Beardedo Posted August 10, 2013 Posted August 10, 2013 [quote name='Yuki_']Doberman potrzebuje przede wszystkim osoby która nie jest kłótliwa i surowa, tylko takiej która zapewni mu dużo ruchu no i pracy umysłowej, choćby obiedence, albo egzamin PT.[/QUOTE] A po czym mogę wywnioskować że ta osoba jest kłótliwa ? :crazyeye: Quote
jarzab Posted August 10, 2013 Posted August 10, 2013 Spokojnie, wiem czego się należy spodziewać po dobermanie - jeżeli go wezmę ( a mam nadzieję że tak! ) to poza pakietem szkoleń (od przedszkola do psa obronnego) i codziennym wybieganiem i zmęczeniem psychicznym, znam się trochę na ustalaniu zasad panujących w domu i ustalaniu hierarchii w stadzie, więc na dobermana pod tym względem jestem przygotowany - tylko właśnie kwestia moich godzin pracy budziła moje wątpliwości :) Dzięki za pomysł z petsiterem - mam znajomą która się tym zajmuje, może uda mi się z nią dogadać żeby wpadała na szybkie siku + krótki spacer z moim psem jak ten będzie szczeniaczkiem ze 2-3 razy dziennie jak będę w pracy. A jeszcze jedna sprawa - do tej pory miałem same pieski (kundle bądź mieszańce i jeden ON) - myślicie że wzięcie suczki teraz to dobry pomysł? Bardzo różnią się psychicznie od psów? Jakieś inne istotne różnice? Dzieki za wszystkie odpowiedzi Quote
tibby Posted August 10, 2013 Posted August 10, 2013 Porozmawiaj z Amber, ona ma dobermana i na pewno udzieli Ci wszystkich niezbędnych informacji ;) Quote
Okamia Posted August 10, 2013 Posted August 10, 2013 [quote name='Dioranne']I co w związku z tym? Owczarki niemieckie też są pracujące, [B]a wiele z nich wyleguje się na kanapie, wiedzie normalne życie.[/B] Tak samo inne, kilkadziesiąt ras "pracujących". Rozumiem, że przyszły właściciel [B]malamuta musi kupić sobie sanie i koniecznie brać udział w wyścigach[/B], bo inaczej będzie znęcał się nad psem? A właściciel niufka musi przejść z nim kurs ratownictwa wodnego, bo inaczej maltretuje psa? :lol:[/QUOTE] Co do pierwszego - onki są rasą łatwiejszą w obejściu niż pierwotniak. Nie ma porównania ;) To jak byś porównywała troszkę psa a kota :cool3: Co do mamuciaka - przyszły właściciel tej rasy powinien się przygotować na mocno niezależnego i dominującego miśka, który może polować na małe pieski, kotki, ptaszki i inne zwierzątka które sobie ubzdura w swoim łepku i może sanie nie są koniecznością ale spacerek czasami też nie wystarczy i piesek w mieszkanku na kanapie robiąc 'nic' (oprócz spacerów oczywista ;) ) może po prostu roznieść mieszkanie ;) I wiem co mówię - sucz moja najwspanialsza po 10 km ganianiu potrafiła jeszcze jak była sama coś sobie dziabnąć ;) Quote
maxishine. Posted August 12, 2013 Posted August 12, 2013 [quote name='Beardedo']A po czym mogę wywnioskować że ta osoba jest kłótliwa ? :crazyeye:[/QUOTE] chodziło mi o to że właściciel nie może być osobą nerwową [quote name='Okamia']Co do mamuciaka - przyszły właściciel tej rasy powinien się przygotować na mocno niezależnego i dominującego miśka, który może polować na małe pieski, kotki, ptaszki i inne zwierzątka które sobie ubzdura w swoim łepku i może sanie nie są koniecznością ale spacerek czasami też nie wystarczy i piesek w mieszkanku na kanapie robiąc 'nic' (oprócz spacerów oczywista [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/icon_wink.gif[/IMG] ) może po prostu roznieść mieszkanie [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/icon_wink.gif[/IMG] I wiem co mówię - sucz moja najwspanialsza po 10 km ganianiu potrafiła jeszcze jak była sama coś sobie dziabnąć [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/icon_wink.gif[/IMG][/QUOTE] Wypraszam sobie. Nie każdy malamut/husky musi być od razu dominującym psem, i nie musi polować na każde małe zwierzątko. Quote
