Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

dog193 napisał(a):
Poważnie? :D Haha, nie miałam pojęcia :evil_lol: Molosy to mi się zawsze z dogami i mastifami kojarzyły. A przede wszystkim z drugą grupą FCI, a nie ozdóbkami ;)


one gdzies tam w genach mają buldoga, i to pewnie stad przynależność do molosów. Chociaż u BF czasami trafia się bardzo molosowaty charakterek :diabloti:

Posted

niech mi ktoś napisze czy istnieje taka rasa psa-
wielkośc i budowa malinosa, cechy charakteru mniej więcej też, sierść czarna i średnio długa, nie krótkowłosa jak u malinosa:), widziałam zdjęcia czarnego malinosa i nie mogę przestać o nim myśleć, znalazłam mój prawie psi ideał, tyle że w Pl nie ma hodowli czarnych OB i nawet na żywo nie mogę sobie zobaczyć, a malinosy też miedzy sobą sie różnią budową i to nawet bardzo jeżeli patrzeć chociaż by na maliny z FR a PL
ktos coś może kojarzy?;)

Posted

Kirinna napisał(a):
niech mi ktoś napisze czy istnieje taka rasa psa-
wielkośc i budowa malinosa, cechy charakteru mniej więcej też, sierść czarna i średnio długa, nie krótkowłosa jak u malinosa:), widziałam zdjęcia czarnego malinosa i nie mogę przestać o nim myśleć, znalazłam mój prawie psi ideał, tyle że w Pl nie ma hodowli czarnych OB i nawet na żywo nie mogę sobie zobaczyć, a malinosy też miedzy sobą sie różnią budową i to nawet bardzo jeżeli patrzeć chociaż by na maliny z FR a PL
ktos coś może kojarzy?;)



To nie malinois a groenendael(mam nadzieję że dobrze napisałam!) też owczarek belgijski. ;)

Posted

Kirinna napisał(a):
niech mi ktoś napisze czy istnieje taka rasa psa-
wielkośc i budowa malinosa, cechy charakteru mniej więcej też, sierść czarna i średnio długa, nie krótkowłosa jak u malinosa:), widziałam zdjęcia czarnego malinosa i nie mogę przestać o nim myśleć, znalazłam mój prawie psi ideał, tyle że w Pl nie ma hodowli czarnych OB i nawet na żywo nie mogę sobie zobaczyć, a malinosy też miedzy sobą sie różnią budową i to nawet bardzo jeżeli patrzeć chociaż by na maliny z FR a PL
ktos coś może kojarzy?;)
Owczarki belgijskie występują w 4 odmianach, czarne i długowłose są groenendaele. Każdą z odmian w Polsce można zobaczyć, jeśli chodzi o hodowlę OB, to nie było jeszcze do tej pory tylko miotu laekenois.

Posted (edited)

[quote name='Riannei&Garshii']To nie malinois a groenendael(mam nadzieję że dobrze napisałam!) też owczarek belgijski. ;)

nie, nie, nie chodzi mi o groend. czarny malinois to nie groenendael, widać ogromną różnice pomiedzy czarnym malinoisem a greenendaelem, bo ma co prawda czarną długą sierść, jest podobny do maliny , ale dla mnie ma jej za dużo:)
trochę chaotycznie napisałam, ale chodzi mi o psa takiego jak malina tyle że z czarną sierścią:)

[quote name='vpassione']Owczarki belgijskie występują w 4 odmianach, czarne i długowłose są groenendaele. Każdą z odmian w Polsce można zobaczyć, jeśli chodzi o hodowlę OB, to nie było jeszcze do tej pory tylko miotu laekenois.

wiem, wszytskie oprócz lakeneoisa widziałam na żywo
szukam czarnej maliny, wiem ze są hodowle które się "specjalizują" w czarnych szczeniakach, ale nie ma ich w PL, w przeszłosći w miotach malin trafiały się takie z umaszczeniem czarnym

czarne malinoisy z tego co wiem są hodowane, ale nie mają "papierów", bo czarna malina nie jest zgodna ze wzorcem

więc szukam jakiejś rasy któa wygląda jak malina tyle że jest czarna, :)


edit: o to mi chodzi mniej wiecej
http://black-malinois.de/

Edited by Kirinna
Posted

Kirinna napisał(a):
wiem, wszytskie oprócz lakeneoisa widziałam na żywo
szukam czarnej maliny, wiem ze są hodowle które się "specjalizują" w czarnych szczeniakach, ale nie ma ich w PL, w przeszłosći w miotach malin trafiały się takie z umaszczeniem czarnym

czarne malinoisy z tego co wiem są hodowane, ale nie mają "papierów", bo czarna malina nie jest zgodna ze wzorcem

więc szukam jakiejś rasy któa wygląda jak malina tyle że jest czarna, :)
Pisałaś o średnio długiej sierści, więc nie pomyślałam, że może chodzić o czarne malinois.
Wg. FCI czarny malinois jest niehodowlany.

