Yuveza Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 Unbelievable napisał(a):jak dla mnie to wszystko w temacie bordera dla ciebie ;) a także foksa czy innej wymagającej dużej ilości ruchu rasy Wiesz mi nie przeszkadza pies wymagający dużo ruchu, no ale co mam rzuci c szkołe lekcje wszystko i iść na 3 h z psem:roll:? chce psa zywego i energicznego jak sie zorientowałam grzywki takie są;) ale z pewnością nie muszą miec 2h na spacer;) Jeśli chodzi o mnie tak jak jest wolne czy coś albo mam czas to ja spędzam go tylko z psem;) a jeśli szkoła nie pozwoli to po prostu mogę mu dac tylko tyle i mogę;) No nic w kazdym bądź razie mam nadzieje że to bedzie dobra decyzja;) Quote
Yuveza Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 arielka186 napisał(a):Justa, a nad sznaucerem się zastanawiałaś? Tylko tu też trymowanie:cool3:, za to "występuje" w trzech różnych wielkościach :) No i pomyślałam jeszcze o pudlu... Są zwinne, mądre... Nie już ktoś pytał sznaucera nawet nie chce nigdy mnie do nich nie ciągneło:P ;) A pudel tez jakoś nie.... nie chce już żadnych kudłaczy:P Quote
motyleqq Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 Unbelievable napisał(a):jak dla mnie to wszystko w temacie bordera dla ciebie ;) a także foksa czy innej wymagającej dużej ilości ruchu rasy ale nie chodzi przecież o długość, a o intensywność spaceru. sądzę, że można łazić z borderem i 5h, ale nic to nie da, jeśli w tym czasie nie będzie miał zajęcia. z drugiej strony nie jest tak, że jak aktywny pies od czasu do czasu nie będzie miał swojego szaleńczego spaceru, to stanie się coś złego, nie popadajmy w przesadę. jeszcze raz odwołam się do bloga o Wenie, nie raz Paula pisała, jak to jej pies leży i nigdzie się nie wybiera. Etna, która ma w sobie wiele z niespożytej energii pastuchów też potrafi wytrzymać jeden dzień bez biegania(co nie zmienia tego, że następnego roznosi chałupę:lol:). Quote
Unbelievable Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 westie_justa napisał(a):Wiesz mi nie przeszkadza pies wymagający dużo ruchu, no ale co mam rzuci c szkołe lekcje wszystko i iść na 3 h z psem:roll:? na tym niestety polega posiadanie psa ;) i to takiego psa Quote
Vesper Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 OK- manchester terrier- to psy rzadkie u nas, ale nawet na forum Dogo jest dziewczyna hodująca tę rasę (Metheora). Krótkowłosy, średniej wielkości, zwinny. Najlepiej jakbyś zobaczyła na żywo- piękne psy- mówi się o nich że to "terier z domieszką charta". edit: :D no i chyba przeznaczenie coś Ci pokazuje- bo pisałyśmy w tym samym momencie o tej samej rasie :D Quote
anorektyczna.nerka Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 Hm... wiesz spacer uważam jako wyjscie z psem np: do lasu;-) a wyjście na siku to już zalezy od psa;-) Pewnie wracając ze szkoły będzie to jeden spacer, ale np: w zimę kiedy szybciej robi sie cemno spacerki będą sie skracać;-) Ale mojej westce to wystarcza grzywkowi na pewno... a border... cóż... nie mogę rzucic wszystkiego i iście na 2 godziny psaceru:roll: Wg. mnie stosujesz złą politykę, lepiej wychodzić rano na pół godziny powiedzmy, po szkole godzinkę i wieczorem 1-3h. Jak się boisz sama to nakuś koleżankę, żeby z Tobą chodziła, niech też weźmie swojego psiaka. Ja jak wychodzę na wieczorny spacer to zazwyczaj mam do towarzystwa kilka par człowiek + pies, a przynajmniej w zimie. Oprócz westików..... troche też myslałam nad foxterierem aleto chyba za trudna rasa.... Każda rasa jest na swój sposób trudna. moim zdaniem fox to o wiele lepszy wybór niż np. border. Myślę tez ze rodzicom łatwiej będzie sie zgodzic na małego drobnego łysola, niż na borda który jest sporo wiekszy i linieje a to ich po prostu przeraziło jakby kłaki wszędzie latały:roll: Ja się naczytałam sporo o linieniu husky, i często o tym wspominam, ale znam parę rodzin, które mają syberiany i kłaki nigdzie nie latają, jak już to są w psim legowisku, wszystko zależy od systematycznej pielęgnacji. Więc niemożliwe, żeby pies który linieje o wiele mniej niż SH czy w ogóle psy północy zostawiał kłaki w całym domu. Koleżanka mojej mamy ma doga w domu, sypie się cały rok, babka odkurza codziennie, dobrze karmi i często czesze, kłaków w garach nie uświadczysz, a swego czasu miała 3 dogi. Quote