evel Posted August 12, 2013 Posted August 12, 2013 [quote name='jarzab']Spokojnie, wiem czego się należy spodziewać po dobermanie - jeżeli go wezmę ( a mam nadzieję że tak! ) to poza pakietem szkoleń (od przedszkola do psa obronnego) i codziennym wybieganiem i zmęczeniem psychicznym, znam się trochę na ustalaniu zasad panujących w domu i ustalaniu hierarchii w stadzie, więc na dobermana pod tym względem jestem przygotowany - tylko właśnie kwestia moich godzin pracy budziła moje wątpliwości :) Dzięki za pomysł z petsiterem - mam znajomą która się tym zajmuje, może uda mi się z nią dogadać żeby wpadała na szybkie siku + krótki spacer z moim psem jak ten będzie szczeniaczkiem ze 2-3 razy dziennie jak będę w pracy. A jeszcze jedna sprawa - do tej pory miałem same pieski (kundle bądź mieszańce i jeden ON) - myślicie że wzięcie suczki teraz to dobry pomysł? Bardzo różnią się psychicznie od psów? Jakieś inne istotne różnice? Dzieki za wszystkie odpowiedzi[/QUOTE] Na ogół suki są miększe ;) Mniej dominujące, bardziej zgodne z psami, bo dorosły samiec dobermana nierzadko ma problemy w psich kontaktach przez swoją mocno dominacyjną i prowokacyjną postawę. A ogólnie doberman to doberman - pies zapatrzony we właściciela, a jednocześnie o mocnym, dumnym charakterze, który trzeba szanować. Osobiście wychowywałam się z suką dobermana i mam nadzieję, że kiedyś uda mi się wrócić do tej rasy, bo mam olbrzymi sentyment. Ja na Twoim miejscu zwróciłabym baczną uwagę na badania rodziców i przodków szczeniaka - dobermany są obecnie rasą raczej mocno obciążoną różnymi świństwami, chorują na serce, oczy, kręgosłup, bywają wrażliwe i alergiczne. Trzeba także uważać bardzo na skręt żołądka. Jeśli planujesz jakieś szkolenia i aktywny tryb życia, a przy wyborze hodowli weźmiesz pod lupę przodków to wypada tylko życzyć powodzenia w przygodzie z dobermanem :) Aha, weź pod uwagę, że mamy zakaz kopiowania - jednak za granicą bez większych problemów można kupić kopiowane szczenię, jeśli Cię to w jakiś sposób interesuje (są głosy za dobkami "bio", są głosy, że tylko kopiowane tworzą właściwy wizerunek rasy - co kto lubi generalnie ;) ). [quote name='Yuki_'] [B]Wypraszam sobie.[/B] Nie każdy malamut/husky musi być od razu dominującym psem, i nie musi polować na każde małe zwierzątko.[/QUOTE] Eeeee? Co "wypraszasz sobie"? Że Okamia ma szpica w domu i wie o czym mówi? :icon_roc: Quote
Martens Posted August 12, 2013 Posted August 12, 2013 [quote name='evel'] Eeeee? Co "wypraszasz sobie"? Że Okamia ma szpica w domu i wie o czym mówi? :icon_roc:[/QUOTE] Bo to przecież obraza boska zasugerować, że piesek rasy, którą ktoś lubi/posiada może być problemowy lub dominujący :) Quote
