asiak_kasia Posted December 10, 2012 Posted December 10, 2012 A ja polecam BOSa-Białego Owczarka Szwajcarski. Idealnie spełni wasze wymagania, plus do tego jak będzie trzeba to poszczeka zza płotu. Z dobrej hodowli, oczywiście, po przebadanych rodzicach, odrobina pracy na początek i będzie złoto nie pies. Plus to psy dla aktywnych, także sprawne, przy tym super się z nimi pracuje, pojętne, dość łatwe do szkolenia. Oczywiście mając już te "podstawy" bo ja wolę zdecydowanie molosy i z takimi futrami jest jednak trudniej. Musicie poszperać w necie bo to dość "nowa" rasa w Polsce, wieć mądrze wybrać hodowlę. Wiem, że sporo psów tej rasy, pracuje w dogoterapii, wiec myślę, że nic lepszego nie traficie. Jak dla mnie rasa idealnie spełniająca wasze oczekiwania, plus do tego dość łatwa w obsłudze, wiec jak na pierwszego psa myślę, że pasuje. Oczywiście nic nie zrobi się "samo". Musicie pracować wszyscy razem z psiakiem od samego początku, bo predyspozycje rasy to jedno, a wychowanie to zupełnie inna kwestia. Chociaż strasznie krzywdzące jest myślenie, że rasy "bojowe" się nie nadają. Między bogiem, a prawdą, czesto te psy mają dużo wieksze predyspozycje do tego, żeby pracować nawet w dogoterapii niż niejeden pudel czy inny labek. ale to tak na marginesie ;) Quote
evel Posted December 10, 2012 Posted December 10, 2012 Ja tylko dodam, że zarówno BOSy jak i collie długowłose potrafią być lękliwe, i to całe linie, dlatego bardzo uważnie trzeba wybierać hodowlę i szczeniaka. Quote
pietrov11 Posted December 10, 2012 Posted December 10, 2012 Witam od kilku ładnych lat marze o dogu argentyńskim,problem byl w rodzicach ktorzy nie chcieli duzego psa i zawsze mieli jamniki albo kundelki, jednak teraz sytuacja sie zmienila, przeczytalem przez te kilka lat chyba wszystko co jest o nim w necie, Juz od poczatku szalenie mi spodobał wizualnie, również pasuje mi jego usposobienie, i szukam hodowli w woj mazowieckim albo okolicach która oferuje rowniez PETA bo 2-3 tys to jednak sporo ;-) a ja na wystawy nie mam zamiaru jeździć, chce tylko kupic psa z pewnej hodowli ktory pozniej nie wyrosnie na labradora :eviltong: ani nie okaze sie gluchy a dalej bedzie wygladal jak dog argentyński. to jest moje pierwsze pytanie do was a drugie czy znacie jakies fajne rasy ktore maja podobny charakter do doga ? Bardzo zalezy mi na kilu cechach ktore chciałbym połączyć dodam ze mam doskonale warunki do opieki nad psem duzy dom i podworko, wystarczająca wiedzę, duzo czasu, lagodny charakter, opanowanie) - bardzo chce duzego psa, wilczarz irlandzki jest najwiekszy ale mi sie totalnie nie podoba doga niemieckiego rozwarzalem jednak nie pasuje do mojego stylu zycia, duzo biegam i jezdze zawodow na rowerze a z tego co wiem te psy moga miec problemy ze stawami, z racji swojej wagi i wielkosci owczarek kaukazki oraz mastif tybetański tez sa ogromne ale maja za dluga siersc i nie wygladaja na demony prednosci chyba nie sa specialnie silne jeszcze myslalem o cane corso ale nic o nim nie wiem - inteligencja -zdolnosc uczenia sie. czytalem ze ze pudle sa jedne z madrzejszych ale nie sa ani wielkie ani silne, jednak mysle ze z ta inteligencja to jest tak, "jak sie psa nauczy i wychowa tak sie ma" - kolejna sprawa to sila i wytrzymalosc, chcialbym psa z ktorym moglbym sie bawic sie/trenowac do utratu tchu bez obaw ze stanie mu sie krzywda kolezanka trenujaca kolarswo gorskie ma charta i ten biega z nia po lesie po 50 km dziennie bez wytchnienia a ma juz z 8 lat :smile: inny kolega ma Stafforda i pittbula i rowniez ciezkie zabawy wcale go nie mecza a wrecz przeciwnie, sam atakuje i prowokuje ; , wiec doszedlem do wniosku czytajac rozne opracowanie o dogu argentyskiem ze to pies posiadajacy mix wyzej wymienionych cech i jest to swojego rodzaju kompromis, do najwiekszych nie nalezy , ale pewnie ma duzy potencjal ;-) w koncu w necie bylo duzo filmikow jak te psy atakowaly pumy i jakie dziki, chociaz to smutne ze ludzi wykozystuja je do takich celow.:oops: - na agresji i pozycji totalnie mi nie zalezy - najlepiej jak by byl lagodny - i tak bede staral sie go wychowywac Prosze o odpowiesz gdzie te hodowle moga byc i czy jakas inna rasa tez jest konkurencyjna dla DOGA ; ) Quote
Czekunia Posted December 10, 2012 Posted December 10, 2012 [quote name='pietrov11']Witam od kilku ładnych lat marze o dogu argentyńskim,problem byl w rodzicach ktorzy nie chcieli duzego psa i zawsze mieli jamniki albo kundelki, jednak teraz sytuacja sie zmienila, przeczytalem przez te kilka lat chyba wszystko co jest o nim w necie, Juz od poczatku szalenie mi spodobał wizualnie, również pasuje mi jego usposobienie, i szukam hodowli w woj mazowieckim albo okolicach która oferuje rowniez PETA bo 2-3 tys to jednak sporo ;-) a ja na wystawy nie mam zamiaru jeździć, chce tylko kupic psa z pewnej hodowli ktory pozniej nie wyrosnie na labradora :eviltong: ani nie okaze sie gluchy a dalej bedzie wygladal jak dog argentyński. to jest moje pierwsze pytanie do was a drugie czy znacie jakies fajne rasy ktore maja podobny charakter do doga ? Bardzo zalezy mi na kilu cechach ktore chciałbym połączyć dodam ze mam doskonale warunki do opieki nad psem duzy dom i podworko, wystarczająca wiedzę, duzo czasu, lagodny charakter, opanowanie) - bardzo chce duzego psa, wilczarz irlandzki jest najwiekszy ale mi sie totalnie nie podoba doga niemieckiego rozwarzalem jednak nie pasuje do mojego stylu zycia, duzo biegam i jezdze zawodow na rowerze a z tego co wiem te psy moga miec problemy ze stawami, z racji swojej wagi i wielkosci owczarek kaukazki oraz mastif tybetański tez sa ogromne ale maja za dluga siersc i nie wygladaja na demony prednosci chyba nie sa specialnie silne jeszcze myslalem o cane corso ale nic o nim nie wiem - inteligencja -zdolnosc uczenia sie. czytalem ze ze pudle sa jedne z madrzejszych ale nie sa ani wielkie ani silne, jednak mysle ze z ta inteligencja to jest tak, "jak sie psa nauczy i wychowa tak sie ma" - kolejna sprawa to sila i wytrzymalosc, chcialbym psa z ktorym moglbym sie bawic sie/trenowac do utratu tchu bez obaw ze stanie mu sie krzywda kolezanka trenujaca kolarswo gorskie ma charta i ten biega z nia po lesie po 50 km dziennie bez wytchnienia a ma juz z 8 lat :smile: inny kolega ma Stafforda i pittbula i rowniez ciezkie zabawy wcale go nie mecza a wrecz przeciwnie, sam atakuje i prowokuje ; , wiec doszedlem do wniosku czytajac rozne opracowanie o dogu argentyskiem ze to pies posiadajacy mix wyzej wymienionych cech i jest to swojego rodzaju kompromis, do najwiekszych nie nalezy , ale pewnie ma duzy potencjal ;-) w koncu w necie bylo duzo filmikow jak te psy atakowaly pumy i jakie dziki, chociaz to smutne ze ludzi wykozystuja je do takich celow.:oops: - na agresji i pozycji totalnie mi nie zalezy - najlepiej jak by byl lagodny - i tak bede staral sie go wychowywac Prosze o odpowiesz gdzie te hodowle moga byc i czy jakas inna rasa tez jest konkurencyjna dla DOGA ; ) Zupełnie nie "siedzę" w dogach