dog193 Posted February 24, 2013 Posted February 24, 2013 [quote name='Karilka'] Takie spokojne przytulanki. Ale czy widzę takiego psa z frisbee? Hm.. chyba nie.[/QUOTE] Gość, który zapoczątkował frisbee miał whippeta ;) [url]http://www.szkola.whippy.pl/dogfrisbee.html[/url] Quote
Unbelievable Posted February 24, 2013 Posted February 24, 2013 jeżeli chodzi o whippety to trzeba trafić na fajnego psychicznie psa. Bo to jednak książęta, i nieczęsto się trafia taki, który na prawdę chętnie współpracuje i mocno jara się zabawkami. Quote
Mozartino Posted February 24, 2013 Posted February 24, 2013 Unbelievable, to prawda,mojeg musialam przekonac, ze mozna popracowac :) Ksieciunie sie czesciej trafiaja. Quote
evel Posted February 24, 2013 Posted February 24, 2013 [quote name='Joven']A może ktoś ŚWIADOMIE chce dać właśnie taką radę. I po co ta ironia i wyśmiewanie? To jest forum, gdzie się każdy może wypowiedzieć tak, jak uważa, a nie Towarzystwo Wzajemnej Adoracji gdzie wszyscy muszą się zgadzać z jakimś samozwańczym guru od wychowania psów. Co do schronisk, jest OGROM psów rasowych w schroniskach, które ktoś wywalił z domu, bo np urodziło się dziecko, piesek zaczął się inaczej zachowywać, ktoś wyjeżdża ect. Są też psy, które się po prostu komuś zgubiły. I to są psy rasowe, a raczej były, bo w momencie kiedy trafiają na ulice i do schronu, to "Wszystkoopsachwiedzący" mądrale już je uważają za kundle, bo przecież schroniskowe.... Nie wszystkie psy ze schroniska mają poważne problemy psychologiczne. To jest totalna bzdura. Są psy o genialnych charakterach i dobrym usposobieniu. Poza tym nawet jeśli kupuje się psa "rasowego", to nigdy nie wiadomo, czy akurat u niego nie rozwinie się coś niepożądanego. To, że ma w miarę dobre papiery (nie mówię tu o championach wystaw i prób), nie znaczy, że to będzie pies ideał, który ma tylko pozytywne cechy rasy. Poza tym, jak chce się mieć pewność, że pies ma być dobrze wychowany, to można adoptować szczeniaka i go samemu wychować. [/QUOTE] Nie rozumiesz. Przychodzi na forum dziewczyna. W życiu miała już parę psów, mieszańców, chciałaby psa rasowego z papierami. A tu dostaje sto złotych porad, dlaczego powinna się wybrać do schronu czy fundacji. A nikomu nie przychodzi do głowy, że ktoś po prostu NIE CHCE miksa i ma do tego pełne prawo? I może jeszcze wyjaśnię, czym jest dla mnie pies rasowy - pies rasowy to pies z udokumentowanym pochodzeniem parę pokoleń wstecz. Więc nie, w schroniskach nie ma OGROMU psów rasowych. Jest sporo psów W TYPIE ras, bardziej lub mniej w typie. Typ rasy oznacza fizyczne i/lub psychiczne podobieństwo do jakiejś rasy. [SIZE=1]Czasami, pardon, podobieństwo z dupy wzięte, bo jak ktoś rozczochranego kundla nazywa "w typie rasy owczarek pirenejski", a czarnego niskopodwoziowego 10 kg psa z irlandzkimi znaczeniami "w typie rasy border collie" to ja nie wiem, co ten ktoś bierze, ale chyba powinien odstawić.[/SIZE] Dalej, pies rasowy nie ma rodowodu przyszytego do tyłka, ale ma chip bądź tatuaż. Na takiej podstawie można dojść jego pochodzenia. Tylko ile tych rasowców w schronach czy na ulicach jest rzeczywiście? 5%? 