maxishine. Posted August 12, 2013 Posted August 12, 2013 [quote name='evel']Eeeee? Co "wypraszasz sobie"? Że Okamia ma szpica w domu i wie o czym mówi? :icon_roc:[/QUOTE] A ja mam dwa psy pierwotne, w typie huskiego przygarnięte. Jedna sunia jest uległa a druga dominująca. Starsza ma 6 lat i jest uległa, ale ucieka na spacerach. Wychowuje maluszki, tak samo jak ta dominująca. Dominująca: [IMG]https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/73333_498843420192551_2075426293_n.jpg[/IMG][IMG]https://fbcdn-sphotos-d-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/935331_465950456815181_190858556_n.jpg[/IMG] Uległa: [IMG]https://fbcdn-sphotos-d-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/923015_465036200239940_1518473641_n.jpg[/IMG] i po prostu protestuję że wszystkie szpice i psy pierwotne są niby dominujące i zabójczo polują na mniejsze zwierzęta. Ja chcę zaprzeczyć, bo moje haszczaki wychowują małe koty, które przebywają u nas na DT Quote
evel Posted August 12, 2013 Posted August 12, 2013 Haszczak (i to z pseudo) a malamut to jakby ciutkę inny kaliber. I co innego zwierzątka w domu, a co innego na spacerze. Quote
asiak_kasia Posted August 12, 2013 Posted August 12, 2013 no i super. Ale rasa jako taka ma TENDENCJE do tego, żeby jednak polować na te małe zwierzaki. Pomijam fakt, że co innego zwierzęta u siebie w domu, a co innego spotkane na spacerze. ;) Druga kwestia, że średnio można się wzorować na psach w typie. Wzorcowy eksterier niekoniecznie idzie w parze z wzorcowym charakterem itd. Ponadto wiele zależy od wychowania. I w przypadku polecania jakiejkolwiek rasy NALEŻY wspomnieć przede wszystkim o WADACH :roll: Quote
maxishine. Posted August 12, 2013 Posted August 12, 2013 To zależy od wychowania psa. *** Moje są nauczone że na smyczy na nic nie polują, a najmłodsza nie poluje nawet po spuszczeniu ze smyczy. Quote
maxishine. Posted August 12, 2013 Posted August 12, 2013 [quote name='evel']Haszczak (i to z pseudo) a malamut to jakby ciutkę inny kaliber. [/QUOTE] Po pierwsze, z twojego postu zrozumiałam że sugerujesz, iż wzięłam psa z pseudohodowli, a tak nie jest. One są wzięte ze schroniska i z fundacji. Quote
asiak_kasia Posted August 12, 2013 Posted August 12, 2013 [quote name='Yuki_']To zależy od wychowania psa. *** Moje są nauczone że na smyczy na nic nie polują, a najmłodsza nie poluje nawet po spuszczeniu ze smyczy.[/QUOTE] Wychowanie owszem, ale wymagają dużo więcej wkładu ze strony włąsciciela niz np pudel, czy powiedzmy CC, którego takch zapędów nie mają. To nie znaczy, że pierwotniaki są złe i be, fuj. Tylko jak KAŻDA rasa mają swoje predyspozycje, które MOGĄ, a wcale nie muszą przerodzić się w problem. I o tym NALEŻY wspomnieć osobie, która się zastanawia nad wyborem psa. Nie ma co idealizować, bo potem miał być pies idealny, miszczunio, a wychodzi czasami odwrotnie. Quote
omry Posted August 12, 2013 Posted August 12, 2013 Yuki, ale w czym Ty widzisz problem? Bo nie rozumiem tego oburzenia. Pierwotniaki są jakie są i twoje psy w typie nic nie zmieniają. I evel nic nie sugeruje, evel stwierdza fakty. Quote
maxishine. Posted August 12, 2013 Posted August 12, 2013 [quote name='omry']Yuki, ale w czym Ty widzisz problem? Bo nie rozumiem tego oburzenia. Pierwotniaki są jakie są i twoje psy w typie nic nie zmieniają. I evel nic nie sugeruje, evel stwierdza fakty.[/QUOTE] Dla te fakty są do obalenia. Żegnam Quote
