danka1234 Posted November 29, 2008 Posted November 29, 2008 Isadora7 napisał(a):Niunia co słychać? też jestem ciekawa;) Quote
eurydyka Posted November 29, 2008 Posted November 29, 2008 moze jak rybon tu zajrzy w jakiejs wolniejszej chwili to by nam dala znac kiedy mozliwa bedzie sterylizacja malej i trzeba by dac jej chyba juz docelowe ogloszenia o domek Quote
Isadora7 Posted November 30, 2008 Posted November 30, 2008 Ciocia Isadora wita Niunie vel Ampułkę. Musze pomyśleć jak zroganizowac, jak najszybciej sesję zdjęciową do ogłoszeń. No i tez czekam na info w sprawie sterylki. Quote
danka1234 Posted November 30, 2008 Posted November 30, 2008 Isadora7 napisał(a):Ciocia Isadora wita Niunie vel Ampułkę. i my tez witamy:bye: jak coś to służe pomocą w ogłoszeniach. Quote
luka1 Posted November 30, 2008 Author Posted November 30, 2008 nie powinno być problemu ze znalezieniem dom dla tak ślocznej psinki Quote
JustynaM. Posted November 30, 2008 Posted November 30, 2008 ja tez tak mysle -ciesze sie ze mala czuje sie juz dobrze,pomimo ze nie pisze to zagladam tutaj codziennie Quote
sleepingbyday Posted December 1, 2008 Posted December 1, 2008 ciotki jamniczary :evil_lol: juz jej znajda dom, bez obaw! Quote
eurydyka Posted December 1, 2008 Posted December 1, 2008 dzieki przede wszystkim biglomaniakom pokrylam juz wszystkie wydatki w lecznicy na Bialobrzeskiej, dziekuje za te pomoc dla Niuni teraz czekamy na info kiedy mozna planowac sterylizacje i ile ona wyniesie, a potem ruszamy z szukaniem domu Quote
Isadora7 Posted December 1, 2008 Posted December 1, 2008 eurydyka napisał(a):dzieki przede wszystkim biglomaniakom pokrylam juz wszystkie wydatki w lecznicy na Bialobrzeskiej, dziekuje za te pomoc dla Niuni teraz czekamy na info kiedy mozna planowac sterylizacje i ile ona wyniesie, a potem ruszamy z szukaniem domu Ja bym juz teraz poprosiła o pomoc fotograficzne ciotki i zrobienie sesji do ogłoszeń. Ona musi mieć aukcje fullwypas. :loveu::loveu::loveu: Quote
taxelina Posted December 1, 2008 Posted December 1, 2008 Isadorka, przepraszam jesli pytanie trudne ale jej nie masz jak dac DS? za duza? Quote
Isadora7 Posted December 1, 2008 Posted December 1, 2008 deer_1987 napisał(a):Isadorka, przepraszam jesli pytanie trudne ale jej nie masz jak dac DS? za duza? Czy trudne pytanie? Nie ma problemu odpowiem - jest zdecydowanie za duża. Przypomnę to co już pisałam - jest to dla mnie bardzo istotne bo: Rambuś czuje sie wtedy przytłoczony, a nie mogę mu tego zrobić. On teraz zimowo waży 4,5 kilo. Ja sama fizycznie na dłuższa mete nie dałabym rady. Nie tylko ze względu na swój osobisty kręgosłup. Szybko się męczę. A np w miniony weekend odchorowałam, wzruszenia minionych dni skutkowały neizłym atakiem astmy. Quote
Neris Posted December 1, 2008 Posted December 1, 2008 Szkoda że to tak daleko ode mnie, chętnie bym jej porobiła zdjęcia. Quote
Isadora7 Posted December 1, 2008 Posted December 1, 2008 Ampułka już po raz trzeci rozmawiałam z chętnym na ciebie domkiem :) Quote
Erazm Posted December 1, 2008 Posted December 1, 2008 Noooo Dziewczyny, ponieważ wypadła mi Terka i muszę zapłacic za moje tymczasy, wpłacę na małą za parę dni Quote
rybon36 Posted December 2, 2008 Posted December 2, 2008 Cholerka, jeśłi ten domek nie zabierze jej natychmiast :( ani my ani kazek nie przeżyjemy tej straty, my ją kochamy a ona nas a Kazek najbardziej, on się tak pięknie z nia bawi na leżąco i KOOOOOOOOCHA ja całym swoim pacankowatym szalonym sercem, jaka szkoda, że lecznica to nie miejsce dla jamników, koty radzą sobie z ta nocna rozłąka zupełnie dobrze, Ampułka zresztą także ale wiemy, że to egoizm z naszej strony, więc pomóżcie, w najszybszym terminie ja wysterylizuję, żeby była gotowa na święta, bardzo nam jej będzie brakowało, szczególnie, że nosi imie naszej firmy, bo właśnie rozstałam się ze wsp.ólniczką i teraz moja lecznica nazywa się Ampułka:shake: Quote
