pajda67 Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 Znowu mi wcięło tekst. Jeśli chodi o wizyty u weta i szczepienia to P. nie mają nic przeciw i uważają to za sprawę normalną. Z poprzednimi piesiami też chodzili, a nawet zamawiali wizyty do domku. Pani nie może się już doczekać kiedy Ampułka zawita do ich domku, myślała, że może ja dzisiaj ją przywiozę i była trochę rozczarowana. Ale to bardzo pogodni ludzie.Stwierdzili, że tyle na nia czekali to poczekają jeszcze trochę. Bali się, czy sprostają wymaganiom opiekunów Ampułki. Bardzo prosili o telefon. Quote
pajda67 Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 Acha P. już wcześniej myśleli nad wzięciem piesiunia ze schroniska, ale w Siedlcach niestety nie ma, a kiedyś było. Nawet dzwonili na Paluch. Postanowili że chcą pomóc pieskowi ze schronu, żeby jakiemuś maleństwu się poszczęściło.Stwierdzili, że mogli sobie kupic ale to takie łatwe, a tyle piesków potrzebuje pomocy i oni chcą pomóc. Nie wiem co jerszcze mam napisać. Jeszcze raz przepraszam, że dopiero teraz piszę, ale przed chwilą wróciłam do domu i od razu zasiadlam do kompa. Ale ale. widzę że AMPUŁKA MA JUŻ DOMEK:loveu::multi::loveu: Quote
danka1234 Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 Widać ze będzie miała dobry domek :lol: pajda67 gratuluje pierwszej przeprowadzonej wizyty przedadopcyjnej;) Quote
pajda67 Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 To chyba na tyle. W dzień tak ładnie napisałam, świeżo po wizycie, ale wszystko mi wcięlo dwa razy,a potem niestety musiałam wyjść. Nie wiem czy sprostałam zadaniu, jeśli cos nie tak zrobiłam to przepraszam. Quote
Isadora7 Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 Gratuluję pajda67 "pierwszego razu". Wiedziałam, że sobie poradzisz :). Cudnie że Ampuła idzie do domku. Rybonku czy przysłać ci zestaw chusteczek do ocierania łezek? Quote
Alex78 Posted January 22, 2009 Posted January 22, 2009 Już telefonicznie dziękowalam pajdzie67 za przeprowadzenie wizyty. Cieszę się, że Ampułka idzie do nowego domu. Dzisiaj porobię jej zdjęcia, ale będzie ciężko. Przychodzę do przychodni popołudniu, gdy już ciemno na dworze. Natomiast w gabinecie sunia będzie się wierciła. Jednak myslę, że wspólnymi siłami z rybonem jakoś ustawimy psią modelkę. Przecież pamiątkowe zdjecia muszą u nas zostać, prawda? Nie często trafia sie pies noszący imię takie jak nazwa firmy, w której mieszka :) Sądzę, że psinka pojedzie do domu w tym tygodniu. O wszystkim poinformujemy. Umowę adopcyjna po jej podpisaniu odeślę pocztą. teraz to dopiero będzie głaskania...Ampułka jest zazdrosna o zainteresowanie szczeniakiem i jak tylko widzi, że go głaszczemy, podbiega i robi natychmiastowy "rzut na grzbiet" dając swój brzuszek do głaskania ;) Quote
Isadora7 Posted January 22, 2009 Posted January 22, 2009 No i teraz dobrze obfocic i logo firmy z Ampułą zrobić :) Quote
pajda67 Posted January 22, 2009 Posted January 22, 2009 Nie ma za co dziekować. Cieszę się, że mogłam pomóc. Mam nadzieję, że Ampułka będzie szczęśliwa w swoim nowym domku. :loveu:Trzymam za nią kciuki. Quote
pajda67 Posted January 22, 2009 Posted January 22, 2009 To ja dziękuję ALEX78 za podpowiedź w sprawie znikających tekstów.;) Quote
rybon36 Posted January 22, 2009 Posted January 22, 2009 Ampułka jest do wydania. Zdjęty kubrak i szwy też Quote