asiak_kasia Posted August 12, 2013 Posted August 12, 2013 [quote name='omry']Foch z przytupem :diabloti:[/QUOTE] nie ma jak to merytoryczna dyskusja c'nie? :evil_lol: Quote
Okamia Posted August 12, 2013 Posted August 12, 2013 [quote name='Yuki_'] Wypraszam sobie. Nie każdy malamut/husky musi być od razu dominującym psem, i nie musi polować na każde małe zwierzątko.[/QUOTE] Po primo - gdzie napisałam, że KAŻDY? WSZYSTKIE? Druga kwestia - ciekawe, że na jakieś 15 pierwotniaków husky/mamut chyba tylko dwa nie mają cholernie silnego instynktu łowczego ;) Moja suka też mieszka z kotami. Koty i inne zwierzęta, które z nami mieszkają są ok co nie znaczy, że jak spotka ptaszka czy kotka na dworze to nie będzie chciała zapolować. To że masz suki bez popędów (a przynajmniej nie ukazują ich ;) ) to nie znaczy że każdy mamuciak lub husky to kochany piesek, który nie odpowie na zaczepkę czy może nie chcieć rządzić stadem pitbulli. I przepraszam, że znając ogromną liczbę psów tych ras uogólniam, że są one dominujące i polujące bo twoje dwie akurat nie są :evil_lol: Niech sobie następny "Kowalski" weźmie pierwotniaka a potem pies będzie siał zniszczenie na dzielni bo będzie chodzącą bombą z opóźnionym zapłonem. Później pies wyląduje w schronie gdzie będzie siedział do końca życia, bo uciekał i rzucał się na wszystko... [quote name='Yuki_']Dla te fakty są do obalenia. Żegnam[/QUOTE] Fakty dotyczące charakteru wpisanego w RASY? :razz: Quote
maxishine. Posted August 12, 2013 Posted August 12, 2013 Fakty o silnej dominacji wśród szpiców. bo są również uległe psy Quote
asiak_kasia Posted August 12, 2013 Posted August 12, 2013 [quote name='Yuki_']Fakty o silnej dominacji wśród szpiców. bo są również uległe psy[/QUOTE] Ale w KAŻDEJ rasie są osobniki bardziej lub mniej uległe. Co nie znaczy, ze CAŁA rasa taka jest. Pierwotniaki są zdecydowanie bardziej dominujące, trudniejsze niż taki np. pudel. Co nie oznacza jednoczesnie, ze pudel jest bezproblemowy. Znam agresywne labki, tak samo jak łagodne roty. Ale RASA jako całość ma TENDENCJE do dominacji lub uległości. Dwie sztuki nie czynią haszczaków miłymi, łatwymi i uległymi psami. Na Twoje 2 suki, ja znam kilkanaście kaszczaków, które charakter mają iście ...urewski :diabloti: Quote
Okamia Posted August 12, 2013 Posted August 12, 2013 [quote name='Yuki_']Fakty o silnej dominacji wśród szpiców. bo są również uległe psy[/QUOTE] Czy ty nie rozumiesz kwesti WAD i UOGÓLNIENIA? Czy w ogóle przeczytałaś to co napisałam? Na Twoje 2 uległe, niepolujące suki przypada z 10 psów z takimi właśnie cechami bo są one wpisane w rasę. że zacytuje z [URL="http://www.husky.info.pl/cechyhusky.html"]tej strony[/URL] [QUOTE][B][B][U]Dominacja[/U][/B] (Husky jest zwierzęciem stadnym, a jego stado rządzi się dzikimi, wilczymi prawami. Jeżeli ktoś decyduje się na husky musi się liczyć z tym, że rozpieszczenie takiego psa, może przynieść odwrotnie proporcjonalnie do tego konsekwencje. Husky oczywiście jest łasy na pieszczoty, i nie należy tych pieszczot unikać, ale jednocześnie husky powinien znać proste zasady panujące w waszym stadzie i wiedzieć kto jest osobnikiem alfa. Klarowna sytuacja