czi_czi Posted March 6, 2013 Posted March 6, 2013 nie, plaskate odpadaja (tylko shih tzu sie podoba -ale tylko dziewczynie, facet zdecydowanie zniechecony jego wygladem :D) Quote
katasza1 Posted March 6, 2013 Posted March 6, 2013 manchester terrier? bichony, cavalier, dandie dinmont terrier, jamnik, west? bichona mozna opitolic na krotko, dandie i westa trzeba trymowac co jakis czas. sznaucer? Czy takie do trymowania tez odpadaja? Quote
Hanako Posted March 7, 2013 Posted March 7, 2013 mi wpadł do głowy manchester terrier, jak wyżej już wspomniano. Quote
SkyeDQ Posted March 7, 2013 Posted March 7, 2013 Welsh corgi, owczarek szetlandzki, cavalier king charles spaniel? :) Quote
FredziaFredzia Posted March 7, 2013 Posted March 7, 2013 Cavalier king charles spaniel? Ale tu trzeba chwilkę poczesać co jakiś czas, żeby kołtunów nie było. Albo basenji - on myślę że spełnia te wymagania. ;) Quote
SkyeDQ Posted March 7, 2013 Posted March 7, 2013 [quote name='FredziaFredzia']Cavalier king charles spaniel? Ale tu trzeba chwilkę poczesać co jakiś czas, żeby kołtunów nie było. Albo basenji - on myślę że spełnia te wymagania. ;) czi_czi pisał, że obojętnie jakie kłaki, ale preferuje psy krótkowłose :P Quote
zmierzchnica Posted March 7, 2013 Posted March 7, 2013 [quote name='czi_czi']Pies dla średnio aktywnej pary młodych ludzi- 1)mały (do 10 kg- ani grama więcej :eviltong:) 2)obojętnie jakie kłaki ale preferowane psy krótkowłose względnie z sierścią którą wystarczy raz na tydzień przeczesać 3)kompletnie pozbawiony agresji, nie musi to być pies o silnym charakterze- raczej typowy pies rodzinny, rzadko spotykane osobniki silnie dominujące 4) kilka razy w roku jeżdżą w góry/na Mazury- rasa przystosowana do długich wędrówek 5) co kilka dni jakieś bieganko 6) na codzień długość spacerów zależna od ilości czasu (praca po 8-9 h dziennie)- preferowana rasa, która nie rozniesie domu na skutek niewybiegania przez kilka dni Nie podobają się pudle (uprzedzam :D), terriery też średnio (poza krótkowłosym jackiem) Mi tu idealnie pasuje pinczer miniatura :) Cavalier też, ale nie wiem jak u niego z długimi wędrówkami... Ogólnie jeśli na co dzień pies ma króciutkie spacery, to potem taki wyjazd na wielogodzinne łażenie może być dla niego cięższy do zniesienia. A jeśli codziennie będzie dość sporo chodził, to myślę, że większość ras sobie spokojnie da radę :) Do głowy wpadł mi też shiba inu lub mały szpic niemiecki czy pomeranian ;) Te ostatnie są puchate, co prawda, ale nie wymagają wielu zabiegów pielęgnacyjnych. Tylko to jednak pieski o swoim charakterku, więc trzeba trochę w socjal włożyć. No i oczywiście sznaucer miniatura, jeżeli się będzie regularnie odwiedzać fryzjera :) Quote
jamnicze Posted March 9, 2013 Posted March 9, 2013 [quote name='czi_czi']Pies dla średnio aktywnej pary młodych ludzi- 1)mały (do 10 kg- ani grama więcej :eviltong:) 2)obojętnie jakie kłaki ale preferowane psy krótkowłose względnie z sierścią którą wystarczy raz na tydzień przeczesać 3)kompletnie pozbawiony agresji, nie musi to być pies o silnym charakterze- raczej typowy pies rodzinny, rzadko spotykane osobniki silnie dominujące 4) kilka razy w roku jeżdżą w góry/na Mazury- rasa przystosowana do długich wędrówek 5) co kilka dni jakieś bieganko 6) na codzień długość spacerów zależna od ilości czasu (praca po 8-9 h dziennie)- preferowana rasa, która nie rozniesie domu na skutek niewybiegania przez kilka dni Nie podobają się pudle (uprzedzam :D), terriery też średnio (poza krótkowłosym jackiem) Mi też przychodzi do głowy kilka już proponowanych: Cavalier, manchester terrier - te najbardziej. Sznaucer i pinczer - mogą być szczekliwe ale też pasują. [quote name='FredziaFredzia']Cavalier king charles spaniel? Ale tu trzeba chwilkę poczesać co jakiś czas, żeby kołtunów nie było. Albo basenji - on myślę że spełnia te wymagania. ;) Basenji odradzam, potrzebuje jednak zdecydowanie więcej ruchu, poza tym są to psy o mocnym, często dominującym charakterze. Ogólnie psy z V grupy mają wymagające charaktery, więc raczej nie dla tej pary ;) Quote