argentyńskich, ale wydaje mi się, że do sportów, które opisujesz, ta rasa pasować nie będzie... Pytanie też, co konkretnie chcesz robić z psem? Piszesz, że chcesz się "bawić, trenować do utraty tchu", ale co to dokładnie znaczy? Bo jeśli szukasz psa, z którym tak jak koleżanka mająca charta, będziesz mógł urządzać ekstremalne wycieczki na rowerze, to ja polecam Ci coś z wyżłowatych: wyżła niemieckiego, weimara. Poniżej wklejam Ci linka do filmików o bikejoringu;) zobacz jak można się bawić ze swoim czworonogiem: http://www.youtube.com/watch?v=iNs-O-t20-g http://www.youtube.com/watch?v=VbjzqtV_7mg A może owczarek belgijski malinios? Również genialny pies do psich sportów, ale o nim więcej może powiedzieć forumowa Evel (pewnie tu zajrzy;)). Quote
asiak_kasia Posted December 10, 2012 Posted December 10, 2012 DA to psy z dość silnym instynktem łowieckim, więc zeby można było z nim jeżdzic rowerem potrzeba sporo pracy nad temperamentem takiego psa. Plus to bardzo trudna rasa, specyficzny molosowaty upór, to nie są psy, typu owczarka, które pracują jak maszyny. To pies myślący i kwestionujący decyzje przewodnika. Poza tym mają solidnego powera, którego trzeba wykorzystać inaczej niż tylko biegajac. Potrzebujac zajeć " na myślenie" Jak dla mnie nie jest to dobry materiał na pierwszego dużego psa. Specyficzna rasa, wymagająca jednak doświadczenia. Owszem są wyjątkowo piękne(sama rozważałam kupno takiego psa) ale wyglad to nie wszystko, bo pies to przede wszystkim charakter. A tu musisz wziąc pod uwagę, że to psy dominujące, z twardym charakterem, dogadac się z takim psem wcale nie jest łatwo. JA bym radziłą poszukac czegos w owczarkach, może cos z wyżłowatych, może TTB? DA to wcale nie są łatwe psy. Ponadto, to molos, to typ psów, które wymagaja szczególnej dbałości o stawy-czyli 1,5-2 lata zanim się układ kostny unormuje bez treningów. Kontrolowany ruch i wielka dbałość o stawy, odpowiednia syplementacja, dieta. PET, dośc czesto się zdarzają, ze względu na właśnie umaszczenie-czarne znaczenia są dopuszczalnie tylko na głowie, a czesto się rodzą szczeniaki z łatkami na grzbiecie, czy gdzie tam jeszcze. Hodowlę mogę Ci polecić tą http://www.dogo-argentino.pl/ (wielkopolska) Znam psy z tej hodowli, wiem, jak wiele serducha właścicielka hodowla wkłada w odchów swoich miotów. Polecam z czystym sumieniem. Najlepsze co możesz zrobić, to skontaktowac się z kilkoma hodowlami, porozmawiac, najlepsze źródło informacji. Wystawy to wbrew porozom tez fajna okazja do spotkania, pogadania z właścicielami. To może Ci otworzyć oczy na to czy DA to rasa dla Ciebie :) Quote
pietrov11 Posted December 10, 2012 Posted December 10, 2012 dziekuje serdecznie za odpowiedzi ; ) czekunia , bikejoring oczywisci znam ;) jednak kolezanka zwyczajnie jezdzi po lesie, a pies biegnie za nia, albo gdzies z boku, moim zdaiem nie jest to extremalny wysilek dla charta po biegnie srednio 25 km/h (mierzone licznikiem rowerowym i gps) pod gorke oczywiscie mniej, okolo 20km na h z gorki max 50 i wtedy kolarz widzi smierc w oczach ;p pedzac 50 km na h po korzeniach i dolach, tak ze srednia 25 km/h to prednosc wytrenowalem osboby ktora trenuje bieganie zawodowo wiec dla psa to chyba niespecialny wysilek, nawet doga, taki 1-2 godzinny bieg hmmm piszac że chce się "bawić, trenować do utraty tchu" nie mialem na mysli ekspolatowanie psa , a jedynie zapewnienie mu bardzo duzo ruchu i wlasnie roznego rodzaju sporty, bieganie rower, plywanie i inne, asiak_kasia oczywiscie zdaje sobie sprawe z tego ze dog ma trudny charakter jednak mysle ze sobie poradze ; ) bede mial dobrego tresera :D mysliscie ze szuke bedzie mniej dominujaca? od poczatku planowalem suke Quote
