Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

gryf80 napisał(a):
marta89 jeśli twoja kolezanka to czyta-staffik to dobra(moim zdaniem)opcja.pasujaca do opisu przynajmniej.staffików nie ma na liście psów agresywnych ;)


A jak z ich stosunkiem do obcych psów? Trzeba włożyć na prawdę olbrzymią ilość wysiłku czy nieszczęśliwy wypadek w stylu przeciągnięcia po ziemi przez innego psa może tak mocno wpłynął na staffika, że zacznie on być agresywny w stosunku do innych psów?

Jak u nich z kwestią ruchu?

No i- ile prawdy jest w tym słynnym demonicznym "szczękościsku"? Jak na tego psa reagują ludzie?





Co do beagla- akurat ich łowiecka natura zupełnie koleżance nie przeszkadza (bo od czego jest linka i flexi w lesie ;)), martwi się tylko o kwestię ruchu- czy przypadkiem nie wymaga go więcej niż staffik?

Bo jednak staffika można wymęczyć zabawami siłowymi, jakąś piłką czy tego typu rzeczami (tak sądząc po zdjęciach i filmikach z rasą :lol:), a beagle woli pracować nosem- tak mi się przynajmniej wydaje ale nie znam obu ras więc nie wiem :cool1: wiem tylko że mój bullek ma w du.pie piłki i jest taką indywidualistką, że chyba niejeden beagle przy niej by wymiękł :diabloti:

Posted

maartaa_89 napisał(a):

Co do beagla- akurat ich łowiecka natura zupełnie koleżance nie przeszkadza (bo od czego jest linka i flexi w lesie ;)), martwi się tylko o kwestię ruchu- czy przypadkiem nie wymaga go więcej niż staffik?

zależy jaki beagle i jaki staffik ;) ale raczej nie

Posted

czarne_anko napisał(a):
Czy spotkaliście się z rasą 'wilczak czeski'? Miałam psa tej rasy i jeśli ktokolwiek miałby jakieś wątpliwości, proszę się nie wachać! psy bardzo posłuszne i mądre!


Oczywiście.

P.S. Co to za jakaś durna moda na rejestrowanie się tutaj i pisanie od czapy, w stopce trzymając chamską reklamę kosiarek, mebli, schodów i buk wie czego jeszcze? :roll:

Posted

evel napisał(a):
Oczywiście.

P.S. Co to za jakaś durna moda na rejestrowanie się tutaj i pisanie od czapy, w stopce trzymając chamską reklamę kosiarek, mebli, schodów i buk wie czego jeszcze? :roll:


o własnie, o to samo chciałam zapytac, w jakim celu i w ogole po co taka reklama? A juz pisanie od czapy jakie to wilczaki posluszne...serio?
Makot'a chyba może coś nie coś powiedziec o posłuszeństwie w tej rasie :diabloti:

Posted

czarne_anko napisał(a):
Czy spotkaliście się z rasą 'wilczak czeski'? Miałam psa tej rasy i jeśli ktokolwiek miałby jakieś wątpliwości, proszę się nie wachać! psy bardzo posłuszne i mądre!


myślę,ze akurat nad postami takiego typu nie ma się co rozwodzić tylko wrzucić w ignorowane.

Posted

Kosiarki kosiarkami, ale jak w dodatku robi się taką reklamę tak specyficznej i trudnej rasie jak wilczaki, to we mnie się krew gotuje.

czarne_anko napisał(a):
Czy spotkaliście się z rasą 'wilczak czeski'? Miałam psa tej rasy i jeśli ktokolwiek miałby jakieś wątpliwości, proszę się nie wachać! psy bardzo posłuszne i mądre!


Po pierwsze: nie ma czegoś takiego jak "wilczak czeski"
Po drugie: sądząc po tym, co piszesz, Ty w życiu żadnego na oczy nie widziałaś/eś, nie mówiąc już o posiadaniu takiego.

Posted

makot'a;20648558 napisał(a):
Kosiarki kosiarkami, ale jak w dodatku robi się taką reklamę tak specyficznej i trudnej rasie jak wilczaki, to we mnie się krew gotuje.
Po pierwsze: nie ma czegoś takiego jak "wilczak czeski"
Po drugie: sądząc po tym, co piszesz, Ty w życiu żadnego na oczy nie widziałaś/eś, nie mówiąc już o posiadaniu takiego.

Niestety ale takie posty będą się pojawiały. Są firmy, które płaca za taką formę reklamy (patrz podpis w tamtym poście)....

