whippet, rodesian ridgeback(tylko gdyby nie potrzebował tyle ruchu...) wyżeł weimarski i węgierski. Co wy na to?


Może sznaucer średni, owczarek szetlandzki lub border terrier, to rasy aktywne i inteligentne, jednak sznaucer i terrier wymaga trymowania, szelti chyba dość częstego czesania. Może jeszcze któryś ze spanieli bretoński lub springer spaniel

Posted

phalagorn napisał(a):
Witam, mam pytanie co do wyboru psa. Nie potrafie się zdecydować na rase. Choc mam doświadczenie przy pracy ze zwierzętami, to jednak nigdy nie miałem w domu psa. Czas to zmienić:) Jestem spokojną, opanowaną, pewną siebie i odpowiedzialną osobą. Który pies będzie dla mnie odpowiedni? Mieszkam w bloku, jednak będę mógł zapewnić psu dużo ruchu - od 1-2h dziennie. Nie chcę jednak, aby była to rasa szczególnie potrzebująca dużej dawki ruchu - w skali od 1-10, wolałbym żeby było to 7-8. Najważniejszym aspektem w wyborze jest to, aby pies był inteligentny! Chce aby wiedział co od niego chcę. Nie chcę "chodzących swoimi drogami" i niewykonujących komend buldożków francuzkich czy angielskich. Nie chcę torped z adhd. Fajnie by było jakby był to pies do frisbee czy agility, choć nie jest to warunek konieczny:) Chce psa do zabawy, spacerów, biegu, chcę towarzysza. Mam kilka typów. Napiszcie co o nich myślicie i jakie jest wasze zdanie. Jeśli macie jakieś inne typy, proszę napisać, może wasza sugestia mi pomoże:) Oczekuję psa nietypowego, nie szukam raczej popularnych labradorów czy pit buli - jest ich za dużo, wolę coś niekoszernego:) Moje typy to: border collie, owczarek belgijski, nowofunland, whippet, rodesian ridgeback(tylko gdyby nie potrzebował tyle ruchu...) wyżeł weimarski i węgierski. Co wy na to?


1-2h ruchu dziennie to nie jest dużo dla młodego psa! Może pomyśl o adopcji już troszkę starszego, sprawdzonego w domu tymczasowym u wolontariuszy psa? Zdarzają się psy w typie jakiejś rasy, może akurat Cię któryś zainteresuje. Nie wydasz 2 tysięcy na psa, który będzie Ci roznosił chałupę z nudów, a będziesz miał psa w typie rasy, którą lubisz. I przy okazji dobry uczynek - uratujesz jakieś stworzenie.

Border collie i owczarek belgijski odpadają. Wiem, że to popularne rasy i jest ich pełno ostatnio na forach. Ale to nie jest tak, że one same z siebie robią sztuczki i biegają przez tor przeszkód. Po prostu te rasy są wybierane przez pasjonatów, którzy spędzają z psem wiele godzin. Pewnie spokojny border z linii wystawowej by się znalazł, pytanie tylko, po co decydować się na mega aktywną rasę, żeby szukać w niej super-spokojnego psa?

Nowofundlandy są dużymi psami. Na pewno nie nadają się do psich sportów, wymagających zręczności, precyzji i szybkości, czyli agility czy frisbee. Za to są świetnymi pływakami, więc jeśli masz w okolicy wodę, możesz się zainteresować - choćby sportowo - ratownictwem. Pamiętaj, wielki pies to o wiele większy wydatek, problem z jazdą pociągiem i autobusem, pewnie nieraz z przechodniami, którzy wyskoczą na Ciebie, że "bydlę" idzie bez kagańca. Nie wiem, na ile jesteś na to wrażliwy.

Z Twoich typów najbardziej mi pasuje whippet, z tego co o tej rasie wiem, to są dobre psy do towarzystwa, są na pewno zwinne i szybkie, ale nie maksymalnie wymagające. Ale może niech się pasjonaci wypowiedzą ;) Wyżły są makabrycznie aktywne, znam kilka trzymanych "tak sobie" i nie są normalne. Powinny mieć dużo ruchu, aktywności psychicznej i fizycznej, 2h to moim zdaniem maaało.

Takie moje typy...
-kundelek lub pies w typie rasy (jest dużo psów o wyglądzie np. border collie, ale spokojniejszych), już podrośnięty, bo dla młodego psa te dwie godziny to takie minimum raz na czas, kiedy akurat właścicielowi coś wypadnie.. A nie codzienność.

-owczarek australijski (wygląda podobnie do border collie) z linii wystawowej, no i prosić hodowcę o spokojnego szczeniaka. Do frisbee i agility idealne, jeśli myślisz o sporcie poważnie.