pietrov11 Posted December 10, 2012 Posted December 10, 2012 i czy uwazacie ze molosy moga miec problemy z bieganiem ? Quote
asiak_kasia Posted December 10, 2012 Posted December 10, 2012 (edited) Molosy jako takie to psy ciężkie, odpowiednio prowadzony molos, po osiągnięciu dojrzałości może bezproblemowo biegac, chociaż musisz wziąc pod uwagę, że to nie są typy długodystansowe, oczywiście dadzą radę, ale docelowo te psy wyhodowano w innym celu. W tym typie molosa dla Ciebie widziała bym alano espanol, chociaz charakterek mają podobny do DA. Także ja bym celowała w coś lżejszego. Może np. rodezjan ridgeback(chociaż tutaj kieruje się tylko budową)? Może weimar, może Biały Owczarek Szwajcarski, coś z łatwiejszym charakterkiem. Dogi są piękne ale pod tym wyglądem kryje się trudny pies. Na początek wybrała bym coś lżejszego i łatwiejszego. A z czasem jak już "zrobisz" swojego pierwszego duzego psa, możesz myslec o DA. Molos( jak i każdy inny pies, chociaż molosy w mojej opini to dośc specyficzna grupa psów) to przede wszystkim CHARAKTER, wiec tym się kieruj przy wyborze rasy :) edit: A co do polowan-do tego te psy zostały stworzone, do dzis wiele z nich z powodzeniem poluje na dziki. Taka jest ich natura i użytkowość. Licz się z tym, że wycieczka do lasu bedzie dla takiego psa równoznaczna z okazją do polowania. Znam sukę, która a wieku 12 miesiecy poszła z odyncem w konkury. Często kończy się to tragicznie dla psa. Szczególnie takiego, który się nie "zna" na rzeczy. Mnóstwo szwów to najlepsza konsekwencja takiego spotkania. A to ani fajne ani przyjemne. Dodatkowo piszesz, że nie chcesz psa agresywnego-to zalezy od Ciebie jaki będzie. Niestety nie da się wyplenić z rasy, która tą agresję ma mimo wszystko wkodowana, zapędów tego typu. DA świetnie się sprawdzi przy pracy typu IPO, pracy na rękawie i wszelakich sportach obronnych. Dlatego ja osobiście bym mocno wzięla to pod uwagę. I przede wszytkim zajrzyj na forum molosy-podforum Dogo Argentino :) Powodzenia i napisz jaką decyzję podjąłes :) Edited December 10, 2012 by asiak_kasia Quote
anetta Posted December 10, 2012 Posted December 10, 2012 A może warto się zainteresować samojedem? :niewiem: Tylko nie wiem jak u niego ze szczekaniem gdy jest na swoim terenie. Quote
Kateczka Posted December 10, 2012 Posted December 10, 2012 samojedy ładnie spiewaja :P lubie słuchać na wystawach :P myślisz, ze szpic się nada? łagodne i przyjacielskie sa...ale mają też swoją dume...i nie wiem czy zachowania o których tu wspomniano nie zestresuja takiego psa... Quote
semmi Posted December 10, 2012 Posted December 10, 2012 Przyznam się bez bicia, że rozmawiałam dzisiaj z właścicielką hodowli Baritus (aussik). Będzie powtarzała sprawdzone skojarzenie psów z doskonałą psychiką, prawie cały poprzedni miot pracuje w dogoterapii z bardzo dobrymi wynikami. Ona sama również się tym zajmuje i potrafi wybrać psa z miotu z odpowiednimi predyspozycjami. We Wrocławiu są dwa psy z tego skojarzenia, może nawet dałoby się "zaaranżować" spotkanie, poznać "te geny" z bliska. Wiem, że jedna z tych osób także startuje w dogo. Tak się zastanawiam, może nie najważniejsza jest rasa, a skojarzenie, psychika rodziców (linii), socjalizacja i wiedza hodowcy, przy wyborze odpowiedniego psa z miotu? Czy czasem przy takich warunkach nie zajdzie się psa z lepszą psychiką, niż np labka/goldena z miotu od osoby, która się tym nie zajmuje, nie zna i nie selekcjonuje wcale pod względem charakteru, na zasadzie "przecież ta rasa jest taka łagodna"... Ale to tylko takie ogólne przemyślenia, każdą waszą opinię bardzo mocno biorę sobie do serca, napewno nic pochopnego nie zrobię :) Muszę wiele, wiele hodowli / psów/ ras poznać najpierw. Quote
