Karilka Posted November 3, 2012 Posted November 3, 2012 Pinczer miniaturowy, york.. chiński grzywacz.. Oj. Mój sznaucer miniaturowy NIE SZCZEKA :) Quote
Izabela124. Posted November 3, 2012 Posted November 3, 2012 XdamianX napisał(a): - taki co moze nie potrafi obronic, ale da znaki , ze np ktos wlaz do domu, albo cuś, wiecie o co Praktycznie każdy pies poinformuje, że ktoś do domu obcy wejdzie. Quote
LadyS Posted November 3, 2012 Posted November 3, 2012 [quote name='Karilka']LadyS - dziękuję. Co to znaczy DDR? Google na pewno pomogą ;) <KLIK> [quote name='Izabela124.']Praktycznie każdy pies poinformuje, że ktoś do domu obcy wejdzie. No nie, mój co najwyżej zamerda :lol: Quote
XdamianX Posted November 3, 2012 Posted November 3, 2012 Karilka napisał(a):Pinczer miniaturowy, york.. chiński grzywacz.. Oj. Mój sznaucer miniaturowy NIE SZCZEKA :) Pinczer i york stanowcza odpadają.. Sznaucy fajne, ale tak jak i u westow, przeraża mnie trymowanie które jest za drogie ;D Quote
Hallie Posted November 3, 2012 Posted November 3, 2012 Karilka napisał(a): dziewczyny - też myślałam o rodezjanie, jednak odpada - ze względu na predysponowanie do bojaźliwości. Wolałabym dostać "w pakiecie" ze szczeniakiem, pewność siebie. Oczywiście można to wypracować ale ..lepiej dostać od natury. Rodezjan to w żadnym wypadku nie powinnien być bojaźliwy, to jest raczej cecha niepożądana i nie powiem znam rodezjany bojaźliwe, ale przy odpowiednim doborze rodziców można mieć super zrównoważonego psa. Więc jak faktycznie rasa się podoba to trzeba tylko troszkę poszukać i poznać rodziców, żeby akurat nie trafić na felerny miot. Quote
Karilka Posted November 3, 2012 Posted November 3, 2012 (edited) Izabela124. napisał(a):Praktycznie każdy pies poinformuje, że ktoś do domu obcy wejdzie. U mnie Gamza tylko robi "bof, bof". Reszta tyłka z kanapy nie podniesie. Aktualna lista: 1.Owczarek niemiecki, czarny 2.Rodezjan Przemyślę. Bardzo dziękuję. EDIT: LadyS - dziękuję za link. Przeczytałam wsio ;) Edited November 3, 2012 by Karilka Quote
LadyS Posted November 3, 2012 Posted November 3, 2012 XdamianX napisał(a):Pinczer i york stanowcza odpadają.. Sznaucy fajne, ale tak jak i u westow, przeraża mnie trymowanie które jest za drogie ;D Jeśli przeraża Cię cena trymowania, to co będzie, jak pies zachoruje i będzie potrzebował stałego przyjmowania drogich leków? Quote
FRODKA Posted November 3, 2012 Posted November 3, 2012 LadyS napisał(a):Jeśli przeraża Cię cena trymowania, to co będzie, jak pies zachoruje i będzie potrzebował stałego przyjmowania drogich leków? A ja to rozumiem ,co innego wydawanie pieniedzy na zdrowie psa a co innego na ,wg mnie ,zbędne utrzymanie włosa .Dlatego u mnie w przedbiegach odpadają rasy strzyżone ,trymowane ,tapirowane itp. Pies ma być czasem czesany i tyle. Quote
LadyS Posted November 3, 2012 Posted November 3, 2012 FRODKA napisał(a):A ja to rozumiem ,co innego wydawanie pieniedzy na zdrowie psa a co innego na ,wg mnie ,zbędne utrzymanie włosa .Dlatego u mnie w przedbiegach odpadają rasy strzyżone ,trymowane ,tapirowane itp. Pies ma być czasem czesany i tyle. O ile rozumiałabym argument "trymowanie jest nużące/upierdliwe", o tyle nie rozumiem argumentu, że jest za drogie. Quote
Unbelievable Posted November 3, 2012 Posted November 3, 2012 karilka, ja znam kilka rodezjanów i żaden z nich nie był lękliwy jeżeli się o to boisz ;) Quote
XdamianX Posted November 3, 2012 Posted November 3, 2012 Dobra, no. dla mnie trymowanie jest bez sensu... nie wierze, że nie można sznauca obciąć/ogolić. Jeżeli zachoruje, to sprawa całkiem inne, niż dbanie o włos. Quote
LadyS Posted November 3, 2012 Posted November 3, 2012 A czemu pinczer odpada? Bo pinczer to nie taki "ratlerek"-wyłupek, co to latają po ulicach, tylko całkiem ładny pies. Quote