Afryka Posted March 10, 2013 Posted March 10, 2013 A ja z kolei odradzę cavaliera. Na długie górskie wycieczki i jako towarzysz dla biegacza ten pies się nie sprawdzi. Ze względu na skróconą kufę niezbyt dobrze sobie radzą z długotrwałym, intensywnym wysiłkiem. Za to manchester terier jest chyba dobrym wyborem - znajoma hodowczyni śmiga ze swoimi manchesterami na dystansach ponad 20km, także po górach. Psy bez problemu dają radę i wydają się bardzo zadowolone. Quote
slwy Posted March 10, 2013 Posted March 10, 2013 Mam psa - kundla, średniej wielkości (około 25 kg) i staruszka już się z niej robi. Mam nadzieję, że jeszcze pożyje, bo ma dopiero 11 lat, a mieszańce żyją podobno dłużej. Ale czasami się zastanawiam nad następnym psem i chciałbym, żeby był: - raczej krótkowłosy (pies będzie w domu i łatwiej z takim utrzymać czystość) - mało szczekliwy (aktualnie mój pies szczeka jak słyszy samochód pod domem, a że mieszkam na osiedlu to jest to całkiem uciążliwe - nieagresywny w stosunku do innych psów - ta moja się rzuciła na rottweilera raz, taka z niej zazdrosna suka - lubiący ruch - dużo jeżdżę rowerem, narzeczona konno, więc nie może to być labrador - cierpliwy i przyjacielski dla dzieci Jakie rasy moglibyście polecić? Quote
jamnicze Posted March 11, 2013 Posted March 11, 2013 [quote name='slwy']Mam psa - kundla, średniej wielkości (około 25 kg) i staruszka już się z niej robi. Mam nadzieję, że jeszcze pożyje, bo ma dopiero 11 lat, a mieszańce żyją podobno dłużej. Ale czasami się zastanawiam nad następnym psem i chciałbym, żeby był: - raczej krótkowłosy (pies będzie w domu i łatwiej z takim utrzymać czystość) - mało szczekliwy (aktualnie mój pies szczeka jak słyszy samochód pod domem, a że mieszkam na osiedlu to jest to całkiem uciążliwe - nieagresywny w stosunku do innych psów - ta moja się rzuciła na rottweilera raz, taka z niej zazdrosna suka - lubiący ruch - dużo jeżdżę rowerem, narzeczona konno, więc nie może to być labrador - cierpliwy i przyjacielski dla dzieci Jakie rasy moglibyście polecić? A tu właśnie najpierw pomyślałam o basenji :evil_lol:. No ale trzeba by dużo uwagi poświęcić na socjal z innymi, moja też próbuje ON i malamuty ustawiać :roll:Ale po ustawce jest spokój i mogą razem biegać, bo zazdrości w niej nie ma :) Ale nie napisałeś wymagań co do wielkości. Jeżeli może to być większy pies, to na myśl przychodzą mi wyżły, a wśród nich jest spory wybór. Co do sierści, to krótkowłose psy się sypią i sporo tych drobin wbija się w dywany, tapicerkę, ubrania, można też znaleźć na talerzu ;). Do zachowania porządku w domu moim zdaniem lepszy jest włos szorstki, systematycznie trymowany. No, ale to już wymaga więcej pracy (jeśli trymujesz sam) lub pieniędzy (jeśli chodzisz do zakładu). ;) Quote
slwy Posted March 11, 2013 Posted March 11, 2013 No właśnie, wielkość - miałaby być podobna do tego co teraz mam, czyli coś między wyżłem a berneńczykiem, to jest około 25 kilo? Quote
evel Posted March 11, 2013 Posted March 11, 2013 Myślę, że przeciętny wyżeł waży ok. 30 kg. Suka może mniej. Quote