Kateczka Posted December 10, 2012 Posted December 10, 2012 no najlepiej połaczyc chyba wszystkie cechy razem :P na szczęście wybór hodowli jest tak duży, że mozna dobrac i rase i odpowiedni miot :P nie trzeba wybierac miedzy jednym a drugim :P ryzyko mniejsze...w kazdym miocie zdażają sie też różne charakterki o tym też trzeba pamiętac...moim zdaniem dwóch takich samych psów nie uświadczysz :) Quote
semmi Posted December 10, 2012 Posted December 10, 2012 Żeby tak byłoby, byłoby idealnie.. Ale zawsze chyba będą jakieś "ale" :) Chyba nie można mieć wszystkiego naraz.. Nie wiem :lol: Quote
semmi Posted December 10, 2012 Posted December 10, 2012 Tylko "nie bijcie" :mad: :) Dostałam też namiary na dobrego wrocławskiego hodowcę goldenów. Ma również doświadczenie w dogoterapii. Quote
Trosik Posted December 10, 2012 Posted December 10, 2012 [quote name='mańka_']A powiedz coś więcej na temat tego, jaki macie tryb życia, le czasu możecie poświęcć psu, jakie macie doświadczenie..... ;-)[/QUOTE] Mamy własny dom z ogrodem, tryb życia taki jak u normalnych ludzi.. zwierzaki lubimy więc poświęcalibyśmy mu dużo czasu. Doświadczenie? Za młodu miałem 2 owczarki niemieckie, były ze mną od szczeniaka aż do starości. Oba zadbane, wielokrotnie dostawałem oferty sprzedaży do osób prywatnych lub policji (oba owczarki miały bardzo wyostrzony węch). Także myślę, że doświadczenie w posiadaniu zwierzaków mam duże. Kwestia tego, że teraz byłoby to zwierzę dla dzieci, więc agresywne psy odpadają... Quote
mańka_ Posted December 10, 2012 Posted December 10, 2012 [quote name='Trosik']Mamy własny dom z ogrodem, tryb życia taki jak u normalnych ludzi.. zwierzaki lubimy więc poświęcalibyśmy mu dużo czasu. Doświadczenie? Za młodu miałem 2 owczarki niemieckie, były ze mną od szczeniaka aż do starości. Oba zadbane, wielokrotnie dostawałem oferty sprzedaży do osób prywatnych lub policji (oba owczarki miały bardzo wyostrzony węch). Także myślę, że doświadczenie w posiadaniu zwierzaków mam duże. Kwestia tego, że teraz byłoby to zwierzę dla dzieci, więc agresywne psy odpadają...[/QUOTE] To jeśli zwierzę dla dzieci, to polecam pluszowe. Mam nadzieję, ze to tylko niefortunne sformułowanie, ale odpowiedzialność za ewentualnego psa spoczywa na Was - dorosłych, a kupowanie psa "dla dzieci" jest..... delikatnie mówiąc niefrasobliwe. Zakładając niefortunność określenia, a nie niefrasobliwość - każdy pies, niewłaściwie prowadzony, może być agresywny. Za to niektóre rasy mają predyspozycje do pewnych zachowań, które mogą być uznane za przejawy agresji. Mogę wypowiedzieć się o wspomnianym przez Ciebie berneńczyku: jesli bierzecie pod uwagę, że ta rasa niestety jest chorowita (choroby nowotworowe głównie - histiocytoza, bo o dysplazji czy skręcie żołądka nie ma co gadać - to jak każdy duży pies), że potrzebuje bardzo dużo kontaktu z człowiekiem, że jednak jego utrzymanie jest dość kosztowne (moje jedzą po 15kg karmy na głowę miesiecznie, dobrej karmy) i was to nie przeraża - to ja przeszkód nie widzę. Tylko mądrze wybierzcie hodowlę (badającą i myślącą), poznajcie potencjalnych rodziców szczeniaka + hodowców.... to wbrew pozorom bardzo ważne (tak naprawdę przy każdej rasie). Quote