Posted

[quote name='evel']Oczywiście.

P.S. Co to za jakaś durna moda na rejestrowanie się tutaj i pisanie od czapy, w stopce trzymając chamską reklamę kosiarek, mebli, schodów i buk wie czego jeszcze? :roll:[/QUOTE]


Przez taką "reklamę" nigdy nie kupie od nich mebli :diabloti::diabloti::diabloti::diabloti: (mimo że nawet nie miałam takiego zamiaru haha)

Posted

Cześć :) dogomanie podczytuję od dawna, zarejestrowałam się dopiero co bo wcześniej nie zauważyłam tego wątku :)

Szukam dla siebie pieska, chcę żeby był to pies rasowy. Miałam wcześniej dwa kundelki, a raczej kundliska bo każdy po 30 kg wagi. Jeden z nich (sędziwy już dziadek) dalej żyje i mieszka z moimi rodzicami.
Aktualnie mieszkam gdzie indziej, w bloku i szukam rasy małej, którą łatwo można ze sobą zabrać w podróż, bez problemu wsiąść z nią do autobusu, pociągu itd.

Chciałabym pieska wesołego, przyjacielskiego który jednak będzie w stanie znieść te 7-8 godzin praktycznie codziennej nieobecności. Zależy mi przede wszystkim na fajnym stosunku do ludzi, a już kwestię tolerowania psów zawsze można wyćwiczyć :)
Miałby codziennie 2-3 godziny ruchu na świeżym powietrzu, mogę też się z nim pobawić w mieszkaniu. Chcę żeby był mały i mógł mi towarzyszyć prawie wszędzie (poza pracą). Latem sporo jeżdże po kraju i za granicą, dlatego preferowana rasa budząca sympatię u ludzi a nie chęć mordu :D
Myślałam o jakimiś amatorskim agility, ale to tak w ramach urozmaicenia- możebyśmy się gdzieś zapisali :)
Pielęgnacja raczej nieistotna, ale wolę psiaka nie gubiącego sierści. No i cena jest istotna...bo nie chciałabym płacić za pieska więcej niż 2000 zł.

Co polecacie? Co sądzicie o yorku?

Posted

[quote name='slawa90.s']Cześć :) dogomanie podczytuję od dawna, zarejestrowałam się dopiero co bo wcześniej nie zauważyłam tego wątku :)

Szukam dla siebie pieska, chcę żeby był to pies rasowy. Miałam wcześniej dwa kundelki, a raczej kundliska bo każdy po 30 kg wagi. Jeden z nich (sędziwy już dziadek) dalej żyje i mieszka z moimi rodzicami.
Aktualnie mieszkam gdzie indziej, w bloku i szukam rasy małej, którą łatwo można ze sobą zabrać w podróż, bez problemu wsiąść z nią do autobusu, pociągu itd.

Chciałabym pieska wesołego, przyjacielskiego który jednak będzie w stanie znieść te 7-8 godzin praktycznie codziennej nieobecności. Zależy mi przede wszystkim na fajnym stosunku do ludzi, a już kwestię tolerowania psów zawsze można wyćwiczyć :)
Miałby codziennie 2-3 godziny ruchu na świeżym powietrzu, mogę też się z nim pobawić w mieszkaniu. Chcę żeby był mały i mógł mi towarzyszyć prawie wszędzie (poza pracą). Latem sporo jeżdże po kraju i za granicą, dlatego preferowana rasa budząca sympatię u ludzi a nie chęć mordu :D
Myślałam o jakimiś amatorskim agility, ale to tak w ramach urozmaicenia- możebyśmy się gdzieś zapisali :)
Pielęgnacja raczej nieistotna, ale wolę psiaka nie gubiącego sierści. No i cena jest istotna...bo nie chciałabym płacić za pieska więcej niż 2000 zł.

Co polecacie? Co sądzicie o yorku?[/QUOTE]

Yorek nieee, nie są sepecjalnie lubianą rasą :diabloti: Ja bym poleciła chihuahua, są cudowne, urocze, słodkie i niedoceniane :loveu: Zakochałam się z chi na tegorocznym cruftsie, maleństwo wymiatało! I na agility się zdarzają, i wszędzie takiego przemycisz.

Posted

Popatrz sobie na grupę IX - rasy ozdobne. Do wyboru, do koloru, na pewno część spełnia Twoje kryteria, a nie wiem, jaki dokładnie "typ urody" sobie cenisz :) Jeśli nie chcesz psa na wystawy i do hodowli, szukaj pieska z małą wadą np. zgryzu czy umaszczenia, która nie przeszkadza w normalnym życiu, a dyskwalifikuje z rozmnażania - takie pieski zwykle są tańsze niż "pełnowartościowe" wystawowo rodzeństwo.