10? Jeśli kupuję psa rasowego, to mam prawdopodobieństwo, że urośnie na określoną wielkość, że będzie miał względnie określone umaszczenie, że będzie miał określoną budowę ciała, w końcu że pewne psychiczne cechy wrodzone ma takie a śmakie, a co z tym zrobię jako właściciel - to już inna sprawa. Kto mi da gwarancję, że malutkie, 7- czy 8-tygodniowe schroniskowe szczenię mix osiągnie np. 25 kg wagi, będzie smukłe, ze stojącymi uszami jako dorosły pies? Że będzie posiadało pożądane przeze mnie cechy charakteru? Raczej nikt normalny, bo na takie rzeczy po prostu gwarancji dać się nie da. Ale jak kupię psa rasy X, o którym wzorzec mówi, że waga to 20-30 kg, wzrost załóżmy 60 cm, a cechy charakteru są takie a takie, to prawdopodobieństwo, że szczeniak taki urośnie, zakładając, że jego przodkowie spełniali standardy rasy, jest dość wysokie. Są ludzie, którzy nie chcą, nie mogą sobie pozwolić na niewiadomą. I należałoby to uszanować. Quote
omry Posted February 24, 2013 Posted February 24, 2013 [quote name='evel']Tylko ile tych rasowców w schronach czy na ulicach jest rzeczywiście? 5%? 10? [/QUOTE] Z tego, co czytałam, to w Polsce psów rasowych jest jedynie ok. 2%, reszta to kundle i psy w typie. Ile z nich jest w schroniskach? Quote
Diana S Posted February 24, 2013 Posted February 24, 2013 [quote name='omry']Dziwne, żeby sama z siebie była aniołkiem. Psu trzeba pokazać jak się żyje w społeczeństwie i jak ma się zachowywać, a nie oczekiwać, że sam się wychowa. Ale co ja się dziwię, przecież blabladorki same z siebie takie mundre, grzeczne, rodzinne :evil_lol:[/QUOTE] Osoba z psem pracuje, dalej nie bede wnikać, jak Ty, bo nie znam jej, ani Ty byś osad wydawala. Opieram sie na tym, co widze i co slysze od wlasciciela i od innych psiarzy, ktorzy owa Pania znaja.... Quote
czi_czi Posted February 24, 2013 Posted February 24, 2013 [quote name='Diana S']Osoba z psem pracuje, dalej nie bede wnikać, jak Ty, bo nie znam jej, ani Ty byś osad wydawala. Opieram sie na tym, co widze i co slysze od wlasciciela i od innych psiarzy, ktorzy owa Pania znaja....[/QUOTE] Bo rodowód to NIE jest gwarancja zdrowia, charakteru czy wyglądu. To jedynie [B]gwarancja pochodzenia. [/B]Cytryna- decyduj się na sznupa, podoba Ci się, czytasz o nich, wiesz jakie problemy mogą się zdarzyć- nie przeraża Cię to- kupuj sznupa, byle dobrze wybrać hodowlę. Zasugeruję żebyś skupiła się jedynie na hodowla zarejestrowanych w Związku Kynologicznym, wejdź też na forum e-sznaucery, tam co rusz wrzucane są nowe mioty miniatur- popatrz na rózne psy, podzwoń po hodowcach. Pytaj przede wszystkim o charakter ich psów, czy są szczekliwe, jak się zachowują w stosunku do obcych ludzi, psów itd. Unikaj hodowców, którzy mają po prostu niewychowane psy i są święcie przekonani że to po prostu charakterystyka rasy sprawia, że ich sznupy dra ryja do każdego przechodnia, rzucają sie na psy, dzieci, rowery. Quote
calvana Posted February 24, 2013 Posted February 24, 2013 Malutkie rasy nie są stworzone do agility i lepiej ich do tego nie wciągać. Myślę, że odpowiednią rasą dla Ciebie jest york lub beagle. Quote
Cytrynaaaaa Posted February 24, 2013 Posted February 24, 2013 Rozumiem i dziękuję wszystkim za rady. :) Quote