-king charles cavalier spaniel - to dobry wybór na pierwszego psa, jest bardzo ładny, chętny do pracy i szkolenia. Do sportu można by poszukać jakiegoś bardziej aktywnego przedstawiciela rasy. Fakt, że jest niewielki, ale zwinny ;)

-pudel średni - pewnie samo słowo "pudel" Cię zelektryzuje, ale można je obciąć tak, że wyglądają całkiem przyzwoicie, wręcz sportowo, a to bardzo wszechstronne psy i łatwo się uczą komend (są w pierwszej piątce najbardziej inteligentnych ras psów)

-nova scotia duck tolling retriever (popularnie - toller) - na pewno nadają się do sportów, ale nie są makabrycznie aktywne jak bordery. Skoro podoba Ci się border collie, to toller też powinien :)

Ja tylko tak wspomnę... Każdy kto przegląda forum i ogląda psie sporty, jest pewny, że będzie je trenować. Ale jeśli kupujesz psa pod agility, to najpierw rozejrzyj się, czy masz w okolicy klub, czy możesz trenować i potem czy będziesz mieć czas i możliwość dojazdu na zawody czy treningi.
Frisbee to ogromna praca człowieka! Musisz uwzględnić nie tylko to, że będziesz poświęcał kilka godzin dziennie psu, ale też trenował sam. Nieraz trening frisbee wygląda tak, że pies jest przypinany, właściciel duuuużo trenuje sam, a potem kilka razy rzuca psu - i koniec. Jeśli źle rzucisz, a psa mocno nakręcisz na dysk, możesz mu zrobić krzywdę. Mało osób zdaje sobie z tego sprawę, ogląda filmiki z borderem łapiącym dysk i myśli, że to proste...

Jeśli chodzi o sporty, to na Twoim miejscu zainteresowałabym się rally-obedience (rally-o). Fajna sprawa, bo to nie jest takie poważne posłuszeństwo, bardzo przyjemny sposób spędzania czasu z psem, ale odbywają się zawody i walczy się o zwycięstwo ;) Także szukaj psa pod kątem towarzystwa, zabaw, ale nie pod kątem ściśle sportu, bo możesz się niestety rozczarować.

Posted

phalagorn napisał(a):
Witam, mam pytanie co do wyboru psa. Nie potrafie się zdecydować na rase. Choc mam doświadczenie przy pracy ze zwierzętami, to jednak nigdy nie miałem w domu psa. Czas to zmienić:) Jestem spokojną, opanowaną, pewną siebie i odpowiedzialną osobą. Który pies będzie dla mnie odpowiedni? Mieszkam w bloku, jednak będę mógł zapewnić psu dużo ruchu - od 1-2h dziennie. Nie chcę jednak, aby była to rasa szczególnie potrzebująca dużej dawki ruchu - w skali od 1-10, wolałbym żeby było to 7-8. Najważniejszym aspektem w wyborze jest to, aby pies był inteligentny! Chce aby wiedział co od niego chcę. Nie chcę "chodzących swoimi drogami" i niewykonujących komend buldożków francuzkich czy angielskich. Nie chcę torped z adhd. Fajnie by było jakby był to pies do frisbee czy agility, choć nie jest to warunek konieczny:) Chce psa do zabawy, spacerów, biegu, chcę towarzysza. Mam kilka typów. Napiszcie co o nich myślicie i jakie jest wasze zdanie. Jeśli macie jakieś inne typy, proszę napisać, może wasza sugestia mi pomoże:) Oczekuję psa nietypowego, nie szukam raczej popularnych labradorów czy pit buli - jest ich za dużo, wolę coś niekoszernego:) Moje typy to: border collie, owczarek belgijski, nowofunland, whippet, rodesian ridgeback(tylko gdyby nie potrzebował tyle ruchu...) wyżeł weimarski i węgierski. Co wy na to?


2 godziny ruchu dziennie to taka podstawa ;) przy czym 2 godziny luźnego biegania (nie na smyczy, lince, flexi) nie rowna się 2 godzinom spędzonym na dworze na smyczy.

Masz trochę sprzeczne wymagania. Chcesz psa do spacerów, biegu, zapatrzonego w Ciebie. Jednocześnie nie chcesz torped z adhd. No to wykreśl już wyżły, border collie i owczarka belgijskiego. RR też ;)

Serio chcesz trenować agility i frisbee czy to taki kaprys wywołany fajnymi filmikami z sieci? Po torze do agility może biegać praktycznie każda rasa, z aportowaniem frisbee to już gorzej. Jeśli myślisz o typowo amatorskim podejściu do psich sportów to rasa nie ma tak na prawdę większego znaczenia.


Nie wiem na którym piętrze mieszkasz, czy jest winda czy schody, czy jesteś w stanie jak coś psa nosić po schodach gdy np. zachoruje, albo w okresie wzrostu.