evel Posted March 11, 2013 Posted March 11, 2013 Ja bym Ci radziła rozejrzeć się po grupie 7. i 8. FCI - tam znajdziesz różne wyżły, retrievery, spaniele. Oczywiście każdy z tych psów jest trochę inny, ale większość wydaje się spełniać Wasze kryteria. Każdy z tych psów potrzebuje oczywiście podstawowego szkolenia, zwłaszcza nauki przywołania w różnych rozproszeniach, bo to zazwyczaj psy o dość silnym instynkcie myśliwskim. Czy zamierzacie "pracować" z tym psem psychicznie, w sensie jakieś szkolenie czy inne sporty? Bo jeśli tak, to może jeszcze jakiś owczarek by do Was pasował. W miarę zrównoważone psychicznie, a przy tym aktywne są collie gładkowłose (collie smooth). A może zdrowszy "kuzyn" owczarka niemieckiego - owczarek holenderski? Niedawno był pierwszy miot w PL (chociaż ceny za szczenię były normalne, nie jakoś specjalnie wysokie), pewnie niedługo będą kolejne ;) Tylko teraz tak - szczekanie na samochody za oknem jest oduczalne, tak samo jak rzucanie się na psy (zwykle to nie jest "zazdrość" tylko coś innego, psy nie pojmują tak zazdrości jak ludzie). Być może nie jest to cecha Waszego psa, tylko jakieś błędy wychowawcze. Quote
Rinuś Posted March 11, 2013 Posted March 11, 2013 eee mój labrador kilka lat temu biegał ze mną przy rowerze i jak jechałam konno do lasu to też biegł ze mną :diabloti: ale obojętnie jaką rasę wybierzecie to będziecie musieli dobrze wyszkolić psa jeśli ma być towarzyszem konnych przejażdżek, bo tutaj w grę nie wchodzi pies na smyczy,tylko puszczony luzem więc musi być odwoływalny z każdej sytuacji. Quote
evel Posted March 11, 2013 Posted March 11, 2013 Aha, nie zauważyłam tego labradora wcześniej. Normalny, niezatuczony, zdrowy labrador spokojnie może towarzyszyć w przejażdżkach konnych czy rowerowych. Labrador to wytrwały pies myśliwski - a przynajmniej taki był, zanim zrobiono z niego maskotkę rodzin z dziećmi. Warto może jeszcze dodać, że żadnego młodego psa większej rasy nie powinno się forsować długim wymuszonym wysiłkiem, czyli wszystko z głową ;) Quote
Faustus Posted March 11, 2013 Posted March 11, 2013 slwy napisał(a):Mam psa - kundla, średniej wielkości (około 25 kg) i staruszka już się z niej robi. Mam nadzieję, że jeszcze pożyje, bo ma dopiero 11 lat, a mieszańce żyją podobno dłużej. Ale czasami się zastanawiam nad następnym psem i chciałbym, żeby był: - raczej krótkowłosy (pies będzie w domu i łatwiej z takim utrzymać czystość) - mało szczekliwy (aktualnie mój pies szczeka jak słyszy samochód pod domem, a że mieszkam na osiedlu to jest to całkiem uciążliwe - nieagresywny w stosunku do innych psów - ta moja się rzuciła na rottweilera raz, taka z niej zazdrosna suka - lubiący ruch - dużo jeżdżę rowerem, narzeczona konno, więc nie może to być labrador - cierpliwy i przyjacielski dla dzieci Jakie rasy moglibyście polecić? Airedale terier :) Wagowo w tym przedziale co podałeś 25-30. Włosy po mieszkaniu nie latają, więc duży plus. Szczekliwość w normie. Agresja: jeśli nie masz doświadczenia w wychowaniu to proponuję sukę, pies może. Ruch jak najbardziej, w każdym wydaniu. Relacje z dziećmi wyrabia się przez kontakt: mój dzieci uwielbia, w przypadku nadmiaru "czułości" odchodzi w inne miejsce (ale to jak wspomniałem: to się wyrabia przez kontakt i socjalizacje) Quote
Hanako Posted March 11, 2013 Posted March 11, 2013 foxhound angielski - wyhodowany do pracy na polowaniu, doskonale radzi sobie w interakcjach z otoczeniem, czy to psy, czy to konie, czy to dzieci (a przynajmniej tak twierdzi literatura i Turid Rugaas). jako pies myśliwski z pewnością wymaga podstawowego szkolenia i doskonale wypracowanego odwołania, ale moim zdaniem to może być kandydat dla was. niestety, brak mi wiedzy w temacie dostępności tej rasy u nas. Quote