Tree Posted February 24, 2013 Posted February 24, 2013 Dlaczego małe rasy nie są stworzone do agility? Niektóre mikro pieski świetnie sobie radzą w tym sporcie... Trzeba tylko dopasować wysokość przeszkód. Co do yorków i beagli to one są bardzo uparte i nie każdemu będzie to odpowiadać. Beagle jest dość trudny w szkoleniu (właśnie przez tą upartość i silny instynkt łowiecki). Najlepiej będzie dopasować rasę do własnych oczekiwań co do charakteru. To bardzo ważne, żeby we własnym psie nie mieć cech, które wyprowadzają z równowagi. Quote
Mani2000 Posted February 25, 2013 Posted February 25, 2013 Małe psy nie są stworzone do agility?Bzdura. Taki Border Collie,nie jest zbyt duży,a świetnie radzą sobie na torach. Oczywiście,teraz nie mówię że masz sobie kupić Bordera,to był przykład;) Calvalier King Cherles Spaniel chyba się nada;) Quote
Cytrynaaaaa Posted February 25, 2013 Posted February 25, 2013 Już chyba zdecydowałam i zostanę przy sznaucerze lub cairn'ie :lol: Quote
zmierzchnica Posted February 25, 2013 Posted February 25, 2013 [quote name='Diana S']Osoba z psem pracuje, dalej nie bede wnikać, jak Ty, bo nie znam jej, ani Ty byś osad wydawala. Opieram sie na tym, co widze i co slysze od wlasciciela i od innych psiarzy, ktorzy owa Pania znaja....[/QUOTE] Hm, tak szczerze, to myślę, że właśnie po rodowodowym labie spodziewałabym się większych problemów niż po tych z pseudo. Bo labradory to rasa stworzona do pracy, całodniowej i ciężkiej. Też znam jednego laba z rodo (a pseudo znam około 15) i tak jak piszesz, jest agresywny wobec psów i bardzo dominujący. Ale to pies już stary, jeszcze z czasów zanim laby były tak popularne. Niewychowany, niepracujący. A jednak te psy potrzebują wysiłku umysłowego, silnego przewodnika i zajęcia. Wszystkie te leniwe kanapowce "rodzinne" to raczej psy z pseudo, przynajmniej tak jest u mnie w okolicy. Ja od labradora z hodowli oczekiwałabym właśnie pasji pracy i energii, a nie "rodzinności" i łagodności. Też uważam, że jeżeli ktoś chce psa rasowego to ma do tego pełne prawo. Moja znajoma niedawno przygarnęła pieska z ulicy, uroczy i malutki kundelek, który pogryzł już 4 osoby. Dom stracił i nie wiem, czy nie będzie uśpiony. Nie ma co kłamać i udawać, że problemów z psami z adopcji nie ma - ja mam 4 psy po przejściach i mam z nimi problemy. Zdecydowałam się na to, zaakceptowałam je i pracuję z nimi. Ale jeżeli ktoś nie czuje się na siłach, powinien wiedzieć, jak się sprawy mają. Ewentualnie można mu polecać sprawdzonego na wszystkie strony psa z DT, a nie ze schroniska. Mówię to z bolącym sercem, bo szukam aktualnie domu różnym psom. I odrzucam oferty, bo część nie nadaje się do dzieci, nie umie zostawać sama itd. Nie wydam psa byle komu, bo "miłością" się go nie wychowa, co z tego, że wcisnę furiata rodzinie z dziećmi, skoro będę miała zwrot za tydzień, dodatkowo z pretensjami? :roll: [B]Cytrynaaa[/B] - sznupy są naprawdę fajne i naprawdę da się je dobrze wychować, znam parę rasowych i świetnych miniatur :) Także powodzenia w szukaniu psiaka. Quote
Cytrynaaaaa Posted February 25, 2013 Posted February 25, 2013 Dzięki. :) A mogę się jeszcze poradzić w sprawie cairn'ów? Jakie one są dokładniej? :lol: Quote
