Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Karilka']LadyS - dziękuję. Co to znaczy DDR?

Google na pewno pomogą ;) <KLIK>

[quote name='Izabela124.']Praktycznie każdy pies poinformuje, że ktoś do domu obcy wejdzie.

No nie, mój co najwyżej zamerda :lol:

Posted

Karilka napisał(a):
Pinczer miniaturowy, york.. chiński grzywacz..

Oj. Mój sznaucer miniaturowy NIE SZCZEKA :)


Pinczer i york stanowcza odpadają.. Sznaucy fajne, ale tak jak i u westow, przeraża mnie trymowanie które jest za drogie ;D

Posted

Karilka napisał(a):

dziewczyny - też myślałam o rodezjanie, jednak odpada - ze względu na predysponowanie do bojaźliwości. Wolałabym dostać "w pakiecie" ze szczeniakiem, pewność siebie. Oczywiście można to wypracować ale ..lepiej dostać od natury.


Rodezjan to w żadnym wypadku nie powinnien być bojaźliwy, to jest raczej cecha niepożądana i nie powiem znam rodezjany bojaźliwe, ale przy odpowiednim doborze rodziców można mieć super zrównoważonego psa. Więc jak faktycznie rasa się podoba to trzeba tylko troszkę poszukać i poznać rodziców, żeby akurat nie trafić na felerny miot.

Posted (edited)

Izabela124. napisał(a):
Praktycznie każdy pies poinformuje, że ktoś do domu obcy wejdzie.

U mnie Gamza tylko robi "bof, bof". Reszta tyłka z kanapy nie podniesie.

Aktualna lista:
1.Owczarek niemiecki, czarny
2.Rodezjan

Przemyślę. Bardzo dziękuję.

EDIT: LadyS - dziękuję za link. Przeczytałam wsio ;)

Edited by Karilka
Posted

XdamianX napisał(a):
Pinczer i york stanowcza odpadają.. Sznaucy fajne, ale tak jak i u westow, przeraża mnie trymowanie które jest za drogie ;D


Jeśli przeraża Cię cena trymowania, to co będzie, jak pies zachoruje i będzie potrzebował stałego przyjmowania drogich leków?

Posted

LadyS napisał(a):
Jeśli przeraża Cię cena trymowania, to co będzie, jak pies zachoruje i będzie potrzebował stałego przyjmowania drogich leków?

A ja to rozumiem ,co innego wydawanie pieniedzy na zdrowie psa a co innego na ,wg mnie ,zbędne utrzymanie włosa .Dlatego u mnie w przedbiegach odpadają rasy strzyżone ,trymowane ,tapirowane itp. Pies ma być czasem czesany i tyle.

Posted

FRODKA napisał(a):
A ja to rozumiem ,co innego wydawanie pieniedzy na zdrowie psa a co innego na ,wg mnie ,zbędne utrzymanie włosa .Dlatego u mnie w przedbiegach odpadają rasy strzyżone ,trymowane ,tapirowane itp. Pies ma być czasem czesany i tyle.


O ile rozumiałabym argument "trymowanie jest nużące/upierdliwe", o tyle nie rozumiem argumentu, że jest za drogie.

Posted

Ja mam psa wymagającego strzyżenia. No kupę forsy wydajemy na pielęgnację, jakieś 150 zł rocznie na 3 strzyżenia sezonowe. Także bez przesady. Siebie też czasem trzeba przyciąć, za co się płaci (jak raz sama sobie grzywkę ciachnęłam, to do tej pory w firmie wspominają, a to 2 lata temu było, czy nawet już 3). Damian, dlaczego bez sensu? Jak już kupujesz psa, to chyba warto zadbać. Mnie dziwi takie podejście troszkę, bo mam zawsze psy z ulicy, których nikt nie chciał, bo "brudne, zaniedbane". Teraz ludzie się za nimi oglądają, że takie ładne, a wystarczy po prostu odrobinkę zadbać.
Jak to jest problem, warto pomyśleć o psie krótkowłosym.

Posted

LadyS napisał(a):
O ile rozumiałabym argument "trymowanie jest nużące/upierdliwe", o tyle nie rozumiem argumentu, że jest za drogie.

