Isadora7 Posted November 16, 2008 Posted November 16, 2008 Eurydyka czy ona jeszcze potrzebuje wizyt u lekarza? Czy potrzebuje stałego nadzoru? Pytam bo jak ktoś pracuje 8 godzin + dojazd to odpadałoby. Quote
luka1 Posted November 16, 2008 Author Posted November 16, 2008 eurydyka napisał(a):wiecie, ja napisze dosc otwarcie, ze na ten moment zostalam sama z problemem, bo wszyscy inni nie moga sie sunia zajac, bo ma cieczke. to suka niesterylizowana z umowiona sterylka ale zdarzylo jej sie miec cieczke i nagle problem suni pozostal moj na calej linii gdyby w czwartek nie trafila do nas to dzis albo by jej nie bylo, albo by zeszla na stole przy tych wynikach krwi pomoc mozna dajac jej dom tymczasowy na czas cieczki do znalezienia domu ja wyjezdzam jutro z domu o 6 rano i wracam w czwartek w nocy, kto ja przejmie? Powiedziałabym raczej, że zostałaś z tymi, którzy niewiele moga pomóc. Quote
Isadora7 Posted November 16, 2008 Posted November 16, 2008 [quote name='luka1']Powiedziałabym raczej, że zostałaś z tymi, którzy niewiele moga pomóc. No żabę trzeba połknąć jakoś. Rozmawiałam z rybon jest gotowa przejąć sunie do siebie. Ja mogę dać przygotowaną dla niej specjalnie ocieplaną budke z materiałów (jak to jamole lubią), kocyk, zabawki. Dalej ma dograć Eurydyka, natomiast potrzebne byłoby wspomaganie finansowe na pewno. Po wyleczeniu, cieczkach itd podtrzymuję deklarację wzięcia jej na tymczas. Aczkolwiek wydaje mi się że jak ta opcja z rybon wyjdzie to jeszcze trakcie można myśleć o delikatnych ogłoszeniach. Niestety czasem człowiek nie może skoczyć wyżej klawiatury. Bywają sytuacje przerastające założenia. Prosiłabym zatem od powstrzymania się od wypowiedzi "Kowalska miała wziąć". Ewentualnie zadam wtedy pytanie gdzie były rady Wujka Dobra Rada jak miałam tydzień gdy w domu było 5 (pięć) szczających i srających jamniczek z pseudohodowli, które dostawały paraliżu ze strachu po wyniesieniu na dwór. Sprowadzić się nie dawały, były tak spanikowane. Na dodatek z pchłami w ilościach równych ilości Chińczyków i wielkich i super odkarmionych. Wszystkie sunie wyadoptowałam przez swoje allegro w czasie rewelacyjnym biorąc pod uwagę stan fizyczny i psychiczny psiaków. Wszystkie są w domach z którymi mam kontakt. Bardzo serdecznie dziękuję przede wszystkim Eurydyce. Dziękuję również Erazm i bianka0 za deklaracje pomocy. Dziękuję tym co mają ciepłe słowo. Ta sprawa chyba jest końcem brania przeze mnie tymczasów i to nie bynajmniej na fakt ze będę miała 2 stałe psiaki. Miałam już 5, miałam 3 to nie stanowi problemu. Ale masakrycznie nie znoszę pretensji do garbatego, że ma dzieci proste. Jeszcze przemyśle, cholera znając życie i siebie nie wytrzymam jak jamnik będzie w potrzebie. Tym bardziej jamnik który ma nieszczęście nie mieć papierów lub być jamnikiem nie 100-procentowym. Luka damy radę, jakoś wierzę że cos się musi udać z Niunią. Quote
danka1234 Posted November 16, 2008 Posted November 16, 2008 [quote name='Isadora7'] Bardzo serdecznie dziękuję przede wszystkim Eurydyce. Dziękuję również Erazm i bianka0 za deklaracje pomocy. Dziękuję tym co mają ciepłe słowo. Z przyjemnością dołacze do grona pomagających zapewne nie w takiej mierze jak wymienieni ale wspomogę finansowo w utrzymaniu jamnisi choć troche.:oops: Quote
eurydyka Posted November 16, 2008 Posted November 16, 2008 dzis wyniki suni lepsze, ida w gore co dobrze rokuje, wenflon juz zdjety, dzis bez kroplowek bardzo sie drapala wiec w lecznicy dostala jeszcze pryskanie antypchle, zostawilam dzis w lecznicy kolejne 73 zl czyli na ten moment suma wydatkow na leczenie na sunie wyniosla =395 + 73 = 468 zl na najblizszy tydzien dostala w tabletkach antybiotyk enrobioflox, jutro steryd encorton i ze wzgledu na kaszel eurespal jestem po rozmowie z isadora, Erazm, luka i rybonem jutro Erazm przewiezie Niunie do rybona, tam konieczne jest oplacenie pobytu (w tym jedzenia) i lekow plus ewentualnych badan luka poda isadorze konto do podania w aukcji i z tego konta beda wplaty na konto rybona na NIunie swoja droga potrzebuje konto rybona i jej maila, zeby przeslac jej historie leczenia Niuni Quote