evel Posted February 25, 2013 Posted February 25, 2013 [quote name='zmierzchnica'] Też uważam, że jeżeli ktoś chce psa rasowego to ma do tego pełne prawo. Moja znajoma niedawno przygarnęła pieska z ulicy, uroczy i malutki kundelek, który pogryzł już 4 osoby. Dom stracił i nie wiem, czy nie będzie uśpiony. Nie ma co kłamać i udawać, że problemów z psami z adopcji nie ma - ja mam 4 psy po przejściach i mam z nimi problemy. Zdecydowałam się na to, zaakceptowałam je i pracuję z nimi. Ale jeżeli ktoś nie czuje się na siłach, powinien wiedzieć, jak się sprawy mają. Ewentualnie można mu polecać sprawdzonego na wszystkie strony psa z DT, a nie ze schroniska. Mówię to z bolącym sercem, bo szukam aktualnie domu różnym psom. I odrzucam oferty, bo część nie nadaje się do dzieci, nie umie zostawać sama itd. Nie wydam psa byle komu, bo "miłością" się go nie wychowa, co z tego, że wcisnę furiata rodzinie z dziećmi, skoro będę miała zwrot za tydzień, dodatkowo z pretensjami? :roll: [/QUOTE] Zmierzchnico, chylę czoła. Oby więcej takich odpowiedzialnych pomagających! [quote name='Cytrynaaaaa']Dzięki. :) A mogę się jeszcze poradzić w sprawie cairn'ów? Jakie one są dokładniej? :lol:[/QUOTE] Wejdź do działu terierowego i tam znajdziesz cairny - na pewno ktoś odpowie na Twoje pytania :) Quote
Cytrynaaaaa Posted February 25, 2013 Posted February 25, 2013 Ok. :) A którego wy wolelibyście? Sznaucer czy cairn? Quote
Obama Posted February 25, 2013 Posted February 25, 2013 [quote name='Cytrynaaaaa']Ok. :) A którego wy wolelibyście? Sznaucer czy cairn?[/QUOTE] Złe pytanie.Jeżeli psa kupisz to przez następne kilkanaście lat będzie z Tobą żył nie z nami. Moim zdaniem nie kieruj się wyłącznie wyglądem,ale charakterem i potrzebami.Sprawdź czy jesteś w stanie sprostać wszystkim wymaganiom psa,ale czy i on ma odpowiedni dla Ciebie temperament (czyli np hiperaktywny pies dla leniwej osoby odpada). Najlepiej spotkaj się z kimś kto ma sznaucera,poznaj również jakiegoś carina.Poobserwuj,pobądź z danymi psami. To jest poważna decyzja!Poczytaj,poznaj!!!! Quote
Dioranne Posted February 25, 2013 Posted February 25, 2013 [B]Cytryno[/B] to nie jest nasz wybór, nasz pies. To Twoja decyzja, nikogo innego. Więc kompletnie nie rozumiem sensu tego pytania. :roll: Quote
asiak_kasia Posted February 25, 2013 Posted February 25, 2013 [quote name='Cytrynaaaaa']Ok. :) A którego wy wolelibyście? Sznaucer czy cairn?[/QUOTE] tylko widzisz, wazne jest to, którego TY bys wolała. Z Tobą ten pies spedzi swoje zycie, i to przede wszystkim Tobie ma odpowiadać. JA osobiscie poleciłabym Ci mimo wszystko sznupka. Mam wrażenie, ze bedzie go łatwiej ogarnac niż, badz co badz, teriera. Tak samo musisz wziac pod uwagę, to, że wszystkie w zasadzie mały psy sa szczekliwe, ale to od Ciebie zalezy, na co psu pozwolisz, jeżeli bedziesz wymagac od psa zamknięcia paszczy, to nie widze powodu, dla którego miałby tego nie robić. Geny to jedno, ale wychowanie psa, to druga kwestia. Jeżeli zaspokoisz wszystkie podstawowe potrzeby, takie jak spacer, ruch, szkolenie, zajęcie. To nie przesadzałabym z ta szczeklwoscia, kazdy pies szczeka. Z super spokojnego molosa tez mozna zrobić maszynkę to napierdzielania paszczą. O ile się nie mylę Doginka forumowa, siedzi w