hierarchii, stanowczy i konsekwentny właściciel, będą dla niego oznaczały, że nie trzeba w tym stadzie walczyć o swoje przywództwo)[/B][/QUOTE] [QUOTE][B][B][U]Silne instynkty pierwotne[/U][/B] (Husky ma bardzo silny instynkt pierwotny: [B]uwielbia[/B]: - [B]polować na małego i grubego zwierza[/B], nierzadko także na kotki, mniejsze rasy psów, ale potrafi i upolować kozę. Drób i ptactwo to tylko kwestia sekund. Część huskich jest oddawana także ze względu na te cechy, gdy np. właściciele mają już dosyć płacenia za upolowane kury. Dwie sunie z hodowli naszej klubowiczki zostały zabite widłami przez wiejskiego chłopa, gdy wpadły do jego kurnika. - [B]kopać[/B] w poszukiwaniu mniejszego zwierza, korzonków oraz ot, tak dla przyjemności - [B]wyć[/B] - husky charakteryzują się m.in. tym, że nie szczekają tylko "gadają" charakterystycznie wyjąc. Wyją, gdy się cieszą, wyją, gdy są smutne, wyją, kontaktując się z innymi zaprzęgowcami. Potrafią to robić z uwielbieniem również wówczas, gdy pozostają same w domu, co również jest jedną z częstszych przyczyn kłopotów z huskimi. Wycie bardzo często nie przypada do gustu sąsiadom)[/B][/QUOTE] To, że Twoje suki nie polują oznacza, że około 2-5% psów z populacji instynktu łowieckiego nie posiada. Czyli reszta taka jest i kurka wodna to nie jest kwestia, której się da oduczyć. To są cechy GENETYCZNIE dziedziczone, mogą być wzmacniane lub wyciszane ale ich nie usuniesz z psa. Mam nadzieję, że panimaju bo chyba prościej się nie da ... [quote name='asiak_kasia']Na Twoje 2 suki, ja znam kilkanaście kaszczaków, które charakter mają iście ...urewski [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/diablotin.gif[/IMG][/QUOTE] E tam zaraz ...urewski. Husky jak i mamuciaki są specyficzne i nie patolą się z nikim i niczym - przy czym do ludzi w swoim otoczeniu potrafią być urocze i kochane ;) No JAK KOTY! Quote
Ty$ka Posted August 12, 2013 Posted August 12, 2013 [quote name='Yuki_']Fakty o silnej dominacji wśród szpiców. bo są również uległe psy[/QUOTE] Ale szpice, w większości są dominacyjne wobec innych psów, lubią kontrolować inne psy. Mówię tu o husky i malmanach, w innych rasach się nie orientuję. I wiem, co mówię, bo choć nie mam żadnego przedstawiciela tych ras to jednak się już trochę przesiedziało w adopcjach i niejedno widziało. Jednak wiecie, co... dochodzę do wniosku, że ta dyskusja jest bez sensu. Dalej będzie Was uświadamiać, że malmany i husky są takie wspaniałe, łagodne i na pewno nie polują na małe zwierzątka (szkoda tylko, że o tym nie wiedziały te haszczaki, które upolowały małe pieski, kotki, o kurach nie wspominam już lub te, z których pysków musiałam wyjmować swojego kundla...). Prawda jest taka, że haszczak i malman to rasy pierwotne, a co z tym się wiąże mają też pierwotne zachowania, są nieprzewidywalne, niezależne i dominujące. Oczywiście nie chcę tu uogólniać, nie wspominam tu o wyjątkach. I akurat te 2psy forumowczyni potwierdzają tylko reguły. No, ale co tam ja wiem - przecież nie mam nawet jednego haszczaka :roll::cool3: Quote
