Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Unbelievable']no więc w czym problem? :evil_lol: ja mówię o tym samym przecież[/QUOTE]

wlasnie: zadnego problemu. pies mysliwski w miescie, ktory nigdy nie biega bez smyczy.

w przypadku wyzla, malamuta, charta, kaukaza...nie do zrobienia.

Posted

Rozumiem podejście, że pewne psy są przeznaczone do konkretnych celów. Sama zajmuję się ttb, labradorem i alano espanol. Zapewniam im ruch, ćwiczenia i atrakcje typu pływanie lub ciągnięcie czegoś (ttb). W domu (mieszkamy w kamienicy), wszystkie psy śpią, ewentualnie bawią się ze sobą. Ttb nie walczy z bykami, alano też nie, oba nie polują (tylko jednego muszę "odczulać"), labradorka wcale nie wykazuje tendencji do polowania.

Posted (edited)

Chciałbym się doradzić, dopytać o ważną sprawę związaną z adoptowaniem psa i listą agresywnych psów.
Rozpatrywałem możliwość wzięcia Owczarka Niemieckiego Długowłosego, ale trafiłem na rzekomą listę w innym dziale.
Nie wiem która obowiązuje, ale jeśli biorąc pod uwagę tą z listą 33 psów. Czy o zezwolenie na psiaka powinienem się starać przed wzięciem go do domu, czy dopiero po?
No i jak to mniej więcej to wygląda, trzeba jakiś wniosek wypełnić i zapłacić chyba 70 zł? Najważniejsze, która lista obowiązuje ta rozszerzona czy nie?

Edited by Nabu
Posted

Dzięki serdeczne za odpowiedzi.
Co do odniesień wobec obcych ludzi i zwierząt. Zależmy mi, aby nie okazywał oznak agresywności do wszystkiego co żyje i na drzewo nie ucieka.
Przykładowo przechodząc obok innego psiaka na smyczy, nie skoczy na niego z zębami (na obcego psa).

Posted

[quote name='Unbelievable']Broom jest borderem który gania samochody i rowery, plus okres dojrzewania, plus prawdopodobnie zbliża się jej cieczka :) plus miała taryfę ulgową bo była grzeczna :diabloti:

[/QUOTE]

oj tam oj tam, po prostu nie jest szczęśliwa bez owieczek, to sobie szuka rozrywki :evil_lol:

Posted

[quote name='Unbelievable']bo ty wszystko wiesz najlepiej :loveu:[/QUOTE]

a jest posluszna?
gram tez twoim zdaniem jest?


moze po prostu mam inne standardy posluszenstwa...

Posted

[quote name='beta ata']Otóż to! Ludzie myślą, że im mniej pies ma sierści na sobie, tym mniej jej gubi w mieszkaniu :-D A jest oczywiście dokładnie odwrotnie, najmniej sierści zostawiaja psy długowlose. Kto nie chce mieć sierści, niech ma Collie albo Shetlanda :-) Utrzymanie ich sierści wcale nie jest trudne i pracochlonne, a przy tym nie gubia "szpilek", bo ich nie mają. Dodatkowo podszerstek gubiony dwa razy w roku wyczesuje sie łatwo i szybko, linienie trwa pare dni, a nie pare tygodni... Miałam w życiu różne psy i te "typu collie" są najmniej "sierścio-sypiące" ;-) :-)
(Nie byłabym sobą, gdybym nie dodała, że najlepiej adoptować psa bezdomnego, bo to trzy, a nawet cztery dobre uczynki w jednym :-) )[/QUOTE]


Zgadzam się- łatwiej posprzątać sierść collie niż sierść psiaka krótkowłosego. Włosy nie wbijają się w tapicerkę, łatwiej się zbiera. Niestety długowłosy więcej wnosi do domu piachu i pyłu na łapach. Codzienne zamiatanie obowiązkowe :)

Posted

[quote name='geforc']dzieki za pomoc i olanie mojego tematu... pozdro[/QUOTE]


chciałabym pomóc ale nie znam się zupełnie na rasach które cię interesują. Wizualnie wybrałabym francuskiego :)