Wybierając rasę dla siebie, żyjesz przede wszystkim z konkretnym charakterem, a inny kolor zdaje się nie ma znaczenia.

Posted

vpassione napisał(a):
Pisałaś o średnio długiej sierści, więc nie pomyślałam, że może chodzić o czarne malinois.
Wg. FCI czarny malinois jest niehodowlany.

Wybierając rasę dla siebie, żyjesz przede wszystkim z konkretnym charakterem, a inny kolor zdaje się nie ma znaczenia.


wiem, zaplątałam się w tej sierści;)

no właśnie żyje kilkanaście lat z psem i chciałbym żeby mi się podobał, oprócz psychicznie także wizualnie:), kolor jednak dla mnie ma znaczenie, tak samo jak długość sierści i budowa psa, pewnie przyzwyczaiłabym się do burej sierści maliny, ale bardziej podoba mi się czarna wersja, mnie obecnie z burych malin w Pl podobają mi się 2-3 psy:)
podobnie z innymi rasami, nie podobają mi się rodowodowe, wystawowe ONK-i,nie ze względu charakteru ale ze względu na kątowanie i umaszczenie, wolę czarne z lini pracujących, :)


Afryka napisał(a):
Piękne! Z tego co rozumiem z mojego kiepskiego niemieckiego, to tam był jakiś gronek w rodowodzie i stąd czarny kolor?


no mój niemiecki jest na takim poziomie że umiem się przedstawić i tyle:)
z tego co czytałam, kiedyś w malinoisach trafiał się czarne szczeniaki, (bo zanim ustalono wzorzec takie "był na porządku dziennym", później ustalili wzorzec i się zmieniło, ) to chyba na tym samym polega co np w miocie Tervuerenów zdarzał się szczeniaki groeandelow

Posted

vpassione napisał(a):

Wybierając rasę dla siebie, żyjesz przede wszystkim z konkretnym charakterem, a inny kolor zdaje się nie ma znaczenia.


myślę, że większość z nas chce mieć psa, który oprócz charakteru, będzie się też podobał wizualnie ;)

Posted

vpassione napisał(a):
Wybierając rasę dla siebie, żyjesz przede wszystkim z konkretnym charakterem, a inny kolor zdaje się nie ma znaczenia.


A to niby dlaczego? Wymarzony pies nie może być taki, jakiego chcemy pod każdym względem? Również pod względem wyglądu?

Posted

omry napisał(a):
A to niby dlaczego? Wymarzony pies nie może być taki, jakiego chcemy pod każdym względem? Również pod względem wyglądu?

ja myślę że z koloru to akurat można zrezygnować : P
ja od zawsze chciałam czeko bordera, ale mam czarnego, i nie narzekam ;)

Posted

Unbelievable napisał(a):
ja myślę że z koloru to akurat można zrezygnować : P
ja od zawsze chciałam czeko bordera, ale mam czarnego, i nie narzekam ;)


a ja chciałam merlaka i nie zdecydowałabym się, gdyby urodziły się w miocie same czarne :eviltong:

Posted

Unbelievable napisał(a):
ja myślę że z koloru to akurat można zrezygnować : P
ja od zawsze chciałam czeko bordera, ale mam czarnego, i nie narzekam ;)


A ja nie. Jak myślałam o bullu to po głowie chodził mi tylko biały, bo inne mi się po prostu tak nie podobają :)

Posted

[quote name='Unbelievable']ja myślę że z koloru to akurat można zrezygnować : P
ja od zawsze chciałam czeko bordera, ale mam czarnego, i nie narzekam ;)

Też tak myślę :)
Ja bardzo chciałam brązowego albo rudego foksa. Czarne mi się po prostu nie podobały. I miałam możliwość wziąć brązowego, bo było takie szczenię, w 100% mi pasowało eksterierowo. A jednak wybrałam czarnego (ok ok, 3-kolor ;)), charakter zaważył na decyzji.


Wyluzujcie trochę, bo teraz widzę, że wszystko sprowadza się do jednej przepychanki o kopiowaniu. Tak, dostrzegam dość wyraźną analogię ;) Vpassione nie napisała, że wygląd się nie liczy, tylko że charakter powinien być decydujący.

