Mokka Posted November 9, 2004 Posted November 9, 2004 w badaniach krwi wyszło że ma za mało płytek krwi i anizocytozę ciacho, Leon też miał mało płytek, a jest super zdrowy. Pan doktor powiedział, że to charakterystyczne dla sportowców i że on (doktor) chciałby mieć takie wyniki jak Leon. :D Quote
ciacho Posted November 9, 2004 Posted November 9, 2004 kończę temat sterylziacji w moim przypadku bo wszystkie kłopoty z Somą wynikają z tego że ma babeszjozę - pani doktor miała dobre przypuszczenia mimo negatywnego wyniku w niedzielę, ale kolejna morfologia i krew w moczu mówią już same za siebie a szew po zabiegu ładnie się goi, nie przeszkadza jej i już jej nie boli i nie ogranicza ruchów Quote
Wind Posted November 9, 2004 Posted November 9, 2004 ciacho, No to zdrowka suni zycze ... aby szybko wrocila do pelnej aktywnosci ... trzymajcie sie cieplo ... :) Bedzie dobrze :) pozdrawiam, Quote
PATIszon Posted November 10, 2004 Posted November 10, 2004 kończę temat sterylziacji w moim przypadku bo wszystkie kłopoty z Somą wynikają z tego że ma babeszjozę To pewnnie wyjasnia to zabarwienie moczu, chociaz po sterylizacji Kobrze tez lecialo takie brunatne cos i lekwet powiedzial, ze to w wyniku oczyszczania sie drog rodnych po zabiegu.Rzeczywiscie minelo po jakims czasie. Zdrowka zycze. :wink: Quote
Cortina Posted November 10, 2004 Posted November 10, 2004 Patiszonku :wink: napisz mi prosze ile mialy twoje sunie jak byly sterylizowane, jak kazda z nich dochodzila do siebie i czy robilas im przed tym jakies badania? Pozdr Monika z Cortina i Haga Quote
PATIszon Posted November 10, 2004 Posted November 10, 2004 Kenia i Kobra mialy po okolo 15 miesiecy jak byly sterylizowane. Kobra po zabiegu spala przez 24h non-stop, a Kenia pila i wymiotowala ptrzez 24h non-stop.Po 24h obie byly juz calkiem na chodzie (zwlaszcza w kierunku kuchni) :lol: Wroce jeszcze do przypadku Ciacha i Somy Wlasnie przed chwila zadzwonil do mnie znajomy, ktorego namowilam na sterylizacje suni, ze od wczoraj jest gorzej i sucz sika na brazowo. Od razu przypomniala mi sie Soma i niestety mialam racje. Po zrobirniu badan okazalo sie, ze sucz ma babeszioze. Kurcze, byc moze gdyby nie zabieg to organizm psa sam by dal sobie rade z babeszia, a ze byl oslabiony po narkozie to to swinstwo dalo sie we znaki bardziej... sama nie wiem :hmmmm: Teraz ich sucz jest pod kroplowka w Elwecie. Ta noc ma byc decydujaca. Quote
malawaszka Posted November 10, 2004 Posted November 10, 2004 ojej to ies może przejść babeszjozę niezauważalnie? :o trzymam :kciuki: za sunieczkę Quote
ciacho Posted November 11, 2004 Posted November 11, 2004 PATI w naszym przypadku to byl zbieg okolicznosci bo pierwsze badania krwi - morfologia, ktory zaniepokoil lekarke byly robione tydzien przed zabiegiem i juz byly niedobre a po 2 dni po zabiegu jak powiedzialam ze suka sika na brazowo to badania zostaly powtorzone i byly juz 2 razy gorsze teraz do soboty jest pod kroplowka (z wielkimi bolami bo dzisiaj wyrwala sobie wenflon i ponowne jego zalozenie do uszkodzonej zyly bylo bardzo bolesne) a po zabiegu juz odzyla i juz ma ochote brykac i bawic sie pileczka - wiec w tym kierunku jest juz wszystko ok, a jej oslabienie wynikalo po prostu z potwornej anemii wywolanej babeszjoza ale mysle ze ogolnie wszystko jej na dobrej drodze bo apetyt wciaz ma wilczy, dostala juz ten imidazol (czy jakos tak) na pasozyta, antybiotyki i witaminy + kroplowka przez 5 dni i humor jej dopisuje coraz wiekszy, sil tez przybywa :-) Cortina - jezeli chodzi o nas to Soma ma 1,5 roku i przez 2 pierwsze doby po zabiegu prawie nie spala i to ja strasznie meczylo, potem jak dostala antybiotyk i jakis zastrzyk wzmacniajacy (i olej do picia bo mie mogla zrobic kupy) to w koncu slodko zasnela i od razu lepiej sie poczula - dodatkowo oslabial ja i meczyl wenflon w lapce, ktory po 4 dniach juz sie do nicczego nie nadawal i jak sie okazalo ze jest potrzebny to trzeba bylo wkladac kolejny do drugiej lapki - ale to juz w zwiazku z babeszjoza Quote
PATIszon Posted November 11, 2004 Posted November 11, 2004 Ciacho Ciesze sie ze z Soma jet juz lepiej. Mam teraz nadzieje, ze z psem znajomych tez jest lepiej (mieli zadzwonic dzisiaj, dam im jeszcze chwile i jak sie nie odezwa to sama zadzwonie) PATI w naszym przypadku to byl zbieg okolicznosci A swoja droga to niezle 2 zbiegi okolicznosci, prawda? :hmmmm: Quote
Cortina Posted November 11, 2004 Posted November 11, 2004 Ciacho, czyli problemy z sunia po sterylce byly zwiazane glownie babesja? Pozdr i trzymamy kciuki za zdrowie Monika z Cortina i Haga Quote
ciacho Posted November 12, 2004 Posted November 12, 2004 tak, mogę teraz śmiało powiedzieć że to opóźnione wracanie do zdrowia po sterylce spowodowane było babeszią, bo obecnie suka wykonuje wszystkie ruchy jakie do tej pory wykonywała i nie sprawia jej to problemu - szef też jej nie dokucza a z bebeszji też już wychodzi bo przestała sikać krwią, troszkę zaróżowiły jej się dziąsła i w ogóle jest już bardziej rozbrykana PATI, mój Sebastian też był bardzo zdziwiony że to taki zbieg okoliczności i stwierdził że to pewnie w lecznicy ją zarazili, ale przecież pierwsze badania krwi były robione na tydzień przed wizytą w klinice na sterylkę i już wtedy nie były dobre i morfologia wskazywała na coś co niszczy krwinki a Soma na tyle doszła już do siebie że zaczęła grzebać w wenflonach i po tym jak wczoraj jeden sobie wyrwała to dzisiaj musieli jej się wkuwać w tętnicę (żyłę) udową bo obydwie przednie łapki już są zmasakrowane - więc dzisiaj śpi w kagańcu i z ogromnym opatrunkiem na tylnej łapce żeby tej ostatniej deski ratunku nie miała możliwości zniszczyć Quote
malawaszka Posted November 12, 2004 Posted November 12, 2004 szef też jej nie dokucza oo dostała wolne od szefa na czas rekonwalescencji :lol: :wink: przepraszam nie mogłam się powstrzymać :oops: :wink: Quote
ciacho Posted November 12, 2004 Posted November 12, 2004 hihi, spoko, zasłużyłam sobie, ale gdybym teraz zrobiła takiego byka to nie dziwiłabym się gdyż jestem totalnie nieprzytomna, bo o 5 rano mój sąsiad postanowił rozpocząć remont swojego mieszkania i zaczął skrobać i szorować sciany - horror Soma zresztą też patrzy mętnym okiem, ale ona przynajmniej pośpi sobie w czasie kroplówki a ja nie będę miała takiego luksusu Quote
PATIszon Posted November 12, 2004 Posted November 12, 2004 ona przynajmniej pośpi sobie w czasie kroplówki a ja nie będę miała takiego luksusu Wiez, moze pozwola Ci sie kimnac w klatce obok.... :lol: A my jutro z rana jedziemy wspomoc tamta sunie, o ktorej pisalam.Ona czaly czas walczy z babeszioza i potrzebna jest jednak ta krew. Zabieram wiec Kenie i Kobre i jedziemy. Quote
malawaszka Posted November 12, 2004 Posted November 12, 2004 ojej PATI :kciuki: za Was i za sunię żeby się udało :calus: to wspaniałe co robisz Quote