Ale przecież dobre trymowanie jest drogie ,jeżeli jest dobrze robione ,a jeżeli pies jest też na wystawy to przygotowanie niektórych ras wymaga i czasu i wiele umiejętności .Jak się nie ma umiejętności to trzeba mieć na to pieniądze.

Posted

Wspomnijmy, o tym ze mam 12 lat, mieszkam z rodzicami, i ... no własnie. wątpie , ze daja kase na trymowanie, za 100 zł . Jeżeli psiak, będzie chory, to spoko. Daja napewno, bo się przywiązujemy, i nie pozwolimy, aby psiakowi coś się stało z naszego zaniedbania... Co do pinczera, mamie się nie podoba, i tyle...Wiec dlatego mówię, że odpada ;D

Posted (edited)

Mamy w planie psiaka...tak na przyszły rok. (jeszcze do końca nie zdecydowaliśmy, czy ma być to piesek ze schroniska czy z hodowli).Miały być Border Terrier,ale jedyne co nam nie pasuje przy tej rasie to silny instynkt myśliwski (w końcu to terrier ;) )
Szukamy rasy,która zaakceptuje nasze świnki morskie,nie będzie miała skłonności do dominacji.Chcemy też pieska aktywnego (ale nie w nadmiarze) i niewielkiego (do ok 10kg).
Rozumiem,że nie ma psów idealnych,które by spełniły wszystkie wymagania właściciela,ale może pomożecie doradzić jakąś interesującą rasę?Co myślicie o Mudiku?

Edited by Scotie
Posted (edited)

Scotie napisał(a):
Mamy w planie psiaka...tak na przyszły rok. (jeszcze do końca nie zdecydowaliśmy, czy ma być to piesek ze schroniska czy z hodowli).Miały być Border Terrier,ale jedyne co nam nie pasuje przy tej rasie to silny instynkt myśliwski (w końcu to terrier ;) )
Szukamy rasy,która zaakceptuje nasze świnki morskie,nie będzie miała skłonności do dominacji.Chcemy też pieska aktywnego (ale nie w nadmiarze) i niewielkiego (do ok 10kg).
Rozumiem,że nie ma psów idealnych,które by spełniły wszystkie wymagania właściciela,ale może pomożecie doradzić jakąś interesującą rasę?Co myślicie o Mudiku?



a sheltie?
boston terier? ale nie wiem jak świnki;)
mudik fajny, ale musisz popytać osób które je mają najlepiej ci wtedy podpowiedzą

zawsze możecie wziąśc psa z DT.

Edited by Kirinna
Posted

[quote name='Scotie']Mamy w planie psiaka...tak na przyszły rok. (jeszcze do końca nie zdecydowaliśmy, czy ma być to piesek ze schroniska czy z hodowli).Miały być Border Terrier,ale jedyne co nam nie pasuje przy tej rasie to silny instynkt myśliwski (w końcu to terrier ;) )
Szukamy rasy,która zaakceptuje nasze świnki morskie,nie będzie miała skłonności do dominacji.Chcemy też pieska aktywnego (ale nie w nadmiarze) i niewielkiego (do ok 10kg).
Rozumiem,że nie ma psów idealnych,które by spełniły wszystkie wymagania właściciela,ale może pomożecie doradzić jakąś interesującą rasę?

Moje propozycje:
- cavalier King Charles spaniel



- owczarek szetlandzki


obydwie rasy są przyjacielskie, nie brakuje im energii, są nieduże. Nie wiem, czy wcześniej był pies w domu, ale te rasy myślę nie są bardzo trudne w wychowaniu. Na ogół cavaliery są nieco spokojniejsze niż szetlandy.