Posted

[quote name='dog193']


Wyluzujcie trochę, bo teraz widzę, że wszystko sprowadza się do jednej przepychanki o kopiowaniu. Tak, dostrzegam dość wyraźną analogię ;) Vpassione nie napisała, że wygląd się nie liczy, tylko że charakter powinien być decydujący.

dla mnie to normalna dyskusja, a nie przepychanka, no ale

jeżeli miałabym wziąść szczeniaka który był by dla mnie idealny pod względem wyglądu, ale pod względem charakteru nie, to na 100% bym go nie wzieła, ale dlaczego mamy np rezygnować z poszukiwania tego idealnego, wymarzonego i pod względem charakteru i wyglądu?

Posted

[quote name='dog193']
Wyluzujcie trochę, bo teraz widzę, że wszystko sprowadza się do jednej przepychanki o kopiowaniu. Tak, dostrzegam dość wyraźną analogię ;) Vpassione nie napisała, że wygląd się nie liczy, tylko że charakter powinien być decydujący.

Ale dyskusja rozpoczęła się od malinois. Raczej mało prawdopodobne, żeby brązowy malinois różnił się zasadniczo charakterem od czarnego malinois ;)

Jeśli o mnie chodzi, to akurat kolor uważam za mało istotny, ale za to najbardziej mi się podobają psy ze stojącymi uszami i właśnie takiego wybrałam. Nie było jednego decydującego kryterium, po prostu wybraliśmy psa o całym zestawie cech, które się nam podobają :)

Posted

Kirinna napisał(a):
dla mnie to normalna dyskusja, a nie przepychanka, no ale

jeżeli miałabym wziąść szczeniaka który był by dla mnie idealny pod względem wyglądu, ale pod względem charakteru, nie to na 100% bym go nie wzieła, ale dlaczego mamy np rezygnować z poszukiwania tego idealnego, wymarzonego i pod względem charakteru i wyglądu?

To o kopiowaniu (bo o tym pisałam)? Nie, wybacz, ale normalną dyskusją tego nie nazwę :D


Jasne. Tylko nie do końca mi o to chodziło.

Posted

[quote name='dog193']Wyluzujcie trochę, bo teraz widzę, że wszystko sprowadza się do jednej przepychanki o kopiowaniu. Tak, dostrzegam dość wyraźną analogię ;) Vpassione nie napisała, że wygląd się nie liczy, tylko że charakter powinien być decydujący.

Ale z czym tu wyluzować? Wyrażam swoją opinię.
Jeśli chcę konkretnego psa i zamierzam za niego zapłacić, to nie wezmę takiego, który mi się podobał nie będzie. Nawet, jeśli miałby wypasiony charakter. Poczekam na idealnego i nie widzę w tym nic złego.

Posted

dog193 napisał(a):
To o kopiowaniu (bo o tym pisałam)? Nie, wybacz, ale normalną dyskusją tego nie nazwę :D


Jasne. Tylko nie do końca mi o to chodziło.

ok, tylko cytuj w takim razie do czego to się odnosi, bo odniosłam wrażenie że ludzie kopiują swoje wypowiedzi:), a od kilku postów temat był na temat najpierw czarnych malin a później wyglądu:)

edit: coś mi się zdaję ze znowu inaczej zrozumiałam twoją wypowiedz, nie wiem do którego tematu się w końcu odnosi

Posted

Kirinna napisał(a):
ok, tylko cytuj w takim razie do czego to się odnosi, bo odniosłam wrażenie że ludzie kopiują swoje wypowiedzi:), a od kilku postów temat był na temat najpierw czarnych malin a później wyglądu:)

edit: coś mi się zdaję ze znowu inaczej zrozumiałam twoją wypowiedz, nie wiem do którego tematu się w końcu odnosi


Wybacz, mogłam nic nie pisać, bo faktycznie zamotałam ;) Nawiązałam do zupełnie innego wątku.

Posted

Ale się tu postów naprodukowało. Wybiórczo odpowiem mając nadzieję, że na tym dyskusja wyglądu się zakończy.

[quote name='Kirinna']np w miocie Tervuerenów zdarzał się szczeniaki groeandelow Nadal się to zdarza. Najrzadziej rodzą się groenendaele po tervuerenach, ale bywają tervuereny po groenendaelach, tervuereny po malinois i malinois po tervuerenach.


[quote name='omry']A to niby dlaczego? Wymarzony pies nie może być taki, jakiego chcemy pod każdym względem? Również pod względem wyglądu? Pisałam tylko i wyłącznie o kolorze.


