Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Z góry sorry, że tak wszystko oddzielnie, ale trochę jeszcze nie ogarniam, więc ...:oops:
Dziękuję wszystkim za propozycje, zacznę czytać o paru rasach które wypisałyście popytam trochę i się zobaczy.
Jeszcze raz dziękuję, na prawdę mi pomogłyście. :loveu:

Posted

sophie napisał(a):
Cavaliery przeszły mi przez myśl, ale się ślinią. Mi to nie przeszkadza, ale mieszkam z rodzicami i wiecie muszę się jednak dostosować do ich wymagań.


Ślinią sie...?
Znam kilka i jakoś nie przyuważyłam :cool3:

Posted

whiteterrier napisał(a):
Potwierdzam :D

Patrycja, jaki zbieg okoliczności, miło Cię tu gościć. :razz:
mańka_ napisał(a):
Ślinią sie...?
Znam kilka i jakoś nie przyuważyłam :cool3:

Tak słyszałam, każdy mówi co innego.

Posted

sophie napisał(a):

Tak słyszałam, każdy mówi co innego.


Myślę że to cecha osobnicza u psa ;) są rasy śliniące się np. bernardyny ale są też rasy u których się zdarzają osobniki śliniące się. Ja mam labradora który w ogóle się nie ślini, natomiast mojej koleżanki labrador ślini się za 2 bernardyny :)

Posted

Witam, mam sprawę bo niby co do ras psów nie jestem aż tak ciemna, ale mam problem. Szukam psa średniej wielkości, który dobrze sprawdziły się w biegu przy rowerze. Ostatnio zaczęłam jeździć z moim jamniorem, ale zważając na jego kręgosłup nie możemy trenować zbyt długo. Szukam więc psa takiego który wytrzymałby średniej długości wycieczki, nie aż tak długie jak haszczak, ale też nie aż tak krótkie jak jamnik. Z góry dziękuję za odpowiedzi;)

Posted

leónowa napisał(a):
Witam, mam sprawę bo niby co do ras psów nie jestem aż tak ciemna, ale mam problem. Szukam psa średniej wielkości, który dobrze sprawdziły się w biegu przy rowerze. Ostatnio zaczęłam jeździć z moim jamniorem, ale zważając na jego kręgosłup nie możemy trenować zbyt długo. Szukam więc psa takiego który wytrzymałby średniej długości wycieczki, nie aż tak długie jak haszczak, ale też nie aż tak krótkie jak jamnik. Z góry dziękuję za odpowiedzi;)


A może jakiś średni i aktywny kundelek? ;)

Posted

leónowa napisał(a):
Witam, mam sprawę bo niby co do ras psów nie jestem aż tak ciemna, ale mam problem. Szukam psa średniej wielkości, który dobrze sprawdziły się w biegu przy rowerze. Ostatnio zaczęłam jeździć z moim jamniorem, ale zważając na jego kręgosłup nie możemy trenować zbyt długo. Szukam więc psa takiego który wytrzymałby średniej długości wycieczki, nie aż tak długie jak haszczak, ale też nie aż tak krótkie jak jamnik. Z góry dziękuję za odpowiedzi;)


Interesuje Cię jakaś konkretna grupa psów, waga, typ okrywy włosowej, typ psychiki? Bo tak można przebierać i wybierać, od małych ale aktywnych psów typu sheltie, pudel, poprzez wszelkiej maści spaniele, wyżły, owczarki i w ogóle - masa jest psów, którym się spodoba taka forma aktywności ;)

Posted

Powiem tak szukam psa, któremu sprawiałoby to radość, który nie zmęczy się po przebiegnięciu kilometra. Nie straszny mi także pies, który słabo skupia się na przewodniku, bo już takiego jednego mam i jakoś potrafię go sobą zainteresować, więc chodzi o takiego którego nie znudzi dość długi bieg, ale myślę raczej o psie średniej wielkości, najlepiej krótkowłosy.

Posted

Fauka napisał(a):
A może jakiś średni i aktywny kundelek? ;)


Wiesz, na razie pragnę skupić się na danej rasie, jeżeli na nic konkretnego się nie zdecyduję, będę szukać w schronisku, ale najpierw wolę wiedzieć psa w jakim typie mam szukać;)

Posted

leónowa napisał(a):
Powiem tak szukam psa, któremu sprawiałoby to radość, który nie zmęczy się po przebiegnięciu kilometra. Nie straszny mi także pies, który słabo skupia się na przewodniku, bo już takiego jednego mam i jakoś potrafię go sobą zainteresować, więc chodzi o takiego którego nie znudzi dość długi bieg, ale myślę raczej o psie średniej wielkości, najlepiej krótkowłosy.