joana Posted December 10, 2012 Posted December 10, 2012 [quote name='semmi']Owczarek szkocki... Dzięki za pomysł. Troszkę poczytałam (ale opinii prywatnych właścicieli) i ponoć nierzadko zdarzają się osobniki lękliwe... Z nie do końca stabilną psychiką? :( w opisach rasy oficjalnych to pies z cudownym zrównoważonym charakterem... Czemu nie pracują w dogo?[/QUOTE] Chyba dlatego, że jest sporo ras nadających się lepiej. Collie są ostrożne, zdystansowane do obcych. Czasem szczekliwe. Nie są to cechy psa dogoterapeuty. Dla swojej rodziny to co innego. Jak rozmawiałam z hodowcami polecali krótkowłose, jako mniej lękliwe. Mnie przekonała właśnie ta ich delikatność. Miałam kontakt z kilkoma labladorami i nie były to psy delikatne. Raczej masywne i energiczne psy, które swą masą mogłyby niechcący zrobić krzywdę dziecku. Nasz pies jest jako szczeniak nie zniszczył w mieszkaniu nic. I nigdy nie zrobił nic dzieciom- choćby w zabawie. A z dużych ras pracujących w dogoterapii to spotkałam się jeszcze z nowofunlandami i były cudne. Quote
semmi Posted December 10, 2012 Posted December 10, 2012 (edited) [quote name='milagros19853201']kundelek tez fajny pies :-)[/QUOTE] Moja babcia ma cudownego kundelka Mikę. Obecnie ma 16 lat, wychowałam się z nią :) To najwrażliwsza i najbardziej pozbawiona agresji sunia, jaka znam... Ona nawet małe kaczuszki czy pisklęta kur, "brała" pod siebie, chciała się nimi opiekować... Z kundelkami jest o tyle "trudno", że totalnie nie wiemy, na jaką mieszankę trafimy, nie jesteśmy w stanie ani trochę przewidzieć jego temperamentu, rodzice i dalsi przodkowie też raczej nie byli selekcjonowani pod względem charakteru... Gdyby to był pies tylko dla mnie, byłby to napewno pies ze schroniska :) Edited December 10, 2012 by semmi Quote
semmi Posted December 13, 2012 Posted December 13, 2012 Poznałam "na żywo" dzisiaj dwóch pięknych przedstawicieli rasy border colli, umówiłam się z właścicielem na spacer po parku. Wrażliwe i mądre psiaki. Radośnie witały się z każdym przechodniem. Ciągle zastanawiam się oczywiście poważnie nad goldenem. Ale one chyba są dużo.. spokojniejsze? Nie wyobrażam sobie dużo spokojniejszej rasy, ta jest idealna... Ja po prostu uwielbiam zwierzaki z adhd, nie wyobrażam sobie chwili ciszy i nudy, te borderki też były takie wyjątkowo spokojne :oops: Już nie mam pojęcia co robić. Zaczyna mnie też coraz bardziej wciągać pomysł z agility. Gdybym tak mogła mieć dwie rasy... ;) Quote
klaki91 Posted December 13, 2012 Posted December 13, 2012 [quote name='semmi']Poznałam "na żywo" dzisiaj dwóch pięknych przedstawicieli rasy border colli, umówiłam się z właścicielem na spacer po parku. Wrażliwe i mądre psiaki. Radośnie witały się z każdym przechodniem. Ciągle zastanawiam się oczywiście poważnie nad goldenem. Ale one chyba są dużo.. spokojniejsze? Nie wyobrażam sobie dużo spokojniejszej rasy, ta jest idealna... Ja po prostu uwielbiam zwierzaki z adhd, nie wyobrażam sobie chwili ciszy i nudy, te borderki też były takie wyjątkowo spokojne :oops: Już nie mam pojęcia co robić. Zaczyna mnie też coraz bardziej wciągać pomysł z agility. Gdybym tak mogła mieć dwie rasy... ;)[/QUOTE] Czy ja wiem czy spokojniejsze? Goldeny to psy z zupełnie innej grupy, nie ma co ich porównywać do borderów, obie rasy mają inne predyspozycje, do czego innego zostały stworzone i innego rodzaju pracy wymagaja Quote