Posted

Z wad sheltie- szczekliwe (choć nad tym można zapanować przy odpowiednim wychowaniu- ale ogólnie rasa nie należy od najcichszych) + bojaźliwe (konieczny jest wybór na prawdę dobrej hodowli i staranne socjalizowanie szczeniaczka tak, żeby przypadkiem nie wywołać w nim niepotrzebnie strachu)+ mocne linienie (ale jednym to przeszkadza, innym nie- mi by przeszkadzało)

Cavisie są super, tylko też trzeba wybraćdobrą hodowlę, żeby rodzice byli przebadani :) w dodatku masz różne typy jeśli chodzi o wygląd, są takie z dłuzsza (bardziej spanielowatą) i krótszą kufą. Jedyny minus to jak dla mnie krótkowieczność tej rasy, bo jak na psy niewielkiego wzrostu żyją jednak dość krótko..


A może jakiś biszonik? Np. coton de Tulear albo hawańczyk? Pielęgnacja dość skomplikowana, ale psiaki przecudowne :)

Posted

Znam trzy shelciaki i chyba to za mało, żeby wydać jednoznaczną opinię, ale wczoraj sobie porozmawiałam z jedną właścicielką. Jej sunia jest wycofana, trochę strachliwa. Trenujemy razem agility, więc niestety jej to przychodzi trochę trudniej z tego względu, że obok są zawsze dwa, trzy psy, które ją rozpraszają czy to gwałtownymi ruchami, czy nawet szczekaniem. Pytałam czy była socjalizowana. Odpowiedziała coś w deseń, że "ona była dobrze socjalizowana, ale mam wrażenie, że shetlanda trzeba socjalizować jeszcze bardziej". Z kolei dwa następne psiury nie widzą świata poza swoją pańcią i każdego olewają :lol:

Posted

Chętnie byśmy z psiakiem biegali po kilkanaście km,albo mniej (w żadnym wypadku nie chcemy pieska hartować) w każdym razie mamy w planach uprawiać z nim sport np.agility,frisbee,bieganie (ale to już zależy od psiaka czy przypadnie mu coś do gustu ;) )
Często wyjeżdżamy na wakacje za granicę (ew. lot samolotem,pieski do 10kg mogą lecieć razem z właścicielem[?]) piesze wycieczki itp.
Będzie to nasz pierwszy pies,decyzja o rasie trwa dobre pare lat,więc mniej więcej wiemy jakie mamy wymagania.
Sheltie są cudowne ale strasznie linieją.Najlepiej byłoby jeśli pielęgnacja nie byłaby zbytnio skomplikowana ;)
A może pudelek? :hmmmm: Mudiki fajne są :)) Jeszcze muszę o nich trochę więcej poczytać.
Dzięki za podpowiedzi:kiss_2:

Posted

Scotie napisał(a):
Chętnie byśmy z psiakiem biegali po kilkanaście km,albo mniej (w żadnym wypadku nie chcemy pieska hartować) w każdym razie mamy w planach uprawiać z nim sport np.agility,frisbee,bieganie (ale to już zależy od psiaka czy przypadnie mu coś do gustu ;) )
Często wyjeżdżamy na wakacje za granicę (ew. lot samolotem,pieski do 10kg mogą lecieć razem z właścicielem[?]) piesze wycieczki itp.
Będzie to nasz pierwszy pies,decyzja o rasie trwa dobre pare lat,więc mniej więcej wiemy jakie mamy wymagania.
Sheltie są cudowne ale strasznie linieją.Najlepiej byłoby jeśli pielęgnacja nie byłaby zbytnio skomplikowana ;)
A może pudelek? :hmmmm: Mudiki fajne są :)) Jeszcze muszę o nich trochę więcej poczytać.
Dzięki za podpowiedzi:kiss_2:


O mudi nic nie wiem ;)

Jeśli pielęgnacja nie ma być skomplikowana, a pies nei ma gubić tony futerka to może właśnie pudelek? Średni/mini? Raz na kilka miesięcy pójdziesz go ostrzyc, w domu trochę poczeszesz, ale bez szału - na pewno mniej uciążliwa pielęgnacja niż u hawańczyka czy coton de Tulear.

Pudelki są w miarę zdrowe, pobiegać też moga z właścicielami, bardzo inteligentne, szybko się uczą (zarówno dobrych jak i złych rzeczy :D)
Jedyny minus to taka sobie sytuacja z hodowlami w Polsce, ale to juz zależy od tego jaką wielkość sobie upatrzysz no i jaki kolor :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...