sznupach, zapytaj moze na PW, co i jak? Plus poczytaj sobie o rasie, pogada z kilkoma hodowlami, postaraj się umówic z włascicielami sznupów z Twojej okolicy na spacer. to Ci da jako takie pojęcie. I niestety nikt tutaj Ci nie powie "bierz sznupa" to musi byc Twoja decyzja, to Ty musisz się dobrze czuć z rasą, i poznać ją dośc wnikliwie. My możemy się przerzucac poradami, naszym "wole to, albo tamto" , ale jeżeli Ty nie wiesz co chcesz, to nikt Ci nie pomoże :) Czasu masz sporo, także do dzieła. ;) I jeszcze jedna kwestia, pies psu nierówny. Kazdy ma swoje cechy charakteru czy osobowosci, i o ile bedzie posiadał jakiś wspolny mianownik dla rasy, o tyle może pewne zachowania wykazywac silniej lub mocniej. Dlatego na Twoim miejscu, stawiała bym jednak na szczeniaka średnio-aktywnego, w kierunku spokojniejszego. Od samego pczatku pomyslałabym nad psim przedszkolem. :roll: Quote
Cytrynaaaaa Posted February 25, 2013 Posted February 25, 2013 No w sumie to racja, źle ujęłam to pytanie. Chodziło mi też o to, jaki charakter ma cairn (o nich mało wiem), bo sznaucery to wiem już. Ale jeszcze poczytam, rzeczywiście do października bardzo dużo czasu, więc zdążę ze wszystkim .:) Quote
asiak_kasia Posted February 25, 2013 Posted February 25, 2013 [quote name='Cytrynaaaaa']No w sumie to racja, źle ujęłam to pytanie. Chodziło mi też o to, jaki charakter ma cairn (o nich mało wiem), bo sznaucery to wiem już. Ale jeszcze poczytam, rzeczywiście do października bardzo dużo czasu, więc zdążę ze wszystkim .:)[/QUOTE] I tutaj znowu odeslę Cię do hodowli i włascicieli, tam znajdziesz najwiecej informacji. I to z pierwszej reki. Można sobie o rasie poczytac, ale jeżeli się z nią nie pobedzie tam na codzien, to można tylko palcem po piasku pisać. I przede wszystkim nie spiesz się. Podejmij decyzje na spokojnie, jak juz bedziesz pewna swojego wyboru. A ja ci teraz namieszam :diabloti:, myslałaś może o owczarku szetlandzkim? Quote
gryf80 Posted February 25, 2013 Posted February 25, 2013 cytyrynaaa możesz nawet napisac maila do hodowli czy cairn'ów czy sznaucerów.hodowcy na pewno odpisza Quote
Cytrynaaaaa Posted February 25, 2013 Posted February 25, 2013 asiak_kasia o szetlandzie też myślałam, ale nigdy się nimi tak bardzo nie interesowałam i nie wiem zbyt dużo na ich temat. ;) gryf80 maila napisałam i czekam na odpowiedź. :) Quote
asiak_kasia Posted February 25, 2013 Posted February 25, 2013 [quote name='Cytrynaaaaa']asiak_kasia o szetlandzie też myślałam, ale nigdy się nimi tak bardzo nie interesowałam i nie wiem zbyt dużo na ich temat. ;) gryf80 maila napisałam i czekam na odpowiedź. :)[/QUOTE] jest tu kilka osob z szeltikami, może to bedzie niezła alternatywa. To w końcu owczarki, wiec myślę, że łatwiej się bedzie z nimi dogadac, i owszem mowi się o ich szczekliwosci, ale to zakładac podobnie jak u innych małych futer-do garnięcia. Myślę, że to mogłaby byc dla Ciebie niezła alternatywa, jeżeli o sznupa chodzi. Chociaż nie wiem jak u nich z tym kłakiem, bo mają go dość sporo ;) Quote
Cytrynaaaaa Posted February 25, 2013 Posted February 25, 2013 Rozumiem. Jeszcze raz wszystko rozważę bo mam dużo czasu do myślenia. ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.