eurydyka Posted November 16, 2008 Posted November 16, 2008 isadora, fajnie gdybys zlapala Erazm i dala jej te budke (ja juz niestety jestem bez autka dzis) Quote
Isadora7 Posted November 16, 2008 Posted November 16, 2008 eurydyka napisał(a):isadora, fajnie gdybys zlapala Erazm i dala jej te budke (ja juz niestety jestem bez autka dzis) OK zaraz łąpię dam tez ubranko dla małej. Quote
Isadora7 Posted November 16, 2008 Posted November 16, 2008 deer_1987 napisał(a):ja moge tylko podrzucic :( Dzięki Marta to też ważne. Eurydyka ona jest sliczna, eeee nudna jestem już to mówiłam :loveu: Quote
eurydyka Posted November 16, 2008 Posted November 16, 2008 jest urocza i to wszyscy ktorzy ja widzieli zauwazaja i bardzo wpatrzona w czlowieka, jutro bedzie miala maly szok pewnie :( ale nie ma innego wyjscia, nie ma szans teraz na czlowieka non-stop Quote
Isadora7 Posted November 16, 2008 Posted November 16, 2008 eurydyka napisał(a):jest urocza i to wszyscy ktorzy ja widzieli zauwazaja i bardzo wpatrzona w czlowieka, jutro bedzie miala maly szok pewnie :( ale nie ma innego wyjscia, nie ma szans teraz na czlowieka non-stop Biedulka. Luka pisała, że przylepa. Budka nowiusieńka (specjalnie dla niej ją załatwiłam w zeszłym tygodniu) w czerwoną krateczkę, kocyk i ubranko naszykowane. Z Erazm już rozmawiałam. Zabiorę do pracy i Beata podjedzie. Na razie tyle mogę tylko jej zaoferować. Quote
tomcug Posted November 16, 2008 Posted November 16, 2008 Mam nadzieję,że już będzie lepiej z sunią. Quote
Isadora7 Posted November 16, 2008 Posted November 16, 2008 Wygląda, że jest lepiej. Ile jeszcze będzie leczona na tym etapie chyba jeszcze trudno określić. Zobaczymy. Quote
eurydyka Posted November 16, 2008 Posted November 16, 2008 tanitka, Niunia jak sie na nia patrzy nie sprawia wrazenia chorego psa, a juz tym bardziej nie powiedzialabys, ze to pies dla ktorego byla konieczna transfuzja dzis zaczepiala inne psy (to chyba ten etap na oddawanie sie:) ), nawet na jednego warknela ale ogolnie chetnie sie wita z innymi zwierzakami obecne zalecenia z dzis sa takie, ze ma byc podawany przez tydzien antybiotyk, jutro tez steryd i jako ze zdarza jej sie kaslac to ma byc podawany eurespal w tabletkach za tydzien kontrola krwi Quote
sleepingbyday Posted November 16, 2008 Posted November 16, 2008 czyli mozna powiedziec, że kryzys minął?? Quote
eurydyka Posted November 16, 2008 Posted November 16, 2008 chyba tak, ale nalezy pamietac, ze jeszcze trzeba miec pewnosc, ze krew sie przyjela i zacznie Niuni organizm produkowac te potrzebne krwinki rybon po rozmowie przez telefon, po podaniu wynikow podejrzewa, ze to byla jednak babesioza Erazm przejmuje jutro przed 11ta Niunie od mojej mamy i zawozi do rybon, komplet wynikow suni, opisy wizyt rybon ma juz na mailu, sunia nie ma ksiazeczki Quote
Erazm Posted November 16, 2008 Posted November 16, 2008 Cieszę się, że mała trafi do Rybon, to moim zdaniem najlepsze wyjście, a opieki i miziania jej też tam nie zabraknie:lol: Quote
teapot Posted November 16, 2008 Posted November 16, 2008 Tego to ja akurat jestem pewna - Rybon czerwonowłosy to najlepsze ręce na jakie mogła trafić. :loveu::loveu::loveu: Na dowód - proponuję zajrzeć do dalmatyńczyka Spota z mojego podpisu. Quote
Isadora7 Posted November 16, 2008 Posted November 16, 2008 [quote name='sleepingbyday']ile niunia ma czasu u rybon? To jest zależne od kasy, której Niunia na razie nie ma, jest na minusie. Eurydyka założyła kasę. Potrzebne bedą bazarki, aukcje cegiełkowa zrobię, czekam na zdjęcia odpowiednie do takiej aukcji. Quote
majqa Posted November 16, 2008 Posted November 16, 2008 Wysłałam Ci Isadorko PW. Zdrowiej suniu! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.