a_niusia Posted June 18, 2013 Posted June 18, 2013 [quote name='drzalka']To żle to nazwałam w takim razie, ona jeździ nosem po całym polu tak linijka po linijce, płoszy... i sie cieszy do pani ;)[/QUOTE] no to lubi sobie pobiegac i poploszyc:)) wiele pieskow to lubi. to tez wynika z atawizmow:)) Quote
zaba14 Posted June 18, 2013 Posted June 18, 2013 ale piszesz że jeśli ktoś zna się na psach i wie jak do nich podejść... to sobie poradzi :) z zastrzeleniem psa też sobie poradzi, ten sam argument :) a o kulturalnej dyskusji też nie pisz, bo "wzywacie" wsparcie jak jest się do czego doczepić :) i jest hejt.. wow :) troche dziecinne więc o poziomie dyskusji też nie ma co dyskutować :) nikogo nie bronie i za nikim nie stoje , po prostu patrze i czytam z boku więc oceniam sytuacje z dwóch stron ;) i też zgodzę się a aniusią się porówananie kaukaza z wyżłem jest śmieszne ;) bo nie o to chodziło, ale wszystko można naciągnąć na swoją stronę i się nakręcić :P Quote
Unbelievable Posted June 18, 2013 Posted June 18, 2013 aniusia widzę, że masz nowe ulubione słowo ;) Quote
zaba14 Posted June 18, 2013 Posted June 18, 2013 moja sunia np ładnie wyszukuje przedmioty, piłki, kamienie (konkretny ten który miała :) ) i patyki, ładnie idzie z nosem przy ziemi, w taki charakterystyczny sposób, linijka po linijce nie przegapi ani skrawka :) Quote
Karilka Posted June 18, 2013 Posted June 18, 2013 Moim zdaniem psy stróżujące dzielą się na dwie grupy: taki, który obcego oznaczy alarmem taki, który sam podejmie działanie przy czym duuuużo częściej spotyka się psy drące ryja na widok obcego. Czy to nie jest stróżowanie? Według mnie jest. Pies oznacza obcego. Na ile twardy jest pies okazuje sie w bezpośrednim starciu. Albo sie dany szczekacz wycofa albo zaatakuje. Owczarek niemiecki to dla mnie typowy "pies stróżujący - oznaczający" czyli jazgot. Owczarek kaukazki "pies stróżujący - podejmujący ryzyko sam na sam". PS: mój doberman nigdy nie szczekał przy płocie. Łapka na łapkę i obserwacja. Albo roznoszenie w mak posesji. Quote
Instant Posted June 18, 2013 Posted June 18, 2013 Dwie sprawy: a o kulturalnej dyskusji też nie pisz, bo "wzywacie" wsparcie jak jest się do czego doczepić Nie sądzę, żeby to była kwestia "wzywania" wsparcia - nawet ślepy zauważy, że znów jest na dogo jakaś dyskusja :) i też zgodzę się a aniusią się porówananie kaukaza z wyżłem jest śmieszne ;-) bo nie o to chodziło, ale wszystko można naciągnąć na swoją stronę i się nakręcić :P To a_niusia zaczęła porównywanie kaukaza z wyżłem - i nie, nie jest śmieszne ;) A tak, oczywiście, że można się nakręcić... np. na to, że setery stróżują. Quote
motyleqq Posted June 18, 2013 Posted June 18, 2013 [quote name='Amber'] Żadnego darcia ryja czy pokazówki (jaką np. odwala doberman) [/QUOTE] [quote name='Amber'] Btw ja po prostu mam psa rasy stróżujaco-obronnej i wiem o czym pisze. Potrafię rozpoznać dziamganie zza płotu od stróżowania. Dziamganie dla mnie stróżowaniem nie jest.[/QUOTE] no, to co w końcu robi doberman, a co jest stróżowaniem i co nim nie jest, bo już się pogubiłam? i czy przypadkiem aniusia nie napisała, że jej psy nie dziamgają zza płotu? ;) więc może jednak stróżują? Karilka dobrze napisała, stróżować można na różne sposoby. rasy stróżujące nie mają na to monopolu. Quote
Fauka Posted June 18, 2013 Posted June 18, 2013 Mój labuś super stróżuje, przyjdzie ktoś obcy pod okno to nawarczy i obszczeka, w progu obcego też obszczeka a na ulicy jak mnie ktoś niefajny zaczepi to się zjeży i wyskoczy z agrechą :loveu: Taka rasa, wszystko zrobi! Quote