dance_macabre Posted December 13, 2012 Posted December 13, 2012 [quote name='semmi']Poznałam "na żywo" dzisiaj dwóch pięknych przedstawicieli rasy border colli, umówiłam się z właścicielem na spacer po parku. Wrażliwe i mądre psiaki. Radośnie witały się z każdym przechodniem. Ciągle zastanawiam się oczywiście poważnie nad goldenem. Ale one chyba są dużo.. spokojniejsze? Nie wyobrażam sobie dużo spokojniejszej rasy, ta jest idealna... Ja po prostu uwielbiam zwierzaki z adhd, nie wyobrażam sobie chwili ciszy i nudy, te borderki też były takie wyjątkowo spokojne :oops: Już nie mam pojęcia co robić. Zaczyna mnie też coraz bardziej wciągać pomysł z agility. Gdybym tak mogła mieć dwie rasy... ;)[/QUOTE] Więc czemu nie toller albo flat? Tollery też adhd, tylko zależy o co chodzi, bo jak np. o to że idziesz na dwór i pies nigdy nie ma dość. To to są to takie rasy(flat też). Z flatem agillty to wiadomo niestety tylko w formie rozrywki(bo za wysoki z borderami w grupie nie ma szans), ale rude jak najbardziej. Bordery to jednak ciężka rasa pod względem adhd+zaganianie. Może być tak że będzie ci siostrę zaganiać:evil_lol: Quote
evel Posted December 14, 2012 Posted December 14, 2012 Odnoszę wrażenie, że bordery pokazały Ci wersję demo :evil_lol: A w takiej nietrudno się zakochać. Gorzej, jak się już ma swojego i pojawiają się dziwne problemy ;) Dlatego ja na Twoim miejscu jednak bym się skierowała w stronę retrieverów. A nie wiem, czy takie pytanie padło - co myślisz o dużym pudlu? Golonym na krótko, np: Quote
semmi Posted December 14, 2012 Posted December 14, 2012 [quote name='evel']A nie wiem, czy takie pytanie padło - co myślisz o dużym pudlu? Golonym na krótko, np: [/QUOTE] Muszę zerknąć na wzorzec, jakiej wielkości to mniej więcej psiaki? I pytanie, co ile trzeba je strzyc? Ostatnio znów o tym duży myślałam - i duże, ciężkie psy odpadną nie tylko ze względu na warunki... Moja siostra ma poważne problemy z chodzeniem... Duży, masywny pies może przewrócić ją prędzej (chociażby swoim "zadem") niż taki lekki 20 kg średniaczek... Siostra ma 18 lat, więc to już teoretycznie dorosły człowiek. W praktyce - dla nas jest dzieckiem... Zwłaszcza psychicznie... Nie wiem czy bordery miałyby zapędy zaganiać 1.50 m osobę, które na dodatek "nie biega", a raczej powoli się porusza, a głownie tylko siedzi? Co do Tollera - okazało się że moja "znajoma" od kotów też ma tego psa (wcześniej jakoś nie było po prostu rozmowy na ten temat) więc i ją mam zamiar dzisiaj "przepytać" na temat tych psiaków. A także Panią "z bloga". Czy kolorki mają tyko "rude?" ;) Quote
Unbelievable Posted December 14, 2012 Posted December 14, 2012 [quote name='semmi'] Nie wiem czy bordery miałyby zapędy zaganiać 1.50 m osobę, które na dodatek "nie biega", a raczej powoli się porusza, a głownie tylko siedzi? [/QUOTE] o ile mają dobrą psychikę nie powinny ;) znam sporo borderów, i zaganiających piłki, frisbee, samochody, inne psy, ale z zaganianiem człowieka się nie spotkałam, szczególnie nieruszającego się, one raczej zaganiają coś co się rusza moja suka mimo że jest raczej mało delikatna i bardzo lubi naruszać przestrzeń osobistą ;) osobie niepełnosprawnej nawet na kolana nie wskakiwała, wyczuła chyba że nie wolno, przy czym dla mojego drugiego psa to normalna osoba i traktuje ją jak każdego innego człowieka, czyt. wskakuje na kolana żeby pogłaskać :evil_lol: i muszę go bardzo pilnować Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.