Mopsik1 Posted July 20, 2011 Posted July 20, 2011 No to przykro mi nie wiedziałam . Jestem tu nowa . Mam konto od wczoraj , ale skoro już założyłam ten temat to wypowiadajcie się tutaj ;) hehe . Quote
kavala Posted July 20, 2011 Posted July 20, 2011 Mopsik1 napisał(a):No to przykro mi nie wiedziałam . Jestem tu nowa . Mam konto od wczoraj , ale skoro już założyłam ten temat to wypowiadajcie się tutaj ;) hehe . A ty sama masz już jakieś typy? Przeglądałaś książkę z rasami? Bo każda rasa oprócz innego wyglądu i predyspozycji fizycznych ma też nieco inny charakter. Jaki więc jest twój ideał psa? Quote
Mopsik1 Posted July 20, 2011 Posted July 20, 2011 kavala napisał(a):A ty sama masz już jakieś typy? Przeglądałaś książkę z rasami? Bo każda rasa oprócz innego wyglądu i predyspozycji fizycznych ma też nieco inny charakter. Jaki więc jest twój ideał psa? Moimi ideałami ogólnie są psy z grupy 2 ;D Kocham ich pyszczki i charaktery, ale dużo osób mi mówi, że one nie nadają się do takich małych piesków jak chihuahua . Jednak ja tak nie sądzę . Jestem teraz na wakacjach i w sąsiedztwie mają Rottweiler'a, który bawi się z Żabą (tak wabi się mój pies) . Ale wiem, że szczenięta tych ras już są duże a takiemu małemu psiakowi mogą zrobić krzywdę . Ale pilnowałabym nowego psa tak samo jak Żaby . Quote
Martens Posted July 20, 2011 Posted July 20, 2011 Przede wszystkim molosy to nie są psy dla 14-latki... Za duża masa, za silny charakter, za duże ryzyko, że nie opanujesz tego psa psychicznie i fizycznie. O molosie pomyśl za kilka lat; na teraz może coś łagodniejszego, może jakiś retriever? A jeśli cała 2 grupa to może Entlebucher albo Appenzeller? Quote
Mopsik1 Posted July 20, 2011 Posted July 20, 2011 Ale buldogi angielskie to spokojne psy . Nie mówię, że chce kupić bulmastifa bo domyślam się, że go nie opanuje . Chodzi mi o mniejsze molosy tzn.bokser, buldog angielski xd Quote
kavala Posted July 20, 2011 Posted July 20, 2011 Martens napisał(a): O molosie pomyśl za kilka lat; na teraz może coś łagodniejszego, może jakiś retriever? Goldenowi z charakterem już niedaleko do bernardyna, a jest bardziej ruchliwy :) Też polecam :) Quote
Mopsik1 Posted July 20, 2011 Posted July 20, 2011 kavala napisał(a):Goldenowi z charakterem już niedaleko do bernardyna, a jest bardziej ruchliwy :) Też polecam :) Goldeny to śliczne psy, tak samo jak labradory, jeśli nie odpowiem charakterowi gr.2 to może wybiorę faktycznie któregoś z retrieverów . Quote
Martens Posted July 20, 2011 Posted July 20, 2011 Mopsik1 napisał(a):Ale buldogi angielskie to spokojne psy . Nie mówię, że chce kupić bulmastifa bo domyślam się, że go nie opanuje . Chodzi mi o mniejsze molosy tzn.bokser, buldog angielski xd Buldog angielski plus agility i bieganie nijak do siebie nie pasują ;) Plus buldogi są dość drogie i przy zakupie, i utrzymaniu (nie jest to zdrowa rasa). Boksery z kolei są bardzo silne i energiczne, u mnie na osiedlu dorosła kobieta ma problem z utrzymaniem na smyczy młodego samca; siada, zeby za nim nie pofrunąć :razz: Jak podobają Ci się molosowe mordki, a chcesz w miarę sprawnego, zwinnego i łatwego do opanowania psa, to polecam boston terriera. Quote
Mopsik1 Posted July 20, 2011 Posted July 20, 2011 Gdybym zdecydowała się na buldoga angielskiego to oczywiście bym z nim nie biegała ani nie uprawiała agillity bo to byłoby złe dla zdrowia pieska . A bokser to bokser B-) Quote
gryf80 Posted July 20, 2011 Posted July 20, 2011 jeśli lubisz intensywny ruch i masz(i bedziesz miała w przyszłości -pamiętaj że pies będzie z toba przez min.10 lat )dużo wolnego czasu to może border collie(co prawda nie z 2 ale b.energiczny,zgodny z innymi psami,mało waży) lub pinczera średniego-sunie? Quote
Mopsik1 Posted July 20, 2011 Posted July 20, 2011 Nie podołałabym psu takiemu jak border collie bo to pracocholicy, a ja nie należę do takich osób, więc wolę nie ryzykować, że mój psiak nie będzie miał zajęcia :D Quote