Karilka Posted June 18, 2013 Posted June 18, 2013 ...no dla mnie dziamganie zza płotu jest stróżowaniem. Quote
a_niusia Posted June 18, 2013 Posted June 18, 2013 [quote name='Karilka']...no dla mnie dziamganie zza płotu jest stróżowaniem.[/QUOTE] to akurat zalezy. kolo mnie mieszka pies, u ktorego to bardziej stereotypia niz strozowanie. Quote
Amber Posted June 18, 2013 Posted June 18, 2013 [quote name='zaba14']ale piszesz że jeśli ktoś zna się na psach i wie jak do nich podejść... to sobie poradzi :) z zastrzeleniem psa też sobie poradzi, ten sam argument :) a o kulturalnej dyskusji też nie pisz, bo "wzywacie" wsparcie jak jest się do czego doczepić :) i jest hejt.. wow :) troche dziecinne więc o poziomie dyskusji też nie ma co dyskutować :) nikogo nie bronie i za nikim nie stoje , po prostu patrze i czytam z boku więc oceniam sytuacje z dwóch stron ;) i też zgodzę się a aniusią się porówananie kaukaza z wyżłem jest śmieszne ;) bo nie o to chodziło, ale wszystko można naciągnąć na swoją stronę i się nakręcić :P Nie rozśmieszaj mnie, myślisz, że nie mam nic lepszego do roboty niż "wzywać wsparcie" w każdej dyskusji jaką prowadzę? Może jeszcze znaki dymne wysyłam by przywołać np. Aleksa? Widzi je na Śluńsku przez lornetkę :diabloti: Ja nie jestem dziamgający seterek :eviltong: Jest taka opcja jak subskrypcja wątku. Nie dziwota, że się ludziska zlatują jak widza podskakujący wątek. Reszta jest dla śmiechu. Bo śmiech to zdrowie. Nazywanie kogoś debilem, nie jest śmieszne. Nigdy nikogo tak nie nazwałam na forum, ani nie zamierzam. a_niusia często pisze, że wstydem jest rzucanie przekleństw do psów, a ja uważam, że szczytem żenady jest obrażanie obcych ludzi w necie. Bo to naprawę malutkie... Ale wracając: ale piszesz że jeśli ktoś zna się na psach i wie jak do nich podejść... to sobie poradzi :smile: z zastrzeleniem psa też sobie poradzi, ten sam argument Ale ja oceniam psy pod kontem użytkowym, a nie pod kontem włamywacza. Oceniam psychikę co i jak robi pies w razie zagrożenia. Nie to czy ktoś ma broń czy nie. no, to co w końcu robi doberman, a co jest stróżowaniem i co nim nie jest, bo już się pogubiłam? i czy przypadkiem aniusia nie napisała, że jej psy nie dziamgają zza płotu? ;-) więc może jednak stróżują? A czy ja napisałam, że Jari jest dobry stróżem? Jest średni moim zdaniem, sam, samiutki jak paluszek pewnie by nie zaatakował. I dlatego poprzez jego obserwację mogę wysnuć wnioski. To jest stróż który by chciał, a nie może. Ale doberman o poprawnej psychice mógłby podołać. Moim zdaniem psy stróżujące dzielą się na dwie grupy: taki, który obcego oznaczy alarmem taki, który sam podejmie działanie przy czym duuuużo częściej spotyka się psy drące ryja na widok obcego. Czy to nie jest stróżowanie? Według mnie jest. Pies oznacza obcego. Na ile twardy jest pies okazuje sie w bezpośrednim starciu. Albo sie dany szczekacz wycofa albo zaatakuje. Owczarek niemiecki to dla mnie typowy "pies stróżujący - oznaczający" czyli jazgot. Owczarek kaukazki "pies stróżujący - podejmujący ryzyko sam na sam". Dokładnie o to mi chodzi :) Quote
Karilka Posted June 18, 2013 Posted June 18, 2013 Jak pisałam wcześniej - dla mnie przykładem są ONki. Dziamgolą i dziamgolą. Nie stróżują? Quote
motyleqq Posted June 18, 2013 Posted June 18, 2013 [quote name='Amber'] Dokładnie o to mi chodzi :)[/QUOTE] no jak to dokładnie o to Ci chodzi, skoro uważasz, że dziamganie zza płotu nie jest stróżowaniem, a Karilka napisała, że jest? Quote