Posted

[quote name='Nabu']
Co do odniesień wobec obcych ludzi i zwierząt. Zależmy mi, aby nie okazywał oznak agresywności do wszystkiego co żyje i na drzewo nie ucieka.
Przykładowo przechodząc obok innego psiaka na smyczy, nie skoczy na niego z zębami (na obcego psa).[/QUOTE]
to musisz go wychować, żeby tego nie robił. skoro bierzesz psiaka z adopcji, to pewnie nie jest małym szczeniakiem i pewne zachowania ma już nabyte. generalnie musisz temu psu dać dużo zajęcia, zapewnić mu ruch, ale przede wszystkim rozrywkę umysłową w postaci wykonywania komend z ogólnego posłuszeństwa, aportowania i tropienia. owczarek bez zajęcia staje się sfrustrowany i agresywny i faktycznie rzuca się na wszystko co się rusza;)

Posted

[quote name='Unbelievable']:mdleje:
serio, jestem tak zmęczona że nawet nie chce mi się z tobą dyskutować[/QUOTE]

zajebiscie jak zwykle.

skoro nie chce ci sie ze mna dyskutowac, to nie zaczynaj idiotycznych gadek.
to jest wbrew pozorom niezwykle proste. niczym nowa maturka.

Posted

[quote name='Beatrx']to musisz go wychować, żeby tego nie robił. skoro bierzesz psiaka z adopcji, to pewnie nie jest małym szczeniakiem i pewne zachowania ma już nabyte. generalnie musisz temu psu dać dużo zajęcia, zapewnić mu ruch, ale przede wszystkim rozrywkę umysłową w postaci wykonywania komend z ogólnego posłuszeństwa, aportowania i tropienia. owczarek bez zajęcia staje się sfrustrowany i agresywny i faktycznie rzuca się na wszystko co się rusza;)[/QUOTE]

Byłem przekonany, że ktoś mi to wypomni ^^ mogę zapewnić, że bez porządnego wychowania ani rusz.

Posted

A_niusia, a dla Ciebie canicross czy bikejoring to niby nie jest zaprzęg? Wiem, że stylistycznie zdanie brzmi okropnie, ale chodzi mi o typ pracy, bo zarówno ciągnąc sanie jak i ciągnąc rower pies tak samo się zmęczy i w ten sam sposób.

Posted

Nabu, ja ci odpowiem jeszcze co do labradorów, bo akurat mam dwa ( jak cudnie się to pisze :loveu: ) i kilka miałam na DT.
Mój osobisty samiec, 9 lat, ćwiczył obiedance, skończył kurs psa towarzysza, jeździł ze mną na zawody OBI ( nawet wygrał ), jeździliśmy na ślady, słowem, wydawałoby się, że robiliśmy wszystko co mogliśmy, i pies w domu był/jest super - ale na spacerach jest bardzo agresywny do psów. Fakt, że jest bez rodowodu, podejrzewam że ma w sobie coś z Rottka. Dogaduję się z naprawde nie licznymi psami i jest to bardzo męczące. Dziewczyna mojego brata ma skolei też samca, 3 lata - nie kastrowany a mimo wszystko kocha wszystkie psy. Ale!! przez to że jest nie wykastrowany skacze po psach wykastrowanych i sukach - przez co inne psy go nie lubią. Dalej, dwa kastrowane samce - raczej dogadują się ze wszystkimi psami. Luna z adopcji ma wątpliwości co do suk i potrafi pokazać zęby. Suki u mnie co były na DT - na dwoje babka wróżyła, czy się dogadają, czy nie.
Teraz mam 10 tygodniową suczke jeszcze - pięknie wysyła wygnały uspokajające więc mam nadzieje, że się będzie z psami super dogadywać.

No i co do mitu o sierści, mój rudy staruszek lnieje niesamowicie - znajomi aż nie chca przychodzić :P Dosłownie lnieje tak, że Bliska ( która jest brązowa) zaczyna robić się biszkoptowa od jego kłaków ( zresztą, w rodowodzie ma pomyłke, że jest biszkoptowa :P)
Jeśli ma się labradora - obowiązkiem jest też mieć furminator :D

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...