shangri_la Posted September 8, 2004 Posted September 8, 2004 z powodu ciazy urojonej moja suczka otrzymala ten lek z uprzedzeniem ze moze po nim wymiotowac... wymiotuje bez przerwy, dzis dostala pierwszy raz i jak narazie ok 20 wymiotow.. :( pytanie w zwiazku z tym: czy wymioty moga ustac za jakis czas, czy reakcja na lek bedzie trwala przez caly czas podawania leku. no i tak sie zastanawiam co mam jej podac do jedzenia jezeli jak narazie caly czas wymiotuje? acha no i zastanawiam sie czy to normalne ze tak czesto wymiotuje? juz nie nadazam ze sprzataniem.... prosze o szybka ( dzisiejsza) odpowiedz Quote
malawaszka Posted September 8, 2004 Posted September 8, 2004 nie wiem czy to jest to samo co dostawała moja sunia - ona miała Galastop (tam w składzie jest Kabergolina) - nie znbam się na tych nazwach - po tym też wymiotowała - ale przez dwa dni początkowe i wymiotów nie było aż tak dużo - max dwa razy po podaniu z tego co pamiętam... może zmień lek na Galastop Quote
Flaire Posted September 9, 2004 Posted September 9, 2004 shangri_la, tutaj jest super artykuł (po angielsku i dla wetów, więc szczegółowy, ale może trochę trudny dla laika) na temat ciąży urojonej i sposobów jej leczenia, łącznie z bromokryptyną. W skrócie, jest tam napisane, że bromokrypytna działa bezpośrednio w mózgu na te rejony, które powodują wymioty. Intensywność wymiotów malaje w toku leczenia. Ale, jak już pisała malawaszka, Galastop zawiera inny środek, który nie przenika do mózgu w takim stopniu, jak bromokryptyna i szansa, że spowoduje wymioty jest znacznie mniejsza. Ma przy tym jeszcze inne zalety, więc ja przestawiłabym sunię na Galastop. Quote
shangri_la Posted September 9, 2004 Author Posted September 9, 2004 wet mi jeszcze poradzil zeby w razie wymiotow podzielic dawke na 2, to dzis jeszcze sprobuje w ten sposo moze bedzie lepiej. ( wczoraj musze przyznac ze ostatni haft byl jakos po 15 a pozniej psisko normalnie zjadlo obiad i bylo wszystko oko nawet na spacerze bylam z nia i pierwszy raz przemogla sie aby plywac w jeziorku) Flaire dzieki, wlasnie powoli rozszyfrowuje ten artykul, a jak dzis beda znow takie wmioty to moze faktycznie lepiej przejsc na ten inny lek. malawaszka tobie rowniez dzieki :), juz myslalam ze nikt sie nie odezwie... Quote
Flaire Posted September 9, 2004 Posted September 9, 2004 wet mi jeszcze poradzil zeby w razie wymiotow podzielic dawke na 2, to dzis jeszcze sprobuje w ten sposo moze bedzie lepiej. shangri_la, o tym również jest napisane w tamtym artykule: Administration of the 10 to 30 ug/kg dose twice or even 3 times daily is preferable to once a day administration. I to jest właśnie odnośnie wymiotów jako skutek uboczny. Również wcześniej piszą, żeby podawać co najmniej dwa razy dziennie, po lek ma krótką skuteczność w organiźmie. I jeszcze piszą, że ponieważ jest to lek ludzki, trudno jest dać psu odpowiednio małą dawkę. Ogólnie rzecz biorąc, preferują Galastop. Quote
shangri_la Posted September 9, 2004 Author Posted September 9, 2004 Flaire jak narazie dalam jej pół dawki (chyba ok 12 ) i nie wymiotuje :), zastanawiam sie tylko kiedy podac kolejne pół. mam ludzki lek bo akurat niebylo tego dla psaów u weta, ale dziele tak: tabletka rozpuszczona w 10 ml wody i z tego wychodzi ze mam dac suce dziennie 1,5 ml ( bo cala tabletka jest chyba na 120 lub 125 kilo juz nie pamietam a suka wazy troche ponad 18 kilo ). to oddzielam strzykawka i taka zawiesine podaje do bezposrednio do pyszczka. dzis dostala 7,5 ml i nastepne 7,5 dostanie pozniej, jejq strasznie sie ciesze ze nei wymiotuje bo wczoraj to normalnie po 30 minutach od podania zaczelo sie... mam nadzieje ze tak juz bedzie do konca dnia bez niespodzianek... pozdrawiam Quote
Flaire Posted September 9, 2004 Posted September 9, 2004 Flairejak narazie dalam jej pół dawki (chyba ok 12 ) i nie wymiotuje :), zastanawiam sie tylko kiedy podac kolejne pół. shangri_la, z artykułu wynika, że najlepiej co 12 godzin. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.