Sybel Posted November 3, 2012 Posted November 3, 2012 Ja mam psa wymagającego strzyżenia. No kupę forsy wydajemy na pielęgnację, jakieś 150 zł rocznie na 3 strzyżenia sezonowe. Także bez przesady. Siebie też czasem trzeba przyciąć, za co się płaci (jak raz sama sobie grzywkę ciachnęłam, to do tej pory w firmie wspominają, a to 2 lata temu było, czy nawet już 3). Damian, dlaczego bez sensu? Jak już kupujesz psa, to chyba warto zadbać. Mnie dziwi takie podejście troszkę, bo mam zawsze psy z ulicy, których nikt nie chciał, bo "brudne, zaniedbane". Teraz ludzie się za nimi oglądają, że takie ładne, a wystarczy po prostu odrobinkę zadbać. Jak to jest problem, warto pomyśleć o psie krótkowłosym. Quote
FRODKA Posted November 3, 2012 Posted November 3, 2012 LadyS napisał(a):O ile rozumiałabym argument "trymowanie jest nużące/upierdliwe", o tyle nie rozumiem argumentu, że jest za drogie. Ale przecież dobre trymowanie jest drogie ,jeżeli jest dobrze robione ,a jeżeli pies jest też na wystawy to przygotowanie niektórych ras wymaga i czasu i wiele umiejętności .Jak się nie ma umiejętności to trzeba mieć na to pieniądze. Quote
XdamianX Posted November 3, 2012 Posted November 3, 2012 Wspomnijmy, o tym ze mam 12 lat, mieszkam z rodzicami, i ... no własnie. wątpie , ze daja kase na trymowanie, za 100 zł . Jeżeli psiak, będzie chory, to spoko. Daja napewno, bo się przywiązujemy, i nie pozwolimy, aby psiakowi coś się stało z naszego zaniedbania... Co do pinczera, mamie się nie podoba, i tyle...Wiec dlatego mówię, że odpada ;D Quote
Scotie Posted November 4, 2012 Posted November 4, 2012 (edited) Mamy w planie psiaka...tak na przyszły rok. (jeszcze do końca nie zdecydowaliśmy, czy ma być to piesek ze schroniska czy z hodowli).Miały być Border Terrier,ale jedyne co nam nie pasuje przy tej rasie to silny instynkt myśliwski (w końcu to terrier ;) ) Szukamy rasy,która zaakceptuje nasze świnki morskie,nie będzie miała skłonności do dominacji.Chcemy też pieska aktywnego (ale nie w nadmiarze) i niewielkiego (do ok 10kg). Rozumiem,że nie ma psów idealnych,które by spełniły wszystkie wymagania właściciela,ale może pomożecie doradzić jakąś interesującą rasę?Co myślicie o Mudiku? Edited November 4, 2012 by Scotie Quote
Kirinna Posted November 4, 2012 Posted November 4, 2012 (edited) Scotie napisał(a):Mamy w planie psiaka...tak na przyszły rok. (jeszcze do końca nie zdecydowaliśmy, czy ma być to piesek ze schroniska czy z hodowli).Miały być Border Terrier,ale jedyne co nam nie pasuje przy tej rasie to silny instynkt myśliwski (w końcu to terrier ;) ) Szukamy rasy,która zaakceptuje nasze świnki morskie,nie będzie miała skłonności do dominacji.Chcemy też pieska aktywnego (ale nie w nadmiarze) i niewielkiego (do ok 10kg). Rozumiem,że nie ma psów idealnych,które by spełniły wszystkie wymagania właściciela,ale może pomożecie doradzić jakąś interesującą rasę?Co myślicie o Mudiku? a sheltie? boston terier? ale nie wiem jak świnki;) mudik fajny, ale musisz popytać osób które je mają najlepiej ci wtedy podpowiedzą zawsze możecie wziąśc psa z DT. Edited November 4, 2012 by Kirinna Quote
becia Posted November 4, 2012 Posted November 4, 2012 [quote name='Scotie']Mamy w planie psiaka...tak na przyszły rok. (jeszcze do końca nie zdecydowaliśmy, czy ma być to piesek ze schroniska czy z hodowli).Miały być Border Terrier,ale jedyne co nam nie pasuje przy tej rasie to silny instynkt myśliwski (w końcu to terrier ;) ) Szukamy rasy,która zaakceptuje nasze świnki morskie,nie będzie miała skłonności do dominacji.Chcemy też pieska aktywnego (ale nie w nadmiarze) i niewielkiego (do ok 10kg). Rozumiem,że nie ma psów idealnych,które by spełniły wszystkie wymagania właściciela,ale może pomożecie doradzić jakąś interesującą rasę? Moje propozycje: - cavalier King Charles spaniel - owczarek szetlandzki obydwie rasy są przyjacielskie, nie brakuje im energii, są nieduże. Nie wiem, czy wcześniej był pies w domu, ale te rasy myślę nie są bardzo trudne w wychowaniu. Na ogół cavaliery są nieco spokojniejsze niż szetlandy. Quote