ciacho Posted November 12, 2004 Posted November 12, 2004 PATI - w gabinecie zabiegowym nie ma klatek a poza tym ja siedze na podłodze a Soma śpi sobie na moich nogach - pełne wygody jej zapewniam w tej klinice na sggw widziałam ogłoszenie o banku krwi, ale pewnie wiesz o wszystkim co i jak - trzymam kciuki żeby wszystko było dobrze Quote
PATIszon Posted November 13, 2004 Posted November 13, 2004 Jestesmy juz po. teraz Kenia ma prawdziwa siostre krwi;) Dzielnie oddala 250ml, a teraz odsypia poranny stresik. niestety niedopilnowalam i po kroplowce zalozyli jej wenflon, ale jak tylko znajde nozyczki to sie go pozbedziemy :evil: A z dalmatynka bylo na prawde kiepsko. Na szczescie jest juz lepiej, nawet cos zjadla w szpitalu. Niestety musi tam zostac do poniedzialku :( A jak sie czuje Soma? Quote
coztego Posted November 13, 2004 Posted November 13, 2004 Jestesmy juz po. teraz Kenia ma prawdziwa siostre krwi;)Dzielnie oddala 250ml, a teraz odsypia poranny stresik. Dzielna dziewczynka! Wydrap za uszkiem ode mnie ;) Quote
ciacho Posted November 13, 2004 Posted November 13, 2004 SOma czuje się świetnie, dzisiaj dostała ostatnią kroplówkę (podskórnie bo kolejny wenflon nie nadawał się do niczego, a nie chceli na jeden raz wkuwać się w ostatnią "zdrową łapkę") i jak to bywa po tych zabiegach odpoczywa ale ogólnei jest bardzo dobrze :D Quote
PATIszon Posted November 13, 2004 Posted November 13, 2004 No to mysle, ze mozemy :drinking: za zdrowie suczek 8) Quote
ciacho Posted November 13, 2004 Posted November 13, 2004 no pewnie, a Soma chetnie by cos zjadla za zdrowie suczek, bo ma teraz taki apetyt ze snuje sie biedna przy lodowce ze smutnymi oczami i prosi o jedzenie Quote
Kasienka_ Posted November 13, 2004 Posted November 13, 2004 no to swietnie, dla takiej dzielnej dziewczyny bedziesz musiala przyrzadzic pozniej chyba jakas mala uczte :D zdrowko :drinking: Quote
Flaire Posted November 15, 2004 Posted November 15, 2004 Dwie sprawy mam: Jedna wesoła: dzisiaj rano w telewizji widziałam Somcię na kroplówce w SGGW! ciacho też była, ale Somci więcej i to właśnie ją poznałam, bo zaczęli od zbliżenia pyska na cały ekran! :D Druga smutniejsza: podczas weekednu słyszałam o kelejnej sytuacji, gdy ponoć "cichy" przypadek babeszjozy ujawnił się podczas jakiegoś zabiegu, stresującego organizm. Więc wygląda na to, że ta babeszjoza może sobie w organiźmie życ i powolutku go niszczyć, a ujawnić się dopiero podczas stresu. To narazie tylko moja obserwacja na podstawie trzech przypadków, niepotwierdzona przez weta, ale jak tylko będę miała okazję (pewnie jutro) to weta spytam i Wam napiszę. Quote
coztego Posted November 15, 2004 Posted November 15, 2004 dzisiaj rano w telewizji widziałam Somcię Gdzie?! Jak?! Nagrałaś? Będą to powtarzać? Ja też chcę zobaczyć Somę w TV 8) Quote
Flaire Posted November 15, 2004 Posted November 15, 2004 Nie nagrałam, bo nie wiedziałam, że ma być - po prostu miałam rano włączony telewizor, szła "Kawa czy herbata", reportaż o SGGW, o Klinice małych zwierząt, patrzę na ekran (przypadkowo, bo ja raczej ten telewizor mam włączony tak dla towarzystwa i nie oglądam, jeżeli już, to tylko słucham) - więc patrzę, a tam pysk Somy na cały ekran. Potem kamera trochę się oddaliła i ciacho też się załapała - ale tylko troszkę i drugoplanowo :D . Somę znam bardzo dobrze, więc natychmiast ją poznałam :D . Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.