Yorki obecnie są bardzo modne. Pseudoyorki spotykane na ulicach mogą mieć zupełnie różny charakter niż prawdziwy york z papierami. Z tego, co pamiętam, miewają problemy z tchawicą, rzepkami. Nie wiem, czy hodowcy badają, ale ja bym się starała znaleźć szczeniaka nie po super hiper ekstra utytułowanych wystawowo, a po badanych, zdrowych przodkach. Odezwij się na pw do sacred_PIRANHA, ona ma dwa yt - jednego bez papierów, drugiego z papierami. Różnica jest ogromna ;)

Posted (edited)

[quote name='Fauka']Yorek nieee, nie są sepecjalnie lubianą rasą :diabloti: Ja bym poleciła chihuahua, są cudowne, urocze, słodkie i niedoceniane :loveu: Zakochałam się z chi na tegorocznym cruftsie, maleństwo wymiatało! I na agility się zdarzają, i wszędzie takiego przemycisz.[/QUOTE]

A mi się wydaje że właśnie yorki są lubiane wśród ludzi. Może nie wśród psiarzy ale chodzi mi o ogół społeczeństwa. Inaczej nie byłyby tak popularne :)

nad cziłką myślałam ale wygląd średnio mi sie podoba plus gubi jednak kłaki i to solidnie zwłaszcza odmiana krótkowłosa
gdy się podróżuje komunikacją publiczną i psa sie trzyma na rękach ma to jednak duże znaczenie, doceniłam gdy podróżowałam z pudlem koleżanki :)


chociaż....jak tak sobie teraz zdjęcia oglądam to fajne są :D

[quote name='evel']Popatrz sobie na grupę IX - rasy ozdobne. Do wyboru, do koloru, na pewno część spełnia Twoje kryteria, a nie wiem, jaki dokładnie "typ urody" sobie cenisz :smile: Jeśli nie chcesz psa na wystawy i do hodowli, szukaj pieska z małą wadą np. zgryzu czy umaszczenia, która nie przeszkadza w normalnym życiu, a dyskwalifikuje z rozmnażania - takie pieski zwykle są tańsze niż "pełnowartościowe" wystawowo rodzeństwo.

Yorki obecnie są bardzo modne. Pseudoyorki spotykane na ulicach mogą mieć zupełnie różny charakter niż prawdziwy york z papierami. Z tego, co pamiętam, miewają problemy z tchawicą, rzepkami. Nie wiem, czy hodowcy badają, ale ja bym się starała znaleźć szczeniaka nie po super hiper ekstra utytułowanych wystawowo, a po badanych, zdrowych przodkach. Odezwij się na pw do sedacr_PIRANHA, ona ma dwa yt - jednego bez papierów, drugiego z papierami. Różnica jest ogromna ;-)[/QUOTE]

Dzięki za radę :)

Myslałam o maltańczyku, ale cięzko znaleźć nawet niewystawowe szczenię za taką cenę....to rasa stosunkowo droga. Podobnie hawańczyk, coton de Tulear jest tańszy ale pielęgnacja skomplikowana a obcięty źle wygląda...

Myślałam tez o pudlu ale moja koleżanka ma rodowodowego i jednak to nie to, średnio mi się widzi wygląd tej rasy, wolę jednak psy które nie mają kręconych kłaczków

ciężki wybór :(


a jaki charakter powinien mieć prawdziwy york z papierami?

Edited by slawa90.s
Posted

Może cavalier? Małe toto, mega przyjazne do ludzi, budzi pozytywne uczucia. Tylko nie wiem czy bardziej płaski pyszczek Ci odpowiadam

Posted

Pudla można dowolnie obciąć ;) A teraz widzę, że zrobiłam byka: powinno być sacred_PIRANHA.

A może papillon? Nie wiem, jak z sierścią, ale jak się czesze i dba to chyba nie leci aż tak. Na pewno lepiej, niż krótkowłose rasy ;)

Posted

York to jest rasa, która ma pecha do głupawych właścicieli. W dobrych rękach te pieski są naprawdę sympatyczne, wesołe, aktywne. Znajoma ze swoim yorkiem trenuje amatorsko agility i widać, że psiakowi to sprawia dużo frajdy. Ten zwierz bardzo lubi aportować i potrafi nawet przytargać pluszowego miśka większego od siebie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...