Tascha Posted March 12, 2013 Posted March 12, 2013 [quote name='slwy']Mam psa - kundla, średniej wielkości (około 25 kg) i staruszka już się z niej robi. Mam nadzieję, że jeszcze pożyje, bo ma dopiero 11 lat, a mieszańce żyją podobno dłużej. Ale czasami się zastanawiam nad następnym psem i chciałbym, żeby był: - raczej krótkowłosy (pies będzie w domu i łatwiej z takim utrzymać czystość) - mało szczekliwy (aktualnie mój pies szczeka jak słyszy samochód pod domem, a że mieszkam na osiedlu to jest to całkiem uciążliwe - nieagresywny w stosunku do innych psów - ta moja się rzuciła na rottweilera raz, taka z niej zazdrosna suka - lubiący ruch - dużo jeżdżę rowerem, narzeczona konno, więc nie może to być labrador - cierpliwy i przyjacielski dla dzieci Jakie rasy moglibyście polecić? ja sie tez dopisze z basenji - wielkośc srednio 10 kg, 40 do obecnie nawet 45 cm w kłębie /sa lekkiej budowy i nieduzo waża przy takim wzroście/ -krótkowłosy, bez podszersta, codziennie przeczesanie gumowa rekawica wystarcza aby nic sie nie sypało, do tego sierśc basenji nie łapie brudu i nie ma zapachu -nie szczeka wogóle /inna budowa krtani/ , jodłuje tylko w wyjatkowych sytuacjach /np z radości gdy wracmy do domu,ale tez nie wszystkie osobniki/ -nieagresywny- oczywiście trafiaja sie osobniki z bardziej wojownicza natura,ale w wielu przypadkach to kwestia linii z jakiej pochodza i...wychowania...czesto ludzie trzymaja baska wiecznie na smyczy i nie pozwalaja na zabawy z innymi psami, wtedy szybko wychowamy sobie psa z niewłasciwa psychiką; przykład na plus-moje samce WSZYSTKIE razem sypiaja, bawią sie, nawet gdy mamy cieczki w domu, a dodatkowo samce basenji uwielbiaja sprawowac rolę nianiek przy szczenietach i robia to z wielkim sercem i "maslanymi oczami" (włacznie z kontrolą "majtek" maluchów i oddawaniem/przynoszeniem swoich własnych smakołyków dla kochanych dzieciaczków/ -uwielbia ruch, bikejoring, bieganie z koniem, dogtrekking -nie maja problemów genetycznych z narzadem ruchu - baski uwielbiaja dzieci i nawet małym szkrabom pozwalaja na baaardzo wiele w zabawach; basenji miedzy soba uwielbiaja bawic sie po afrykańsku-ciagna sie za uszy, ogony, za skórę i gdy robi to dziecko ludzkie biora to za swietna zabawę; do tego sa ogromnie rodzinne i choc nie należa do psów depczących domownikom po pietach, sa bardzo uczuciowe Maja w sobie wiele z kota- poglad na świat, duma, uwielbienie czystości i ciepłych i wygodnych miejsc do drzemki; na pewno nigdy nie bedą wpatrzone w czlowieka jak owczarek niemiecki, który tylko czeka na nowe polecenia; sa wesołe i dowcipne ale maja swoje zdanie, potrafia sie tez obrazic jak kot, kluczem do obsługi baska jest oprócz oczywistej milości ,dobra zabawa i przekupstwo na kazdym kroku :D Quote
Kyu Posted March 12, 2013 Posted March 12, 2013 (edited) Hanako napisał(a):foxhound angielski - wyhodowany do pracy na polowaniu, doskonale radzi sobie w interakcjach z otoczeniem, czy to psy, czy to konie, czy to dzieci (a przynajmniej tak twierdzi literatura i Turid Rugaas). jako pies myśliwski z pewnością wymaga podstawowego szkolenia i doskonale wypracowanego odwołania, ale moim zdaniem to może być kandydat dla was. niestety, brak mi wiedzy w temacie dostępności tej rasy u nas. rasa ciężko dostępna w PL. Ja odradzam, może i z końmi ok, ale to są psy, które MUSZĄ żyć w sforze! Poza tym pracują raczej samodzielnie, więc oddalaja się na spore odległości. Edited March 12, 2013 by Kyu Quote