Posted

zmierzchnica napisał(a):
1-2h ruchu dziennie to nie jest dużo dla młodego psa! Może pomyśl o adopcji już troszkę starszego, sprawdzonego w domu tymczasowym u wolontariuszy psa? Zdarzają się psy w typie jakiejś rasy, może akurat Cię któryś zainteresuje. Nie wydasz 2 tysięcy na psa, który będzie Ci roznosił chałupę z nudów, a będziesz miał psa w typie rasy, którą lubisz. I przy okazji dobry uczynek - uratujesz jakieś stworzenie.

Border collie i owczarek belgijski odpadają. Wiem, że to popularne rasy i jest ich pełno ostatnio na forach. Ale to nie jest tak, że one same z siebie robią sztuczki i biegają przez tor przeszkód. Po prostu te rasy są wybierane przez pasjonatów, którzy spędzają z psem wiele godzin. Pewnie spokojny border z linii wystawowej by się znalazł, pytanie tylko, po co decydować się na mega aktywną rasę, żeby szukać w niej super-spokojnego psa?

Nowofundlandy są dużymi psami. Na pewno nie nadają się do psich sportów, wymagających zręczności, precyzji i szybkości, czyli agility czy frisbee. Za to są świetnymi pływakami, więc jeśli masz w okolicy wodę, możesz się zainteresować - choćby sportowo - ratownictwem. Pamiętaj, wielki pies to o wiele większy wydatek, problem z jazdą pociągiem i autobusem, pewnie nieraz z przechodniami, którzy wyskoczą na Ciebie, że "bydlę" idzie bez kagańca. Nie wiem, na ile jesteś na to wrażliwy.

Z Twoich typów najbardziej mi pasuje whippet, z tego co o tej rasie wiem, to są dobre psy do towarzystwa, są na pewno zwinne i szybkie, ale nie maksymalnie wymagające. Ale może niech się pasjonaci wypowiedzą ;) Wyżły są makabrycznie aktywne, znam kilka trzymanych "tak sobie" i nie są normalne. Powinny mieć dużo ruchu, aktywności psychicznej i fizycznej, 2h to moim zdaniem maaało.

Takie moje typy...
-kundelek lub pies w typie rasy (jest dużo psów o wyglądzie np. border collie, ale spokojniejszych), już podrośnięty, bo dla młodego psa te dwie godziny to takie minimum raz na czas, kiedy akurat właścicielowi coś wypadnie.. A nie codzienność.

-owczarek australijski (wygląda podobnie do border collie) z linii wystawowej, no i prosić hodowcę o spokojnego szczeniaka. Do frisbee i agility idealne, jeśli myślisz o sporcie poważnie.

-king charles cavalier spaniel - to dobry wybór na pierwszego psa, jest bardzo ładny, chętny do pracy i szkolenia. Do sportu można by poszukać jakiegoś bardziej aktywnego przedstawiciela rasy. Fakt, że jest niewielki, ale zwinny ;)

-pudel średni - pewnie samo słowo "pudel" Cię zelektryzuje, ale można je obciąć tak, że wyglądają całkiem przyzwoicie, wręcz sportowo, a to bardzo wszechstronne psy i łatwo się uczą komend (są w pierwszej piątce najbardziej inteligentnych ras psów)

-nova scotia duck tolling retriever (popularnie - toller) - na pewno nadają się do sportów, ale nie są makabrycznie aktywne jak bordery. Skoro podoba Ci się border collie, to toller też powinien :)

Ja tylko tak wspomnę... Każdy kto przegląda forum i ogląda psie sporty, jest pewny, że będzie je trenować. Ale jeśli kupujesz psa pod agility, to najpierw rozejrzyj się, czy masz w okolicy klub, czy możesz trenować i potem czy będziesz mieć czas i możliwość dojazdu na zawody czy treningi.
Frisbee to ogromna praca człowieka! Musisz uwzględnić nie tylko to, że będziesz poświęcał kilka godzin dziennie psu, ale też trenował sam. Nieraz trening frisbee wygląda tak, że pies jest przypinany, właściciel duuuużo trenuje sam, a potem kilka razy rzuca psu - i koniec. Jeśli źle rzucisz, a psa mocno nakręcisz na dysk, możesz mu zrobić krzywdę. Mało osób zdaje sobie z tego sprawę, ogląda filmiki z borderem łapiącym dysk i myśli, że to proste...

Jeśli chodzi o sporty, to na Twoim miejscu zainteresowałabym się rally-obedience (rally-o). Fajna sprawa, bo to nie jest takie poważne posłuszeństwo, bardzo przyjemny sposób spędzania czasu z psem, ale odbywają się zawody i walczy się o zwycięstwo ;) Także szukaj psa pod kątem towarzystwa, zabaw, ale nie pod kątem ściśle sportu, bo możesz się niestety rozczarować.