[quote name='omry']A ja nie. Jak myślałam o bullu to po głowie chodził mi tylko biały, bo inne mi się po prostu tak nie podobają :smile: Piszesz o rasie, w której rodzą się kolorowe szczeniaki i jest wybór, w Polsce mamy tylko płowe malinois, więc uważając tę rasę za idealną (poza kolorem), zrezygnowałabyś, bo nie ma czarnego? Twoja sprawa.


[quote name='Unbelievable']ja myślę że z koloru to akurat można zrezygnować : P
ja od zawsze chciałam czeko bordera, ale mam czarnego, i nie narzekam ;-) Dzięki Ci dobra kobieto za czytanie ze zrozumieniem ;)


[quote name='Kirinna']jeżeli miałabym wziąść szczeniaka który był by dla mnie idealny pod względem wyglądu, ale pod względem charakteru nie, to na 100% bym go nie wzieła, ale dlaczego mamy np rezygnować z poszukiwania tego idealnego, wymarzonego i pod względem charakteru i wyglądu? Jest coś takiego jak utopia. W FCI nie ma rasy, która ma charakter i wygląd maliny w czarnym kolorze. Jeśli rozważasz sprowadzanie szczeniaka, który w świetle zkwp będzie kundelkiem, no to w zasadzie sama znalazłaś rozwiązanie dla siebie.


[quote name='omry']Jeśli chcę konkretnego psa i zamierzam za niego zapłacić, to nie wezmę takiego, który mi się podobał nie będzie. Nawet, jeśli miałby wypasiony charakter. Poczekam na idealnego i nie widzę w tym nic złego. Ojej, a ktoś Cię do tego zmusza? Jak dla mnie możesz sobie nawet kupić ultra mini unikat czekoladowego yorka z Hollywod LINK

Posted

[quote name='vpassione']Ojej, a ktoś Cię do tego zmusza? Jak dla mnie możesz sobie nawet kupić ultra mini unikat czekoladowego yorka z Hollywod LINK

Ojej, nikt mnie nie zmusza. Po prostu się z Tobą nie zgadzam i tak samo jak Ty wypowiadam się w temacie ;)

Posted

vpassione napisał(a):

Pisałam tylko i wyłącznie o kolorze.
Piszesz o rasie, w której rodzą się kolorowe szczeniaki i jest wybór, w Polsce mamy tylko płowe malinois, więc uważając tę rasę za idealną (poza kolorem), zrezygnowałabyś, bo nie ma czarnego? Twoja sprawa.

Jest coś takiego jak utopia. W FCI nie ma rasy, która ma charakter i wygląd maliny w czarnym kolorze. Jeśli rozważasz sprowadzanie szczeniaka, który w świetle zkwp będzie kundelkiem, no to w zasadzie sama znalazłaś rozwiązanie dla siebie.


płowe maliny strasznie mi się nie podobaja:), ani to rude, ani brązowe, takie nie wiadomo co:), sa osobniki naprawdę fajne pod względem budowy, charakteru, ale wizualnie nie podobają mi sie, podobnie jak grzywacze, psy ponoć fajnie ale ja na nie patrzeć nie mogę:)

co do utopii i zkwp, np w borderach są osobniki wybitne, pracujące przy owcach, szczeniaki po nich wartę są baardzo dużo, które nie wpuszczone pewnie by były na ring na wystawe bo to to bc nawet nie przypomina wg wzorca, a na wystawach lądują bc z futrem do ziemi, cięzkie, co owcy na oczy nigdy nie widziały itd. podobnie może być onami, belgami, jakimiś mysliwskimi, co z tego ze pies moze wybitnie pracujacy skoro odbiega od wzorca(swoją drogą kto to wymyślił ze pies jakiejś tam rasy ma być taki i taki, a dwa cm za duzo to dyskfalifikacja), więc jak bym miała sprowadzać psa, po zarejestrowanych rodzicach, szczeniaku wybranym przez ze mnie, do konkretnego celu-pracy(nie zamierzam nigdy wystawiać psa) i zeby mi się wizualni podobał to nie widzę problemu, niech zkwp sobie myśli że mam kundla, mnie to wcale by nie obchodziło, co najwyżej utrudniało życie, ale mam nadzieje ze w przyszłości zkwp zmieni swoją polityke chociaż troszkę, podobnie jak FCI itd



tak poza tym, nie wiem dlaczego tutaj wszyscy na dogo biorą sobie tak wszystko do siebie, dla mnie to normalna dyskusja między wyszkształconymi ludzmi a nie jakas walka o poglądy, nie przejmujcie się tak strasznie tym co inni piszą, trochę usmiechu i rezerwy:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...