Beatrx Posted June 18, 2013 Posted June 18, 2013 [quote name='Karilka']Jak pisałam wcześniej - dla mnie przykładem są ONki. Dziamgolą i dziamgolą. Nie stróżują?[/QUOTE] nie. jak onek tylko dziamgoli i dziamgoli to nie stróżuje tylko ma coś nie tak pod kopułą. jak z resztą każdy pies. Quote
zaba14 Posted June 18, 2013 Posted June 18, 2013 Amber to nie jest tak że ktoś wchodzi bo wątek idzie w górę ;) i chyba nie muszę pisać że o tej sytuacji było pisane w jednym wątku? :) i nie chodzi mi o to że konkretnie ktoś pisze że "lecimy na ten wątek żeby się powspierać" ale tak działa kółko wspólnego zainteresowania :) nie wmówisz mi ze tak nie jest, bo chyba widzę co piszecie :) i ani mnie to nie rajcuje a także nie przeszkadza ;) czytam wątki takie które lubię, nie moja wina że lubię oglądać fotki Jariego i jamnic ;) czy poczytac watek Olka ;) a co do nazywania kogoś debilem nie jest fajne... Quote
zaba14 Posted June 18, 2013 Posted June 18, 2013 [quote name='Beatrx']nie. jak onek tylko dziamgoli i dziamgoli to nie stróżuje tylko ma coś nie tak pod kopułą. jak z resztą każdy pies.[/QUOTE] Nie spotkał żadnego ONka który nie biega przy płocie i drze jape ;) Quote
motyleqq Posted June 18, 2013 Posted June 18, 2013 [quote name='zaba14']Nie spotkał żadnego ONka który nie biega przy płocie i drze jape ;)[/QUOTE] ja spotkałam takiego, co biegał przy płocie i nie wydawał dźwięków :cool3: wyglądało to strasznie dziwnie, jakby ktoś go wyciszył pilotem :evil_lol: Quote
Karilka Posted June 18, 2013 Posted June 18, 2013 [quote name='Beatrx']nie. jak onek tylko dziamgoli i dziamgoli to nie stróżuje tylko ma coś nie tak pod kopułą. jak z resztą każdy pies.[/QUOTE] Hmmm.... dobrze wiedzieć. :diabloti: Quote
Beatrx Posted June 18, 2013 Posted June 18, 2013 [quote name='zaba14']Nie spotkał żadnego ONka który nie biega przy płocie i drze jape ;)[/QUOTE] mój nie biega przy płocie i nie drze japy;) za to cała masa onków kupionych jako psy stróżujące, które nie wychodzą poza podwórko i tylko takie "stróżowanie" ma jako zajęcie biega i drze japę cały dzień, czasem do tego jeszcze kręcenie się w kółko jak płot do sąsiada się zaczyna dochodzi. i takie coś nie jest oznaką zdrowia psychicznego psa. Quote
Beatrx Posted June 18, 2013 Posted June 18, 2013 [quote name='Karilka']Hmmm.... dobrze wiedzieć. :diabloti:[/QUOTE] jeśli dla Ciebie pies, który dziamgoli i dziamgoli pod płotem to normalny pies stróżujący ze zdrową psychiką to nie mam więcej pytań;) Quote
Karilka Posted June 18, 2013 Posted June 18, 2013 Jest to pies stróżujący, nie posiadający innych zajęć. Czyli 95% ON, mających swoje podwórka i przeciętnych właścicieli. Quote
IZMADO Posted June 18, 2013 Posted June 18, 2013 [quote name='Karilka']Moim zdaniem psy stróżujące dzielą się na dwie grupy: taki, który obcego oznaczy alarmem taki, który sam podejmie działanie przy czym duuuużo częściej spotyka się psy drące ryja na widok obcego. Czy to nie jest stróżowanie? Według mnie jest. Pies oznacza obcego. Na ile twardy jest pies okazuje sie w bezpośrednim starciu. Albo sie dany szczekacz wycofa albo zaatakuje. Owczarek niemiecki to dla mnie typowy "pies stróżujący - oznaczający" czyli jazgot. Owczarek kaukazki "pies stróżujący - podejmujący ryzyko sam na sam". PS: mój doberman nigdy nie szczekał przy płocie. Łapka na łapkę i obserwacja. Albo roznoszenie w mak posesji. To u mnie jest tak: Jak obcy uchyli drzwi, to pies szczeka. Jak obcy wejdzie bez pytania (czyt. wtargnie) to pies zawiesza mu się na udzie. Tak, zdarzyło się to raz, jak pan hydraulik pomylił piętra i wszedł bez pytania do mojego mieszkania. Pies szczeknął raz (szczek strachliwy, bo się nie spodziewała) i uwiesił się panu na spodenkach. Hmm... Czy mój pies stróżuje? Nie wiem, ale ja go określam mianem "pilnującego naszej chałupy". Quote