Jako właścicielka tollera raczej nie polecam taj rasy dla kogoś kto codziennie chce iść na spacer 1-2h bo a i owszem w godzinę moja będzie zmęczona jeżeli będzie to 1h aportu i posłuszeństwa czy innej pracy umysłowo-ruchowej ale przynajmniej raz w tygodniu pies doceniłby spacer po lesie(a fajny spacer to taki 3h minimum ).

Australijczyki wcale dużo mniej aktywne do borerów nie są. A znając kilka showów i workingów to w energii różnic nie ma tylko w ogarnięciu.

breton to też dla mnie słaby wybór to są psy do pracy typowe wyżły, nigdy nie modyfikowane jako na show. 1-2h to dla nich nic.

Fajnym rozwiązaniem jest sheltie, sznaucer, może bokser, pudel. psy wesołe ale bez adhd.

Posted

Moi drodzy, faktycznie nie sprecyzowałem dokładniej wszystkiego w pierwszy wątku, co też odradziliście mi pewne rasy. Co do tych 1-2h spacerów - są to bardzo luźne godziny. Mówimy tu o spacerach w tygodniu, w weekendy ten czas wydłużyłby się o 100%. Oczywiście te 2h dziennie przepełnione były zabawą, aportowaniem, uczeniem komend, posłuszeństwa itd., a nie tylko luźnego chodzenia po mieście czy parku. Ze zwierzętami mam duże doświadczenie, wiem czego potrzebują. Natomiast co do psich sportów, o których pisałem to oczywiście wspomniałem, że to może być fajny dodatek, a nie warunek konieczny! A więc... szukam psa inteligentnego. Oprócz towarzystwa chcę go uczyć obedience, komend, aportowania, sztuczek, czasami jakiś zagadek do tropienia czy coś w tym stylu - to są główne powody, a frisbee to dodatek, więc proszę pisać też o nowofunlandzie, bo z góry go odrzuciliście:) Jaki pies z tych wymienionych będzie odpowiedni.? Belg i Border collie może faktycznie mnie przewyższą, myślicie że nie dam rady? A gdzie są hodowcy whippetów, nowofundlandów i wyżłów? Wypowiadajcie się proszę! Widziałem wyżły trzymane w ogrodach bez wyprowadzania i fakt, były smutne, ale nie przesadzajcie że są takie żywotne, że potrzebują non stop ruchu. Myśle że przy nich 2h dziennie wystarczy + dłuższe spacery i te zadania o których pisałem w weekend wystarczą. No i z proponowanych przez Was ras doszedł jeszcze owczarek australijski - jest piękny i biały owczarek szwajcarski:)

Posted

phalagorn napisał(a):
Moi drodzy, faktycznie nie sprecyzowałem dokładniej wszystkiego w pierwszy wątku, co też odradziliście mi pewne rasy. Co do tych 1-2h spacerów - są to bardzo luźne godziny. Mówimy tu o spacerach w tygodniu, w weekendy ten czas wydłużyłby się o 100%. Oczywiście te 2h dziennie przepełnione były zabawą, aportowaniem, uczeniem komend, posłuszeństwa itd., a nie tylko luźnego chodzenia po mieście czy parku. Ze zwierzętami mam duże doświadczenie, wiem czego potrzebują. Natomiast co do psich sportów, o których pisałem to oczywiście wspomniałem, że to może być fajny dodatek, a nie warunek konieczny! A więc... szukam psa inteligentnego. Oprócz towarzystwa chcę go uczyć obedience, komend, aportowania, sztuczek, czasami jakiś zagadek do tropienia czy coś w tym stylu - to są główne powody, a frisbee to dodatek, więc proszę pisać też o nowofunlandzie, bo z góry go odrzuciliście:) Jaki pies z tych wymienionych będzie odpowiedni.? Belg i Border collie może faktycznie mnie przewyższą, myślicie że nie dam rady? A gdzie są hodowcy whippetów, nowofundlandów i wyżłów? Wypowiadajcie się proszę! Widziałem wyżły trzymane w ogrodach bez wyprowadzania i fakt, były smutne, ale nie przesadzajcie że są takie żywotne, że potrzebują non stop ruchu. Myśle że przy nich 2h dziennie wystarczy + dłuższe spacery i te zadania o których pisałem w weekend wystarczą. No i z proponowanych przez Was ras doszedł jeszcze owczarek australijski - jest piękny i biały owczarek szwajcarski:)

Mnie hodowca wyżła - bo takowego chce mieć - powiedział tak odnosnie aktywności: jeden będzie potrzebował 4 godzin a inny jednej :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...