evel Posted August 12, 2013 Posted August 12, 2013 [quote name='Yuki_']Po pierwsze, z twojego postu zrozumiałam że sugerujesz, iż wzięłam psa z pseudohodowli, a tak nie jest. One są wzięte ze schroniska i z fundacji.[/QUOTE] Nic nie sugeruję, bo, przykro mi, zwisa mi i powiewa skąd masz swoje psy. Po prostu wytaczanie opinii o rasie na podstawie dwóch przedstawicieli, i to w typie, jest... mało mądre. [QUOTE]Wzorzec rasy mówi o wyjątkowo przyjacielskim nastawieniu malamuta do człowieka. W przeszłości służyły one bowiem nie tylko do polowań i transportowania ładunków, ale również do opieki nad dziećmi. Psy agresywne konsekwentnie eliminowano z hodowli najczęściej je uśmiercając. Stąd u dzisiejszych malamutów agresja w stosunku do ludzi jest cechą raczej niespotykaną. W stosunku do dzieci malamuty są wyjątkowo przyjacielskie, uległe i niezwykle cierpliwe. Ze spokojem znoszą ich "pieszczoty" i tu naszym zadaniem jest dopilnować aby dziecko kierujące się ciekawością nie zrobiło niechcący psu krzywdy wkładając mu np palec do oka. Właśnie ta ogromna cierpliwość i miłość malamuta do dzieci sprawiła, że psy te zaczęły być wykorzystywane w dogoterapii czyli leczeniu i rehabilitacji niepełnosprawnych poprzez kontakt z psem. W Polsce dogoterapia funkcjonuje od kilku lat i jest coraz popularniejszą formą rehabilitacji. Łagodne usposobienie malamuta sprawia, że nie nadaje się on na stróża posesji. Posiada jednak doskonałe wyczucie sytuacji i potrafi odróżnić z jakimi intencjami zjawił się u nas gość. Jeśli my przywitamy go serdecznie - pies również. Jeśli intencje gościa nie są przyjazne, silnie związany z nami uczuciowo malamut bedzie reagował niespokojnie. Nigdy nie oczekujmy jednak, że będzie nas bronił zębami i nawet szkolenie w tym kierunku nie przyniesie żadnego skutku. Jakkolwiek malamut jest psem niezwykle przyjecielskim w stosunku do ludzi, tak trochę inaczej rzecz się ma jeśli chodzi o jego kontakty z innymi zwierzętami. Tu uwidaczniają się pewne cechy dominacyjne w stosunku do innych psów. Zwykle to on musi być "szefem", jednak nie sprowokowany w żaden sposób przez innego psa, który okaże mu uległość - nie powinien zaatakować. Skłonność do polowań może sprawić, że malamut rzuci się w pogoń za sarną czy zającem. Takie polowanie zwykle jednak kończy się niepowodzeniem i pies po chwili wróci do nas zdyszany, ale zadowolony z przygody. Malamuty znane są również z zamiłowania do czynienia spustoszeń w przydomowych kurnikach. Kury stanowią dość łatwą zdobycz toteż często kończą życie w zębach psa, który gdy już raz znajdzie drogę do kurnika, to możemy być pewni, że będzie tam częstym gościem. Dużą atrakcją są też krowy, konie i kozy. Dobrze jest więc odpowiednio zabezpieczyć teren po którym biega pies tak, aby nie miał on możliwości wydostania się poza ogrodzenie. Nie postrzegajmy jednak malamutów jako morderców kur i pogromcy słabszych. Pamiętajmy, że nasz pies będzie zachowywał się tak jak go tego nauczymy i będzie robił to na co mu pozwolimy. Znamy malamuta, który wychowany od urodzenia w gospodarstwie nosił w pysku małe kurczęta i nie robił im żadnej krzywdy. Niektórzy hodowcy malamutów hodują również wspomniane wyżej zwierzęta gospodarskie i przyzwyczajone do nich psy nauczły się traktować je obojętnie. Podsumowując można by powiedzieć, że malamut byłby skłonny zaakceptować każde inne zwierzę jeśli tylko odpowiednio wcześnie zaczniemy go z nim zapoznawać i z im większą ilością nowych sytuacji zaznajomimy naszego psa tym bardziej cywilizowanie będzie się on zachowywał. Choć bywa i tak, że pewnych głęboko zakorzenionych skłonności nie uda się nam całkowicie wyeliminować, to jednak bardzo wiele zależy właśnie od nas - ludzi.