drachena Posted July 20, 2011 Posted July 20, 2011 Może przedstaw ile czasu jesteś w stanie zapewnić psu? Czy zamierzasz uczęszczać na szkolenie? Jakich cech charakteru szukasz u swojego przyszłego psa? A po za tym BC nie jest psem który wymaga ciągłego zajęcia, potrzebuję sporej dawki ruchu, ale odpowiednie wychowanie, a pies nauczy się odpoczywania i tego, że jest czas kiedy pańcia z nim pracuję, a jest czas kiedy sam musi sobie zorganizować zajęcie. Quote
Mopsik1 Posted July 20, 2011 Posted July 20, 2011 Codzienne bieganie max.3h DZIENNIE czyli na trzy spacery wypada 1h biegania . Będę sama szkoliła psa . Mam zamiar wykorzystać szkolenie pozytywne . Mój przyszły pies powinien być aktywny, ale nie bardzo bardzo, spokojny, łagodny dla dzieci . . . Quote
drachena Posted July 20, 2011 Posted July 20, 2011 A łatwość w szkoleniu? Lepiej dogadujesz się z psami raczej miękkimi psychicznie czy z psami twardymi? Quote
drachena Posted July 20, 2011 Posted July 20, 2011 Rozumiem, myślę, że powinnaś się zastanowić się nad dalmatyńczykiem, te psy kochają biegać, gorzej może być z Agility, ale jeżeli włożysz w to sporo pracy i będziesz uparcie dążyć do celu to może się udać. A może któraś z ras pierwotnych? Quote
Mopsik1 Posted July 20, 2011 Posted July 20, 2011 Z ras pierwotnych podobają mi się chow chow i samojedy ; pp Quote
drachena Posted July 20, 2011 Posted July 20, 2011 Samoyed byłby dobry, ale słyszałam od właścicieli psów tej rasy, że to leniuchy ;) Myślę, że powinnaś napisać do właścicieli i się konkretniej dopytać. Quote
Mopsik1 Posted July 20, 2011 Posted July 20, 2011 Jeśli samoyed to leniuch to nic złego wytrzymałabym xd Quote
drachena Posted July 20, 2011 Posted July 20, 2011 Znaczy nie wiem co konkretnie właściciele mieli na myśli mówiąc 'leniuch' ale skoro zamierzasz biegać z psem to chyba raczej szukałabyś psa który by to chętnie robił :D Quote
Mopsik1 Posted July 20, 2011 Posted July 20, 2011 Ja to jestem z tych ludzi, który dostosowuje się do każdej rasy ;DD Quote
drachena Posted July 20, 2011 Posted July 20, 2011 No tak, to dlaczego nie weźmiesz rasy, która Ci się najbardziej podoba z wyglądu, skoro charakter jest Ci obojętny? ;) Quote
bobroska. Posted July 20, 2011 Posted July 20, 2011 Martens napisał(a):Przede wszystkim molosy to nie są psy dla 14-latki... Za duża masa, za silny charakter, za duże ryzyko, że nie opanujesz tego psa psychicznie i fizycznie. O molosie pomyśl za kilka lat; na teraz może coś łagodniejszego, może jakiś retriever? A jeśli cała 2 grupa to może Entlebucher albo Appenzeller? Nie mogę się z tym do końca zgodzić... Owszem, Fila, CAO, Mastino, Dog Kanaryjski/Argentino itp. rasy nie nadają się do wychowywania przez 14-latkę. Ja mam lat 15 i Nowofundlanda, na razie wprawdzie od niecałych dwóch tygodni, ale mimo, że to charakterny szczenior, raczej radzę sobie świetnie. Znam też (nie na żywo, przez internet wprawdzie) Niufy wychowywane przez dwunasto-trzynasto latki i są świetne, zrównoważone i tak dalej. Nie każdy molos to potwór, wychowanie nowofundlanda nie jest mega łatwe (wiadomo, ogromny pies, trzeba od małego być konsekwentnym), ale nie można go porównać do wychowywania Owczarka Środkowoazjatyckiego. Quote
AjdaTola Posted July 20, 2011 Posted July 20, 2011 [FONT=Tahoma]No to jaj jeszcze raz powtórzę rasę boston terrier - tylko pragnę podkreślić, że mimo swoich nie dużych gabarytów i płaskiego pyszczka bardzo, bardzo aktywna. Ja ze swoim osobistym potrafię wyjść na 2,5h spacer w tym biegania a ona ma dalej w sobie pełno energii. Wszystkie napotkane psy, przy niej "wysiadają" zanim się jakiś ruszy, to Tola obskoczy go do tej pory 10 razy :-). [/FONT] [FONT=Tahoma]Poza tym rasa bardzo pozytywnie nastawiona do otoczenia w tym dzieci. Lecz trzeba im poświęcić bardzo dużo czasu - uwielbiają kontakt z człowiekiem. Bez zajęcia potrafią się szybko nudzić i nawet coś zniszczyć.[/FONT] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.