motyleqq Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 Unbelievable napisał(a):na tym niestety polega posiadanie psa ;) i to takiego psa świat nie kręci się wokół psa... nie widzę wielkiego krzywdzenia w tym, że nie zawsze ma się możliwość zapewnienia odpowiedniej dawki ruchu, i nie mówię tylko o braku czasu, ale przecież zdarzają się różne rzeczy, wypadki, choroby i dotyczy to również właścicieli borderów ;) Quote
Unbelievable Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 motyleqq napisał(a):świat nie kręci się wokół psa... nie widzę wielkiego krzywdzenia w tym, że nie zawsze ma się możliwość zapewnienia odpowiedniej dawki ruchu, i nie mówię tylko o braku czasu, ale przecież zdarzają się różne rzeczy, wypadki, choroby i dotyczy to również właścicieli borderów ;) ale brać bordera ze świadomością że nie będzie się mieć dla niego czasu? ;) są psy które muszą mieć ruch, inaczej np. dom rozniosą, i niestety trzeba się z tym liczyć że może się trafić taki osobnik, albo sobie takiego wychowa, i trzeba będzie rzucić wszystko i iść na spacer. Ja swego czasu codziennie , deszcz nie deszcz, burza, grad, mróz, wychodziłam z psem na spacer żeby go choć trochę zmęczyć, żeby mi nie nasrał w klatce jak mnie nie będzie i nie gryzł wszystkiego co mu się pod zęby nawinie. Też myślałam że jak raz w tygodniu jak mam ochotę piesek za piłeczką pobiega będzie wszystko ok ;) Teraz mam 5-cio letniego psa który ma "spacery"(agility/frisbee/piłeczka) 3-4 razy w tygodniu i w zupełności to wystarcza, bo wiem jak go zmęczyć, ale wcześniej posiadłam wiedzę co jak z czym się je żeby takiego prawie bezproblemowego psa mieć. Tylko nie wszyscy mają taki upór jak ja, tę chęć żeby psa "naprawić". Quote
anorektyczna.nerka Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 Wiesz mi nie przeszkadza pies wymagający dużo ruchu, no ale co mam rzuci c szkołe lekcje wszystko i iść na 3 h z psem:roll:? chce psa zywego i energicznego jak sie zorientowałam grzywki takie są;-) ale z pewnością nie muszą miec 2h na spacer;-) Jeśli chodzi o mnie tak jak jest wolne czy coś albo mam czas to ja spędzam go tylko z psem;-) a jeśli szkoła nie pozwoli to po prostu mogę mu dac tylko tyle i mogę;-) No nic w każdym bądź razie mam nadzieje że to bedzie dobra decyzja;-) Nie no, to jest już śmieszne. Nikt nie mówi, że masz wszystko rzucać, ale doba nie ma 3 godzin! Spokojnie się da pogodzić szkołę z psem. Chyba nikt nie spędza całego czasu wolnego z psem i sobie gwiżdże na obowiązki, lekcje, etc. Skoro dla Ciebie dwie godziny na spacer to za dużo, to może zastanów się, czy powinnaś mieć w ogóle kolejnego psa? Quote
bonsai_88 Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 [quote name='arielka186']Bonsai_88, czytałam też o Twoim i Twoich Rodziców wyborze, tzn wyborze którego jeszcze chyba nie dokonaliście? Nie wiem dlaczego, ale od razu pomyślałam o... labradorze. Wiem że to rasa "modna", więc sporo hodowli poszło w ilość, ale możnaby się zorientować gdzie są zdrowe szczeniaki. Plusem byłoby to że: pies odpowiedni i dla Taty i dla Mamy - przynajmniej z tego jak zrozumiałam ich oczekiwania. No i labki są energiczne, przyjazne, myślę że warunki macie idealne dla takiego psa :) No i osobiście znam labradora który przez cały rok mieszka w kojcu na zewnątrz. Inne "opcje" to: berneńczyk, bernardyn (chyba ktoś już pisał o nim), a z krótkowłosych wesoły bokser ;) Ogólnie to patrzyłabym na II-gą grupę FCI (omijając psy z silnym instynktem terytorialnym- kaukazy, ow. środkowoazjatyckie-chociaż nie wiem czy one nie są w I-ej- wstyd się przyznać, a poza tym cane corso, fila, dogi argentyńskie i z Majorki- to psy raczej "ostre", więc do gospodarstwa agroturystycznego, gdzie będą się przewijać obcy ludzie, nie bardzo się nadają). Co do rottka- to rzeczywiście może być dobry wybór, ale pies musiałby być od małego socjalizowany z ludżmi, miałam sukę rottka (właściwie to brata pies był) i pamiętam że Buba nie była agresywna, ale jak kiedyś mieliśmy zamkniętą bramę wjazdową i zepsuty