marcin.sawa Posted March 12, 2013 Posted March 12, 2013 Witam drogie panie i panów (choć chyba w mniejszej liczbie :mad:)! Razem z moją partnerką szukamy mniej lub bardziej kudłatego czworonoga, który zechciałby nam towarzyszyć w codziennym życiu. Jesteśmy osobami pracującymi (+ Marta jeszcze studiuje dodatkowo)- nie ma nas codziennie w domu ok. 6-10 godzin (6 w przypadku Marty, 10 w moim przypadku), weekendy oczywiście wolne. Ja miałem do tej pory tylko jednego psa w swoim życiu, mieszaniec sznaucera średniego- cudowne psisko, ale nie takiego psa szukamy. Marta z kolei ma większe doświadczenie- w jej rodzinnym domu zawsze były czworonogi, zwykle typowo wiejskie kundelki, ale trafił się też borzoj znaleziony w lesie. Marta też o wiele bardziej siedzi w temacie psów i ich szkolenia/wychowania niż ja- intensywnie pochłania książki, fora internetowe i prowadzi mailowe konwersacje z hodowcami ;) podejrzewam więc, że to głównie ona zajęłaby się wyznaczeniem zasad w domu, a ja i pies będziemy musieli się dostosować :evil_lol: Wspominała też dość często, że chciałaby z psem w miare możliwości czasowo-pieniężnych uczestniczyć w szkoleniu, może zapisać się do lokalnego klubu agility/frisbee. Ale do rzeczy! Szukamy psa rasy małej, takiej którą łatwo wszędzie ze sobą zabrać bo chcielibyśmy żeby pies razem z nami odbywał wakacyjno-zimowe wycieczki po Polsce i innych krajach. Pies musi wykazywać dużo zrozumienia dzieciom + nie być agresywny czy nieufny w stosunku do obcych (często gościmy u siebie dalszych i bliższych znajomych). Odpadają więc psy których przeznaczeniem było głównie stróżowanie. Jeśli chodzi o stosunek do obcych psów- jest nam to obojętne, ale mile widziana rasa, która przy w miare dobrej socjalizacji i prowadzeniu wykazuje jakiś instynkt samozachowawczy. Piesek musi być stosunkowo aktywny, ale bez szału- w tygodniu jesteśmy w stanie mu zagwarantować czasami 1 godzinę ruchu, a czasami 4 w zalezności od dnia i ilości naszych zajęć. Na pewno weekendy byłyby względnie aktywne, ale odpadają psi pracoholicy. Ja biegam kilka razy w tygodniu (ok 10 km), ale nie jestem jakoś bardzo pozytywnie nastawiony do towarzystwa psa podczas tej czynności- choć jeślibym mógł i by mi się to spodobało to chętnie bym go ze sobą zabierał. Jeśli chodzi o wygląd- tak jak pisałem- rasa mała. Lepiej żeby nie wymagała wielu zabiegów pielęgnacyjnych bo ciężko będzie znaleźć na to czas. Oczywiście w grę wchodzi drałowanie z psem do salonu pielęgnacji, ale też nie częściej niż raz na dwa miesiące. Nie podobają mi się psy ze spłaszczonymi pyskami, Marta coś wspominała o cavalierze, ale kompletnie nie wpadł mi w oko. Jakieś propozycje? :razz: Quote
evel Posted March 12, 2013 Posted March 12, 2013 Zestaw standardowy poniżej 15kg :evil_lol: Sheltie, mudi, cairn terrier, pinczer mini (wbrew pozorom rasowy pin min to nie skarlały rozdarty wyłupek), manchester terrier, pudel, grzywacz chiński, z ozdóbek może jeszcze - bolończyk, hawańczyk, maltańczyk, bichon frise? - tylko nie wiem, jak ich podatność na szkolenie. Z płaskomordkowych oprócz wstępnie odrzuconego cavaliera może jeszcze boston terrier, bardziej "męski" pies mimo płaskiego ryjka ;) To taka propozycja bardzo wstępna, część z tych psów jest bardzo wszechstronna, inne są trochę bardziej specyficzne, jeśli chodzi o charakter (np. potrzebują staranniejszej socjalizacji i więcej czasu na szkolenie) czy nawet pielęgnację (rasy ozdobne). Może akurat wybierzecie coś dla siebie ;) Quote
Fauka Posted March 12, 2013 Posted March 12, 2013 Manchester terier? entlebucher? a może pudel średni/mały? :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.