Isadora7 Posted December 2, 2008 Posted December 2, 2008 [quote name='rybon36']Cholerka, jeśłi ten domek nie zabierze jej natychmiast :( ani my ani kazek nie przeżyjemy tej straty, my ją kochamy a ona nas a Kazek najbardziej, on się tak pięknie z nia bawi na leżąco i KOOOOOOOOCHA ja całym swoim pacankowatym szalonym sercem, jaka szkoda, że lecznica to nie miejsce dla jamników, koty radzą sobie z ta nocna rozłąka zupełnie dobrze, Ampułka zresztą także ale wiemy, że to egoizm z naszej strony, więc pomóżcie, w najszybszym terminie ja wysterylizuję, żeby była gotowa na święta, bardzo nam jej będzie brakowało, szczególnie, że nosi imie naszej firmy, bo właśnie rozstałam się ze wsp.ólniczką i teraz moja lecznica nazywa się Ampułka:shake: Ja od pewnego czasu rozmawiam z Panią z Bytomia na jej temat. Pani miała do tej pory sunie jamnisie długowłose. Pani jest rencistką ma 60 lat. Chcialabym jednak wysłać jej najnowsze zdjecia Ampułki. Pani jest bezkomputerowa więc musze zdjecia wydrukować. Pani gotowa czekać aż będzie sterylka i Ampułka całkowicie gotowa. Jest to jedna z osób które "nie załapały się" na wcześniejsze jamniki u mnie. Rybon trzeba zrobic logo firmowe z Ampułką :) Ponawiam prośbę - kto moze zrobić sesję zdjęciową Ampułeczki. Quote
eurydyka Posted December 2, 2008 Posted December 2, 2008 napisze moze dosc bezposrednio ale doswiadczenia z dogomanii pokazuja ze mlodych psiakow nie nalezy dawac osobom starszym (emerytom), zycie jest okrutne czasem i takie psiaki jako 10-latki zostaja porzucone same w mieszkaniach bo ich rodziny nie przejmuja. wlasnie jest taka sytuacja na miau, gdzie 5 kotow po smierci wlascicielki jest od kilku tygodni samo w mieszkaniu i czeka ze moze ktos je przyjmie isadora, zaproponuj pani moze jakiegos starszego psiaka, albo blizej Slaska zycze tej pani jak najdluzszego zycia ale wiem ile wysilku sama wlozylam w uratowanie malutkiej i chce poczekac na domek inny i tez raczej blizej rybon, tak jak mowilysmy jutro sie zdzwonimy i ustalimy date sterylki wg Twoich mozliwosci w lecznicy Quote
tyciaNi Posted December 2, 2008 Posted December 2, 2008 eurydyka napisał(a):napisze moze dosc bezposrednio ale doswiadczenia z dogomanii pokazuja ze mlodych psiakow nie nalezy dawac osobom starszym (emerytom), zycie jest okrutne czasem i takie psiaki jako 10-latki zostaja porzucone same w mieszkaniach bo ich rodziny nie przejmuja. wlasnie jest taka sytuacja na miau, gdzie 5 kotow po smierci wlascicielki jest od kilku tygodni samo w mieszkaniu i czeka ze moze ktos je przyjmie isadora, zaproponuj pani moze jakiegos starszego psiaka, albo blizej Slaska zycze tej pani jak najdluzszego zycia ale wiem ile wysilku sama wlozylam w uratowanie malutkiej i chce poczekac na domek inny i tez raczej blizej rybon, tak jak mowilysmy jutro sie zdzwonimy i ustalimy date sterylki wg Twoich mozliwosci w lecznicy zgadzam się mam podobne doświadczenia ;) a psią mordę szczerze całuję :loveu: Quote
rybon36 Posted December 2, 2008 Posted December 2, 2008 aaaaale 60 cio latka, to nie jest staruszka, mam siostrę dobiegająca 60 siątki i mamę mojego TZa i to sa młódki właściwie Quote
Ziutka Posted December 2, 2008 Posted December 2, 2008 [quote name='rybon36']aaaaale 60 cio latka, to nie jest staruszka, mam siostrę dobiegająca 60 siątki i mamę mojego TZa i to sa młódki właściwie Aaaa...moja babcia ma 75 lat i śmiga na aerobik :diabloti: i czasami bardziej potrafi wymęczyć Aresa niż ja :evil_lol: ale się nie wtrącam, róbcie jak uważacie ;) Quote
tyciaNi Posted December 2, 2008 Posted December 2, 2008 no dobra no dobra stara to pojęcie względne.... może byc? :eviltong: Quote
eurydyka Posted December 2, 2008 Posted December 2, 2008 rybon, moja mama ma 59 lat i smiga z 3 psami jak my w rozjazdach, ale to sa nasze psy i ona nas wspiera. wiekszosc moich rowiesnikow jest przerazona na sama mysl o spacerze z trojka prosze zeby bylo jasne, ja nie skreslam emerytow z adopcji, tylko staram sie uswiadomic, ze bez zaplecza dzieciowego (ludzi ok 30) adopcja sie moze udac a po 5 latach wraca nagle duzo starszy psiak bo rodzina przejela dobra nieruchome a ruchome (psy, koty) ma w glebokim powazaniu. niestety to czesta sytuacja w Polsce, bardzo przykra ale zbyt czesto spotykana Quote
Neigh Posted December 2, 2008 Posted December 2, 2008 luka1 napisał(a):niestety, Eurydyka ma rację. Dokładnie tak. I o ile teraz suni można jeszcze znaleźć niejeden fajny domek, a tyle za kilka lat będzie to niezły problem' W każdym schronie kibluje po kilka staruszków.......niedawno widziałam cocer spanielkę odwożoną przez wnuka. Nawet rodowód doniósł. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.