dzwonek, przyszedł do mnie kolega, przeskoczył ogrodzenie, to wtedy Bubiszon ruszył "bronić domostwa" ;) i kolega biedny musiał uciekać przez płot z powrotem. Na szczęście Buba była szkolona na PO, więc gdyby dopadła kolegę, przewróciłaby go i szczekała- co jednak mogłoby wywołać u chłopaka traumę. Tak więc przy rottku szkolenie moim zdaniem powinno być konieczne- to silne psy, a przy gościach musielibyście być absolutnie pewni że pies nie zrobi nikomu krzywdy. Pozdr. Z przykrością stwierdzam, że żadna z ras nie pasuje. Już najgorszą propozycją jest labrador - rasa z którą mam bardzo duże i bardzo prywatne zatargi :evil_lol:. Na chwilę obecną wychodzi na to, że będziemy uparcie przeglądać II grupę. Swoją drogą psy raczej nie będą miały swobodnego dostępu do gości, docelowo mają mieć min. 1 porządny wybieg. Jest to niezbędne, bo moja prywatna i osobista suka jest zbyt wredna, żeby mogła swobodnie biegać między ludźmi - grzeczna jest tylko, jak ja jestem obok... Na szczęście psiak nie pojawi się wcześniej niż za 2 lata, ale ja jestem podła i chcę mieć dużo czasu na wybór idealnego psiaka, po idealnych rodzicach, z idealnej hodowli ;). Quote
Yuveza Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 [quote name='HelloKally']Wg. mnie stosujesz złą politykę, lepiej wychodzić rano na pół godziny powiedzmy, po szkole godzinkę i wieczorem 1-3h. Jak się boisz sama to nakuś koleżankę, żeby z Tobą chodziła, niech też weźmie swojego psiaka. Ja jak wychodzę na wieczorny spacer to zazwyczaj mam do towarzystwa kilka par człowiek + pies, a przynajmniej w zimie. W sumie racja;) tylko że to po szkole to jest tak załóżmy godzina 16;) pójdę na ta 1h a wieczorem to o której 20? no bo jeszcze są jakies lekcje (niestety) zadane tak jak jesień i wiosna ok, ale w zime to już gorzej mogę iść na spacerek "uliczny";) Chodze zazwyczaj z jedną osobą bo nie znam więcej które sa bisko mnie i mają psy a nawet jesli to nie interesują sie pewnie takimi spacerkami:P Każda rasa jest na swój sposób trudna. moim zdaniem fox to o wiele lepszy wybór niż np. border. Fox jest dużo mniejszy;) no ale to takie cholerki małe:P Ja się naczytałam sporo o linieniu husky, i często o tym wspominam, ale znam parę rodzin, które mają syberiany i kłaki nigdzie nie latają, jak już to są w psim legowisku, wszystko zależy od systematycznej pielęgnacji. Więc niemożliwe, żeby pies który linieje o wiele mniej niż SH czy w ogóle psy północy zostawiał kłaki w całym domu. Koleżanka mojej mamy ma doga w domu, sypie się cały rok, babka odkurza codziennie, dobrze karmi i często czesze, kłaków w garach nie uświadczysz, a swego czasu miała 3 dogi. Hehe to ciekawie z tymi dogami:P Metheora tak MT chodzą mi też po głowie :P Quote
Yuveza Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 Hehe jeszcze tylko 3 miesiące!:D A myslałam ze będzie miała kiedyś dzieci :P ale fajna sportowa rodzinka:D Quote
Vesper Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 Justa, naprawdę poważnie radzę Ci pomyśleć o Manchesterze- cieszę się że Ci się podoba :) Wejdź na stronę Metheory, poczytaj... :) Ja sama bym chciała mieć psa tej rasy- na żywo są powalające- ale już mam swoje stadko w niezbyt dużym mieszkaniu, zdecydowałam się skupić na hodowli chihuahua, nawet ze staffików po historii z Adim póki co zrezygnowałam (tzn miałam w tym roku kryć Ariel, ale zrezygnowałam). Niestety warunki mam takie a nie inne- w tej chwili skupię się wyłącznie na "ciułałach" a co będzie później- czas pokaże. Mamy z Narzeczonym jakieś plany- każdy wie jak jest- może coś wyjdzie, może nie- w każdym razie o następnym psie będę myśleć dopiero kiedy będę mogła mu zapewnić odpowiednie warunki... Ale MT są na liście psów, które w przyszłości będę brała pod uwagę :) Quote
Vesper Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 Metheora- trzymam kciuki żeby była wymarzona sunia :) Masz piękne psy- "podglądam" czasem galerię... :) Quote
Yuveza Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 już wybrany ojeje:D wiesz ja psa bede miec najpredzej za 2 lata :P Tak poważnie myślę o rasie;) najbardziej spodobało mi sie jak Alice skakała ja spręzynka sie odbijała:loveu: Quote