Alex78 Posted January 22, 2009 Posted January 22, 2009 Ampułka w kubraczku chodziła jak skazaniec. Dziś zdjęliśmy jej szwy i odrazu wystrzeliła w kosmos. Dostała torpedy w zadku i gdyby nie była tak łasa na głaskanie, to nie podbiegłaby do mnie w ogóle :lol: Quote
Alex78 Posted January 23, 2009 Posted January 23, 2009 hehehehehe Wczoraj mówiłam Ampułce, że jedzie do nowego domu. Szkoda nam jej trochę, bo chcielibyśmy, aby została. Ale kto będzie się nią zajmował lepiej, jak właściciel we własnym domu? Mam nadzieję, że dzisiaj wieczorem będe mogła napisać "Ampułka pojechała" :lol: Postaram się wieczorem wrzucić jej fotki. Ewentualnie jutro. Wczoraj rybon stwierdziła, że Ampułka wyglada jak basset, a nie jamnik. Chyba nasze jedzonko dobrze jej służy. Quote
Alex78 Posted January 23, 2009 Posted January 23, 2009 I stało się. Ampułeczka pojechała o 18.15 do Kotunia pod Siedlcami. Odrazu w lecznicy zaczęła domagać się pieszczot od nowych właścicieli. Ale to poprostu Ampułeczka :lol: Z kompletem szczepień, z proszkiem na odrobaczanie, odpchlona, z książeczką zdrowia i wysterylizowana - pojechała .... Trochę przestraszona w samochodzie, ale jak dojedzie na miejsce to jej zwyczajem dostanie torpedy i będzie ganiała z wrażenia 5 minut po podwórku ja mały wariatek :loveu: Umowa podpisana. Prześlę egzemplarz fundacji. A oto nasz firmowy bassecik :lol: Będziemy za nią tęsknić, bo ma wyjatkowy charakter. Na tych fotkach jest w towarzystwie synowej nowych właścicieli. Quote
Alex78 Posted January 23, 2009 Posted January 23, 2009 Zadzwoniłam do rybona, czyli mojej szefowej z meldunkiem i szefowa prawie się popłakała, bo Ampułka to było jej oczko w głowie. Quote
teapot Posted January 23, 2009 Posted January 23, 2009 Basset czy nie basset - to piękne, roześmiane pyszczydło z oczami pełnymi miłości i zaufania świadczy o tym, że to najwspanialszy psiak pod słońcem. A dzięki Wam - także najszczęśliwszy!!! :loveu::loveu::loveu: Rybonku, Alex - dziękujemy! Ps. Mam nadzieję, że nowy domek powiadomiony o konieczności donoszenia cioteczkom o postępach małej! ;) Quote
Isadora7 Posted January 23, 2009 Posted January 23, 2009 Ampułka urokliwa jest. Życzę ci sunieczko wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia. Quote
eurydyka Posted January 23, 2009 Posted January 23, 2009 Ampulko, urzeklas nas wszystkich i niech Ci sie jak najlepiej wiedzie w nowym domku Quote
__Lara Posted January 23, 2009 Posted January 23, 2009 Taka z niej piękność!!! nie mogę na nią patrzeć , tak mi przypomina mojego Bursztynka, który już jest za TM :-( gdybym ją mogła wziąć....:placz: Ah, Ampułeczko, żyj sobie szczęśliwe!!! WSzystkiego dobrego kochany piesku!!! :multi: Quote
gagata Posted January 24, 2009 Posted January 24, 2009 Faktycznie te "Lekarskie" psy mają farta...Pigułka, teraz Ampułka mają nowe domki:lol: Pewnie kolejnego psiaka Rybon nazwie Bolus... Quote
pajda67 Posted January 24, 2009 Posted January 24, 2009 Ampułeczko i my życzymy szczęśliwości w nowym domku piękna dziewczynko:loveu::multi::loveu: Quote
__Lara Posted January 24, 2009 Posted January 24, 2009 mały off... http://www.dogomania.pl/forum/f28/psi-szkielecik-wychudzona-sunia-z-katowic-szuka-domu-grozi-smierc-129995/ Quote
Ziutka Posted January 26, 2009 Posted January 26, 2009 Czy są jakieś wieści z nowego domku Ampułeczki ? :cool3: Quote
eurydyka Posted January 26, 2009 Posted January 26, 2009 jest wszystko ok, dzwonilam bezposrednio Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.