Pomyślałabym na twoim miejscu nad foksem krótkowłosym ;)
Tylko kilometr rowerem to akurat sobie możesz w nos wsadzić przy foksie :D

Posted

Fauka napisał(a):
Myślę że to cecha osobnicza u psa ;) są rasy śliniące się np. bernardyny ale są też rasy u których się zdarzają osobniki śliniące się. Ja mam labradora który w ogóle się nie ślini, natomiast mojej koleżanki labrador ślini się za 2 bernardyny :)


Zgadzam się ;-)
Moje berneńczyki praktycznie się nie ślinią (no chyba, że smaczek za długo nie ląduje w pysiu), ale siostra starszego - masakra. Bez przerwy jest zaślimaczona - i wiszą sznurówki, i mokra klata.... :-D


Cavisie nie mają tak dużych fafli, żeby to miało być nagminne - zapewne śliniące się osobniki istnieją, ale raczej to nie jest cecha rasy ;-)

Posted

dog193 napisał(a):
Pomyślałabym na twoim miejscu nad foksem krótkowłosym ;)
Tylko kilometr rowerem to akurat sobie możesz w nos wsadzić przy foksie :D


No z wyglądu to odpowiada mi jak najbardziej, zastanawia mnie tylko ten charakterek, bo nie miałam jeszcze u siebie terrierka, ale jak się postaram to może dam radę;);)

Posted

[quote name='natalia.aleksandrov']Foksterier - niezmordowany przy rowerze, a przynajmniej moja Buba. Jest do adopcji ;>



Dziękuję, coraz bardziej zaczynam zastanawiać się nad foksem, faktycznie wydają się sympatyczne, no i przede wszystkim te pokłady energii mnie przekonują, bo naprawdę gdybym mogła to cały dzień spędzałabym na dworze a pies razem ze mną, więc szukam takiego który by to wytrzymał:evil_lol:

Posted

leónowa napisał(a):
No z wyglądu to odpowiada mi jak najbardziej, zastanawia mnie tylko ten charakterek, bo nie miałam jeszcze u siebie terrierka, ale jak się postaram to może dam radę;-);-)


Ja też nie miałam nigdy w życiu teriera, Jupi jest moim pierwszym - jeszcze oboje żyjemy i mamy się dobrze :)
U nich to przede wszystkim nie można dać się nabrać na słodkie oczka, trzeba jasno postawić granice i konsekwewtnie ich przestrzegać, nie pozwalać posu na wszystko, nie zwracać na niego uwagi, kiedy to on się tego domaga. Nie dać się zmanipulować!
Oprócz tego motywacja jest bardzo ważna, ale z nią akurat u foksów jest bardzo łatwo ze względu na silnie rozwinięte popędy.
I to wszystko ;) Na brak energii na pewno narzekać nie będziesz, ja bym raczej poleciła linie użytkowe.


Foks pokazany przez Natalię jest szorstkowłosy z tego co widzę, trzeba je co jakiś czas trymować.

Posted

puchu napisał(a):
Jeżeli po za bieganiem, zapewnisz psu wysiłek umysłowy, to australian cattle dog też by się sprawdził :)


A który pies nie potrzebuje wysiłku umysłowego? ;) Tzn pies spełniający kryteria leónowa.

Posted

Wiem wiem, dziękuję za opisanie rasy, mam jeszcze czas do zastanowienia, bo psa chcę za rok, góra dwa lata, ale chcem wcześniej się co nieco zapoznać z wieloma rasami, żeby wybrać tą która mi najbardziej odpowiada. I Muszę też przynać, że bardzo podobają mi się foksterriery, bardziej te krótkowłose, może dlatego że właśnie dog193 ma bardzo fajny egzemplarz. I tak dobrze zdaję sobie sprawę z tego, że muszę psa spełnić także psychicznie, mam taką świadomość, ale dla mnie jak na razie na pierwszym miejscu jest właśnie ta aktywność fizyczna, bo mając takiego lenia w domu szukam rasy, która dobrze sprawdziłaby się dotrzymując mi kroku we wszystkich tyck aktywnościach, które na dzień dzisiejszy wykonywać sama, bo mój pies to niestety nie ten typ:razz:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...