Qeeriefire Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 westie_justa napisał(a):i jeszcze mnie nakrecisz na MT:diabloti: I kolejna ewentualność co do rasy :evil_lol: Moim zdaniem masz jeszcze dwa lata, więc podejmiesz dobrą decyzję, MT są śliczne, ale podobno nie chciałaś terierkowatego psa :eviltong:? Quote
dog193 Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 westie_justa napisał(a): Co do foxów to wybrałałabym krótkowłosego No proszę proszę, ciekawe skąd ci ten pies przyszedł do głowy :diabloti: Quote
dog193 Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 HelloKally napisał(a): Każda rasa jest na swój sposób trudna. moim zdaniem fox to o wiele lepszy wybór niż np. border. A moim zdaniem absolutnie nie. MT nada się tu o wiele lepiej. Quote
Yuveza Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 Jak to skąd :diabloti: Mówiłas żesa energiczne;) ale mimo to nie chce sie decydowac na tak trudną rase;) tak więc jesli BC całkowicie dyskwalifikuje to zostanie mi tylko MT lub Grzywek:roll: Quote
dog193 Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 Energiczne... Powiem tak - foksa nie da się zmęczyć fizycznie. Ale sprawność to nie wszystko w psich sportach, wieć nie można kierować się tylko tym kryterium. Sporty to jest przede wszystkim współpraca z przewodnikiem, a foksy są pod tym względem... specyficzne. Znając twoje oczekiwania foks zdecydowanie by ci nie podpasował. To nie jest border, mimo że w pokładach energii mu dorównuje. Quote
Naklejka Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 Szukając psa do sportów trzeba wykluczyć wszystkie niezależne rasy, bo im raz chce się pracować z człowiekiem, a raz nie :diabloti: Chociaż mój tybuś jest szybki, zwinny i skoczny, nie nadaje się do treningu np. agility, czemu? Patrz wyżej:lol: Westie, i ty chciałaś bordera?:roll: Ja mogę i 5h psu poświecić, a bałabym się wziąć tak ruchliwego psa i nastawionego na pracę z człowiekiem.... Quote
Yuveza Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 Wiem wiem;) ja tez po prostu chce psa ruchliwego który będzie lubił naukę i żywo do niej przystepował;) jakos tak :P Mam wile czasu, ale dobrze że teraz sie zorientowałam i wiem że BC może nie byc najlepszym wyborem:roll: zresztą chyba nie tylko border jest energiczny, a dużo osób teraz je ma :P ja nie musze byc następna:P Naklejka napisał(a):Szukając psa do sportów trzeba wykluczyć wszystkie niezależne rasy, bo im raz chce się pracować z człowiekiem, a raz nie :diabloti: Chociaż mój tybuś jest szybki, zwinny i skoczny, nie nadaje się do treningu np. agility, czemu? Patrz wyżej:lol: Westie, i ty chciałaś bordera?:roll: Ja mogę i 5h psu poświecić, a bałabym się wziąć tak ruchliwego psa i nastawionego na pracę z człowiekiem.... Ja akurat mam własnie psa niezależnego i szukam teraz takiego który będzie chciał współpracowac;) A co do tego czasu to mozei i troche przesadziłam, bo w sumie mogę poświęcić i więcej czasu;) odrobic lekcje i dalej z psem szleć;) np rezygnujac z kompa a to na pewno:P Quote
evel Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 [quote name='HelloKally']Ja się naczytałam sporo o linieniu husky, i często o tym wspominam, ale znam parę rodzin, które mają syberiany i kłaki nigdzie nie latają, jak już to są w psim legowisku, wszystko zależy od systematycznej pielęgnacji. Więc niemożliwe, żeby pies który linieje o wiele mniej niż SH czy w ogóle psy północy zostawiał kłaki w całym domu. Koleżanka mojej mamy ma doga w domu, sypie się cały rok, babka odkurza codziennie, dobrze karmi i często czesze, kłaków w garach nie uświadczysz, a swego czasu miała 3 dogi. Oj możliwe. Mam sukę o strukturze sierści jak BC - kłaki są absolutnie wszędzie, mimo tego, że praktycznie codziennie odkurzam. Każdy posiadacz bordera ma kłaki nawet w świeżo otwartej puszce piwa, nie mówiąc np. o maselniczce. I to mimo regularnej pielęgnacji ;) Bonsai, myśleliście o mastifie pirenejskim? Albo o leosiu? Quote
Mopsik1 Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 Bonsai no to może mastif angielski albo Landseer ; D ? Albo Owczarek Niemiecki ; p Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.