karolina_karolowska Posted November 4, 2012 Posted November 4, 2012 Z wad sheltie- szczekliwe (choć nad tym można zapanować przy odpowiednim wychowaniu- ale ogólnie rasa nie należy od najcichszych) + bojaźliwe (konieczny jest wybór na prawdę dobrej hodowli i staranne socjalizowanie szczeniaczka tak, żeby przypadkiem nie wywołać w nim niepotrzebnie strachu)+ mocne linienie (ale jednym to przeszkadza, innym nie- mi by przeszkadzało) Cavisie są super, tylko też trzeba wybraćdobrą hodowlę, żeby rodzice byli przebadani :) w dodatku masz różne typy jeśli chodzi o wygląd, są takie z dłuzsza (bardziej spanielowatą) i krótszą kufą. Jedyny minus to jak dla mnie krótkowieczność tej rasy, bo jak na psy niewielkiego wzrostu żyją jednak dość krótko.. A może jakiś biszonik? Np. coton de Tulear albo hawańczyk? Pielęgnacja dość skomplikowana, ale psiaki przecudowne :) Quote
Gezowa Posted November 4, 2012 Posted November 4, 2012 Znam trzy shelciaki i chyba to za mało, żeby wydać jednoznaczną opinię, ale wczoraj sobie porozmawiałam z jedną właścicielką. Jej sunia jest wycofana, trochę strachliwa. Trenujemy razem agility, więc niestety jej to przychodzi trochę trudniej z tego względu, że obok są zawsze dwa, trzy psy, które ją rozpraszają czy to gwałtownymi ruchami, czy nawet szczekaniem. Pytałam czy była socjalizowana. Odpowiedziała coś w deseń, że "ona była dobrze socjalizowana, ale mam wrażenie, że shetlanda trzeba socjalizować jeszcze bardziej". Z kolei dwa następne psiury nie widzą świata poza swoją pańcią i każdego olewają :lol: Quote
zaginiona sara Posted November 4, 2012 Posted November 4, 2012 Wrócę do owczarków jeszcze, znam 2 suki z rodowodem, które mają problemy z charakterem. A ring onków to już powala. Nie lubię psów z ADHD, dawne owczary bardziej wyglądowo i charakterem mi pasowały. Quote
Scotie Posted November 4, 2012 Posted November 4, 2012 Chętnie byśmy z psiakiem biegali po kilkanaście km,albo mniej (w żadnym wypadku nie chcemy pieska hartować) w każdym razie mamy w planach uprawiać z nim sport np.agility,frisbee,bieganie (ale to już zależy od psiaka czy przypadnie mu coś do gustu ;) ) Często wyjeżdżamy na wakacje za granicę (ew. lot samolotem,pieski do 10kg mogą lecieć razem z właścicielem[?]) piesze wycieczki itp. Będzie to nasz pierwszy pies,decyzja o rasie trwa dobre pare lat,więc mniej więcej wiemy jakie mamy wymagania. Sheltie są cudowne ale strasznie linieją.Najlepiej byłoby jeśli pielęgnacja nie byłaby zbytnio skomplikowana ;) A może pudelek? :hmmmm: Mudiki fajne są :)) Jeszcze muszę o nich trochę więcej poczytać. Dzięki za podpowiedzi:kiss_2: Quote
karolina_karolowska Posted November 4, 2012 Posted November 4, 2012 Scotie napisał(a):Chętnie byśmy z psiakiem biegali po kilkanaście km,albo mniej (w żadnym wypadku nie chcemy pieska hartować) w każdym razie mamy w planach uprawiać z nim sport np.agility,frisbee,bieganie (ale to już zależy od psiaka czy przypadnie mu coś do gustu ;) ) Często wyjeżdżamy na wakacje za granicę (ew. lot samolotem,pieski do 10kg mogą lecieć razem z właścicielem[?]) piesze wycieczki itp. Będzie to nasz pierwszy pies,decyzja o rasie trwa dobre pare lat,więc mniej więcej wiemy jakie mamy wymagania. Sheltie są cudowne ale strasznie linieją.Najlepiej byłoby jeśli pielęgnacja nie byłaby zbytnio skomplikowana ;) A może pudelek? :hmmmm: Mudiki fajne są :)) Jeszcze muszę o nich trochę więcej poczytać. Dzięki za podpowiedzi:kiss_2: O mudi nic nie wiem ;) Jeśli pielęgnacja nie ma być skomplikowana, a pies nei ma gubić tony futerka to może właśnie pudelek? Średni/mini? Raz na kilka miesięcy pójdziesz go ostrzyc, w domu trochę poczeszesz, ale bez szału - na pewno mniej uciążliwa pielęgnacja niż u hawańczyka czy coton de Tulear. Pudelki są w miarę zdrowe, pobiegać też moga z właścicielami, bardzo inteligentne, szybko się uczą (zarówno dobrych jak i złych rzeczy :D) Jedyny minus to taka sobie sytuacja z hodowlami w Polsce, ale to juz zależy od tego jaką wielkość sobie upatrzysz no i jaki kolor :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.