Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 816
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

JamniczaRodzina. napisał(a):
Matko jedyna co za baba :angryy::mad::mad::mad:

Ano zwykła baba,bo kobieta miałaby jakiekolwiek uczucia.
Niic tylko przywiązac taką tak samo w lesie do drzewa.:angryy:

Posted

Dziewczyny, nawet jeśli mała jest w schronie, to musicie babsko podejść, zeby nie miała problemów, że jest dla psiunia domek te, te, te i żeby zrzekła się psa na piśmie jak to ktoś tu już podpowiedział

Posted

Posłuchajcie ........z własnego, niezbyt przyjemnego doświadczenia mówię.......to ze pies jest w schronisku, nie oznacza ze schronisko jest jego właścielem.
Tym samym bez zgody właściciela nie można przeprowadzać żadnych zabiegów na jego własności. A tak u nas w kraju traktowany jest pies. Niestety można mieć sprawę sądową. Też bym nie uwierzyła, gdyby nie fakt, że jestem świadkiem w sprawie toczącej się sądzie.

Dlatego pytam skąd wiadomo, ze to jej właścicielka i ze przywiązała psa do drzewa?

Posted

luka1 napisał(a):
pies juz odpoczywa po schroniskowym boksie. Wszysto dobrze sie skończyło i psina opusciła schronisko. Jest w DT, resztą się zajmę osobiście.

Brawo. :multi:

Posted

To teraz tylko czekac na wieści z domu Isadory:multi:
W dobre rece trafiła bidula,teraz już będzie bezpieczna,nie ma takiej siły by baba jamnisie od Isadory wyrwała.
Strasznie jestem ciekawa jak Rambunio zareaguje na jamnisie.

Posted

Nie jest tak różowo. Jamnisia bardzo chora w tej chwili ma transfuzje krwi, wyniki szkaradne. Potrzebna będzie pewnie jeszcze krew. Być może jest to efekt przebytej babeszjozy, nic wiecej na razie nie wiadomo. Na razie trwa ratowanie jamniczki.

Miała USG - nie jest w ciąży.

Posted

Nie jest wesoło - jest wręcz KOSZMARNIE!
Spotkałyśmy z Eraz Eurydykę i jej TZ w lecznicy. Robią wszystko co się da... Naprawdę wspaniali ludzie!
Niestety gwarancji na tym etapie nikt dać nie może.
Tak jak pisała Isadora - bardzo potrzebna będzie krew... w zasadzie już jest potrzebna.

Posted

Renata5 napisał(a):
Izadorko,w ostatniej chwili do Ciebie trafiła maleńka.Oby jej się udało.U nas w schronie to pod opieką naszych wetów byłaby bez szans:shake:


Ona jest teraz w rękach Eurydyki, która ją przywiozła wczoraj z Sochaczewa.

Posted

Isadora7 napisał(a):
Ona jest teraz w rękach Eurydyki, która ją przywiozła wczoraj z Sochaczewa.

Ważne ,że nie u nas w schronie...:shake:,bo tam ZERO szans.Nawet Luka nie dałaby rady nic zrobić,jakby mała trafiła do schroniskowego lekarza:shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...