dance_macabre Posted June 18, 2013 Posted June 18, 2013 [quote name='evel']A skund ja to wezmę? :D Już prędzej bym się połasiła chyba na ISDSa zwyczajnie ;) Ten borderojack to był tak pół żartem, pół serio. Zresztą, pierwsze moje skojarzenie po przeglądnięciu na google graphics "borderjack" to była Avril omry'ówny :diabloti: W sumie na razie mam ze 3 typy, więc już trochę lepiej - chyba czas mi pojechać na jakąś międzynarodówkę i pozawracać ludziom tyłki :evil_lol:[/QUOTE] A ja wiem jaki ty masz zasięg poszukiwań(choć w szczecinie był dosłownie mcnab w DT):eviltong:. Ja jak toller to tylko z kanady więc za 20 lat:evil_lol: A jakie to typy jeśli można wiedzieć? Offtop A tak z ciekawości to po co roztrząsać czy te seterki są stróżujące czy nie? Chcecie się włamać i sprawdzacie czy wyjdziecie żywe albo sprawdzacie czy aniusia ma odpowiednie zabezpieczenia bo jak nie to musi sobie kaukaza kupić? aniusia ma pieski idealne dla niej, to jej mają się podobać i każdy kto chce setera naprawdę nie oprze się tylko na jej opinii a innych też bo nikt nie ma w domu tak dużo psów aby poznać każdy ewenement. Nie mam pojęcia co was tak denerwuje. Nie widziałam tych psów więc nie wiem czy pilnują czy nie. Nie obchodzi mnie to. Psy rodzą się różne. Nie każdy obrony pilnuje i nie każdy myśliwy jest w tym świetny. Moja lepiej wystawia(a jaką ładną stójkę ma) niż aportuje a nie do tego stworzona. Nic ta rozmowa nie wnosi a zaśmieca wątek. Może po prostu poczekamy aż ktoś będzie chciał kupić psa i się zgłosi? Quote
Aleks89 Posted June 18, 2013 Posted June 18, 2013 [quote name='Karilka']Moim zdaniem psy stróżujące dzielą się na dwie grupy: taki, który obcego oznaczy alarmem taki, który sam podejmie działanie przy czym duuuużo częściej spotyka się psy drące ryja na widok obcego. Czy to nie jest stróżowanie? Według mnie jest. Pies oznacza obcego. Na ile twardy jest pies okazuje sie w bezpośrednim starciu. Albo sie dany szczekacz wycofa albo zaatakuje. Owczarek niemiecki to dla mnie typowy "pies stróżujący - oznaczający" czyli jazgot. Owczarek kaukazki "pies stróżujący - podejmujący ryzyko sam na sam". PS: mój doberman nigdy nie szczekał przy płocie. Łapka na łapkę i obserwacja. Albo roznoszenie w mak posesji. Mam oszukanego?:-( Żaba14-Luc może stać 50cm od płotu ,po drugiej stronie może ktoś stać i na niego tupać ,skakać ryczeć.I on dalej stoi i paczy jak szpak w ten no dziurę:lol:Inne psy mogą szaleć przy płocie ,on owszem będzie z nimi biegał ,ale ze zdziwionym ryjem "ej ej ,ale po co się denerwujecie to tylko jakiś pan":lol:I ten sam pies zareaguje mega agresją jeśli ktoś wejdzie mi do mieszkania bez pukania nawet jeśli tą osobę zna.(to już jednego nieszczekającego znasz ,prawie) Quote
Karoola Posted June 18, 2013 Posted June 18, 2013 http://www.youtube.com/watch?v=zOiWYQIrqyE 2 minuta - przecież to gordon, tylko trochę wyrośnięty :eviltong: dalej nie wierzycie? Dobra, jaja sobie robię, aniusia - nie naśmiewam ;) Cała ta dyskusja jest trochę zabawna, bo właściwie kłócicie się o nomenklaturę. Dla jednych pies stróżujący to ten co szczeka i nie pozwoli wejść na teren, dla znawców, którzy siedzą w tych rasach, pies stróżujący to... wszystko to, co pisała Amber i asiak_kasia :lol: i tyle hałasu o to, co to jest pies stróżujący :shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.