[/QUOTE] Źródło: [url]http://www.malamuty.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=47&Itemid=45[/url] [quote name='Wikipedia']Mają opinię przyjacielskich wobec ludzi, jednakże [URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Maszer"]maszerzy[/URL] często mają kłopoty z ich gotowością do bójek z innymi psami, psy te często przejawiają też tendencje do polowania. Lubią dzieci oraz są życzliwe w stosunku do obcych. Posiadają silne poczucie hierarchii w stadzie i związane z tym skłonności do prób dominacji członków rodziny. Są psami przystosowanymi do niskich temperatur i ciągłej pracy, potrzebują odpowiedniego zajęcia w postaci np. zawodów z odpowiednio ciężkim uciągiem, biegania przy rowerze lub regularnych bardzo długich spacerów. Nie znoszą samotności i bezczynności.[/QUOTE] Co do wesołych opowieści "z własnego podwórka" i budowania tym samym wizerunku rasy - mówisz, że szpice nie są dominujące, bo masz w domu uległą sukę. A ja znałam mega dominującego samca akity (szpic? szpic), który miał bardzo duże ciągoty do polowań (zdarzyło mu się zaatakować krowy, jak był na gigancie) a ostatnio poznałam półdziką sukę w typie husky, która mieszkając na podwórku tępi wszelkie gryzonie jak terrier. Gdyby na podwórko wparował kot czy mały piesek prawdopodobnie scenariusz byłby taki sam jak w przypadku myszy czy szczurów. Tylko widzisz, przypadki indywidualne mogą być różne, a zaprzeczać faktom przytaczanym choćby przez hodowców i długoletnich pasjonatów ras północnych i szpiców raczej głupio. Quote
gryf80 Posted August 12, 2013 Posted August 12, 2013 gdyby północne były psami"do rany przyłóz"to nie byłoby ich tyle w schroniskach... Quote
Okamia Posted August 12, 2013 Posted August 12, 2013 [quote name='evel'] Co do wesołych opowieści "z własnego podwórka" i budowania tym samym wizerunku rasy - mówisz, że szpice nie są dominujące, bo masz w domu uległą sukę. A ja znałam mega dominującego samca akity (szpic? szpic), który miał bardzo duże ciągoty do polowań (zdarzyło mu się zaatakować krowy, jak był na gigancie) a ostatnio poznałam półdziką sukę w typie husky, która mieszkając na podwórku tępi wszelkie gryzonie jak terrier. Gdyby na podwórko wparował kot czy mały piesek prawdopodobnie scenariusz byłby taki sam jak w przypadku myszy czy szczurów. Tylko widzisz, przypadki indywidualne mogą być różne, a zaprzeczać faktom przytaczanym choćby przez hodowców i długoletnich pasjonatów ras północnych i szpiców raczej głupio.[/QUOTE] Kell zapolowała na polną mysz u nas w domu (stary budynek zimą to się wprowadziła biedna myszka) ;) Do mnie zadzwoniła tylko spanikowana matka i poinformowała o tym :evil_lol: Nie wspomnę o ofiarach na polach i w lasach (tj myszy, krety i inne). Osoby będące na zlocie w Sierakowie mogą pamiętać sytuacje z sarenką (przeżyła ;) po prostu Ke chciała sobie pogonić). Wiele osób zapomina, że północniaki oprócz ciągnięcia sanek także polowały niekoniecznie w towarzystwie ludzi ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.